Nutusia Posted February 2, 2012 Author Posted February 2, 2012 Ja nie wiem co tam we Wrocławiu... Pewnikiem też nie najcieplej... Nie wiem też od której godziny się niespodzianka "montuje", więc radzę się mocno uzbroić w cierpliwość ;) Quote
Nutusia Posted February 2, 2012 Author Posted February 2, 2012 No dobra, już wiem! Niespodzianka będzie dopiero... wieczorem! Chyba, że zrobi niespodziankę i się pojawi nieco wcześniej ;):razz: W każdym razie możecie spokojnie, póki co, zająć się pracą, domem, nauką, spacerkiem z psiakiem czy innym czymś ciekawym lub mniej:lol: Rozmawiałam z Ciocią Brosikową i zostałam LOJALNIE UPRZEDZONA, że mam szansę mieć powtórkę z Milki i zapytana czy TRWAM w swym postanowieniu. No i może bym nie trwała, gdyby nie to, że wczoraj wątek założyłam!:cool3::evil_lol: To jak tu teraz "wycofajkę" zaliczyć?:crazyeye::cool3::eviltong: Daliśmy radę ze wściekłą Kimi, z Milką dwie doby pod łóżkiem, to damy radę również z Ziółkiem... Tym bardziej, że COŚ mi mówi, że to wszystko wynika po pierwsze ze strachu, po drugie ze strachu i po trzecie ze strachu... Oby mnie intuicja nie zawiodła! Jedno jest pewne - w stanie, w jakim obecnie jest Ziółko, szanse na adopcję to mniej niż zero:shake: Quote
NikaEla Posted February 2, 2012 Posted February 2, 2012 Nutusia napisał(a):Ja nie wiem co tam we Wrocławiu... Pewnikiem też nie najcieplej... Nie wiem też od której godziny się niespodzianka "montuje", więc radzę się mocno uzbroić w cierpliwość ;)nie jest najcieplej, ale słonecznie. Ślemy pełne ciepła pozdrowienia i kciuki za aklimatyzację psinki. Quote
Ziutka Posted February 2, 2012 Posted February 2, 2012 Nutusia napisał(a): Jedno jest pewne - w stanie, w jakim obecnie jest Ziółko, szanse na adopcję to mniej niż zero:shake: Ja jom :eviltong: ogłoszę, ojj...ogłoszę :grins::grins::grins: Quote
Nutusia Posted February 2, 2012 Author Posted February 2, 2012 No właśnie tak mi się wydawało, że jak się skupimy (bo jak wiadomo - w kupie raźniej, cieplej i nikt jej nie ruszy ;)), to poradzimy sobie z owym Ziółkiem ;) Quote
taxelina Posted February 2, 2012 Posted February 2, 2012 Z Milka swietnie daliscie sobie rade :loveu: Quote
Basia1244 Posted February 2, 2012 Posted February 2, 2012 :) - ciesze się, że nie rezygnujesz :) sunia jest bardzo nierówna bezwzględnie szuka wsparcia w człowieku, ale potrafi odgryzać się współtowarzyszkom i ewidentnie jest zazdrosna o człowieka oczywiście było polowanie oczywiście po upolowaniu była narączkowa :) oczywiście rozkwitnie na wolności na pewno jednak.... będziecie mieć trochę pracy, bo ziółko wg mnie powinno być jedynakiem :) ale doświadczony dt da sobie radę, zwłaszcza, że został uprzedzony zdjęcia brosiowa wstawi dopiero po 19, bo ona w domu nie ma neta aktualnie, więc cierpliwość obowiązuje aaa! waży równe 10 kilo i mogłaby schudnąć z kilo a na koty ciocia brosowa zapomniała mi przypomnieć w odpowiednim momencie ( jak wszyscy powszechnie wiedzą, babcia Basia ma sklerozę usprawiedliwioną wiekiem!) i nie poszłyśmy Quote
NikaEla Posted February 2, 2012 Posted February 2, 2012 Basia1244 napisał(a): a na koty ciocia brosowa zapomniała mi przypomnieć w odpowiednim momencie ( jak wszyscy powszechnie wiedzą, babcia Basia ma sklerozę usprawiedliwioną wiekiem!) i nie poszłyśmyteraz to przesadziłaś trochu Quote
Nutusia Posted February 2, 2012 Author Posted February 2, 2012 No i Babcia Basia wychlapała niespodziankę!!!! :) Jedynaczką mówisz... tak myślałam o każdej mojej tymczasowiczce :) I w sumie oprócz Krecika, Szefka, no i Milki (dla której akurat psie towarzystwo było bardzo wskazane) wszystkie "moje" psiaki są jedynakami. A u nas - trudno - będzie musiała znieść Lili i Kreśkę (bo Lesio to ją tylko na listę haremową wpisze i pójdzie uszczelniać drzwi :)). No i jeszcze Helenę będzie musiała znieść, bo to nie jest zwykły kot! :) Quote
