dog193 Posted November 16, 2014 Posted November 16, 2014 Warto następnym razem precyzować swoje myśli, bo twoje dalsze tłumaczenia brzmią po prostu jak dosyć kiepska ściema, którą usilnie próbujesz wcisnąć, przy okazji obrażając innych. Quote
anorektyczna.nerka Posted November 16, 2014 Posted November 16, 2014 Hm, jak reagujecie na to, że Wasze psy kopią w parkach, ujadają? Byłam na spacerze ze znajomą i jej suczką, taką do połowy łydki, docelowo miałyśmy wybiegać sunię i przy okazji porobić jej fotki. Nie wytrzymałam dłużej niż godzinę, bo co chwilę pies ujadał, a w przerwach kopał doły (ewentualna szkodliwość czynu niewielka, ale ani to krajobrazu nie upiększa, ani bezpieczne dla innych użytkowników parku nie jest). Co mnie zszokowało to zachęty właścicielki, nagradzanie, odpowiadanie jej. Zwracałam uwagę, no, ale cóż, chyba zauważyłam problem tam gdzie go nie ma. Osobiście bałabym się o własnego psa, to raz, bo sucz wystartowała do jakiegoś olbrzyma, dzięki bogu uległego, i byłoby mi po prostu wstyd, w sytuacji kiedy mój pies podbiega do dziecka, osoby starszej/kogokolwiek i zatacza wokół kółka ujadając. Quote
gojka Posted November 16, 2014 Posted November 16, 2014 Mój pies miewa czasem ochotę na kopanie.Jednak nie mam problemu by jej tego zabronić.Park to zazwyczaj miejsce rozplanowne architektonicznie.Ktoś się napracował by wyglądało to fajnie dlatego też tak jak we wĺasnym ogródku- tak samo w parkach, ba trawnikach, skwerach nie pozwalam kopać psu.Może to robić na łące lub w ogrodzie tam gdzie są kretowiska. Co do biegania wokół przechodzących czy oszczekiwania- jestem tego samego zdania, co zresztą wcześniej już napisałam. Quote
isabelle301 Posted November 17, 2014 Posted November 17, 2014 Tylko po co w ogole takie komentarze dawac? Jakbym miala malutkiego pieska i ktos obcy majacy duzego psa taki komentarz rzucil to do smiechu by mi nie bylo... A majac mikropieska lazłabyś bezmyslnie do ludzi z grupą duzych psów? Nie znajac tych ludzi ani psów... o godzinie 22 w ciemnym i pustym parku? Sądzę, że wątpie... Quote
gojka Posted November 17, 2014 Posted November 17, 2014 To chyba oczywiste Beatrx, że jak idziesz przez PRYWATNY park z psem na SMYCZY po 22 to schodzisz z drogi ludziom ( lekarzowi, prawnikowi, strażniczce miejskiej, angliście), którzy stoją z dużymi psami BEZ SMYCZY. Sądzę, że w regulaminie korzystania z parku uwzględnione jest to, że po 22 park należy do grupy ludzi z dużymi psami puszczonymi LUZEM więc zamknijmy już tę kwestię a Ty sobie możesz ewentualnie z małym pieskiem przejść jakąś boczną alejką zamiast iść tam gdzie intelektualna śmietanka szczuje swoim superinteligentnym onkiem. Naprawdę jest bez sensu przekonywanie i tłumaczenie Izabelli, że zachowała się jak rasowy burak bo ta przepaść mentalna jaka dzieli zdrowego, niekonfliktowego , potrafiącego żyć w społeczności człowieka a Izabellę jest po prostu nie do przebycia. Iza zresztą napisała, że to wątek pokazujący chamstwo użytkowników próbujących innym (Izabelli na przykład) jakim jest chamem. A Iza chamem nie jest-wyzywanie użytkowników nie jest chamstwem, obraźliwy opis osoby zwracającej uwagę by psy wziąć na smycz i szczucie jej pieskiem też chamstwem nie jest. Izabella ukuła nową definicję chamstwa:chamstwem jest niezgadzanie się z opinią Izy belli.Howk! Quote
