Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Dzisiaj mamy sie z czego cieszyć, Pani Beata przysłała cudowne zdjecia Olisi. Pozwole sobie rowniez zacytowac bardzo wzruszajace slowa p. Beaty:" ...przesyłam zdjęcia Olisi. Ogromnie się cieszę z tych porannych chwil... Rośnie nam szczęśliwy piesek i bardzo chciałam się tymi szczęśliwymi chwilami podzielić. Oli jest z nami dopiero dwa tygodnie :))) Nie wiem, jak to się stało, ale po wizycie pana Piotra nastąpiły bardzo duże zmiany w relacjach między nami. Zastosowaliśmy się do udzielonych rad i Oli zaczęła zabiegać o bliższe kontakty z nami. Wniosła dużo radości do naszego życia. Pani Ania zadała mi wczoraj pytanie, czy nie żałuję, że wzięliśmy Oli. Odpowiedź moja - ani przez moment. Jestem przeszczęśliwa, że jest z nami..."
:loveu:
Dziękujemy bardzo:Rose:









Posted (edited)

Ja dorzucę jeszcze dwa zdjęcia ze spaceru:-) Tak bardzo się cieszę, że Olinka zaczyna się tak pięknie otwierać:-)

Pani Beata była z wizytą u naszej Ani. Pewnie już o tym pisałam, ale powtórzę, że dostałyśmy dla naszych nowych podopiecznych 3 kg karmy Eukanuby i 6 puszek karmy Rocco, za co bardzo podziękowałyśmy:-) Przeczytałam też w jej mailu piękne zdanie, z którym nie sposób się nie zgodzić. Pozwolę sobie je tu zacytować:-)

Spotkałam się dziś z panią Anią i poznałam nowe podopieczne. Są śliczne, lgną do człowieka i rozdają buziaki:) Tak to się dzieje, że wszystkie zwierzaki są szczęśliwe u pani Ani, podziwiam.

A to już Oli zawierająca nowe znajomości na spacerze:-)



Edited by Ewa Marta
Posted

[quote name='Gusiaczek']Olisiu, jest cudownie, jesteś kochana, bezpieczna ....
ogonek w górę! :)[/QUOTE]

To samo chciałam napisać - jeszcze tylko ogonek. :kciuki:

  • 2 weeks later...
Posted

Dostałam dzisiaj pięknego smsa na temat Olisi, a potem porozmawiałyśmy jeszcze długo z Panią Beatą:-)
Oli coraz częściej podnosi ogonek do góry, ale trudno to uchwycić aparatem, bo jak widzi aparat, ogonek opada. Na spacerach pięknie chodzi przy nodze, zaczęła jeść suchą karmę, a wczoraj wzięła przywiezionego przez przyjaciółke Pani smaczka. Podczas wizyty znajomych ciekawie wychylala się z sypialni i jak twierdzi pani Beata jest urocza, wrażliwa i delikatna:-)

A najpiękniejsze słowa dostałam juz po rozmowie. Pani Beata napisała, że tak naprawdę nie wyobrażają już sobie domu bez Olisi:-)

Posted

Oli odbyła swoją pierwszą podróż samochodem ze swoją Panią:-) Była bardzo grzeczna:-) Była w odwiedzinach w innym domku, gdzie nie bala się, tylko znalazła sobie fotel, na którym się połozyła.
Ogonek ma coraz częściej w górze:-)

  • 5 weeks later...
Posted

Mam nowe wiadomości o Olisi!!!!! Pozwolę sobie skopiować fragment maila od Pani Beaty:-) Jestem bardzo szczęśliwa, że trafil jej się taki domek!!!

Olisia już chodzi na spacerach z podniesionym ogonkiem, podskakuje radośnie i za każdym razem cieszy mnie to coraz bardziej. Lubi jeździć samochodem. Razem odwiedzałyśmy już wielokrotnie moją mamę i teściową. Na spacerach jest żywo zainteresowana psami, a szczególnie colli. Jest urocza i delikatna. Zostaje spokojnie w domu, ale zdarzyło jej się parę razy umilić sobie czas oczekiwania na mój powrót ... np. kiedyś skonsumowała róg książki, która dość długo leżała przy poduszce i była, jak na ironię, zatytułowana "100 sposobów jak radzić sobie z problemami z psem". Mój kapeć okazał się dla niej równie smakowity. Więcej szkód nie doświadczyliśmy. Kochamy ją wszyscy. Z obserwacji swoich wnioskuję, że ma zdecydowanie lepszy kontakt z kobietami, ale ostatnio, gdy słyszy jak mąż otwiera kluczem drzwi, stoi już w przedpokoju i czeka na niego. Jest po prostu słodka.

