Jump to content
Dogomania

wanda szostek

Members
  • Content Count

    6,624
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

53 Excellent

About wanda szostek

  • Rank
    Advanced Member

Contact Methods

  • AIM
    1751498
  • Website URL
    http://www.02.pl
  • Skype
    wilga2006

Profile Information

  • Gender
    Not Telling
  • Location
    Siedlce

Converted

  • Location
    Siedlce

Recent Profile Visitors

2,868 profile views
  1. Zajrzałam, przejrzałam, powspominałam . A Borys odszedł w Grudniu a za nim zaraz Pufciu na paskudnego raka jamy ustnej. Nie było ratunku. Szkoda mi tych dawnych czasów, kiedy po całej Polsce psy jeździły do nowych domów
  2. Jo37 Ja większość czasu spędzam z Toją w Siedlcach. Jak znajdę sposób na wyjście na dwór z pierwszego piętra dla kotów to zabiorę je też do domu. Na razie jest to nie możliwe i dla nich niebezpieczne. Na wsi pozostały bractwem zajmuje się mąż. Kończę i lecę do Toi bo popłakuje.
  3. Pozdrawiamy wszystkie Cioteczki. U nas bez zmian. Siedzimy w Siedlcach. Kuracja odchudzająca jakoś nie daje efektów. Cieszymy się krótkimi spacerkami, bo mój kochany leniuszek zaraz ucieka do domu i nie daje się skusić na dłuższy spacer. Może w piątek pojedziemy na kilka dni na wieś do pozostałego tam bractwa i męża. Udało się nam wysterylizować kotkę. Wielka ulga, że nie będzie więcej kociaczków. Mama i trójka jej maluszków zupełnie wystarczy.
  4. Cóż Ci napisać. Przeszłam przez to już dwa razy. Odejście przyjaciela zawsze pozostawia nas w wielkim żalu i boli długo. Nasz ból w końcu przeminie. Pozostaną wspomnienia I nie będzie poczucia winy, że pozwoliliśmy mu się męczyć.
  5. Dzisiaj odnalazłam wątek Sarci. Ciekawe czy jeszcze ktoś o niej pamięta. Postaram się zrobić zdięcia i coś napisać.
  6. Od jakiegoś czasu Tojcia , moje kochane słoneczko nie lubi spacerków. Po załatwieniu co trzeba zawraca do domu i nie chce słyszeć o dalszej wędrówce. Czasami robi sobie przerwy na posiedzenie. Nie przepada za schodami a mamy do pokonania trzy podejścia. Przed każdym podejściem musi odrobinę posiedzieć, zmobilizować się a potem szybko głośno sapiąc je pokonać. Byłam z tym u weta, wysłuchał jakieś szmery i zalecił zrobienie echo serca. Wystraszyłam się bardzo i dzisiaj pojechałyśmy do Wet Cardio do dr. Kraszewskiej. Echo serca wyszło bardzo dobrze. Kamień spadł mi z serca no i z tej radości zapomniałam powiedzieć pani Doktór o tym ze Toja czasami pokasłuje i coś chrypie. Według mnie przeziębiła się i domyślam się od czego. Toja kocha jeść i waży 9 kg. Potrzeba pilnie odchudzania a to nie jest proste jak i ze spacerków ucieka do domu. Ostatnio odrzuciłam wszelkie płatki, kasze dodatki do gotowanego mięska i przeszłam na dietę mięsną bez dodatków i z ograniczeniem. Żeby nie było za dobrze kupuję jej chrząstki i zjada na surowo, takie tylko podgrzane w gorącej wodzie. Myślę, że to był błąd, bo z wierzchu one się podgrzały, ale w środku mogły być jeszcze dobrze zimne z lodówki i dlatego Toja się przeziębiła. Pewnie jutro znowu pójdziemy do weta z tym przeziębieniem. Od jutra zaczynamy nową też dietę zupka warzywna na tych chrząstkach.
  7. Witaj!

