Roszpunka Posted September 26, 2011 Posted September 26, 2011 Kasia, potrzebujemy Sedalin w żelu - potężną dawkę, bo chyba go nie doceniłyśmy... Odezwij się, jak będziesz miała, wyskoczymy na wieczorną randkę z Jokerkiem :razz: Biedny, wczoraj wieczorkiem wyszłam z moim stadkiem i cały czas o nim myślałam - moje zwierzaki osuszone z rosy, w ciepełku a on na tej mokrej trawie :-( Quote
Onaa Posted September 26, 2011 Posted September 26, 2011 A noce już takie zimne, rankiem powietrze było takie mroźne, jak w zimie dosłownie. A ten biedak bez schronienia :(. Quote
wojtuś Posted September 26, 2011 Posted September 26, 2011 PaSja Hera napisał(a):Czyli co dziewczyny robimy?Czy mozna tak dzien po dniu podawac psiakowi Sedalin?Zaraz lece do Jokerka!Mam nadzieje,ze chociaz na mnie spojrzy:-(. Lenka gdzie jestes???? Kasiu chyba nie ma innego wyjścia, tylko większa dawka Sedalinu, gdyby był bardzo przymulony to można pojechać do Weta i zapytać czy nie podać wtedy leku stawiającego na nogi, obserwowałem u Dr Szpeyera jak wybudza Psiaki po narkozie (po kastracji czy sterylce) Psiak powoli sam dochodzi do siebie - potem mała dawka atropiny w zastrzyku, Psiak staje się wtedy kontaktowy choć chwieje się jeszcze na nogach, całkowicie dobre samopoczucie Psiaka to dopiero na drugi dzień po "wypłukaniu się" narkozy. Jest ryzyko czy nie przedobrzy się z podaniem leku tak na oko - ale jak go złapać inaczej? W tamtym roku dla złapania Chanelki ściągaliśmy klatkę - łapkę chyba ze schronu w Częstochowie, nic to jednak nie dało bo Sunia wędrowała do centrum Krakowa. Spróbuję odszukać kontakt kto miał wtedy klatkę i nam pożyczył: olalolaa ? Szukać Kasiu tej klatki - łapki? Quote
AlfaLS Posted September 26, 2011 Posted September 26, 2011 Dużą klatkę łapkę ma kaja555, próbuje złapać w nią Lenkę na kopalni. jednak teraz Lenka się nie pokazuje. Kaja pewnie by pożyczyła tylko że to aż Tychy........ Wątek Lenki - tu można gdzieś znaleźć zdjęcia tej klatki: http://www.dogomania.pl/threads/195873-W-typie-Leonbergera-koczuje-na-kopalni.Jest-DT-Lenka-dalej-niewidoczna... Quote
PaSja Hera Posted September 26, 2011 Author Posted September 26, 2011 Roszpunka napisał(a):Kasia, potrzebujemy Sedalin w żelu - potężną dawkę, bo chyba go nie doceniłyśmy... Odezwij się, jak będziesz miała, wyskoczymy na wieczorną randkę z Jokerkiem :razz: Biedny, wczoraj wieczorkiem wyszłam z moim stadkiem i cały czas o nim myślałam - moje zwierzaki osuszone z rosy, w ciepełku a on na tej mokrej trawie :-( Podjade dzisiaj do tej wetki,tylko ostatnio jak mi dawala miala malo w zelu,ale moze jakies 3ml wyskrobie!Wystarczy?Ostatnio dawalysmy 1,5ml....Wetka na Skalistej powiedziala mi,ze dla 20kg psiaka 2ml jest ok.... Wojtus wtrzymaj sie z ta klatka,jak cos dam Ci znac na PW,ale dziekuje ,ze zagladasz:) Quote
Incia Posted September 26, 2011 Posted September 26, 2011 Ok. 13 byłam z żarciem, a Jokerka ani śladu... Quote
Roszpunka Posted September 26, 2011 Posted September 26, 2011 Wieczorem będzie... Incia, odgruzuj skrzynkę. Quote
Incia Posted September 26, 2011 Posted September 26, 2011 Gdzie on pieronek jeden w dzień się ukrywa??? A w ogóle to kiepsko, bo od jutra wracam do pracy... Skrzynka odgruzowana:lol: Quote
Roszpunka Posted September 26, 2011 Posted September 26, 2011 Incia napisał(a):Gdzie on pieronek jeden w dzień się ukrywa??? A w ogóle to kiepsko, bo od jutra wracam do pracy... Skrzynka odgruzowana:lol: Za to kończysz pracę w odpowiednich godzinach i do Jokerka masz blisko ;) Quote
PaSja Hera Posted September 26, 2011 Author Posted September 26, 2011 Incia napisał(a):Gdzie on pieronek jeden w dzień się ukrywa??? A w ogóle to kiepsko, bo od jutra wracam do pracy... Skrzynka odgruzowana:lol: Dobrze ,ze nie od dzisiaj ,bo bedziesz potrzebna wieczorem! Ja tez tam bylam dzisiaj 2 razy i Go nie spotkalam!Ale dzwonila pani ,ktora Go dokarrmia,ze byl cala noc i w dodatku wyl!Bala sie,ze ktos rzuci,czyms w niego z okna:(! Pani cala noc nie spala! Quote