spike1975 Posted November 17, 2014 Posted November 17, 2014 Nie no, chamstwem jest nie zgadzanie się z twoją opinią, gojka. Chamstwem jest puszczenie swojego psa bez smyczy ale już jak się psa na smyczy ma to wręcz "w dobrym tonie" jest podchodzenie do grupy bawiacych się dużych psów (których się podobno taki piesek czy pańcia "boi") i robienie awantur. Takie zachowanie to trzeba by nagrać i zawieźć do sevres jako "wzorzec kultury". A już w najlepszym z możliwych tonów to jest wzywanie policji z każdego, najbardziej nawet idiotycznego powodu. Bo przecież "pańcia idzie z pieskiem" więc wszyscy dookoła powinni na baczność stawać bo jak nie to są CHAMY I PRYMITYWY. A własne psy (zwłaszcza duże) to se mogą w PRYWATNYM parku puścić bo puszczone w publicznym mogły by przestraszyć pańcię z pieskiem jak nam przyjdzie zrobić awanturę. A szczególnie zachwyca mnie toja "kultura", gojka, gdy posługujesz się swoimi prostackimi manipulacjami pisząc: to schodzisz z drogi ludziom ( lekarzowi, prawnikowi, strażniczce miejskiej, angliście), którzy stoją z dużymi psami BEZ SMYCZY. podczas gdy tłumaczono ci już niezliczoną ilość razy że te "straszne duże psy" nie stały na drodze owej pani a wręcz przeciwnie. A jednocześnie masz się za bóg wie jak kulturalną. To są wg ciebie te appalachy dobrego wychowania? A potem jesteś oburzona że ktoś wkurzony ciągłym przeinaczaniem jego słów i przypisywaniem mu rzeczy których nie powiedział nazwie cię idiotką. Piszecie jeszcze jakoby isabelle "coś palnęła a potem się próbowała z tego wyplątać". No to przeczytajcie jeszcze raz to co napisała na samym początku: I tak się bojąc, stoją z tym czymś dalej i ględzą i jojczą... no i co było robić... "Nero! Kolacja przyszła!" i młody ON w podskokach pogonił towarzystwo... Od samego początku było napisane wyraźnie że "bojący się" ludzie przyleźli do właścicieli ty "strasznych dużych psów" i robili awanturę, że z owymi psami żadnego kontaktu nie mieli dopóki nero nie "podbiegł w podskokach". Tylko że wy, wzorcowe "przykłady kultury" albo naprawdę nie umiecie czytać albo z premedytacją chcecie komuś "wciskać dziecko w brzuch" przypisując zachowania które nigdy nie miały miejsca po to tylko żeby koniecznie "wyszło na wasze". Ot taka w waszym pojęciu "kultura dyskusji". Quote
gojka Posted November 17, 2014 Posted November 17, 2014 Spike, wypowiedzi na temat co jest chamstwem kogoś kto wyzywa użytkowników są chyba mało wiarygodne. Dodatkowo na brak wiarygodności działa to, że już dwa razy się pożegnałeś (przypomnę:na początku gdy napisałeś, że wątek Cìę osłabia bo jest głupi, ze dwie strony temu napisałeś, że nie chce Ci się z nami gadać) a mimo to wciąż dyskusję kontynuujesz. Poglądów kogoś tak mało wiarygodnego nie ma co brać na serio po prostu :) Prze sam fakt przeczenia sobie ( pouczasz co jest kulturą samemu wykazując sie ewidntnym jej brakiem) uważam Twoje wypowiedzi za trolling. A teraz możesz mnie powyzwać od prymitywnych bałwanów ale zanim to zrobisz przeczytaj w regulaminie forum definicję trollingu. Quote
spike1975 Posted November 17, 2014 Posted November 17, 2014 Całe szczęście nie Ty, "pani niewyobrażalnie kulturalna" jesteś od decydowania co jest a co nie jest wiarygodne. To zresztą też jest niezłe świadectwo twojej "kultury" że będąc stroną w sporze kreujesz się jednocześnie na recenzenta. A merytoryczne jakieś uwagi masz czy ciągle będziesz "rżnąć głupa" i "niesłychanie kulturalnie dyskutować" poprzez przeinaczanie cudzych słów? Czy to wszystko na co stać tak "kulturalną" osobę jak ty? Quote
Beatrx Posted November 17, 2014 Posted November 17, 2014 A majac mikropieska lazłabyś bezmyslnie do ludzi z grupą duzych psów? Nie znajac tych ludzi ani psów... o godzinie 22 w ciemnym i pustym parku? Sądzę, że wątpie... Ale mi chodzi o sytuacje z cavisiem, a nie o park... Quote
