obraczus87 Posted February 4, 2012 Posted February 4, 2012 (edited) EDIT 18-03-2012 Myszka jest już całkowicie zdrowa, zaszczepiona, wysterylizowana, odrobaczona i gotowa do adopcji. Grzeczna, delikatna, subtelna. Nie niszczy, nie wyje, zachowuje czystość w domu (ok.11h). Mała, kieszonkowa sunia :) Najnowsze zdjęcia - strona 18 KLIK Wieści z dnia 13-02-2012 Myszka dochodzi do zdrowia. Język ładnie się goi, Mycha otwiera się coraz bardziej. Jest przekochana... Niestety w dalszym ciągu jest strachliwa, ma opory przed chodzeniem na smyczy i bardzo przeżywa zmiany.... --------------------------------------------------------------------------------------------- Dostałam wczoraj późnym wieczorem telefon z informacją, iż "gdzieś tam" błąka się od jakiegoś czasu bezdomna suka... Ludzie Ją dokarmiają... ale teraz pojawił się problem. Suka chcąc napić się wody - przykleiła się językiem do metalowej szyny... w takim stanie spędziła 2 godziny :-( po czym uwolniła się.. zostawiając dużą część języka na szynie :-( ktoś się zlitował i zabrał suńkę do kotłowni... niestety o wizycie u weterynarza nikt nie pomyślał.... pomimo tego, że krew tryskała... nikt nie pomyślał o podaniu środków przeciwbólowych :-( Niestety - dopiero po ostrej wymianie zdań - uzyskałam adres i pojechałam tam dzisiaj. Suka trafiła do weta: ma urwaną część języka, to co zostało jest poharatane... wystąpił bardzo ostry stan zapalny, sunia może mieć ogromny problem z piciem. Nie mogłam Jej tam oddać.... przecież nikt by się Nią nie przejmował, nie podawałbby leków... weszłam w konflikt z TZ... z teściami.... ale suka ostatecznie trafiła do mnie. Nie wiem ile czasu będzie mogłą zostać :-( czy zaakceptuje psiaki teściów, czy TZ ostatecznie mi pomoże (ja wychodzę rano i wracam wieczorem:roll:). Ale po nocach bym nie mogła spać, gdybym miała Ją zostawić... Roboczo nazwałam Ją MYSZKA. Może być też Pchełka, Kropka.... Waży ok. 5 kg, ma ok. 2 lat. Jest cała brudna, przednie łapy ma w zaschniętej krwi.. Oczywiście nie jest zaszczepiona, odpchlona, odrobaczona... Na razie musi dojść do siebie... Niestety nie chce jeść, ani pić :-( a muszę podać antybiotyk.... Poza tym jest bardzo nieufna.. siedzi wciśnięta w kontenerek... pewnie nie wie co to obroża i smycz :roll: Bardzo proszę o wsparcie... niestety przez kiepską sytuację finansową nie otrzymałam zgody na tymczasowicza... stąd napotkany opór :roll: Edited June 22, 2013 by obraczus87 Quote
obraczus87 Posted February 4, 2012 Author Posted February 4, 2012 (edited) Wpływy: - Jola_li - 20zł - Roosi - 25zł - jaguska - 30zł - Em_ - 81,51zł - Małgorzata J. z FB - 20zł - mala_czarna - 60zł - Chita - 10zł - Astrid - 203,78zł - Malvaaa - 30zł - bros - 50zł (po Jeżyku ***) - majowa - 30zł - Monika S. Z FB - 40,62zł - Irena K. z FB - 50zł - Gosia R. z FB - 10zł - Marmosia - 30zł - Nikaragua - 10zł za bazarku - Sterylkowa Skarbonka - 80,99zł opłacenie sterylki - Klub Baloniarek - 55zł (opłacenie leczenia) -Klub Baloniarek -160zł RAZEM: 996,90 Wydatki: - 35zł paliwo (ja opłaciłam) - 20zł antybiotyk + zastrzyk przeciwbólowy - 15zł jedzenie - 42zł jedzenie - 132,08zł - 12 puszek + 2 kg karmy suchej - 20zł - podkłady - 32zł - Advocate - 9zł - podkłady - 45zł - obroża, szelki, smaczki na zęby (Brit Care) - 10zł - Fiprex - 12zł - jedzonko - 10 zł - smaczki (Brit Care kacze piersi) - 99zł - sterylizacja plus ubranko - 8zł - paliwo - 24zł - smaczki (Brit Care kacze piersi, chipsy kurczakowe, kości do mamlania) - 55,25zł - posłanie (55zł minus 5% rabatu) - 47,90zł jedzenie (puszki Brit, smaczki Brit) - 29zł - szczepienie p.wściekliźnie - 40zł - podstawowe badania krwi - 8zł -paliwo - 16zł - Fiprex - 8zł -paliwo - 46zł-szczepienie p.wirusom, obcięcie pazurków - 12zł - jedzonko - 36zł - Stress Out - 55zł- leczenie (kaszel kennelowy) - 50zł -cd leczenia - 20zł - probiotyk - 100zł - zastrzyki, kroplówka RAZEM: 1001,23 SALDO: -5,67 INNA POMOC: - ZIUTKA - ogłoszenia - Mała_czarna - 3 puszki, ok. 1 kg suchej karmy - Kundelkowa Skarbonka - worek karmy za 95zł Zdjęcia z 18-03-2012 KLIK Poniżej kilka fotek najnowszych :) Edited August 3, 2012 by obraczus87 Quote
obraczus87 Posted February 4, 2012 Author Posted February 4, 2012 Na zdjęciach wygląda na większą, ale w rzeczywistości to jest mała. Gotuję Jej rosołek... mam nadzieję, że będzie zainteresowana. Wetka powiedziała, że powinna przyzwyczaić się do picia i jedzenia. Ale może to potrwać.. Quote
mala_czarna Posted February 4, 2012 Posted February 4, 2012 O matulku, no całe szczęście, że na Ciebie trafiła. W poniedziałek wyślę pieniążki. Quote
sylwija Posted February 4, 2012 Posted February 4, 2012 biedna strasznie :( a nie można antybiotyku w zastrzyku? Quote
NikaEla Posted February 4, 2012 Posted February 4, 2012 (edited) zaraz zrobię jej wydarzenie na FB http://www.facebook.com/events/210172602413205/?context=create Edited February 4, 2012 by Nikaragua Quote
obraczus87 Posted February 4, 2012 Author Posted February 4, 2012 mala_czarna napisał(a):O matulku, no całe szczęście, że na Ciebie trafiła. W poniedziałek wyślę pieniążki. Dziękuję :loveu: sylwija napisał(a):biedna strasznie :( a nie można antybiotyku w zastrzyku? Gdy byłam u weta nie wiedziałam co z Nią zrobię.. miałam mętlik w głowie... więc poprosiłam o przepisanie tabletek... nikt by z Nią nie jeździł na zastrzyki, ani by nie podawał antybiotyku w zawiesinie. Ja z kolei nie chciałabym Jej męczyć wizytą u weta.. Ona naprawdę jest wystraszona, nie wie co się dzieje :-( w samochodzie całą drogę nawet nie pisknęła.. w ogóle była niezauważalna.. tak jakby nie chciała się narzucać nikomu... Quote
sylwija Posted February 4, 2012 Posted February 4, 2012 przerażona jest potwornie, przecież jaki to ból potworny :( Quote
Alaa Posted February 4, 2012 Posted February 4, 2012 Jak piekna Gwiazdeczka:-) Nawet nie wie Mala, jakie ma szczescie na Ciebie trafiajac, od dzisiaj moze urodziny obchodzic;-) Quote
mestudio Posted February 4, 2012 Posted February 4, 2012 Zapisuję - jedno co dobre, to nadzieja, że jest szansa na to, że sama będzie piła i jadła. Sytuację masz okropnie trudną. Quote