Incia Posted September 26, 2011 Posted September 26, 2011 No to fakt, tylko dziewczyny, jak jutro wychodzę na 9 i wracam po 21...a jak na się uda dziś Go złapać, to jak ja mam Go przetrzymać, do lekarza zawieść, jak mnie nie będzie?? Quote
PaSja Hera Posted September 26, 2011 Author Posted September 26, 2011 Incia napisał(a):No to fakt, tylko dziewczyny, jak jutro wychodzę na 9 i wracam po 21...a jak na się uda dziś Go złapać, to jak ja mam Go przetrzymać, do lekarza zawieść, jak mnie nie będzie?? Damy rade! Quote
Incia Posted September 26, 2011 Posted September 26, 2011 Musimy dać. najważniejsze to żeby Go złapać. Ale plan jakiś trzeba ustalić, bo ja już nie będę dyspozycyjna za bardzo. Quote
Agula99 Posted September 26, 2011 Posted September 26, 2011 Moje też zaciśnięte na maksa!!!! :) Quote
Roszpunka Posted September 26, 2011 Posted September 26, 2011 Cioteczki kochane, dziś ze względu na problemy techniczne, akcji łapania nie będzie:-( Quote
andzia69 Posted September 26, 2011 Posted September 26, 2011 ja tylko mam nadzieję, ze on nie jest chory na nosówkę...bo jeśli tak, to wiecie jak się to skończy niestety:( nikt go nigdzie nie przyjmie z tą chorobą...a zostawienie go na ulicy wiązać się będzie na narazenie innych psiaków na tą chorobę...trzymajcie kciuki, żeby to jednak nie była ta paskudna choroba:( Quote
Roszpunka Posted September 26, 2011 Posted September 26, 2011 andzia69 napisał(a):ja tylko mam nadzieję, ze on nie jest chory na nosówkę...bo jeśli tak, to wiecie jak się to skończy niestety:( nikt go nigdzie nie przyjmie z tą chorobą...a zostawienie go na ulicy wiązać się będzie na narazenie innych psiaków na tą chorobę...trzymajcie kciuki, żeby to jednak nie była ta paskudna choroba:( Andzia, rozmawiałyśmy o tym dziś z Kasią - nawet jeżeli to nosówka, tym bardziej trzeba go odłowić. Ze względu na niego samego i inne psiaki. Ale cały czas mamy nadzieję, że to jednak nie nosówka. Quote
Martika&Aischa Posted September 26, 2011 Posted September 26, 2011 Cały czas zaglądam do Kudłacza :( Obyś andzia się myliła :( Tak bardzo mi szkoda tego psiaka :( Quote
Agula99 Posted September 26, 2011 Posted September 26, 2011 Roszpunka napisał(a):Cioteczki kochane, dziś ze względu na problemy techniczne, akcji łapania nie będzie:-( O matko, jak mi żal tego psiska!!! :( Quote
Lolalola Posted September 26, 2011 Posted September 26, 2011 o Ranyyyy co ja tu czytam:(pieseczku pokaz sie i daj sobie pomoc!!!!Matko i obys tylko nie byl chory...............:shake: Quote
wojtuś Posted September 26, 2011 Posted September 26, 2011 AlfaLS napisał(a):Dużą klatkę łapkę ma kaja555, próbuje złapać w nią Lenkę na kopalni. jednak teraz Lenka się nie pokazuje. Kaja pewnie by pożyczyła tylko że to aż Tychy........ Wątek Lenki - tu można gdzieś znaleźć zdjęcia tej klatki: http://www.dogomania.pl/threads/195873-W-typie-Leonbergera-koczuje-na-kopalni.Jest-DT-Lenka-dalej-niewidoczna... Dzięki Lidko za wiadomość o klatce, będziemy pamiętali, że jakby co - możemy prosić Kaję:) Cioteczki Kochane trzymam cały czas, żeby Jokera udało się złapać Quote
Agula99 Posted September 26, 2011 Posted September 26, 2011 Trzymamy!!!!! Psinko nooo ..............nie bądź taki!!!! Quote
PaSja Hera Posted September 26, 2011 Author Posted September 26, 2011 Wlasnie od niego wrocilam,wyc sie chce:-(.Nie chcial zjesc....WYOBRAZCIE ,ZE DZISIAJ DO MNIE MRUKNAL,ale musial juz nie chciec mnie sluchac,bo biadolilam mu bez konca.... Zauwazylam,ze Joker spi twardo,tzn jak przechodzisz i nie zwracasz na niego uwag,nawet nie otwera oczu,trzeba bedzie Go zajsc z nienacka! ANDZIU69 JUZ KOLEJNY RAZ MUSZE NAPISAC---JESTES WIEEEEEEEEEEELLLLLLLLLLKKKKKAAAA!BARDZO DZIEKUJE ZA ZAOFEROWANIE POMOCY. Mam nadzieje,ze jutro chlopcy ze schronu nam pomoga:multi:! Oko ma juz otwarte,ale nadal zaropiale:shake:.... Quote
Agula99 Posted September 26, 2011 Posted September 26, 2011 Joker!!! DO diabła!! Bo jak wszystkie ciotki z dogo zrobią tam najazd, to nie będziesz miał gdzie uciekać!!! Zastanów się!! Daj sobie pomóc!! Nie marudz!!! Na litosć!!!! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.