    Mam do Ciebie gorącą prośbę.

    Wiele wątków psów, które były u mnie na DT zakładały inne osoby, bo ja byłam  bez dostępu do internetu. Nie mam możliwości zarządzać tymi wątkami, zmieniać tytuły. Mam więc wielka prośbę o przepisanie tych wątków na mnie.

    Linki do wątków mogę

    Wanda Szostek

    1. andzia69

      andzia69

      Wandziu - ale jak ja mogę przepisać? ja po nowej dogomanii to średnio się poruszam :( Trzeba pisac do moderatorów - o ile tacy jeszcze tu są. Tu nic nie jest po staremu.

       

  8. odzywam sie zgodnie z prosba czerwcowa-rzadko bywam na dogo

    1. Show previous comments  1 more
    2. mtf zalesie

      mtf zalesie

      oczywiscie kojarze ,przede wszystkim z wplatami  na Borysa i Siedlacami . bo tam stale prosza o  [pomoc  dal jakiegos psa,  Pracuje wiec tych wplat psich mam jeszcze sporo .mam 3 psy i 2 koty .nie zagladam na Dogo bo skasowali podzialy dogomanii na woj.psy w potrzebie itp..poza tymnie moglam dogrzebac sie do wszystkich starych watkow. , nadal widze  Poker , elik i inne osoby na watku fundusz sterylizacyjny Ostattniej Szansy.pozdrawiam.m.tylicka-figaj

    3. mtf zalesie

      mtf zalesie

      faktycznie siedze na FB na watkach SOS dla zwierzat  i Nie dla bandytow maltretujacych zwierzeta,Ratujmy zwierzeta,,pomagam,pl na dzialach zwierzat  i musze to ograniczyc bo bankrutuje

       

       

    4. wanda szostek

      wanda szostek

      DSC_0259.thumb.JPG.180e7cb90932cedfb9c48793734e8664.JPG

      Witaj !

      Czy dobrze zrozumiałam, że już nie ma podziałów na województwa?  Ja z wielkim sentymentem wspominam ten okres kiedy nie było tego podziału na województwa. To był wspaniały czas. Podział na województwa ograniczył możliwość pomagania. Na Dogo zaglądam z rzadka . Problem , że ciągle kursuję między Siedlcami a siedliskiem na wsi.  Dostęp do komputera mam tylko w Siedlcach. a siedzieć tam muszę, żeby karmić tą gromadę. Oprócz psiej już nie tak dużej gromadki, mam dziką kotkę, która obdarzyła mnie trzema dzikimi kociętami, Próbuję je oswajać,  bo ze strachem myślę , że może mi powiększać stołowników. Idzie to jednak bardzo wolno. W takim tempie mogę nie zdążyć jej wysterylizować.  Dodatkowo przylatują do stołówki koty sąsiadów. Na wsi ludzie kotów nie karmią , bo twierdzą, że mają one tyle myszek , ze same się wyżywią. Zastanawiam się jak one wyczuwają kiedy karmię swoje dzikusy , pojawiają się i podkradają do misek (małe złodziejaszki).  Przybył mi też nowy pies a właściwie suka. Nie wiem kto ją zgubił, wyrzucił? Błąkała się i gdybym jej nie wzięła to wylądowała by u sąsiadów, albo zlikwidowali by myśliwi.  Po wielu latach wreszcie odszedł  sąsiadom amstaf, którego synowie od kogoś przywieźli jak jeździli jeszcze do szkoły do Siedlec. Pies całe swoje długie życie przeżył w szopie o trzech ścianach na krótkim łańcuchu. Mieli więc sąsiedzi ochotę na złapanie tej suni. Zgarnęłam więc sunię. Jest to mieszanka Haszczaka z Labradorem. Wet sprawdził, że nie ma czipa . określił wiek na 7 miesięcy więc była szybka sterylka.  Mało było mi Aszki dusiciela wszystko co żywe , to wzięłam sobie Luneczkę  nie gorszą artystkę.

