Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 295
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Jeszcze nie otrzymałem odpowiedzi, a telefonicznie informacje udzielane są w godz. 11:00 - 12:00 oraz 18:00 - 20:00
Proszą wyraźnie, żeby nie dzwonić w innym czasie, dlatego musimy poczekać przynajmniej 2 godz.

@TERESA DORCZ, Twoje informacje są niezwykle cenne. Oczywiście chętnie z nich skorzystamy. Zanim jednak zarzucę Cię na PW pytaniami o szczegóły, chciałbym wyraźnie zaznaczyć, że u suń doszło już do zaawansowanej martwicy. Sierść ze skórą odchodzi płatami i to na dużej powierzchni. W przypadku Pepsi jest to zaawansowane do tego stopnia, że cuchnie makabrycznie. Gdyby trafiły do nas tuż po pogryzieniu, pewnie nie doszło by do tego. Ok. 2 dni pozostawały bez jakiejkolwiek pomocy, cierpiąc niewyobrażalny ból... Czy dotychczasowe doświadczenie podpowiada Ci, co należałoby zrobić w podobnej sytuacji? Ja sam nie mam praktycznie żadnego doświadczenia w tym względzie, a jedynie słyszałem, że również naświetlanie lampami typu Bioptro/Bionic, wspomaga proces golenia się opornych ran.

Posted

Makabra, brak słów na takie okrucieństwo. Miały szczęście w nieszczęściu, że na Ciebie trafiły. Poproszę na prv numer konta, mogę przelać jedynie 10 zł. Mało, ale zawsze coś. Pozdrawiam i trzymam kciuki.

Posted

Nie martw sie gallegro, ta martwica sie leczy , miałm okropne 2 przypadki, są super, zajrzysz na wątki lisy kieleckiej z wnyków (lezała ranna i podgniwajaca z miotem szczeniakw we wnykach ze trzy dni, zapach był też, ale sunia cudowna jest już) i gucia, Dropsa było ich oczywiście więcej, , nie wiem czy ta lampa w przypadku ran jest dobra, ale napewno pomoże zabieg ozonowy, to takie specjalne urządzenie do leczenia ozonem, ja tu płacilam za tima 100 zł za pięć zabiegów w trybie ulgowym dla bezdomniaka, ale co wam podam napewno przyniesie skutek zaraz poszukam linków do tych wątków i poślę, tam pisałam wszelkie szczegoły dokładnie, jakby co to tel 502526010, nie odrywaj tylko tej skóry, to co odpadnie samo nacieraj mydełkiem najpierw, zostawiaj na kilka minut, potem wacikami przecieraj, do czysta i daj obłoczek propolisowego ekstraktu z areozolu, ,smarować maścią propolisową i może jeszcze na początek takim smarowidełkiem (dla efektu i osczędnosci olejku z drzewa herbacianego zrobionego z oleju kokosowego i tego olejku, wcieraj delikatnie w tą gołą sórkę, to powinno być takie blado różowe, można delikatnie podcinać malutkimi nozyczkami takie kępki które są bliskie opadnięciu , dobrze smarować tę granicę między sierścią i golizną, jak nieco odżyje to można potem smarować tym samym smarowidełkiem jeszcze z dodatkiem oleku konopnego, podawać trzeba koniecznie sufrin działa świetnie na skórę i wogóle cały organizm łącznie ze stawami seria 60 kapsułek bio aktywnej nieutlenionej siarki to cena 38,00 złi ludzkie omega marin forte z dobrze zbilansowanymi ilościami omeg 3,6 i 9/olej kokosowy też genialny, dawaj psiakom do pyszczka , uwielbiaja a efekty super, czyli smarujemy i karmimy i miodem manuka i olejem kokosowym, uważaj bo pyszne i sam podjesz!!!
http://www.dogomania.pl/threads/214595-Sparaliżowany-Gucio-zbiera-na-leki-opatrunki....brakuje-wszystkiego!-pomóż!/page15
http://www.dogomania.pl/threads/202746-Ja-nie-proszę...ja-błagam-o-miejsce-dla-6-kg-suni-z-wnyków!!!!!!!zdjęcia-drastyczne!!/page25

Posted

[quote name='akasha3791']Makabra, brak słów na takie okrucieństwo. Miały szczęście w nieszczęściu, że na Ciebie trafiły. Poproszę na prv numer konta, mogę przelać jedynie 10 zł. Mało, ale zawsze coś. Pozdrawiam i trzymam kciuki.

W imieniu Gallegro prześlę Ci za moment numer konta i bardzo dzięuję za pomoc!

Kochani, bardzo prosimy o wpisywanie w tytule przelewów nick z dogomanii. To pozwoli Gallegro szybko przypisać wpłatę konkretnej osobie:-)

Posted

TERESA BORCZ napisał(a):
(...)napewno pomoże zabieg ozonowy, to takie specjalne urządzenie do leczenia ozonem, ja tu płacilam za tima 100 zł za pięć zabiegów w trybie ulgowym dla bezdomniaka(...)


