Ewa Marta Posted September 12, 2013 Posted September 12, 2013 Oli poza piegami ma też bardzo zainteresowaną jej adopcją Panią:-) Po dzisiejszej wizycie Pani wyszla zakochana w Oli, która pozwoliła się Pani prowadzić na smyczy, podchodzila do niej w ogródku i w domu, a potem jakby nigdy nic zaczęła sie przy niej bawić z Łatką:-) Mnie też się dostało, bo pozwoliła mi sie głaskać:-) W sobotę jadę na wizytę przedadopcyjną i jeśłi wszystko pójdzie ok, w przyszły piątek maleńka Sarenka rozpocznie nowy etap w swoim życiu:-) Pani bardzo nam się podobała. Opanowana, pełna ciepła spokojna... dokładnie takiej osoby trzeba Olisi. Najchętniej wzięłaby dziewczynkę juz dzisiaj, ale zależy nam na tym, żeby Olisia mogła kilka dni być z nowymi ludźmi w domu, dlatego ewentualna adopcja mogłaby odbyć się w przyszły weekend. Kciuki nadal potrzebne, ale jestem jakoś dobrej myśli;-) Quote
Macia Posted September 12, 2013 Posted September 12, 2013 Wspaniale!! Trzymam kciuki żeby wszystko poszło dobrze. Byłoby cudownie gdyby dziewczynka znalazła dom. Quote
Ewa Marta Posted September 12, 2013 Posted September 12, 2013 Macia napisał(a):Wspaniale!! Trzymam kciuki żeby wszystko poszło dobrze. Byłoby cudownie gdyby dziewczynka znalazła dom. Dzwoniłam do Ciebie, żeby Ci to powiedziec osobiście Macia, ale nie odebrałaś:-) No ale juz wiesz;-) Quote
Mattilu Posted September 12, 2013 Posted September 12, 2013 Ale sie cesze! I ciesze sie, ze to udostepnianie na FB do czegos sie przydaje. Trzymam kciuki za domek, ale po relacji Ewy jestem dobrej mysli:) Quote
Guest yolaantaa Posted September 12, 2013 Posted September 12, 2013 Ale na pewno Olisia przeżyje rozstanie i będzie tęsknić za swoim towarzystwem z którym teraz przebywa... Quote
Gusiaczek Posted September 13, 2013 Posted September 13, 2013 [quote name='Ewa Marta']Oli poza piegami ma też bardzo zainteresowaną jej adopcją Panią:-) Po dzisiejszej wizycie Pani wyszla zakochana w Oli, która pozwoliła się Pani prowadzić na smyczy, podchodzila do niej w ogródku i w domu, a potem jakby nigdy nic zaczęła sie przy niej bawić z Łatką:-) Mnie też się dostało, bo pozwoliła mi sie głaskać:-) W sobotę jadę na wizytę przedadopcyjną i jeśłi wszystko pójdzie ok, w przyszły piątek maleńka Sarenka rozpocznie nowy etap w swoim życiu:-) Pani bardzo nam się podobała. Opanowana, pełna ciepła spokojna... dokładnie takiej osoby trzeba Olisi. Najchętniej wzięłaby dziewczynkę juz dzisiaj, ale zależy nam na tym, żeby Olisia mogła kilka dni być z nowymi ludźmi w domu, dlatego ewentualna adopcja mogłaby odbyć się w przyszły weekend. Kciuki nadal potrzebne, ale jestem jakoś dobrej myśli;-) Jakoś ja też ;) Ps. Oliś, też miałam (i chyba nadal trochę mam) piegi i ........... mam wspaniałego "pana" :-D Quote
Ellig Posted September 13, 2013 Author Posted September 13, 2013 Olisia moim zdaniem trafila na swojego czlowieka:) Jeszcze tylko wizyta przedadopcyjana, jestem rowniez dobrej mysli. Dzisiaj mialam jeszcze dwa maile w sprawie adopcji Oli i jeden telefon. Rano Ania poszla z psami na bardzo dlugi spacer jak to Ona mowi "musialam zresetowac swoją glowę". Wszystkie sunie byly spokojne i ciekawe, ogladaly nawet startujace samoloty. Quote
Mattilu Posted September 13, 2013 Posted September 13, 2013 inka33 napisał(a):Olinko bursztynowa... :kciuki: Lenka - poetka ;) Ellig, przy tych mejlach o Oli nie zapominaj o Fionce od Mazowszanki, moze wreszcie ktos ja zechce... Quote
