Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Oli poza piegami ma też bardzo zainteresowaną jej adopcją Panią:-) Po dzisiejszej wizycie Pani wyszla zakochana w Oli, która pozwoliła się Pani prowadzić na smyczy, podchodzila do niej w ogródku i w domu, a potem jakby nigdy nic zaczęła sie przy niej bawić z Łatką:-) Mnie też się dostało, bo pozwoliła mi sie głaskać:-)
W sobotę jadę na wizytę przedadopcyjną i jeśłi wszystko pójdzie ok, w przyszły piątek maleńka Sarenka rozpocznie nowy etap w swoim życiu:-)
Pani bardzo nam się podobała. Opanowana, pełna ciepła spokojna... dokładnie takiej osoby trzeba Olisi. Najchętniej wzięłaby dziewczynkę juz dzisiaj, ale zależy nam na tym, żeby Olisia mogła kilka dni być z nowymi ludźmi w domu, dlatego ewentualna adopcja mogłaby odbyć się w przyszły weekend.
Kciuki nadal potrzebne, ale jestem jakoś dobrej myśli;-)

Posted

Macia napisał(a):
Wspaniale!! Trzymam kciuki żeby wszystko poszło dobrze. Byłoby cudownie gdyby dziewczynka znalazła dom.


Dzwoniłam do Ciebie, żeby Ci to powiedziec osobiście Macia, ale nie odebrałaś:-) No ale juz wiesz;-)

Guest yolaantaa
Posted

Ale na pewno Olisia przeżyje rozstanie i będzie tęsknić za swoim towarzystwem z którym teraz przebywa...

Posted

[quote name='Ewa Marta']Oli poza piegami ma też bardzo zainteresowaną jej adopcją Panią:-) Po dzisiejszej wizycie Pani wyszla zakochana w Oli, która pozwoliła się Pani prowadzić na smyczy, podchodzila do niej w ogródku i w domu, a potem jakby nigdy nic zaczęła sie przy niej bawić z Łatką:-) Mnie też się dostało, bo pozwoliła mi sie głaskać:-)
W sobotę jadę na wizytę przedadopcyjną i jeśłi wszystko pójdzie ok, w przyszły piątek maleńka Sarenka rozpocznie nowy etap w swoim życiu:-)
Pani bardzo nam się podobała. Opanowana, pełna ciepła spokojna... dokładnie takiej osoby trzeba Olisi. Najchętniej wzięłaby dziewczynkę juz dzisiaj, ale zależy nam na tym, żeby Olisia mogła kilka dni być z nowymi ludźmi w domu, dlatego ewentualna adopcja mogłaby odbyć się w przyszły weekend.
Kciuki nadal potrzebne, ale jestem jakoś dobrej myśli;-)

Jakoś ja też ;)

Ps. Oliś, też miałam (i chyba nadal trochę mam) piegi i ........... mam wspaniałego "pana" :-D

Posted

Olisia moim zdaniem trafila na swojego czlowieka:)
Jeszcze tylko wizyta przedadopcyjana, jestem rowniez dobrej mysli.

Dzisiaj mialam jeszcze dwa maile w sprawie adopcji Oli i jeden telefon.

Rano Ania poszla z psami na bardzo dlugi spacer jak to Ona mowi "musialam zresetowac swoją glowę".
Wszystkie sunie byly spokojne i ciekawe, ogladaly nawet startujace samoloty.

Posted

Dzisiaj mialam kolejne zapytanie o Oli, Panstwo z dwojgiem dzieci, zakochali sie w Oli, mam Im odpowiedziec dzisiaj wieczorem czy adopcja jest jeszcze aktualna.

Mowilam o innych psiakach ale pytali czy są podobne z wygladu i charakteru do Oli.

Posted

No właśnie - ludzie szukają psiaka kierując się również (a może przede wszystkim wyglądem)...
Ja to już nawet nie jestem dobrej myśli. Ja już wiem co będzie za tydzień ;)

Posted (edited)

Czy zdarza się Wam wejść czasem do czyjegoś domu i od razu mieć poczucie, że jest tu klimat "dla zwierzaka"? Tak własnie poczułam odwiedzając w sobotę Panią Beatę. W zasadzie ponad godzinna nasza rozmowa toczyła się wokół zwierząt, tych, które odeszły w tym roku u Państwa i tych żyjących i szukających domu.

Bardzo mi się podoba nie tylko podejście Pani do zwierzaków, do samej Olisi, ale też teren wokół domu pełen zieleni i spokoju:-)
Pani pokazała mi zabrudzoną ścianę i ze spokojem wyjaśniła mi, że jest brudna dlatego, że kotka Państwa najbardziej lubiła wskakiwać na kanapę i w rogu ściany wciskać się za nią. To było takie oczywiste, że w tej sytuacji ściana sie brudzi i trzeba ją po prostu odnowić:-)

Bardzo jestem zadowolona, że Olisia zamieszka w domu pełnym miłości do czworonogów i z Panią która ma w sobie to "coś" Zupenie niezamierzonym kolejnym testerem była moja Barsa, którą zabrałam na spotkanie. Ona musi być wyróżniana i zabierana czasami bez innych psiaków na różne wyprawy. Wychodzi wtedy ze swojej skorupy i zaczyna uczestniczyć w życiu rodziny. Barsa, która nie jest taka "wyrywna" do obcych Panią Beatę polizała nawet po ręku nie dostając wcześniej ani później żadnego smaczka. Musiala wyczuć, że to dobry człowiek:-)

Edited by Ewa Marta

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...