isabelle301 Posted November 17, 2014 Posted November 17, 2014 Ale mi chodzi o sytuacje z cavisiem, a nie o park... aaa... i widac na tym przykładzie dokładnie... owa sąsiadka to matka mojej wieloletniej przyjaciółki. Mieszka przez sciane z moimi rodzicami. Znajomy, który wtedy ze mna stał jest sąsiadem zarówno moich rodziców jak i sąsiadki oraz jest mężem mojej innej przyjaciółki (obie przyjaciółki sie także znają miedzy sobą) W tak doborowym towarzystwie nikt sie nie obraża ani o kundle (kumpel o moich bardzo rasowych psach), ani o obiad/kolacje czy przegryzke (o cavisiu) Po prostu żart jest żartem. Ale żeby nie było... obcy ludzie tez potrafią rozróznić żarty od straszenia czy inszych inszości. Potrafią - pod warunkiem, że nie są zadufanymi w sobie idiotami z postawą roszczeniowa wobec całej reszty świata. "ja tu idę z moim mikro-czymś, więc wszyscy z tego parku mają wymiatać... bo inaczej podejdę, zrobie awanturkę, postraszę policją. Bo ja i mój popierdółek będziemy szli TĘDY i absolutnie nie inna alejką/trawnikiem. Bo ja i moje". A potem jest wielki płacz bo takiej postawy nikt zdzierżyć nie potrafi. Bo pyskacz dostaje w taki czy inny sposób po dupsku. I na dodatek - pyskacz który mógłby w takiej sytuacji sie czegos nauczyć - dostaje poklask osób takich samych, dzieki czemu po dupsku dostawał będzie non - stop. A że idiota? To mu sie w tym maleńkim orzeszku nie zalegnie myśl, że to może po jego stronie wina lezy... Może sparafrazuję naczelna idiotke dogo Jak ci ludzie chcą sobie chodzic tam gdzie im sie podoba, i nie spotykac tam nikogo to niech sobie kupia bezludna wyspe i wynocha. Nikt po nich płakac nie bedzie. Quote
chounapa Posted November 17, 2014 Posted November 17, 2014 o mamo, długo będziecie się wykłócać o to kto jest większym chamem ? :P Quote
gojka Posted November 17, 2014 Posted November 17, 2014 o mamo, długo będziecie się wykłócać o to kto jest większym chamem ? :P Obiecuję, że już nie będę bo "chamów" już nie widzę. Chwała opcji "zarządzaj ignorowanymi". Na dzisiejszym spacerze także włączyłam tę opcję i dzięki temu mogę się zrelaksować przy kawie w pracy. Wam także ignora polecam dla chamstwa psiarzy, pod warunkiem, że chamstwo nie stwarza niebezpieczeństwa dla Was i Waszych psów. Quote
al'akir Posted November 17, 2014 Posted November 17, 2014 On nie napisał że "lubi małych jazgaczy" On tylko zauważył, że nie trzeba na takich wzywac jednostki antyterrorystycznej A to jest dość znaczna róznica Prawda? Swoją drogą ciekawe skąd się bierze taki solidarny poklask i masowa nadinterpretacja czyichś słów na tym forum? Czyżby używając słów Ryss... gimbaza nie uczyła jednak ani logicznego myślenia, ani nawet rozumienia w sposób prostych jezyka pisanego? Mała hipokryzja? Nadinterpretacja? A, to ciekawe... A kto tu napisał coś o jednostkach antyterrorystycznych? Co najwyżej, o policji, która po to jest, żeby porządku pilnować - no i co teraz z tym zrobimy? (Jeszcze, żeby w jednym poście takie coś zrobić, to już trzeba się wybitnie postarać). Potem może porozmawiać, jak w takim razie nazywa się osoba, która zobaczy zdjęcia psa w internecie z ciachniętymi uszami i zgłasza to na policje (?)- albo ofc kłamie że zgłosi (co, w tej sytuacji jest bardziej prawdopodobne), żeby postraszyć innych i poczuć się fajnie. Poza tym, już widziałam na innych wątkach, jak lubisz sobie zmyślać na różne tematy, dlatego poza tą jedną odp do mnie, daje sobie spokój z czytaniem twojej twórczości. btw. używanie tego słowa "gimbaza", wcale nie jest śmieszne, do tego bardzo stare (nikt tego od lat pewnie już nie robi), a używane ogólnie było przez dzieci podejrzewam. Także, to nie jest fajne. Quote
dog193 Posted November 17, 2014 Posted November 17, 2014 Nigdzie nie napisalam, ze właściciele malego psa zachowali sie kulturalnie. Oczywiście, ze postapili chamsko. Tylko ze to nie zmienia faktu, ze wy tez to chamstwo pokazaliscie. A jesli cos komus wytykamy, a potem postepujemy podobnie... coz, to sie nazywa hipokryzja. Quote
