ewu Posted April 10, 2013 Posted April 10, 2013 [quote name='Panna Marple']Best-ia był dwukrotnie odrobaczany w schronie. Mam nadzieję, że ta krwista biegunka to efekt robali. Cały czas byłam w kontakcie z Pauliną - podróz nie była łatwa. Zdjęcia przekłamują - Best to kawał chłopa i na pewno nie waży około 8-9 kg jak nam powiedziano. Moje futra ważą 12 kg i są podkolankowe, do torby wlazły na luzie, ale dla Besta ta torba transportowa była za mała(mimo tego, że wzięłam największą jaka była)- Best mógł w niej leżeć i jakoś ją do siebie dopasować, ale komfortowo na pewno mu nie było:shake:. Dzięki wielkie dla Pauli za dowiezienie potwora i Katebono i Malwie za nieocenioną pomoc na miejscu:loveu:[/QUOTE] Przyłączam się do podziękowań:) Quote
paula_t Posted April 10, 2013 Posted April 10, 2013 Dotarłam wreszcie do domu:mdleje: Super widzieć Besta już bez kontenerka, namęczył się biedak niemiłosiernie:loveu: Niuniek pewnie troszkę zdezorientowany, bo tylko go te wstrętne Ciotki przenoszą z miejsca w miejsce:evil_lol: Podróż była, cóż...męcząca :D Pierwsze dwie godzinki Beścik ładnie przespał, potem przez jakąś godzinkę zajął się wołowym uchem, z którym dzielnie walczył ;) Gdzieś po 3 godzinach zaczął być nerwowy, bo torba umożliwiała mu tylko obracanie się wokół własnej osi, a nie pozwalała rozprostować łapek. W przedziale było gorąco, więc wystawiałam go na korytarz, a z racji tego, że nie do końca wiedział co się dzieje, cały czas ktoś koło niego przechodził to kłapał paszczą, piszczał, próbował rozwalić siatkę w torbie pazurami i dopiero kiedy do niego podchodziłam, drapałam, mówiłam, to się uspokajał. Tak, jak już któraś z Cioteczek napisała ostatnie 2 godziny to był koniec cierpliwości Beścika. Widziałam jak się strasznie męczył próbując wstawać i jedyne co go uspokajało to bujanie torbą, więc tak spędziliśmy sobie te 2 godzinki;) Panna Marple ma rację, Beścik w żadnym wypadku nie waży 8-9 kg. Mój psiak waży 6,5kg i noszę go jedną ręką bez problemu, a przeniesienie torby z Bestem było nie lada wyczynem. Martwi mnie ta koopa z krwią, mam nadzieję, że to nic poważnego :( Wczoraj u mnie Beścik zrobił rzadkiego koopala z robalami, ale żadnej krwi nie było:( Dziękuję wszystkim Cioteczkom dzięki którym ta akcja się powiodła i Beścik jest bezpieczny, jesteście cudowne:loveu: Quote
ewu Posted April 10, 2013 Posted April 10, 2013 [quote name='paula_t']Dotarłam wreszcie do domu:mdleje: Super widzieć Besta już bez kontenerka, namęczył się biedak niemiłosiernie:loveu: Niuniek pewnie troszkę zdezorientowany, bo tylko go te wstrętne Ciotki przenoszą z miejsca w miejsce:evil_lol: Podróż była, cóż...męcząca :D Pierwsze dwie godzinki Beścik ładnie przespał, potem przez jakąś godzinkę zajął się wołowym uchem, z którym dzielnie walczył ;) Gdzieś po 3 godzinach zaczął być nerwowy, bo torba umożliwiała mu tylko obracanie się wokół własnej osi, a nie pozwalała rozprostować łapek. W przedziale było gorąco, więc wystawiałam go na korytarz, a z racji tego, że nie do końca wiedział co się dzieje, cały czas ktoś koło niego przechodził to kłapał paszczą, piszczał, próbował rozwalić siatkę w torbie pazurami i dopiero kiedy do niego podchodziłam, drapałam, mówiłam, to się uspokajał. Tak, jak już któraś z Cioteczek napisała ostatnie 2 godziny to był koniec cierpliwości Beścika. Widziałam jak się strasznie męczył próbując wstawać i jedyne co go uspokajało to bujanie torbą, więc tak spędziliśmy sobie te 2 godzinki;) Panna Marple ma rację, Beścik w żadnym wypadku nie waży 8-9 kg. Mój psiak waży 6,5kg i noszę go jedną ręką bez problemu, a przeniesienie torby z Bestem było nie lada wyczynem. Martwi mnie ta koopa z krwią, mam nadzieję, że to nic poważnego :( Wczoraj u mnie Beścik zrobił rzadkiego koopala z robalami, ale żadnej krwi nie było:( Dziękuję wszystkim Cioteczkom dzięki którym ta akcja się powiodła i Beścik jest bezpieczny, jesteście cudowne:loveu: To Ty jesteś cudna Dziewczyna:) Dzięki Paula:):):):Rose::Rose::Rose::Rose::Rose::Rose::Rose: Quote
