Jump to content
Dogomania

Kudlaty Joker bez nadziei na lepsze jutro,pilnie potrzebny DT!Pomocy!!!


Recommended Posts

Posted

Kurcze smutne to wszystko, chcecie pomóc, a tu ... nic!

Pies tego nie rozumie, boi się, to i sam nie przyjdzie.
A może by na jedzenie spróbować, jak głodny to przyjdzie, może...

Posted

MALWA napisał(a):
Kurcze smutne to wszystko, chcecie pomóc, a tu ... nic!

Pies tego nie rozumie, boi się, to i sam nie przyjdzie.
A może by na jedzenie spróbować, jak głodny to przyjdzie, może...

MALWA, on mi wczoraj pasztet prawie z ręki zeżarł...

Posted

Agula99 napisał(a):
Kurcze no, chłopie nie bądź taki!!! Może coś do jedzenia dodać, żeby go uśpiło czy co??? no matko tym psem.....:(


Dwukrotnie dostawał Sedalin ale słabo na niego reaguje :shake:
Nie mam pojęcia, jak go złapać. Bidulek kuleje na tylną łapkę, teraz to oczko :-(
Chyba tylko pomoc fachowców wchodzi w rachubę, nie możemy go tam zostawić:roll:

Posted

Serce się kraje na cienkie paski jak się patrzy na niego. Ja teraz mam też wielkiego psa Lorda z ciężką depresją. Wielkiego jak dwa wilki i uciekającego przed szczeniakiem. Straszne to wszystko.
Co te psy musiały przejść aby być tak złamanym psychicznie.
Łapcie go dziewczyny - żeby miał ze mną spać to go przyjmę.

Posted

Ginn napisał(a):
Serce się kraje na cienkie paski jak się patrzy na niego. Ja teraz mam też wielkiego psa Lorda z ciężką depresją. Wielkiego jak dwa wilki i uciekającego przed szczeniakiem. Straszne to wszystko.
Co te psy musiały przejść aby być tak złamanym psychicznie.
Łapcie go dziewczyny - żeby miał ze mną spać to go przyjmę.

:(:(:(
Tylko powiedz jak....
Dziekujemy Ginn!

Posted

Ginn napisał(a):
Serce się kraje na cienkie paski jak się patrzy na niego. Ja teraz mam też wielkiego psa Lorda z ciężką depresją. Wielkiego jak dwa wilki i uciekającego przed szczeniakiem. Straszne to wszystko.
Co te psy musiały przejść aby być tak złamanym psychicznie.
Łapcie go dziewczyny - żeby miał ze mną spać to go przyjmę.


Ginn, zrobimy wszystko, żeby mu pomóc... Ogromne dzięki!

Posted

Jesli można i nie jest to niebezpieczne -to moze dac mu ten Sedalin ale większą dawkę jednak ?? To w żelu jest chyba ? Joker nie jest zdrowy zupelnie jak widac a z kazdym dniem stan lapy i chorych oczu oraz depresja -nasilają się ...:shake: No i nocami tam marznie ,teraz takie zimne noce już są .. i mogą tam pobic go sadysci albo pies pogryzc ...:shake:

Trzeba jednak jakos okresli jego wag chyba ,by dostoswoac ilosc Sedalinu ...

Posted

Raz dostał w żelu, raz pokruszone tabletki. Żel lepiej na niego podziałał ale na razie nie mamy do niego dostępu...
Z podawaniem Sedalinu trzeba zawsze być ostrożnym ale też sądzę, że trzeba mu zwiększyć dawkę.

Posted

Incia napisał(a):
Kochane, właśnie rozmawiałam z bardzo miłym Panem ze Straży Miejskiej. Ale niestety...nie mają ŻADNYCH możliwości pomocy w złapaniu pieska. Nie posiadają siatki ani chwytaka, i w ogóle uprawnień do pomocy w tego typu sprawach. Tylko i wyłącznie TOZ!!!


A co na to TOZ w Kielcach ?? Przecież tam macie TOZ !!! Poprosic trzeba jak najpredzej -inaczej nie zlapicie cioteczki Jokera ...

Posted

Roszpunka napisał(a):
Czytaj posty wyżej - Pasja dostała radę żeby łapać go na kiełbasę albo gotowaną wątróbkę...
Taką pomoc zaoferował TOZ.


Czytam pospiesznie -ale pamietam ,że to ja pisalam o tej wątrobce got. -na wabia do lapania psa . /zaraz musze jechać i nie mam kiedy czytac kilku str./..
To co robi tam TOZ w Kielcach ??? Daje tylko dobre rady -wyczytane na wątkach dogo ???

Posted

olga7 napisał(a):
To co robi tam TOZ w Kielcach ??? Daje tylko dobre rady -wyczytane na wątkach dogo ???


Olga, co oni robią, tego nie wiem. Zaproponowali pomoc po odłowieniu - odrobaczanie, odpchlenie, ewentualnie szczepienia. W schwytaniu psiaka nie pomogą. Możemy pożyczyć chwytak ale to bez sensu - po pierwsze jest bardzo drogi, żadna z nas nie umie się nim posługiwać i niechcący może zostać zniszczony, istnieje też ryzyko, że psiak z chwytakiem ucieknie a wtedy to już kompletna porażka.
Póki co, impas totalny.

Posted

dziewczyny, ale jakoś mi się kojarzy, że było więcej zaangażowanych ciotek z Kielc? a schronisko? Przecież przejęte przez organizacje prozwierzęce?
Chyba, że to działa na tej samej zasadzie co u nas.

Posted

Na chwile obecna nie dostalam odpowiedzi o pomoc w zlapaniu Jokera:(...Przykro mi jest kazdego wieczoru jak klade sie pod cieplutka kolderke!Wiem,wiem pies to nie czlowiek,ale...ale tak nie moze byc,ze chory psiak spi pod golym niebem,a wkolo wiele niebezpieczenstw!Widzialysmy wczoraj grupki pijanych chlopakow.Ja je widuje na codzien,wiem do czego tacy ludzie sa zdolni!!!!!!Wiecie jakie tacy ludzie maja pomysly!Boje sie o niego....

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...