Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 875
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

  • 2 weeks later...
Posted

Poker z mila checia pojechalabym na wizyte po,ale niestety nie ma szans teraz,bo sie tragicznie czuje tzn.mdli mnie od rana do wieczora,nawet bym nie dojechala..oczywiscie jak bede sie lepiej czula to na pewno podjade

Posted

[quote name='gosiaczek1984']Poker z mila checia pojechalabym na wizyte po,ale niestety nie ma szans teraz,bo sie tragicznie czuje tzn.mdli mnie od rana do wieczora,nawet bym nie dojechala..oczywiscie jak bede sie lepiej czula to na pewno podjade[/QUOTE]

Rozumiem, poczekam na lepsze samopoczucie czego szczerze życzę.

Posted

Dzwoniłam dziś w końcu do pańci Dusi.
Okazało się ,że mała miała kryzys zdrowotny,ale pani była czujna i pogoniła z nią do weta. Dostała leki i znów zaczęła jeść.Wytępiona została glista.
Dusia w domu jest aniołkiem i pieszczochą. Nauczyła się już sama zostawać. Na ogródku bawią się z Mikusią jak szalone.Gdy pojawi się ktoś obcy na horyzoncie , to Dusia jest prowodyrem do szaleńczego szczekania.
W trakcie takich akcji potrafią obie warczeć nawet na właścicielki, a Mika to nawet ugryzła pańcię Dusi. Obawiam ,że panie za bardzo je rozpuszczają i żeby z aniołeczków nie zrobiły się nam 2 :diabloti:
Obie pańcie są zakochane w suniach.

  • 4 weeks later...
  • 1 month later...
Posted

W końcu dostałam wiadomości o maluchach.



Witam !
Przepraszam, ze tak późno się odzywam ale nawet nie mam kiedy czytać prywatnej poczty.
Niunki mają się bardzo dobrze. Dusia waży już ponad 5 kg, je wszystko co się jej da. Właśnie skończyła się jej cieczka i dziewczynki niebawem będą wysterylizowane, prawdopodobnie początkiem listopada.
Dusia śpi już samodzielnie w swoim legowisku z kilkoma małymi pluszakami i koniecznie pod kocykiem w misie :)).
Mika też ma się dobrze, jest mniejsza ciut od Dusi i jest dużo spokojniejsza.
Ogólnie Dusia jest bardzo dominująca w stosunku do Miki. Dalej pozostał w nich strach przed obcymi osobami, nawet ja kiedy jestem prawie co drugi dzień u Teściowej, jestem zawsze obszczekana przez Dusię, nie ma mowy aby ja pogłaskać, kiedy jest na rękach u Teściowej, potrafi nawet złapać zębami :) Ale mimo tego wszystkiego dziewczynki są kochane przez swoje pańcie i już sobie nie wyobrażają żeby ich nie było. Obie mają wspólny ogródek, gdzie biegają z prędkością światła :)
Zdjęcia postaram się w najbliższym czasie przesłać, jak czas pozwoli to może w niedzielę. Pozdrawiam serdecznie. L.

Posted

[quote name='Lucyna']cudne wieści, a Pokerkowi pewnie łza się w oku kręci :multi:[/QUOTE]

Oj tak.Chyba żałuję ,że nie zostawiliśmy w DS Miki. Mąż zareagował na moje wyznanie,że jak to, one nie mogły być rozdzielone. Musiałyby obie zostać.Obudził się chłopak rychło w cza.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...