MALWA Posted April 10, 2013 Posted April 10, 2013 [quote name='paula_t']Dotarłam wreszcie do domu:mdleje: Super widzieć Besta już bez kontenerka, namęczył się biedak niemiłosiernie:loveu: Niuniek pewnie troszkę zdezorientowany, bo tylko go te wstrętne Ciotki przenoszą z miejsca w miejsce:evil_lol: Podróż była, cóż...męcząca :D Pierwsze dwie godzinki Beścik ładnie przespał, potem przez jakąś godzinkę zajął się wołowym uchem, z którym dzielnie walczył ;) Gdzieś po 3 godzinach zaczął być nerwowy, bo torba umożliwiała mu tylko obracanie się wokół własnej osi, a nie pozwalała rozprostować łapek. W przedziale było gorąco, więc wystawiałam go na korytarz, a z racji tego, że nie do końca wiedział co się dzieje, cały czas ktoś koło niego przechodził to kłapał paszczą, piszczał, próbował rozwalić siatkę w torbie pazurami i dopiero kiedy do niego podchodziłam, drapałam, mówiłam, to się uspokajał. Tak, jak już któraś z Cioteczek napisała ostatnie 2 godziny to był koniec cierpliwości Beścika. Widziałam jak się strasznie męczył próbując wstawać i jedyne co go uspokajało to bujanie torbą, więc tak spędziliśmy sobie te 2 godzinki;) Panna Marple ma rację, Beścik w żadnym wypadku nie waży 8-9 kg. Mój psiak waży 6,5kg i noszę go jedną ręką bez problemu, a przeniesienie torby z Bestem było nie lada wyczynem. Martwi mnie ta koopa z krwią, mam nadzieję, że to nic poważnego :( Wczoraj u mnie Beścik zrobił rzadkiego koopala z robalami, ale żadnej krwi nie było:( Dziękuję wszystkim Cioteczkom dzięki którym ta akcja się powiodła i Beścik jest bezpieczny, jesteście cudowne:loveu:[/QUOTE] Wcześniej napisałam, ze podróż przebigła dobrze. A miałam na myśli raczej, ze Ty to jakoś zniosłaś, i psiak też. W końcu dotargałaś go całego do Poznania! Paulina, to TY jesteś niezawodana, i bez Ciebie oraz Panna Marple, ewu i KateBono ta akcja nie miała prawa się udać! Quote
paula_t Posted April 10, 2013 Posted April 10, 2013 (edited) Zauważyłam, że do tej pory 3 podróże w sprawie psiaków gdzieś dalej były do miast w Polsce, w których wcześniej nie byłam, a z chęcią bym oglądnęła, no ale jak się nie ma co się lubi, to się lubi co się ma- dworce ;) Koniec słodzenia:mad::eviltong: Tutaj pomoc psiakom jest zawsze współpracą wieeeeelu osób:loveu: Najważniejsze, żeby tylko teraz z maluchem było dobrze. Edited April 10, 2013 by paula_t Quote
andzia69 Posted April 10, 2013 Posted April 10, 2013 jakby biegunka z krwią się utrzymywala to zróbcie koniecznie test na parwo...tam było parwo Quote
sleepingbyday Posted April 11, 2013 Posted April 11, 2013 hej, ależ miał chłopak trasę pod tytułem "poznaj swój kraj" (albo raczej dworce...). dziewczyny, szacun za tą sztafetę z psiakiem :-). co do robali wyłażących non stop i krwi, to tak czy siak do weta pewnie sie wybeiracie, po schronie trzeba ogarnąć, zwłaszcza w tej sytuacji. nie mówiąc o okuliście. Quote
