Jump to content
Dogomania

Ewanka

Members
  • Content Count

    8,383
  • Joined

  • Last visited

5 Followers

About Ewanka

  • Rank
    Advanced Member

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. Znowu minęło kilka miesięcy ... dzielna Gigusia!!! Widzę, że zrobiła kolosalne postępy, gratuluję i bardzo się cieszę :)
  2. Przyznaję, że też miałam bardzo długą, chyba dwuletnią przerwę, a teraz bywam tu sporadycznie, trudno się połapać w nowym Dogo. Nie mogę znaleźć dawnych wątków, które kiedyś odwiedzałam, ani moich podopiecznych :( ... ale jednak zerkam tu i tam. Pozdrawiam Cię serdecznie!
  3. Ciekawy wątek, ale chyba umiera, bo cisza tu straszna, a akcja z hospicjum wydawała się bardzo pożądana.
  4. Brzośka, AgusiaP, Mysza2 ... cześć ciotki :) no właśnie mało nas z dawnych dobrych czasow na dogo. Zawirowania zdrowotne i życiowe nie pozwalały mi działać, może teraz będzie lepiej. Niestety z finansami krucho, na razie nie pomogę, ale chociaż odwiedzę Lisia <3
  5. Jak miło czytać dobre wiadomości i ... widzieć znajome nicki :p dawno mnie nie było i niczego nie mogę znaleźć.
  6. Nareszcie znalazłam wątek Kseni ... okropne to nowe dogo wrrrr ... pamiętam Ksenię w okresu, gdy jeszcze mieszkała (przez kilka lat) w DT we Wrocławiu i tę tragedię, gdy zagryzła małą sunię Agnieszki, nic wcześniej na to nie wskazywało. Jak Ksenia sobie teraz radzi?
  7. Trudno było Was znaleźć ... wrrr Przyłączam się do podziwu i gratulacji - Gigusiu brawo i oby tak dalej!
  8. Kciuki niezmiennie zaciskam za Gigusię i ... cierpliwe ręce Pokerka.
  9. Pokerku, podziwiam i współczuję! oj, widzę, że jest trudniej niż się wydawało na początku, biedna Gigusia.
  10. A, to cała historia ... dostała ciąży urojonej, pojawiło się mleko i ... sama zaczęła je ssać i się w ten sposób nakręcać. Czekamy aż wyciszy się hormonalnie i może zrobimy sterylkę, ale muszę dokładnie zbadać jej serduszko, bo mam pewne obawy.    Kilka suczek, które były u nas w dt sterylizowałam i było ok, ale po kastracji Zorby, a konkretnie po narkozie wysiadły mu nerki. Wyniki były kosmicznie złe. Miał potem przez kilka miesięcy codziennie po 2 kroplówki przez wenflon lub podskórne. Na szczęście nerki podjęły pracę i żył potem jeszcze kilka lat w zdrowiu, ale co się najadłam strachu to moje.   Z tego co wiem, w naszej okolicy nikt nie robi narkozy wziewnej, głównie dlatego tak zwlekam ze sterylką Bajeczki.
  11. Fotki sypialniane cuuuudne :) Trzymam nieustannie kciuki za dalsze postępy Gigusi, wiadomo było, że łatwo nie będzie, bo to jest bardzo trudny "przypadek", że tak to nieładnie określę.
×
×
  • Create New...