obraczus87 Posted February 4, 2012 Author Posted February 4, 2012 Alaa napisał(a):Jak piekna Gwiazdeczka:-) Nawet nie wie Mala, jakie ma szczescie na Ciebie trafiajac, od dzisiaj moze urodziny obchodzic;-) Jak zostanie wykąpana to wtedy będzie jeszcze piekniejsza. Taka kruszynka z Niej kochana (chociaż nie dała mi się jeszcze pogłaskać) mestudio napisał(a):Zapisuję - jedno co dobre, to nadzieja, że jest szansa na to, że sama będzie piła i jadła. Sytuację masz okropnie trudną. Wetka powiedziała, że skoro się oblizuje to powinna przyzwyczaić się do sytuacji. O wychodzeniu na dwór nie ma mowy... nie chcę Jej stresować obrożą i smyczą, a luzem nie puszczę, bo zwieje przez "pręty" w bramie... Quote
majowa Posted February 4, 2012 Posted February 4, 2012 zapisuje sie u malizny daj ciociu nr konta na pw Quote
chita Posted February 4, 2012 Posted February 4, 2012 rany... szczescie w nieszczesciu ze trafila na Ciebie, ode mnie choc dyszka a tez poleci. konto mam;) Quote
Soema Posted February 4, 2012 Posted February 4, 2012 Jaka cudna..... ehhh TŻ i teściowie powinni być z Ciebie dumni! Sama teraz jestem lekko pod kreską przez klembowskie bidy, ale jak będę mogła jakoś pomóc - pisz. Quote
malawaszka Posted February 4, 2012 Posted February 4, 2012 obraczus uratowałaś jej życie :Rose: brak mi słów - jak ona musiała cierpieć :( Quote
roosi Posted February 4, 2012 Posted February 4, 2012 Biedna. :( Podaj mi, proszę, numer konta. Quote
ataK Posted February 4, 2012 Posted February 4, 2012 Nikaragua napisał(a):Bazarek dla Myszki: http://www.dogomania.pl/threads/222393 Pędzę!!!... Quote
Em_ Posted February 4, 2012 Posted February 4, 2012 Poprosze numer konta. (oszaleje tej zimy, boli mnie jakbym byla tymi cierpiacymi psami). Quote
obraczus87 Posted February 4, 2012 Author Posted February 4, 2012 chita napisał(a):rany... szczescie w nieszczesciu ze trafila na Ciebie, ode mnie choc dyszka a tez poleci. konto mam;) Dzięki :oops: Soema napisał(a):Jaka cudna..... ehhh TŻ i teściowie powinni być z Ciebie dumni! Sama teraz jestem lekko pod kreską przez klembowskie bidy, ale jak będę mogła jakoś pomóc - pisz. Pewnie się do Niej przekonają i pokochają. malawaszka napisał(a):obraczus uratowałaś jej życie :Rose: brak mi słów - jak ona musiała cierpieć :( Ja jak ugryzę się w jezyk to mi się płakać chce.. a co dopiero Ona :roll: roosi napisał(a):Biedna. :( Podaj mi, proszę, numer konta. Dziękuję. Nikaragua napisał(a):Bazarek dla Myszki: http://www.dogomania.pl/threads/222393 Dziękuję Kochana.... Em_ napisał(a):Poprosze numer konta. (oszaleje tej zimy, boli mnie jakbym byla tymi cierpiacymi psami). Dziękuję. ------------- Idę i dam Jej rosołek i mięsko. Może się skusi... Szalony dzisiaj dzień.. rano pojechałam po sukę do Klembowa i zawiozłam do DS.. a do domu wróciłam z Myszką. Quote
Em_ Posted February 4, 2012 Posted February 4, 2012 dostalam jakas prywatna wiadomosc (nie bylo pokazane od kogo, zreszta data byla 1.1.1970 :-) i nie udalo mi sie jej otworzyc, i wziela i zniknela. ktokolwiek mi ja wyslala (moze to byl nr konta?), to prosze jeszcze raz. Quote
malawaszka Posted February 4, 2012 Posted February 4, 2012 obraczus87 napisał(a): Szalony dzisiaj dzień.. rano pojechałam po sukę do Klembowa i zawiozłam do DS.. a do domu wróciłam z Myszką. Dwa życia uratowane :klacz: Quote
Bonsai Posted February 4, 2012 Posted February 4, 2012 Jesteś cudowna. Oczywiście proponuję sesję dla małej... jak już uznasz, że jest na siłach. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.