obraczus87 Posted February 23, 2012 Author Posted February 23, 2012 [quote name='mala_czarna']Wiecie co?? Wy jesteście normalne inaczej :evil_lol::evil_lol:[/QUOTE] :obrazic::obrazic::obrazic: [quote name='mmd']Brak opisu bobka, ale można uznać, że dogomaniackiej tradycji stało się zadość :) A foty "rodzinne" super - z mamą, z tatą, z siostrą :diabloti:[/QUOTE] Specjalnie dla Ciebie odszukam bobka na podwórku i zrobię fotę :mdrmed: Quote
obraczus87 Posted February 23, 2012 Author Posted February 23, 2012 [quote name='Nikaragua']to cioteczka nie zebrała i do kosza nie wyrzuciła? :crazyeye: a jak Myszka się pośliźnie i wybrudzi? albo zje :eviltong:[/QUOTE] Bobek był robiony w obecności TZ-ta :eviltong: a poza tym zbieraniem gówienek z podwórka zajmują się : TZ i mój teść :evil_lol: Quote
Nutusia Posted February 23, 2012 Posted February 23, 2012 No co się śmiejecie?!?!!? Kupa po sterylce - bardzo ważna rzecz! Nasz Doktor zawsze o to pyta, gdy dzwoni się dowiedzieć jak się miewa pacjentka ;) A że bobek, też się nie ma co dziwić - przecie na zabieg na czczo szła, nie?... Ale cieszę się, że udało mi się Was rozweselić w ten piękny, lutowy bury dzień :) Quote
Akrum Posted February 23, 2012 Posted February 23, 2012 super wieści :) bobek się pojawił - ufff to dobrze :) czyli wszystko zaczyna się układać ;) Quote
Ellig Posted February 23, 2012 Posted February 23, 2012 Zagladam i czytam,ze wszystko w porzadku, kooopa zaliczona to tylko ku dobremu idzie;) Quote
obraczus87 Posted February 24, 2012 Author Posted February 24, 2012 W końcu mnie dogo wpuściło... :angryy: Nockę spędziłyśmy na materacu :) wyspałyśmy się za wszystkie czasy ;) Myszka wczorajszy cały dzień spała.. w nocy o 1 obudziła mnie soczystymi buziakami ;) z prośbą o jedzonko :evil_lol: W ciągu dnia była sama, teść zaglądał do Niej i sprawdzał czy wszystko ok. Grzeczna dziewczynka z Myszki :) pozbyła się jedynie wenflonu z łapinki ;) i tak dzisiaj miałam go usunąć :) odpukać - nie dobiera się na razie do szwów. Idziemy na dworek i spać :) normalnie padam na ryjek :evil_lol: Quote
obraczus87 Posted February 25, 2012 Author Posted February 25, 2012 Nikt nie był u Myszolca?? :mad::mad::mad::mad: Pierwszy raz od kilku lat zrobiłam sobie dzisiaj dzień leniucha... leniucha totalnego :evil_lol: Pół dnia przespałam razem z Mychą :loveu: Za dużo tego dobrego by było, więc niedługo zaczynam naukę do poprawki :shake: Mycha jak zwykle jak coś usłyszy to szczeka namiętnie. A taki śmieszny ten głosik ma, że człowiekowi śmiać się chce jak Ją słyszy :) Rana na razie ładnie wygląda. Myszka nie interesuje się póki co szwami. Wyleguje się teraz na moim miejscu na posłaniu :) uszy postawione i nasłuchuje wszystkiego. :evil_lol: Tuż po zabiegu... Następnego dnia... Quote
majowa Posted February 25, 2012 Posted February 25, 2012 o mamo Mycha w różu!!! ale jej pasuje nie ma co, ślicznotka z niej Quote
Nutusia Posted February 25, 2012 Posted February 25, 2012 Jaka piękna piżamka - pod kolor... pościeli! ;) Quote
obraczus87 Posted February 25, 2012 Author Posted February 25, 2012 No niestety tylko takie "majtkowe" te kolory ubranek Pani Doktor miała :evil_lol: Mógł być niebieski, w sumie zlewałaby się z pościelą :evil_lol: Quote
Akrum Posted February 25, 2012 Posted February 25, 2012 jaki śliczny kubraczek :) mmmm :) do twarzy Myszuni w nim :) Quote
obraczus87 Posted February 25, 2012 Author Posted February 25, 2012 Postaram się jak najszybciej napisać tekst do ogłoszeń... chyba, że jest ktoś chętny?? :razz: W marcu planujemy z TZ wyjazd... jeśli wszystko się uda itd.. to w końcu pojedziemy w podróż poślubną (planowaną od 8 miesięcy). Zwiększymy tym sposobem zadłużenie... :roll: ale tak mi się marzy wyjazd... a kiedy jak nie teraz ;) Problem tylko - gdzie zostawić Mysze na ten czas?? :roll: Jak zabieram Ją na górę do teściów to trzęsiawki dostaje.... z Deją się dogadać nie chce. Chyba jedynym wyjściem jest zostawienie Myszki u moich rodziców. Podczas nieobecności domowników, Myszka będzie izolowana od Tobiego, coby mi synka nie zagryzła :evil_lol: Zdjęcia do ogłoszeń nie za bardzo się nadają. Myszka nie jest zbyt fotogeniczna. A i ze mnie marny fotograf. Zastanawiam się czy Ona kiedykolwiek się otworzy na tyle, że np będzie chciała bawić się sznurkami, piłkami i innymi zabawkami?? Jak na razie jest to pies idealny - nie niszczy, nie załatwia się w domu, nie wali bąków :evil_lol: (jak Negra ;) ). Tylko jest bardzo nieufna, strachliwa itd. Quote
