Jump to content
Dogomania

Kudlaty Joker bez nadziei na lepsze jutro,pilnie potrzebny DT!Pomocy!!!


Recommended Posts

Posted

PaSja Hera napisał(a):
O 13???Inka Ty leniuchu!!!!!Ja mialam zrew o 6.15,a Ty mi piszesz,ze o 13!!!!!!!!!!!!Ty cholero jedna!!!!
Z tym Sedalinem chodzi o to,ze 10tych malych tabletek to taka sama dawka jak 2 te duze,a 1,5ml zelu to jeszcze mniej!Jakas masakra!

Nie pyskuj, blondyna:evil_lol:
Ja o 6.40 wstałam po raz pierwszy, odbyłam kurs do centrum (pod UW spalił się samochód, jeszcze stała straż i policja), a potem się znów położyłam...Ten kudłaty koleżka zapłaci mi za moje zmęczenie:evil_lol:Będzie musiał dać się wreszcie złapać i wyprzytulać...
co do Sedalinu-szkoda że wetka nie uświadomiła nas wcześniej...

Posted

Incia napisał(a):
Nie pyskuj, blondyna:evil_lol:
Ja o 6.40 wstałam po raz pierwszy, odbyłam kurs do centrum (pod UW spalił się samochód, jeszcze stała straż i policja), a potem się znów położyłam...Ten kudłaty koleżka zapłaci mi za moje zmęczenie:evil_lol:Będzie musiał dać się wreszcie złapać i wyprzytulać...
co do Sedalinu-szkoda że wetka nie uświadomiła nas wcześniej...

Ale wetka nie wiedziala ile my dawalysmy wczesniej...skad miala wiedziec.Zapas sedalinu czeka u mnie w torebce:)

Posted

Kasiula, przemyśl temat, czy dziś, czy jutro - jak coś, to numer do mnie znasz.
Chociaż tak naprawdę, to mam chęć sprawdzić, czy zwiększona dawka da chłopakowi radę. Może by się tak wreszcie solidnie ululał ten nasz kudłacz...
I jeszcze myślę, że trzeba kuć żelazo, póki gorące - myślę o noclegu i testach na nosówkę w lecznicy.

Posted

:modla::modla::modla:daj sie zlapac kochaniutenku daj:-(:-(.... ciotenki mam od serca wiadomosc , ze cioteczka zachary:iloveyou::iloveyou::modla::iloveyou:lada moment wysle zdjateczka swych fajoskich rzeczy , na bazarusiek dla kudlaczunia Jokerka, ciociu zachary dziekujemy janiele:iloveyou::modla::B-fly::bye::bye::thumbs:

Posted

PaSja Hera napisał(a):
Ale wetka nie wiedziala ile my dawalysmy wczesniej...skad miala wiedziec.Zapas sedalinu czeka u mnie w torebce:)

Kazdy wet powinien powiedzieć, jaka jest moc tego Sedalinu w tabl. a jaka w żelu i okreslić ile podać danemu psu -a w przypadku Jokera to tak na oko ,bo waga jego nie jest znana ..Oby tylko nie dac psu zbyt silnej dawki i nie zaszkodzić mu ...

Posted

olga7 napisał(a):
Kazdy wet powinien powiedzieć, jaka jest moc tego Sedalinu w tabl. a jaka w żelu i okreslić ile podać danemu psu -a w przypadku Jokera to tak na oko ,bo waga jego nie jest znana ..Oby tylko nie dac psu zbyt silnej dawki i nie zaszkodzić mu ...


Dzisiaj byłyśmy we dwie u weta, który dokładnie sprawdził, jaką ilość można podać psiakowi i wyszło, że za każdym razem Joker dostawał za mało o połowę... sądząc po efektach, tak właśnie było.

Posted

Martika@Aischa napisał(a):
Kurcze weszłam z nadzieją że Kudłacz już bezpieczny :( Psiaku bo cioteczki naprawdę stracą cierpliwość :(

Ciotki cierpliwe są, nie upiecze się koleżce:evil_lol:

Posted

Właśnie trafiłam na wątek. Trzymam kciuki za Was!
Kiedyś, gdy jeszcze mieszkałam w mieście, też miałam taką rozbudowaną akcje łapania pewnej suczki. O rany, czego ja nie musiałam wymyślić, żeby ją wreszcie pojmać! :-) Wiała, gdy tylko sie zbliżałam... Była duża i bezdomna, ale na szczęście nie chodziła glodna, bo karmili ja własciciele sklepiku z drobiem i pewna pani z osiedla. Pewna rodzina chciała ja adoptować, ale nie dawała sie złapać i zabrać do domu, więc poprosili mnie o pomoc, bo uważali, że ja sobie poradzę. No, poradziłam sobie w końcu, ale to trochę trwało :-) i wymagalo dużo wysiłku, zwłaszcza fizycznego oraz główkowania i pomocy osób trzecich :-) Ja wtedy, to byłam jeszcze mloda, zdrowa i bardzo wysportowana, ale i tak miałam jęzor na brodzie :-D Akcja zakończyla sie sukcesem, sunia stała sie czlonkiem tej rodziny i żyła szczęśliwie.

Posted

Roszpunka napisał(a):
Dziś pewnie spróbujemy znowu. Kciuki cały czas potrzebne!
Mam nadzieję, że chłopak wreszcie pozwoli nam się wyspać, bo bieganie nocami po osiedlu to jednak kiepska rozrywka...

Trzymam cały czas kciuki;)
Dacie Kochane radę, pozostaje mocna dawka sedalinu i ... złapanie w końcu tego gada
... żeby on wiedział, że to dla jego dobra:)

Jak znowu sie nie uda -
to może postawić budę - i złapać go we śnie w nocy, jak ja zaakceptuje i będzie w niej przebywał:)

Nasza Żabka potrafiła z budki nawet wyjść i odejść, jak wyczuła że ktoś się za bardzo zbliżył,
w końcu jak zrobiło sie chłodniej - i spała -- udało się zastawić wejście z Żabką w środku.

Uda się .. i już....:):) Trzymajcie się;)

Posted

Koniecznie musimy zazngazowac Pania ,ktora go dokarmia...Wczoraj Joker byl porzadnie najedzony.Ma nas gleboko,On wie jakie mamy zamiary!Pod ten blok przychodzi tylko spac,je gdzie indziej.Ciezki orzech do zgryzienia,jak sie uda bedziemy dzisiaj znowu probowac...ach,czasu brak....

Posted

No, to koniecznie namierzcie panią (a może juz wiecie, kto to...) , wtedy powinno sie udać. Inny pomysł to ktoś od wojewodzkiej wererynarii albo z zoo z zastrzykiem usypiającym ze strzelby (ja tego próbowałam, ale niestety facet wystrzelił za małą dawke dla tamtej suni, była wielka) albo też po prostu poprosić w UM , żeby wezwali hycla z siatka do łapania ( to nie brzmi miło, ale to może byc jedyne wyjście, a przecież złapać go trzeba i to jak najszybciej).

Posted

dziewczyny a na jaki sedalin próbowałyście go łapać? ile go macie dziś?
zdecydowanie lepszy jest w żelu..w tabletkach trzeba czekać na efekty m.in 30 min, a w żelu praktycznie od razu się wchłania po zeżarciu w błony śluzowe

pisała do mnie węgielkowa..jak coś to i do mnie dzwońcie

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...