sleepingbyday Posted March 19, 2012 Posted March 19, 2012 moja sucza bardzo, ale to bardzo alergicznie reaguje na nowe tymczasy. długośc przyzwyczajania się, aż do bezstresowego wpuszczania do łóżka - jakieś 10 miesięcy. miłości dalej nie ma, ale jest sztama na spacerach i uznanie się wzajemnie za stado. brak kłótni, tzn bardzo, bardzo rzadko - to jakis miesiąc (a tymczas aktualny jest ponad półtora roku u mnie). ale zycze ci obraczus, żeby myszka na tyle szybko znalazła dom, ze nie zdążą się zakumplowac z tobim ;-) Quote
obraczus87 Posted March 20, 2012 Author Posted March 20, 2012 Poradźcie mi jak sprawić, żeby Deja polubiła Myszkę i odwrotnie ?? :roll: Wyobraźcie sobie, że kiedy w końcu udało mi sie namówić teściów na sterylkę Dejciora... ba! Nawet umówiłam zabieg... to Deja dostała cieczkę... a zabieg miał byc w marcu, żeby było taniej... :roll: ehh... mało tego, Tina też ma cieczkę.. i niestety od godziny 5 rano, aż do momentu mojego wyjścia do pracy - ciągle wyje... jak Tina zaczyna wyć, to i Deja.. jak Tina i Deja - to i Myszka... dom wariatów :cool1: Quote
Nutusia Posted March 20, 2012 Posted March 20, 2012 Tylko dobre zatyczki do uszu mogą Cię uratować ;) Quote
mala_czarna Posted March 20, 2012 Posted March 20, 2012 O kurna, pojęcia nie mam co tu poradzić. Ale w sumie to ja nie wiem, czy cieczka ma cokolwiek wspólnego z wyciem? :) Quote
obraczus87 Posted March 20, 2012 Author Posted March 20, 2012 W przypadki Tiny cieczka oznacza wycie.. a ze względu na stan zdrowia i wiek nie można Jej ciachnąć - chociaż nawet teściowa bardzo by tego chciała :) pocieszam się, że jeszcze tylko kilkanaście dni :evil_lol: A problem mam, ale nie z cieczką Tiny ;) tylko z Deja i Myszką... i brakiem przyjaźnie pomiędzy nimi.... muszą się zacząć tolerować w końcu... Tobi chyba tak mocno się stresował obecnościa Myszolka, że aż się biedny pochorował :-( EDIT: Znaczy z wyjąca Tiną też mam problem, ale to da sie przezyć.. najwyżej wyprowadzę się do rodziców :evil_lol: Quote
mala_czarna Posted March 20, 2012 Posted March 20, 2012 Kurcze, nie wiem co poradzić. Mam w domu niby dwie suki, ale Frotka, że tak ładnie powiem, ma Julkę w poważaniu ;) Znaczy toleruje ją, krzywdy jej nigdy nie zrobiła, ale nie ma zmiłuj jak podejdzie za blisko do jej gnata, albo ucha świńskiego. Na szczęście tylko ostrzega, i drugie na szczęście, że mała czuje przed nią respekt. Marta, ale one zupełnie nie przypadły sobie do gustu? jak to jest? Gryzą się? Quote
sleepingbyday Posted March 20, 2012 Posted March 20, 2012 czas gra rolę, muszą się zacząć tolerować, potem uznac za stado. kochac sie nie muszą. Quote
mala_czarna Posted March 20, 2012 Posted March 20, 2012 O własnie, właśnie!! U mnie tak jest. Do małej żaden pies czy suka na spacerze nie podejdzie ;) Quote
obraczus87 Posted March 20, 2012 Author Posted March 20, 2012 Tobi mniejsze psy ma też w poważaniu.. ale Myszka boi się/ nie lubi większych psów. Gdy zabieram Ją na górę do teściów - trzęsię się jak galareta... ale gdy Deja schodzi na dół, to Myszka czuje sie bardzo bezpiecznie i dochodzi do spięć... Gdy była Negra, to Negra zdominowała Deję. Myślałam, że i tym razem Deja odpuści sobie... Nie wspomnę o rudej, wrednej Tinie, która waży tyle samo co i Mysza :evil_lol: Tinie żaden pies nie podskoczy.. No nic, dzisiaj wrócę do domu i znowu będe próbować.... Quote
