Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 489
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Weimaromaniaczka napisał(a):
Przyczłapałam się i ja na wezwanie DONnki ,odemnie dyszka stałej deklaracji dla Bizonka. I puszczę wątek dalej.


Dziękuję cioteczko :)
Wygląda na to, że się udało :sweetCyb::sweetCyb::sweetCyb:
Tak się cieszę :):):)
Bizonku, szczęśliwej drogi już czas... :loveu: :loveu: :loveu:

Posted

Wszystko pasuje, tylko ja
nadal nie wiem gdzie przesłać
pieniądze. Bo na wątku nie
znalazłem nr konta.(?)
Chyba, że mam czekać
na info. w "powiadomieniach"?

Posted (edited)

Otrzymałam wiadomość:Bizon nie żyje....za póżno przyszła pomoc....wykończył się...ta krew........:-(:-(:-(:-(:-(był bardzo chory:-(:-(:-(:-(:-(:-(:-(:-(

Edited by róża35
Posted

Myślę, że Bizon o tym wiedział, jak bardzo się staramy. Rano biegał bardzo ucieszony po wybiegu. Mysia go pogłaskała. Zjadł pyszne śniadanie, jak zawsze. Nie wiem jak Wam to napisać... Potem przewrócił się. Został zaraz zawieziony do kliniki, gdzie zmarł. To był skręt żołądka.
Nie wiem jaki jest sens tego wszystkiego. Nie wiem.

Ostatnio na wybiegu Bizona bardzo dużo się zmieniło. Tydzień temu wydarzył się cud i Cezar z Kanisem - po 10 latach zostali adoptowani razem! Wcześniej za TM odszedł Borgo. Teraz na tym wybiegu został tylko Zdzichu, oraz para naszych zakochanych Murzyn i Lola, o których pewnie słyszeliście w wiadomościach. On 12 lat czeka na dom, ona 11. On już oślepł ostatnio. W tym wszystkim Bizon wydawał się wieczny jak sekwoja. Tak bardzo mi przykro. :( I tak bardzo Wam dziękuję żeście się tak ogromnie zmobilizowali! I że już prawie miał dzięki Wam - dom.

Posted

Ze skrętem, żołądka to nie jest tak, że pies się przewróci i już, w wigilie przez to przechodziłam u mojego osobistego psa i udało się go uratować.

Strasznie mi przykro Bizonku, że nie doczekałeś się swojego domku, biegaj sobie szczęśliwy po preriach za tęczowym mostem. Nie wiem co więcej napisać...

Posted

Ja jestem załamana... Na ten wybieg się wchodziło, żeby odpocząć! Poprzytulać się do Cezara, do Murzyna - poklepać wielkiego Bizona po grzbiecie. Jak on potrafił uszka czyścić... :(

Posted

przyszłam dopomóc choćby dobrym słowem na zaproszenie sary- za późno :-(:-(:-(
tak nagle to sie stało, biedny Bizon pomoc była tak blisko, coraz bardziej utwierdzam sie w przekonaniu, że nawet dni odgrywają wielką rolę :shake:
śpij spokojnie Bizonku :candle:

Posted

Macie komplet deklaracji. Bizon może uratować innego psiaka, że swojego schronu. Dać Mu długie miesiące, a nawet lata w nowym domku.

Nic nie dzieje się bez przyczyny. A w Waszych, naszych sercach Bizon pozostanie na zawsze.

Posted

Tak ciężko w to uwierzyć, koszmar :( Też dziś wchodziłam na wątek i ucieszyłam się, że Bizon będzie mógł opuścić schronisko...

Oby dzięki tym deklaracjom inny dziadek z Zabrza mógł mieć godną starość.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...