ewu Posted April 11, 2013 Posted April 11, 2013 Dzwoniła Natalia:) Beścik szaleje w ogrodzie. Zrobił luźnego kupola -bez krwi.Nie siusiał ale pewnie się odwodnił i pomimo picia organizm musi wyrównać płyny.Jest wesoły, energiczny, radzi sobie z poruszaniem w nowym otoczeniu. Dzisiaj jadą do weta na badania.Oczkami zajmie się lekarz z Poznania a w maju ma być w Poznaniu dr Gancarz i Natalia załatwi wizytę u niego. Mały do momentu otrzymania wyników badań zostanie u Natalii. Quote
ewu Posted April 11, 2013 Posted April 11, 2013 [quote name='andzia69']jakby biegunka z krwią się utrzymywala to zróbcie koniecznie test na parwo...tam było parwo[/QUOTE] Dzisiaj będzie zrobiony. Quote
sleepingbyday Posted April 11, 2013 Posted April 11, 2013 [quote name='ewu']Dzwoniła Natalia:) Beścik szaleje w ogrodzie. Zrobił luźnego kupola -bez krwi.Nie siusiał ale pewnie się odwodnił i pomimo picia organizm musi wyrównać płyny.Jest wesoły, energiczny, radzi sobie z poruszaniem w nowym otoczeniu. Dzisiaj jadą do weta na badania.Oczkami zajmie się lekarz z Poznania a w maju ma być w Poznaniu dr Gancarz i Natalia załatwi wizytę u niego. Mały do momentu otrzymania wyników badań zostanie u Natalii.[/QUOTE] o, to może się spotkają z chandler i jej psem, bo ona do garncarza chodzi, jak ten w poznaniu przyjmuje :-) Quote
natalau99 Posted April 11, 2013 Author Posted April 11, 2013 Przeczytałam na wydarzeniu, że test na parwo NEGATYWNY:loveu: Bardzo się cieszę ! Quote
paula_t Posted April 11, 2013 Posted April 11, 2013 [quote name='natalau99']Przeczytałam na wydarzeniu, że test na parwo NEGATYWNY:loveu: Bardzo się cieszę ![/QUOTE] Ufff, wspaniale!:multi: Dzięki natalau za wieści, bo ja nie mam fb i nie kontroluję co się tam dzieje ;) Quote
Panna Marple Posted April 11, 2013 Posted April 11, 2013 Ja też odetchnęłam:lol:. Jeszcze tego by tylko brakowało, żeby parwo zlapał Quote
asiuniab Posted April 11, 2013 Posted April 11, 2013 ja tylko tak z doskoku doglądam i cieszę, że psiak rozpoczął nowe życie:) Quote
MALWA Posted April 11, 2013 Posted April 11, 2013 [quote name='basiek8']czy piesek potrzebuje deklaracji?[/QUOTE] Kochana - witaj na wątku Besta! Pies potrzebuje pieniędzy, teraz na hotel, behawiorystę i karmę - 450 zł miesięcznie, a poza tym na badania i leczenie. Co do badania na parwo - jedno mamy z głowy! Quote
ewu Posted April 12, 2013 Posted April 12, 2013 [quote name='basiek8']czy piesek potrzebuje deklaracji?[/QUOTE] Tak , bardzo potrzebuje. Quote
ewu Posted April 12, 2013 Posted April 12, 2013 Rozmawiałam rano z Natalią. Best jest obłędny:) Wesoły, kontaktowy, bardzo przyjazny całemu światu:) Znakomicie radzi sobie z poruszaniem , Natalia się śmieje,że on udaje śleputka:) Kupka luźna ale już lepsza:) Quote
natalia.aleksandrov Posted April 12, 2013 Posted April 12, 2013 Znamy już wyniki testów - są małe ilości kokcydiów, czyli nic groźnego! :) Quote
ewu Posted April 12, 2013 Posted April 12, 2013 [quote name='natalia.aleksandrov']Znamy już wyniki testów - są małe ilości kokcydiów, czyli nic groźnego! :)[/QUOTE] Ufffffffffffff:):):) Quote
basiek8 Posted April 12, 2013 Posted April 12, 2013 No to skoro potrzebuje to deklaruję stałą niewiele ale 20 zł, pod koniec każdego m-ca. Proszę o nr konta. Quote
paula_t Posted April 12, 2013 Posted April 12, 2013 [quote name='natalia.aleksandrov']Znamy już wyniki testów - są małe ilości kokcydiów, czyli nic groźnego! :)[/QUOTE] Nie wiem co to kokcydia, ale i tak bardzo się cieszę:eviltong: Quote
ewu Posted April 12, 2013 Posted April 12, 2013 [quote name='basiek8']No to skoro potrzebuje to deklaruję stałą niewiele ale 20 zł, pod koniec każdego m-ca. Proszę o nr konta.[/QUOTE] Dziękujemy:) To bardzo dużo:) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.