isabelle301 Posted November 17, 2014 Posted November 17, 2014 Mała hipokryzja? Nadinterpretacja? A, to ciekawe... A kto tu napisał coś o jednostkach antyterrorystycznych? Co najwyżej, o policji, która po to jest, żeby porządku pilnować - no i co teraz z tym zrobimy? (Jeszcze, żeby w jednym poście takie coś zrobić, to już trzeba się wybitnie postarać). Policja jest od pilnowania porzadku - zgoda, nie zas od ganiania babc z bezzebnym psem nie na smyczy bo ten szczeka... jeżeli kazdy bedzie wzywac policje do takich dupereli to ciekawe kto bedzie tego porządku pilnowac? Potem może porozmawiać, jak w takim razie nazywa się osoba, która zobaczy zdjęcia psa w internecie z ciachniętymi uszami i zgłasza to na policje (?)- albo ofc kłamie że zgłosi (co, w tej sytuacji jest bardziej prawdopodobne), żeby postraszyć innych i poczuć się fajnie. No cóż... istnieją przepisy stosowne, jest za ich łamanie kara... a włascicielka przyznaje się, że sama ciachneła... nie dość że przepisy złamała, to jeszcze nie była zdolna pójść z tym do profesjonalisty, sama biorac nozyczki do ręki. Wszak okrucieństwo jest ścigane z urzedu, nieprawdaż? Jestes kolejną która NIE widzi róznicy miedzy wzywaniem policji do babci z bezzebnym staruszkiem który szczeka, i okrucieństwem wobec psa? Moje gratulacje... jak przesledze twoje wpisy na tym forum... gonisz gojkę, gonisz. Jeszcze ci nieco brakuje - postaraj sie bardziej Poza tym, już widziałam na innych wątkach, jak lubisz sobie zmyślać na różne tematy, dlatego poza tą jedną odp do mnie, daje sobie spokój z czytaniem twojej twórczości. Pokaż jeden taki przykład - zmyslania btw. używanie tego słowa "gimbaza", wcale nie jest śmieszne, do tego bardzo stare (nikt tego od lat pewnie już nie robi), a używane ogólnie było przez dzieci podejrzewam. Także, to nie jest fajne. Czyzbys czuła się dotknieta słowem gimbaza? no to z kim ja rozmawiam? Z dzieckiem? Quote
isabelle301 Posted November 17, 2014 Posted November 17, 2014 Nigdzie nie napisalam, ze właściciele malego psa zachowali sie kulturalnie. Oczywiście, ze postapili chamsko. Tylko ze to nie zmienia faktu, ze wy tez to chamstwo pokazaliscie. A jesli cos komus wytykamy, a potem postepujemy podobnie... coz, to sie nazywa hipokryzja. dog - ale juz przeciez dawno ustalilismy tutaj na tym watku że to jest taki chamski watek... tutaj kazda osoba opowiada o tym jak wielkim chamem jest prymitywnie zrzucając swoje chamstwo na innych, napotkanych w realnym swiecie. Ameryki nie odkryłas... Na marginesie - wole byc chamem niz idiotką... 1 Quote
Ryss Posted November 17, 2014 Posted November 17, 2014 Obiecuję, że już nie będę bo "chamów" już nie widzę. Chwała opcji "zarządzaj ignorowanymi". Na dzisiejszym spacerze także włączyłam tę opcję i dzięki temu mogę się zrelaksować przy kawie w pracy. A nie mówiłem? Dodam przy tym, że na grupach dyskusyjnych często spotykane jest publiczne obwieszczanie, że kogoś się właśnie splonkowało, umieściło w KF-ie. Służy to przede wszystkim podniesieniu własnego ego przez plonkującego, bo splonkowany zwykle i tak dalej ryje i komentuje nasze wpisy, a my ani mru-mru, no bo daliśmy plonka. Do sporu "kto jest większym chamem" - jak to ujęła Chounapa - nie wtrącam się, bo lubię obie panie (czyli ich pisanie - gdyż na forum jesteś tym, co i jak piszesz), a znając kobiety wiem, że przyznając rację jednej - nawet co do faktu, a nie jego interpretacji - miałbym przechlapane u drugiej, a tego nie chcę. Przepraszam obie panie za takie niezaangażowanie w dyskusję. A dyskusja, nie powiem, ciekawa - z użyciem wszelkich chwytów erystycznych. To lubię. btw. używanie tego słowa "gimbaza", wcale nie jest śmieszne, do tego bardzo stare (nikt tego od lat pewnie już nie robi), a używane ogólnie było przez dzieci podejrzewam. Także, to nie jest fajne. Btw, czy nie btw, zajefajne, czy niefajne, ale gimbazie muszę kolejny raz wytłuścić, choć to na Dogo jest jak wołanie na puszczy:także - równieżtak że - w taki sposób, że Quote
