Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 542
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Ziutka napisał(a):
Martusia, a co Ty jeszcze nie śpisz ?

Tak, to już dziś :multi:

Spalam ale Tz na noc do pracy i przez przypadek mnie obudzil :) a jak ktos mnie rozbudzi to musze cos porobic zanim znow moge zasnac :)

Posted

deer_1987 napisał(a):
Spalam ale Tz na noc do pracy i przez przypadek mnie obudzil :) a jak ktos mnie rozbudzi to musze cos porobic zanim znow moge zasnac :)

Aaaa...no to koniecznie trzeba na dogo zajrzeć :diabloti: :evil_lol: :eviltong:

Posted

Ziutka napisał(a):
Aaaa...no to koniecznie trzeba na dogo zajrzeć :diabloti: :evil_lol: :eviltong:

Duzo watkow czeka na przejrzenie :razz: Allegro tez mam otwarte :) a zaraz pojde na siku z psami i do lozeczka :)

Posted

Nio... ale późnym wieczorem! Bo z Wrocławia mają wyjechać dopiero w południe, a długa droga przed nimi... A potem jeszcze z Warszawy do mnie, a u mnie orszak powitalny... No, zejdzie się ;)

Posted

Zaglądam,czy Bazylka (Ziółko;)) już jest....Skoro nie ma,to czekam cierpliwie na objawienie się Gwiazdeczki ;)

A nasza paróweczka ,Lori, nie pojedzie dzisiaj do Wrocławia...samochód sie Zioberkowi w W-ie rozkraczył! :(

Posted

Dostałam wiadomość od Karolki Brosikowej, że... wyjechały! Ziąb jak cholera! Basiu, sopelku, słyszałam o Twej dzielności - dziękuję :) Trzymajmy kciuki, żeby droga była dobra i bezpieczna. Ja wracam do sprzątania, odkurzania, miksowania, żeby już potem niczym nie hurgotać i jutro cały dzień poświęcić Ziółku. Brosik mówi, że mała jest baaaardzo proludzka, tylko wszystkiego się boi, czyli moja intuicja z grubsza mnie nie zawiodła ;)

Posted

Nutusia napisał(a):
Dostałam wiadomość od Karolki Brosikowej, że... wyjechały! Ziąb jak cholera! Basiu, sopelku, słyszałam o Twej dzielności - dziękuję :) Trzymajmy kciuki, żeby droga była dobra i bezpieczna. Ja wracam do sprzątania, odkurzania, miksowania, żeby już potem niczym nie hurgotać i jutro cały dzień poświęcić Ziółku. Brosik mówi, że mała jest baaaardzo proludzka, tylko wszystkiego się boi, czyli moja intuicja z grubsza mnie nie zawiodła ;)


:) oj sopelkowałam! ale byłam naprawdę grubo ubrana! jednak od 9 rano w terenie no i zamarzłam :)
sunia rzeczywiście boi się bardzo wszystkiego i chowa się dosłownie pod spódnicę, próbuje też zwiać, dlatego była na obroży, szelkach i podwójnym podpięciu
ze stresu dostała łupieżu
jednak garnie się do człowieka, szuka kontakt i bezwzględnie potrzebuje wsparcia
ona była znaleziona i zachowuje się tak, jakby wszystko było dla niej dziwne, straszne, nowe
może zawsze mieszkała tylko w ogródku i nigdy nie chodziła na spacery?
smycz też jest problemem
ona początkowo próbuje się zawsze wyrwać
dlatego ja ją wynosiłam na rękach poza boks, nie ciągnęłam na smyczy
brałam najpierw na kolana (siadałam na skrzynce) potem wstawałam z sunią już na rękach i wychodziłam, bo prowadzona na smyczy za wszelką cenę chciała dać drapaka
ocenę zrobią dziewczyny transportujące, bo się na tym znają :)
powodzenia Nutusiu!

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...