mmd Posted February 25, 2012 Posted February 25, 2012 Już myślałam, że mi zdjęcie bobka wstawiłaś ;) Na szczęście nie... Myszon ma fajne ubranko - jeszcze jakby kokradkę jej się dało zawiązać i do torebki ją wsadzić, byłoby śłitaśnie :evil_lol: A na wakacje trzeba jechać, to żadne fanaberie, akumulatorki trzeba podładować :) Quote
Pyrdka Posted February 25, 2012 Posted February 25, 2012 (edited) Wow! Jaka elegancka pannica. Edited February 25, 2012 by Pyrdka Quote
obraczus87 Posted February 25, 2012 Author Posted February 25, 2012 (edited) Pani Doktor jak zobaczyła Myszolka to uparcie twierdziła, że jest w typie Corgi ;) Edited February 25, 2012 by obraczus87 Quote
obraczus87 Posted February 25, 2012 Author Posted February 25, 2012 Chciałam teraz włożyć pliczek paragonów do torebki, żeby w pon porobić skany...żeby nie było, że kasę wydaję na swoje przyjemności...w związku z ostatnimi wydarzeniami na dogo... ale nie mam tego pliczku :-( Tz myślał, że to jakieś niepotrzebne paragony i wywalił wszystko :-( moja wina, że połozyłam to na wierzchu, a nie schowałam :shake: Quote
Dada M Posted February 25, 2012 Posted February 25, 2012 Marta, pamiętasz Kolę/Keli z Korabiewic ? Jej opiekunowie też się martwili, że sunia pomimo wielu tygodni spędzonych w domu, wciąż jest taka smutna - nie bawi się, nie interesuje się zabawkami, nie zwraca uwagi za gryzaki, boi się dzieci. Ostatnio dostałam zdjęcia, jak szaleje na śniegu z dzieciakami i na każdej fotce podgryza inną "zabawkę" (w cudzysłowie, bo oprócz wariactw z normalnymi psimi zabawkami, Kola z zawadiacką miną np. ciągnie za sznurek sanki ;)) - Myszol też się rozkręci ! BTW - gustowne wdzianko :diabloti: Quote
marmosia Posted February 25, 2012 Posted February 25, 2012 [quote name='obraczus87']Nikt nie był u Myszolca?? :mad::mad::mad::mad: Pierwszy raz od kilku lat zrobiłam sobie dzisiaj dzień leniucha... leniucha totalnego :evil_lol: Pół dnia przespałam razem z Mychą :loveu: Za dużo tego dobrego by było, więc niedługo zaczynam naukę do poprawki :shake: Mycha jak zwykle jak coś usłyszy to szczeka namiętnie. A taki śmieszny ten głosik ma, że człowiekowi śmiać się chce jak Ją słyszy :) Rana na razie ładnie wygląda. Myszka nie interesuje się póki co szwami. Wyleguje się teraz na moim miejscu na posłaniu :) uszy postawione i nasłuchuje wszystkiego. :evil_lol: Tuż po zabiegu... Następnego dnia... Prze- cu- dna :) Z corgi cuś ma, rzeczywiście :) I teń róż- ciotka jesteś boska, że ją w takie wdzianko zaopatrzyłaś :) Quote
obraczus87 Posted February 25, 2012 Author Posted February 25, 2012 [quote name='Dada M']Marta, pamiętasz Kolę/Keli z Korabiewic ? Jej opiekunowie też się martwili, że sunia pomimo wielu tygodni spędzonych w domu, wciąż jest taka smutna - nie bawi się, nie interesuje się zabawkami, nie zwraca uwagi za gryzaki, boi się dzieci. Ostatnio dostałam zdjęcia, jak szaleje na śniegu z dzieciakami i na każdej fotce podgryza inną "zabawkę" (w cudzysłowie, bo oprócz wariactw z normalnymi psimi zabawkami, Kola z zawadiacką miną np. ciągnie za sznurek sanki ;)) - Myszol też się rozkręci ! BTW - gustowne wdzianko :diabloti:[/QUOTE] Pamiętam.:) chciałabym, aby się rozkręciła :) ale pozytywnie rozkręciła :diabloti: wiem, wymagająca jestem :cool3: A wdzianko jest super :eviltong: [quote name='marmosia']Prze- cu- dna :) Z corgi cuś ma, rzeczywiście :) I teń róż- ciotka jesteś boska, że ją w takie wdzianko zaopatrzyłaś :)[/QUOTE] Ona jest naprawdę super :loveu: znowu śpi obok mnie :lol: TZ wkurzony, bo Mu kołdrę zabrałam na nasz (mój i Myszy materac), a On pod kocem śpi :diabloti: niestety nie dorobiliśmy się drugiej kołdry :evil_lol: a mnie wygodnie się śpi z Myszką ;) nikt mnie nie kopie, nie chrapie koło ucha, czasami dostanę soczystego buziaka w policzek :-P Quote
sylwija Posted February 26, 2012 Posted February 26, 2012 pasują jej pastele ;) i wygody jakie ma ;) Quote
Ewa Marta Posted February 26, 2012 Posted February 26, 2012 Cudownie wygląda w tym różowym kubraczku:-) To niesmaowite, że te wszystkie bidusie mimo strachu rewelacyjnie potrafia przystosować się do spania w łóżku w pościeli:-) Obraczus, nie przejmuj się rachunkami. Akurat w tej sytuacji, kiedy prowadzisz cały czas wątek, ze szczegółami wszystko opisujesz, nikt nie powinien miec cienia wątpliwości co do zasadności wydania każdej złotówki na Myszkę:-) Quote
zerduszko Posted February 26, 2012 Posted February 26, 2012 Sama słodycz :) http://plixy.pl/img.php?id=41988 Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.