dog193 Posted November 17, 2014 Posted November 17, 2014 dog - ale juz przeciez dawno ustalilismy tutaj na tym watku że to jest taki chamski watek... tutaj kazda osoba opowiada o tym jak wielkim chamem jest prymitywnie zrzucając swoje chamstwo na innych, napotkanych w realnym swiecie. Ameryki nie odkryłas... Na marginesie - wole byc chamem niz idiotką... Widzisz... ty uwazasz kogos za idiote, kto inny mysli tak o tobie. A racja jest jak dupa, kazdy ma swoją. Quote
al'akir Posted November 17, 2014 Posted November 17, 2014 Ryss lepiej niż autokorekta - wielce dziękuję za poprawienie strasznego błędu. Następnym razem będę bardziej uważać przy pisaniu czegokolwiek - albo i nie, bo w sumie kogo to obchodzi^^ Isabello, jasne czuję się dotknięta. Poza tym twoje posty mnie całkowicie nie obchodzą, akurat tamten widziałam. Jaka babcia z bezzębnym staruszkiem??? Quote
isabelle301 Posted November 17, 2014 Posted November 17, 2014 Widzisz... ty uwazasz kogos za idiote, kto inny mysli tak o tobie. A racja jest jak dupa, kazdy ma swoją. Piękne podsumowanie! Czyżby kolejny facet? Powiem wiecej - żebys sie nie wiem jak krecił, dupa zawsze z tyłu Quote
Garnizowski Posted November 20, 2014 Posted November 20, 2014 Wydaje mi się że kochacie swoje psy a innych nie lubicie. Quote
Garnizowski Posted November 20, 2014 Posted November 20, 2014 Zdecydowana większośc psów podbiega lub chce podbiec do nowo zobaczonego psa. ileż ja widziałem tych wleczonych na smyczy, biednych psiaków dla których kontakt z innym byłby największą radochą ale nie mają na to szansy bo właściciel ma pełno w gaciach. Ja popieram kontakty psów. Jeszcze byłoby dobrze jakby pies wyczuwał nastawienie drugiego psa i wiedział sam czy ten drugi ma pozytywne nastawienie czy nie. I też mi szkoda tych psów (zwłaszcza młodych) co właściciele mają zasady z poprzedniej epoki czyli 0 kontaktów z innymi psami. Ja się przyłączam tutaj do koalicji chodzenia z psem bez smyczy. Taki pies jest bardziej przyjazny i potrafi się zachować. A taki człowiek co z psem chodzi tylko na smyczy to kosmita co chodzi własnymi ścieżkami bo jego pies nie nadaje się do kontaktów. Quote
rozi Posted November 21, 2014 Posted November 21, 2014 W poprzedniej epoce wręcz przeciwnie - każdy po wyjściu z domu rozglądał się, czy jest gdzieś w pobliżu inny piesek, żeby mogły się pobawić. Ale w poprzedniej epoce nie do pomyślenia było, żeby psa nie wychować. Quote
Berek Posted November 21, 2014 Posted November 21, 2014 "Ja popieram kontakty psów. Jeszcze byłoby dobrze jakby pies wyczuwał nastawienie drugiego psa i wiedział sam czy ten drugi ma pozytywne nastawienie czy nie. I też mi szkoda tych psów (zwłaszcza młodych) co właściciele mają zasady z poprzedniej epoki czyli 0 kontaktów z innymi psami." Istnieje coś takiego jak zasada złotego środka. Naprawdę nie ma czegoś pomiędzy "0 kontaktów z innymi psami" a włażeniem na każdego napotkanego psa ze swoim zwierzaczkiem luzem bo nasz "musi" się socjalizować i ten drugi też "musi"? 1 Quote
sosiczka Posted November 21, 2014 Posted November 21, 2014 Mnie zawsze przeraża jak ludzie puszczają psiaki luzem, fakt może i są łagodne, ale ja na smyczy nie zawsze mam pozytywnie nastawionego czworonoga i mam stresa, no a prośby o zapięcie psiaka kończą się tłumaczeniem, że "on przecież nie gryzie". :nonono2: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.