      Piszesz o trudnościach w odszukaniu starych wątków. Ja właśnie teraz jak wpadam do domu i mam trochę czasu odszukuję  wątki swoich tymczasowiczów. Największy problem mam z tym, że było ich tak dużo, że już nie pamiętam ich imion, ale nie pamiętam wszystkich imion ale na ogół . mam w telefonie kontakt do właścicieli. W tej chwili uświadomiłam sobie, że mam przecież też umowy adopcyjne. Każdy wątek, który odnajduję to kopiuję sobie link do niego .  Szukam i odnajduję też wątki które szczególnie mi utkwiły w pamięci.

      Piszesz też o "Zwierzolubach"  z Siedlec. Próbowałam z nimi nawiązać kontakt, ale nie były tym zainteresowane. 

      Kończę bo już późno a jeszcze mam coś do zrobienia.

      Wanda

       

  9. Szkoda, że nie napisałaś o jaką decyzję chodzi. Na prośbę bratowej mojego sąsiada , którego zabrali do siebie Rudy został u nas. Ma już ileś latek za sobą dokładniej nie powiem. Rudy ma kłopoty z oddawaniem moczu , ale też nie lekko ze stolcem. Weterynarz musiał mu opróżniać pęcherz. Lekarz stwierdził, że przyczyną może być prostata i szkoda, że pies nie był wykastrowany. Pod naszą (moją i męża nieobecność) Rudemu się pogorszyło i moje dzieci wybrały sie z nim do innego Weta . Tam Ruduś miał zrobiony Rentgen, który wykazał przerost prostaty. Weterynarz stwierdził też obecność nowotworu. Przepisał sterydy. Córka stwierdziła, że ponieważ sterydy niszczą organizm to będzie go leczyła ziołami. Przygotowała wyciąg z odpowiednich ziół i podaje mu dwa czy trzy razy dziennie . Po pewnym czasie Rudy zaczął kropelkować, za jakiś czas te kropelki już leciały szybko. Od kilku dni leci już strumykiem. Ogólnie Rudy czuje się dobrze, biega, lubi długie wędrówki i jest wesołym przylepnym psem. Ostatnio zaniosłam do weta, który opróżniał pęcherz Rudemu leki, które zostały mi po Pufim. Opowiedziałam co się dzieje z Rudym i nadmieniłam o podejrzeniu raka. Pocieszył mnie, że według niego gdyby to był rak to przez ten okres już dawał by o sobie dał znać w skutkach a jak do tej pory Ruduś zachowuje się normalnie i przy braniu tych ziół wysikuje się sam .
  10. Bardzo się ucieszyłam na Twoją odpowiedź. Na każdym kroku napotykam tu na trudności. Przykro mi, że tak bardzo się tu zmieniło, że tyle osób porzuciło Dogo dla Facebooka lub w ogóle zaginęło. Myślę, że zapoczątkował te zmiany podział na województwa.
  11. Witaj Jo37 To miła niespodzianka, że zajrzałaś na wątek. Działkę mam w zupełnie innym kierunku na Garwolin . Ja jadę przez Żelków, Skórzec, Dąbrówkę Stany, Kłódzie, Dobrzanów. Miałyśmy ze sobą kontakt ale nie bezpośredni. Można taż jechać od trasy warszawskiej. No i tak kursuję między Siedlcami a siedliskiem na wsi. Pozdrawiamy wszystkich odwiedzających nas. Czy ktoś może mi pomóc w poruszaniu się na tym forum. Potrzebne mi są instrukcje (krok po kroku) Jak zmienić tytuł ? Nie chcę zakładać nowego wątku a doszła nowa rezydentka Lunka sunia mieszaniec Haszczaka z Labradorem i rodzinka jak na teraz dzikich kotów (kotka i trzy maluszki)
×
×
  • Create New...