Jump to content
Dogomania

Kudlaty Joker bez nadziei na lepsze jutro,pilnie potrzebny DT!Pomocy!!!


Recommended Posts

Posted

Malutki, ustalenia są takie:

1) jesteś zdrowy
2) jutro przychodzisz grzecznie i dajesz się złapać
3) zaczynasz nowe życie

Tego się trzymaj! Żadnych odstępstw od planu, bo jak Cię wszystkie dogomaniackie cioteczki zechcą łapać, to nie wyrobimy na catering!

Posted

wojtuś napisał(a):
Jeśli pozwolicie to w pierwszym tańcu poproszę Kasię :D

A proszę bardzo! Tylko wiesz, tu jest kilka fajnych ciotek, co zakręcić nóżką potrafią:lol:

Posted

Incia napisał(a):
A proszę bardzo! Tylko wiesz, tu jest kilka fajnych ciotek, co zakręcić nóżką potrafią:lol:

Wiem, wiem :loveu:
Początki mojego Dogo to właśnie Świętokrzyskie:loveu:
I jak mówią, pierwszą miłość pamięta się do końca życia :D

Posted

Incia napisał(a):
A proszę bardzo! Tylko wiesz, tu jest kilka fajnych ciotek, co zakręcić nóżką potrafią:lol:

Ale poki co to może razem ta cioteczki i wuju zatanczycie kolo Jokerka ,co by dla się porwać wam i oblaskawić ?;) Może to już jutro uda się zabrać Jokera z ulicy ?
On chory biedak a noce teraz takie zimne...

Posted

olga7 napisał(a):
Ale poki co to może razem ta cioteczki i wuju zatanczycie kolo Jokerka ,co by dla się porwać wam i oblaskawić ?;) Może to już jutro uda się zabrać Jokera z ulicy ?
On chory biedak a noce teraz takie zimne...

Wierzę, że jutro się uda złapać Jokera:)

Posted

Incia napisał(a):
Toż my tę imprezkę szykujemy na cześć Jokera, bezpiecznie w cieplutkim domku umiejscowionym...Prawda, Wojtuś??;)

Tak tak Incia,
wielką imprezkę szykujemy po złapaniu Jokera:)

Joker teraz nie ma wyjścia, musisz dać się złapać :):)

Posted

Roszpunka napisał(a):
Kasieńko, impreza planowana dopiero, gdy Joker będzie w ciepełku, bezpieczny u boku Ginn... Wkrótce, mam nadzieję..
Jutro???

Ja caly czas mam nadzieje,ze dzisiaj!
A jesli chodzi o imprezke to,poczekajcie gdzie ona bedzie,mysle,ze pod blokiem bylo by rewelacyjnie,napewno mili sasiedzi byli by zadowoleni:evil_lol::evil_lol::evil_lol:

Posted

Roszpunka napisał(a):
Dzisiaj, mam nadzieję zacznie nowe życie ale czasu na imprezkę nie będzie.

Chyba nawet nie mialabym nastroju,tak sie o niego martwie.W kazdym badz razie czekam na wiesci od andzi69.......

Dobra lece,bo psiaki dzialkowe czekaja.Pozdrowionka:)

Posted

,,Kiedys kochany bylem ...
W ramionach swych ludzi zylem....
Radosny , spokojny , ufny ...
Przyszedl podly los - co rzucil me cialo i serce - na nicosc , na drwine w poniewierce ...
..jam juz bez nadziei .... powoli sie poddalem , ....ale nagle z tej otchlani , jakies ludzkie glosy uslyszalem ....podnioslem glowinke swoja obolala , czy mnie sluch nie myli ? ...Tych glosow ludzkich jest nie malo ....wiec .... moze jest nadzieja jeszcze dla mnie ? .... ale strach przed dlomni jest wiekszy , anizeli wszystko , strach co paralizuje , moj oddech odlatuje ... pomozcie ....jam juz umeczony , serce moje krwawi , ludzie badzcie mi laskawi .....
ja ...kudlaczek ...,,
moje serce tak napisalo dziewczyny kochane , serce tez wielkim bolem zaorane , ale nigdy sie nie poddam , czego sercem swem calem kudlaczkowi zycze postokroc! Ewa

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...