Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

[quote name='Panna Marple']Beścik śliczny, ale czy paula żyje?:razz:[/QUOTE]

Paula żyje :D
Musiałam wczoraj troszeczkę czasu spędzić z moim psiurem, który jest zazdrosny o nowego-chwilowego domownika, no i troszkę czasu trzeba było poświęcić Bestowi ;)

Best pięknie przespał tych kilka godzin, jak weszłam do pokoju, to miał zaspane oczka, na szczęście obyło się bez niespodzianek w nocy (bałam się troszkę, że zrobi tak jak wczoraj, a potem w to wdepnie i poroznosi po całym pokoju przy okazji brudząc siebie):multi:
Powolutku szykujemy się do drogi- o 6.06 mamy pociąg :)
Robiliśmy próbę wkładania do transporterka, żeby potem nie było sytuacji, w której na 5 minut przed wyjściem Best nie chce wejść do środka, ale jednak jedzonko jest w tej kwestii niezawodne ;)

Posted

[quote name='paula_t']Paula żyje :D
Musiałam wczoraj troszeczkę czasu spędzić z moim psiurem, który jest zazdrosny o nowego-chwilowego domownika, no i troszkę czasu trzeba było poświęcić Bestowi ;)

Best pięknie przespał tych kilka godzin, jak weszłam do pokoju, to miał zaspane oczka, na szczęście obyło się bez niespodzianek w nocy (bałam się troszkę, że zrobi tak jak wczoraj, a potem w to wdepnie i poroznosi po całym pokoju przy okazji brudząc siebie):multi:
Powolutku szykujemy się do drogi- o 6.06 mamy pociąg :)
Robiliśmy próbę wkładania do transporterka, żeby potem nie było sytuacji, w której na 5 minut przed wyjściem Best nie chce wejść do środka, ale jednak jedzonko jest w tej kwestii niezawodne ;)[/QUOTE]

Oby podróż odbyła sie bez niespodizanek, bo to jednak pociag, i nie ma mozliwości wyjścia na kopę............

Szerokiej drogi!

Posted (edited)

Jadą:) Mały trochę niespokojny, nudzi się i transporter go denerwuje.
Paula chodzi , wtedy przestaje piszczeć i drapać.
Denerwuję się, to masa czasu , długa i męcząca podróż.

Edited by ewu
Posted

[quote name='iwonamaj']Oddycham z ulgą... Po południu wstawię fotki na FB..
Trzymam kciuki![/QUOTE]
Iwonko, nie bij ;) ale właśnie wstawiłam :)

Posted

Best to wspaniały ale bardzo nieszczęśliwy psiak.Biedny, bezbronny dzieciak:(
Dobrze,że wyjechał ze schronu, tam nie miał szans.....

Posted

Proszę Was ,żebyście były na jego wątku bo musimy też pomóc w zbiórce na leczenie. Może nie wszystko stracone , może uda się wyleczyć oczka Besta.

Posted (edited)

Best już u mnie, zapoznał się z psiakami ( Pestka mój animalowski tymczas - niestety nawarczała na niego i nie chciała się z nim przywitać ), kociaki uciekły niezbyt zainteresowane co pani znowu przyniosła do domu.
Był już dwa razy na spacerku - ma biegunkę ( robi z krwią )Jak dla mnie to Besta powinien zobaczyć wet - nie podoba mi się ta krwista biegunka :shake:( jeść nie chce, pije tak średnio )
Kłapie zębami i gryzie tylko wtedy jak coś nie jest po jego psiej mysli.







Edited by KateBono
Posted

[quote name='memory']Biegunka z krwią? Może trzeba do weta i zrobić test na parwo?[/QUOTE]

Myślę, że to nie jest parwo ale od rabaczycy ( został chyba dwa razy odrobaczony i robale zaczęły "zdychać" i jelitka są podrażnione )

Posted

[FONT=lucida grande]Best dzisiaj będzie miał badanie kału - biegunka z krwią to albo straszne robale, albo pasożyty (pierwotniaki), albo - co gorsza - parwo. [/FONT]
[FONT=lucida grande]Zobaczymy.[/FONT]
[FONT=lucida grande]Nie chcę martwić się na zapas...[/FONT]
[FONT=lucida grande]Ale pamiętajcie o Beście przy wysyłaniu wsparcia na psiaki!

Dotychczasowe rozliczenie:
[/FONT]
[FONT=lucida grande]40zł - Iwona U.[/FONT]
[FONT=lucida grande]200zł - Agnieszka K.-O.[/FONT]
[FONT=lucida grande]57,43zł - Alexandra H.-M.[/FONT]
[FONT=lucida grande]----[/FONT]
[FONT=lucida grande]razem: 297,43zł !!![/FONT]

Posted

Oj strasznie się zmartwiłam tą biegunką:( Jest okropnie zarobaczony, dostał dwukrotnie tabletkę na robale..
Kupole ponoć pełne lokatorów. Oby nic gorszego....:(
Natalia będziemy zbierać , nie zostaniesz sama...

Posted

Widze, że pojawiły się tu i KateBono i Natalia, to już są jakieś wieści i pierwsze zdjecia.

Ze swej strony mogę tylko powiedzieć ( a Paulina tylko to potwierdzi), ze podróż minęła dobrze, Best w kontenerku nei zrobił ani siusiu, ani koope, ale też rano nie dostał jedzenia, by nie byo rewelacji w trakcie podróży. Ostatnie półtorej godziny Natalia spędziła w przedziale na stojąco, bo chustała psiaka, i zauważyła, że jak Best jest lekko huśtany, to sie uspokaja. Bez tego było kiepsko.

Spotkałyśmy się przy peronach, na zewnątrz dworca spotkałyśmy KateBono, która odebrała psiaka i pojechała do domu.

Wszystko było wcześniej ustalone, ale pomyślałam sobie, ze będę ciut spokojniejsza, jeśli na swoje oczy zobaczę, ze Best trafił do KateBono, i jedzie już do domku.


Paulina będzie w domu po 21.00, i pewnie ona też przekaże Wam swoje spostrzeżenia.

Kate, Paulina - dziękuję.

Posted

Best-ia był dwukrotnie odrobaczany w schronie. Mam nadzieję, że ta krwista biegunka to efekt robali. Cały czas byłam w kontakcie z Pauliną - podróz nie była łatwa. Zdjęcia przekłamują - Best to kawał chłopa i na pewno nie waży około 8-9 kg jak nam powiedziano. Moje futra ważą 12 kg i są podkolankowe, do torby wlazły na luzie, ale dla Besta ta torba transportowa była za mała(mimo tego, że wzięłam największą jaka była)- Best mógł w niej leżeć i jakoś ją do siebie dopasować, ale komfortowo na pewno mu nie było:shake:. Dzięki wielkie dla Pauli za dowiezienie potwora i Katebono i Malwie za nieocenioną pomoc na miejscu:loveu:

Posted

Tak to spory psiak. Ostatnie półtorej godziny było bardzo trudne.
Paula miała naprawdę pod górę:(
Paula musi odpocząć, mówiła mi,że w drodze powrotnej pociąg był dosyć zatłoczony.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...