Ellig Posted September 14, 2013 Author Posted September 14, 2013 Dzisiaj mialam kolejne zapytanie o Oli, Panstwo z dwojgiem dzieci, zakochali sie w Oli, mam Im odpowiedziec dzisiaj wieczorem czy adopcja jest jeszcze aktualna. Mowilam o innych psiakach ale pytali czy są podobne z wygladu i charakteru do Oli. Quote
Nutusia Posted September 14, 2013 Posted September 14, 2013 No właśnie - ludzie szukają psiaka kierując się również (a może przede wszystkim wyglądem)... Ja to już nawet nie jestem dobrej myśli. Ja już wiem co będzie za tydzień ;) Quote
Ellig Posted September 14, 2013 Author Posted September 14, 2013 (edited) Oli na portalu Gumtree miala 10121 wyswietleń od 28 sierpnia. Edited September 14, 2013 by Ellig Quote
Isadora7 Posted September 14, 2013 Posted September 14, 2013 Jak nie było to nie było, widać czekała na najlepsze :) Quote
Mattilu Posted September 14, 2013 Posted September 14, 2013 Oli juz zaraz bedziesz miala domek :) Quote
Ellig Posted September 15, 2013 Author Posted September 15, 2013 Oli ma juz domek do ktorego pojedzie w piatek, wiecej o wizycie przedadopcyjnej napisze Ewa:) Quote
Gusiaczek Posted September 15, 2013 Posted September 15, 2013 [quote name='Ellig']Oli ma juz domek do ktorego pojedzie w piatek, wiecej o wizycie przedadopcyjnej napisze Ewa:)[/QUOTE] wiem, wiem i baaaaaaaaaaaaaaaaardzo się cieszę :multi: Quote
Ewa Marta Posted September 15, 2013 Posted September 15, 2013 (edited) Czy zdarza się Wam wejść czasem do czyjegoś domu i od razu mieć poczucie, że jest tu klimat "dla zwierzaka"? Tak własnie poczułam odwiedzając w sobotę Panią Beatę. W zasadzie ponad godzinna nasza rozmowa toczyła się wokół zwierząt, tych, które odeszły w tym roku u Państwa i tych żyjących i szukających domu. Bardzo mi się podoba nie tylko podejście Pani do zwierzaków, do samej Olisi, ale też teren wokół domu pełen zieleni i spokoju:-) Pani pokazała mi zabrudzoną ścianę i ze spokojem wyjaśniła mi, że jest brudna dlatego, że kotka Państwa najbardziej lubiła wskakiwać na kanapę i w rogu ściany wciskać się za nią. To było takie oczywiste, że w tej sytuacji ściana sie brudzi i trzeba ją po prostu odnowić:-) Bardzo jestem zadowolona, że Olisia zamieszka w domu pełnym miłości do czworonogów i z Panią która ma w sobie to "coś" Zupenie niezamierzonym kolejnym testerem była moja Barsa, którą zabrałam na spotkanie. Ona musi być wyróżniana i zabierana czasami bez innych psiaków na różne wyprawy. Wychodzi wtedy ze swojej skorupy i zaczyna uczestniczyć w życiu rodziny. Barsa, która nie jest taka "wyrywna" do obcych Panią Beatę polizała nawet po ręku nie dostając wcześniej ani później żadnego smaczka. Musiala wyczuć, że to dobry człowiek:-) Edited September 16, 2013 by Ewa Marta Quote
Gusiaczek Posted September 16, 2013 Posted September 16, 2013 [quote name='Nutusia']A ja wiedziałam już dawno ;)[/QUOTE] od kiedy ? ;) Quote
Mattilu Posted September 16, 2013 Posted September 16, 2013 No, cieszę się, a panią Anię proszę serdecznie pozdrowić, bo jej będzie troszkę smutno przez chwilę! Quote
jola_li Posted September 16, 2013 Posted September 16, 2013 Z Rumunii jedzie do Polski kilkanaście psów uratowanych przed rzezią. Ktokolwiek słyszał, ktokolwiek wie o domach tymczasowych (mogą być płatne) proszę o wiadomość. Quote
Nutusia Posted September 16, 2013 Posted September 16, 2013 [quote name='Gusiaczek']od kiedy ? ;)[/QUOTE] Od wtedy: Kciuki nadal potrzebne, ale jestem jakoś dobrej myśli;-) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.