Posted

Ostatnio mamy z Elą wiele powodów do wzruszeń... Udane adopcje naszych podopiecznych przeplatają się z naszymi rodzinnymi tragediami... Niemniej piękne relacje z domków pozwalają nam wierzyć w to, że po nocy przychodzi dzień, a po burzy spokój:-)

Muszę wgrać fragment maila od Pani Beaty, bo jest po prostu wzruszający:-) Zdjęcia dopiero z domu, bo w pracy nie mam jak. Chyba, że Elusia zrobi to pierwsza:-)


śledzę wątek Lusi i Tosi i widzę, że mają Panie szczęście do domów dla tych psich dam, które nieba przychylają swoim pupilkom. Do rozczulających (kanapowych)zdjęć obu ostatnich podopiecznych dołączam Olisiowe. Widać na nich, że zwierzaki wygrały los na loterii. Widocznie jesteśmy sobie pisani, tylko we właściwym momencie musimy się odnaleźć i jak się okazuje, w tym pomagają nam Panie. Nasze Słońce już z pewnie podniesionym ogonkiem sygnalizuje na spacerach, że jest u siebie. Ostatnio też leży na kocyku od Pani Ani. Wkrótce czekają nas pierwsze wspólne święta. Ciekawa jestem bardzo jak Oli zareaguje na dużą choinkę, która zawsze stoi u nas w dużym pokoju. Prezent dla Olisi już jest zakupiony:)
Serdecznie pozdrawiam wszystkie Panie. To wielka przyjemność patrzeć na szczęśliwe psiaki na zdjęciach. W odróżnieniu od ludzi nie potrafią one pozować do zdjęć, więc szczęście, które na nich widać musi być prawdziwe.
Jeszcze raz dziękuję za wszystko.

Posted

[quote name='Ewa Marta']Ostatnio mamy z Elą wiele powodów do wzruszeń... Udane adopcje naszych podopiecznych przeplatają się z naszymi rodzinnymi tragediami... Niemniej piękne relacje z domków pozwalają nam wierzyć w to, że po nocy przychodzi dzień, a po burzy spokój:-)

Muszę wgrać fragment maila od Pani Beaty, bo jest po prostu wzruszający:-) Zdjęcia dopiero z domu, bo w pracy nie mam jak. Chyba, że Elusia zrobi to pierwsza:-)


śledzę wątek Lusi i Tosi i widzę, że mają Panie szczęście do domów dla tych psich dam, które nieba przychylają swoim pupilkom. Do rozczulających (kanapowych)zdjęć obu ostatnich podopiecznych dołączam Olisiowe. Widać na nich, że zwierzaki wygrały los na loterii. Widocznie jesteśmy sobie pisani, tylko we właściwym momencie musimy się odnaleźć i jak się okazuje, w tym pomagają nam Panie. Nasze Słońce już z pewnie podniesionym ogonkiem sygnalizuje na spacerach, że jest u siebie. Ostatnio też leży na kocyku od Pani Ani. Wkrótce czekają nas pierwsze wspólne święta. Ciekawa jestem bardzo jak Oli zareaguje na dużą choinkę, która zawsze stoi u nas w dużym pokoju. Prezent dla Olisi już jest zakupiony:)
Serdecznie pozdrawiam wszystkie Panie. To wielka przyjemność patrzeć na szczęśliwe psiaki na zdjęciach. W odróżnieniu od ludzi nie potrafią one pozować do zdjęć, więc szczęście, które na nich widać musi być prawdziwe.
Jeszcze raz dziękuję za wszystko.


Ewuś, dziękuję.

Pani Beato, dziękuję z całego serca za cudowny dom dla Oli i bardzo serdecznie pozdrawiam.





Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...