Akrum Posted March 20, 2012 Posted March 20, 2012 obraczus87 napisał(a):Wyobraźcie sobie, że kiedy w końcu udało mi sie namówić teściów na sterylkę Dejciora... ba! Nawet umówiłam zabieg... to Deja dostała cieczkę... a zabieg miał byc w marcu, żeby było taniej... :roll: ehh... mało tego, Tina też ma cieczkę.. i niestety od godziny 5 rano, aż do momentu mojego wyjścia do pracy - ciągle wyje... jak Tina zaczyna wyć, to i Deja.. jak Tina i Deja - to i Myszka... dom wariatów :cool1: współczuje Ci kochana, ale na pocieszenie - jeszcze tylko kilkanaście dni i będziesz mieć spokój ;););) a psy Wam się pod dom nie schodzą? Quote
obraczus87 Posted March 20, 2012 Author Posted March 20, 2012 Akrum napisał(a):współczuje Ci kochana, ale na pocieszenie - jeszcze tylko kilkanaście dni i będziesz mieć spokój ;););) a psy Wam się pod dom nie schodzą? Suniom coś odwaliło i teraz gustują w nocnych spacerach :evil_lol: na szczęście psów pod ogrodzeniem nie ma, chociaż Azor (dokarmiany przeze mnie - szwędacz pospolity) odkąd Tina ma cieczkę - jest codziennie pod bramą około 6 rano ;) Quote
sleepingbyday Posted March 20, 2012 Posted March 20, 2012 straszne! u mnie w domu w nocy wszyscy śpimy :-) Quote
obraczus87 Posted March 20, 2012 Author Posted March 20, 2012 sleepingbyday napisał(a):straszne! u mnie w domu w nocy wszyscy śpimy :-) Nie no - my śpimy. My to znaczy ja, TZ no i Myszolek ;) Heh ostatnio teściowa przypadkiem znalazła podkład i położyła go na podłodze.... nie minęło kilka minut, a Tina podeszła i się zesikała na niego :evil_lol: Quote
zoja. Posted March 20, 2012 Posted March 20, 2012 czyli mądra jest :) A Ty nocne spacery masz z głowy -wystarczy odpowiednia ilość podkładów ;) Quote
obraczus87 Posted March 21, 2012 Author Posted March 21, 2012 zoja. napisał(a):czyli mądra jest :) A Ty nocne spacery masz z głowy -wystarczy odpowiednia ilość podkładów ;) Ona jest bardzo mądra :) Wczoraj dopiero pierwszy raz puściłam Ją bez smyczy na podwórku. Ona jest taka mała, że wcześniej bałam się, że mi ucieknie. Co za radość była - Mysza biegała przez całą szerokość podwórka, tańczyła, podskakiwała, przybiegała na szybkie mizianko :loveu: ale gdy weszła pod chonki to ani wołanie, ani proszenie nie pomogło. Dopiero gdy straciła mnie z oczu przybiegła wystraszona :mad: A co do podkładów, to Myszka od długiego czasu już nie korzysta z nich. Jest bardzo wytrzymała, w nocy pieknie śpi, dość często robi mi pobudkę około 2 w nocy na mizianko :loveu: Może w sobotę uda mi się podjechać z Nią do weta na szczepienie. Quote
inka33 Posted March 22, 2012 Posted March 22, 2012 [quote name='majowa']może ja zaczne robic podchody do TZta swego na kolejna myche to by się może zgodził, nie musi wiedzieć ze mycha jest ciut inna :diabloti: ona jest cudna i mnie zauroczyła [quote name='obraczus87'] Majowa, popatrz na te wąsy. Czy to w ogóle jest pies...? Przecież od razu widać, że to mysz! TŻ nie zauważy różnicy... :evil_lol: Quote
obraczus87 Posted March 22, 2012 Author Posted March 22, 2012 [quote name='inka33']Majowa, popatrz na te wąsy. Czy to w ogóle jest pies...? Przecież od razu widać, że to mysz! TŻ nie zauważy różnicy... :evil_lol: Dobrze Kochana prawisz :evil_lol: Quote
mala_czarna Posted March 22, 2012 Posted March 22, 2012 Fajna jest :) I ma super umaszczenie. I weźcie się przestańcie wygłupiać, że ona do myszy podobna, bo jeszcze się dziewczyna obrazi ;) Quote
malvaaa Posted March 22, 2012 Posted March 22, 2012 rzeczywiście umaszczenie ma super i przepiękne wielkie oczy :) Quote
obraczus87 Posted March 22, 2012 Author Posted March 22, 2012 majowa napisał(a):eh chciało by sie ale... :( Spokojnie Ciotka, głowa do góry ;) Mysza znajdzie najlepszy domek pod słońcem :) Dzisiaj Ją "zafiprexowałam". Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.