jostel5 Posted February 2, 2012 Posted February 2, 2012 Życzę Ziółku (Bazylii? ;)) szczęścia!:) I będę zaglądać,oj,będę...!:) Quote
bros Posted February 2, 2012 Posted February 2, 2012 jestem kochane ale musicie na foteczki jeszcze poczekać, służbowy komp muli straszliwie, Picassa wgrywa mozolnie :) Quote
abilab Posted February 2, 2012 Posted February 2, 2012 Żólko Bazylia fajniutka filigranowa panieneczka troche wystrachana ale Basia siedziala chwile z nia w boksie i rozmawiała tłumaczyła ze pojedzie do stolicy ze bedzie fajnie tyle usłyszałam Quote
Basia1244 Posted February 2, 2012 Posted February 2, 2012 hmmmmmmm zasadniczo to telepatycznie było, :) jakoś zamilczałam sobie z nią chwilkę :) Quote
Nutusia Posted February 2, 2012 Author Posted February 2, 2012 Basia1244 napisał(a):hmmmmmmm zasadniczo to telepatycznie było, :) jakoś zamilczałam sobie z nią chwilkę :) No i gdzie ta Ciotka-Fotka?... ;) Baśka, Ty nas Ciotka nie strrrrrrasz, bo i tak się już wystarczająco boimy:cool3: Tymczasów trochę mieliśmy i własnych psiaków też, ale zawsze działaliśmy bardziej intuicyjnie. Do tej pory owa intuicja nas nie zawiodła - i tego się będziemy trzymać, bo cóż innego nam pozostało?... 10 kg agresji... Kreśka śpi i magazynuje siły na długodystansową terapię:razz: Quote
taxelina Posted February 2, 2012 Posted February 2, 2012 Tak przed Kreska duze zadanie! :multi: Quote
Basia1244 Posted February 2, 2012 Posted February 2, 2012 Nutusia napisał(a):No i gdzie ta Ciotka-Fotka?... ;) Baśka, Ty nas Ciotka nie strrrrrrasz, bo i tak się już wystarczająco boimy:cool3: Tymczasów trochę mieliśmy i własnych psiaków też, ale zawsze działaliśmy bardziej intuicyjnie. Do tej pory owa intuicja nas nie zawiodła - i tego się będziemy trzymać, bo cóż innego nam pozostało?... 10 kg agresji... Kreśka śpi i magazynuje siły na długodystansową terapię:razz: eee ja nie straszę - ja tylko uświadamiam :) dacie radę :) - ustawicie ją po swojemu :) Quote
bros Posted February 2, 2012 Posted February 2, 2012 zasadniczo mam nawet dokument tej "milczanki" :) Ziółko będzie jechało z behawiorystką naszą kochaną a właścwie z dwoma (dyplomowanymi) poprosze je o ocenę suni i kilka słow w "opisie" Quote
Nutusia Posted February 2, 2012 Author Posted February 2, 2012 bros napisał(a):zasadniczo mam nawet dokument tej "milczanki" :) Ziółko będzie jechało z behawiorystką naszą kochaną a właścwie z dwoma (dyplomowanymi) poprosze je o ocenę suni i kilka słow w "opisie" Niom.... przydałoby się, oj przydało. To ja może z jakąś bombonierą się stawię po odbiór, licząc na ewentualne konsultacje telefoniczno-mailowe w razie większej draki... A Ziółko jak się w schronie znalazła? Wiadomo cokolwiek o jej przeszłości? Ciotka, dajesz te fotki czy mogę iść spać, bo już mi się głowa pod tym kocykiem kiwa, chociaż Lili tak chrapie, że aż kocyk podskakuje :evil_lol: Quote
bros Posted February 2, 2012 Posted February 2, 2012 Nutusiu ładują się , leci jak krew z nosa :( ze 153 leci 88-ma potrwa to jeszcze pewnie około godzinki, taką tu mam prędkość przesyłu, muszę szefa do pionu postawić ;) Quote
Nutusia Posted February 2, 2012 Author Posted February 2, 2012 Koniecznie - szef na dywanik! :mad::evil_lol: W takim razie robię wywalankę na mroźne sikanko i idziemy spać (przespać się z tematem Ziółka). Zajrzę jutro koło południa, bo z powodu temperatury panującej u mnie w biurze, podzieliliśmy się na 3-osobowy dyżur i jadę do pracy dopiero na 13-tą. Dziś, po 11 godzinach!!! grzania olejakiem, gdy wychodziłam z pracy, termometr wskazywał 18 stopni... W domu przynajmniej mam kocyk i moje rude termoforki :razz: Quote
M&S Posted February 2, 2012 Posted February 2, 2012 No, to będzie wyzwanie dla psiej behawiorystki..... Quote
Ziutka Posted February 2, 2012 Posted February 2, 2012 Nutusia nasza poszła lulać, ale ja tu za nią czuwam i czekam na te foteczki :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.