Kurację ozonową mają w cenie w ramach leczenia.
Tak jak pisałem wcześniej, lekarze wspominali coś o konieczności pozbycia się martwej skóry, a z Twojego postu wynika, że to nie do końca tak ma być. Czy to może być uzależnione od stopnia zaawansowania martwicy, czy bezwzględnie należy to pozostawić na swoim miejscu. Tylko, ze z tego co widziałem, są takie fragmenty na ciele, że ona praktycznie sama odpada...
Tak czy inaczej, Twoje sugestie są nieocenione, bo wynikają z ogromnego doświadczenia, a przede wszystkim, praktyki.
Po 11-tej zadzwonię do kliniki dowiedzieć się o stan Pepsi i Coli.

Posted

jak sie usuwa to jest inwazyjne, można poranić i zakazić, ja tylko podcinałam delikatnie te odstające skórki i podsuwałam tam pod nie te leki , efekty super, sam zobaczysz, zaraz jeszcze podam link Dropsia, miałam sunie po wypadku samochodowym, auto ciagnęło ja za skórę na grzbiecie, praktycznie oskalpowało, ale skóra pozostała, stercząca i sucha , odpadajaca, udało sie w taki sposób, stopniowo zbierałam tę skórę , resztę odkażajac i traktując lekami, miał a potem wszystko zagojone, i nowe kudełki!!a tu leczenie obrażeń DROPSIKA:

http://www.dogomania.pl/threads/204816-Sparaliżowany-Drops-już-w-bdt-nadal-potrzebne-wsparcie-na-rehabilitację.pomóż!

Posted

Qrcze, fax się zgłasza :roll:
@TERESA BORCZ, w międzyczasie (trochę dla zabicia czasu, żeby się nie denerwować :shake:), zahaczę o wątek logistyczny.
Ponieważ mieszkamy na zad...u, mamy określone kłopoty z zaopatrzeniem. Nie wszystko też da się kupić via net. Czy moglibyśmy liczyć na to, że np. po wpłaceniu zaliczki na Twoje konto, zakupiłabyś wszystkie niezbędne preparaty i wysłała nam w jednej paczce, ew. podała gotowe namiary na sklepy internetowe/allegro?
Nie ukrywam, że to ułatwiłoby, a przede wszystkim przyspieszyło, zgromadzenie wspomnianych specyfików, oraz zapewne pozwoliłoby zaoszczędzić kilka pln. Z doświadczenia wiem, że w naszej okolicy są poważne trudności z nabyciem pewnych artykułów, które w dużych miastach dostępne są od ręki. Taka gmina...
Aby jednak nie zaśmiecać wątku, dalsze ustalenia proponuję przenieść na PW.

Za chwilę ponowię próbę dodzwonienia się do kliniki...

Posted

[quote name='Ellig']gallegro wyslij mi prosze nr konta na pw,przesle chociaz troche grosza bedziecie wiedzieli najlepiej jak go wykorzystac.

Poprosze o nr konta, Ewa masz zapchana skrzynke.

Posted

Rady Teresy Borcz są na wagę złota, ale nie można zapomnieć, że w tej chwili sunie muszą zostać choć kilka dni w klinice. Jedna osoba nie da fizycznie rady zajmować się 11 psami, w tym kilkoma chorymi, a zwłaszcza tymi dwiema suniami. Od razu po odebraniu ich z kliniki będzie można wdrożyć leczenie, ale nie w tym momencie.

Posted

Jestem.
Poproszę o konto oczywiście, niewiele, ale wpłacę.
Tylko w środę bo nie mam konta internetowego...

Mocno ściskam kciuki za dziewczynki. Bardzo mocno.

Posted

Obie sunie czują się lepiej. Musimy sobie jednak zdawać sprawę, że zagrożenie sepsą jest wciąż poważne...
Obie są nawadniane, a Pepsi dodatkowo zaopatrzona była w leki obniżające temp. Do tego antybiotyki itp. Stosowane jest też ozonowanie.
Mięśnie mają mocno porozrywane, ale połatają je na ile się da. Powiedziałem rozmówczyni, że dla nas priorytetem jest to, aby przeżyły i nie cierpiały, a potencjalna drobna niepełnosprawność, nie ma dla nas absolutnie żadnego znaczenia.
Suńki są kontaktowe i nawet chodzą po klatce. Są też ulubienicami lekarzy, którzy nie potrafią zrozumieć, jak można było pozwolić na to, żeby tak cierpiały. Z treści naszej rozmowy wywnioskowałem, że lekarze są bardzo zaangażowani w ich ratowanie.
Jedno jest pewne - mają tam stałą opiekę, najlepszą z możliwych, a reszta w rękach Najwyższego...

Posted

Morska napisał(a):
Jeśli mogłabym pomóc finansowo, bardzo prosiłabym o nr konta lub chociaż akcję na allegro, jeśli jest takowa.


Jasza napisał(a):
Jestem.
Poproszę o konto oczywiście, niewiele, ale wpłacę.
Tylko w środę bo nie mam konta internetowego...

Mocno ściskam kciuki za dziewczynki. Bardzo mocno.


Gallegro, wyślesz PW do Cioteczek? Bardzo dziękujemy!!! Nie zapomnijcie o dopisaniu nicków z dogo:-)

Jakie to szczęście, że juz jest lepiej.....

Nie napisałeś Gallegro, że gdybyś dojechał z nimi godzinę później, maleńkiej Pepsi mogłoby już nie być z nami....

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...