PaSja Hera Posted September 27, 2011 Author Posted September 27, 2011 Dobranoc cudna Pocieszko!!!! Quote
PaSja Hera Posted September 28, 2011 Author Posted September 28, 2011 Wiecie co,mam dosc!!!!Jestem wkurzona,totalnie! Ludzie chca pomoc,sasiadki zbieraja kase,a my psa zlapac nie mozemy!!!!! IDE SPRAWDZIC,CZY REAGUJE NA KOMENDY,ale watpie! Sedalinu nie dam mu z rana,bo On w dzien lubi poszwedac sie,nie bede w stanie biegac za nim po osiedlu,bo moze padnie gdziec po drodze. Najlepiej byloby zebrac sie w 10osbo,wypuscic pekinke i zagonic Go za nia do klatki.Albo jak ja bzyka zarzucic petle....... Dodam,ze pekinka wyserylizowana,takze wiecej kudlacy nie bedzie;)! Quote
andzia69 Posted September 28, 2011 Posted September 28, 2011 hmm...jeszcze mi przyszedł taki pomysł...moze ktoś ma taki "kojec" dla dziecka składany? takie ala łóżeczko z siatki? wtedy możnaby spróbować "zarzucić na niego taki kojec - jako ala klatkę bez dna...może wtedy dałoby radę?... Quote
PaSja Hera Posted September 28, 2011 Author Posted September 28, 2011 andzia69 napisał(a):hmm...jeszcze mi przyszedł taki pomysł...moze ktoś ma taki "kojec" dla dziecka składany? takie ala łóżeczko z siatki? wtedy możnaby spróbować "zarzucić na niego taki kojec - jako ala klatkę bez dna...może wtedy dałoby radę?... Wiesz,powiem Ci,ze to nie jeste zly pomysl.Zaraz obdzwonie znajomych...Myslalysmy tez o siatce,zeby sie w niej zaplatal,potem koldra i heja do samochodu.Co Wy na to?:) Quote
AlfaLS Posted September 28, 2011 Posted September 28, 2011 I może jeszcze pomyślcie nad sposobem dzięki któremu my łapiemy koty :lol:. Tylko to wymaga współpracy wszystkich pomagających psiakowi. Sposób troszkę okrutny ale skuteczny. Jeden dzień niestety trzeba psa nie karmić, mało tego chodzić po wszystkich możliwych zakamarkach i zabierać to co ewentualnie mógłby zjeść. Mówić wszystkim zaangażowanym w łapanie, że nie wolno mu nic dać do zjedzenia. I wtedy następnego dnia zorganizować więcej osób do łapania. Pies będzie przegłodzony, zje chętnie co dostanie, nie marudząc bo głód zrobi swoje ;). I w tym jedzeniu idzie mu podać ten sedalin... Na początku mała ilość jedzenia ale za to z wkładką :evil_lol:. Koty łapiemy wtedy podając jedzenie do klatki łapki bo one przegłodzone wchodzą bez problemu a tu może ta siatka byłaby dobrym rozwiązaniem.... albo jakby fajnie zjadł to nawet bez siatki? Quote
Lolalola Posted September 28, 2011 Posted September 28, 2011 ciotki kazdy pomysl jest dobry,byleby tylko zlapac tego krnabrnego chloptasia!!!!!!Boje sie tu zagladac,moje slabe serce chyba mi wysiadzie..................walczcie ciotki,dacie rade,wiem to na pewno:) Quote
Pliszka Posted September 28, 2011 Posted September 28, 2011 podnoszę, mam nadzieję, że wreszcie się uda! Quote
Lolalola Posted September 28, 2011 Posted September 28, 2011 i znow sie boje tu zajrzec!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!Panie Boze pomoz ciotkom zlapac psa!!!!! Quote
Roszpunka Posted September 28, 2011 Posted September 28, 2011 Lolalola napisał(a):i znow sie boje tu zajrzec!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!Panie Boze pomoz ciotkom zlapac psa!!!!! Ludzie do pomocy też by się przydali... Quote
Lolalola Posted September 28, 2011 Posted September 28, 2011 Roszpunka napisał(a):Ludzie do pomocy też by się przydali... tak to wiem,lecz nie sposob mi przyjechac bo mieszkam w Szkocji........moge tylko dopingowac.... Quote
Martika&Aischa Posted September 28, 2011 Posted September 28, 2011 Czekam z nadzieją na dobre wiadomości ........Psiaku wystarczy ......Daj sobie pomóc !!! :( Quote
azalia Posted September 28, 2011 Posted September 28, 2011 Dzisiaj odkryłam wątek Jokerka i prześledziłam go,tak mi żal tej psiny.Serdecznie dziękuję Wszystkim zazngażowanym w złapanie psa,życzę powodzenia i trzymam mocno kciuki za udaną akcję. Quote
PaSja Hera Posted September 28, 2011 Author Posted September 28, 2011 Niestety nie udalo sie:(Joker jest bardzo madry,takze nie dal se zlapac.BARDZO DZIEKUJEMY ALBERTOWI,KTORY MOCNO CHCIAL POMOC!!!!Coz wiecej pisal.... Quote
Lolalola Posted September 28, 2011 Posted September 28, 2011 oj psino.........nie wiesz,ze sam tak dlugo nie pociagniesz...:( Quote
Incia Posted September 28, 2011 Posted September 28, 2011 Psiak nie dość że piękny, to jeszcze szczwany...Albert, dzięki że przerwałeś oglądanie meczu;) Quote
Roszpunka Posted September 28, 2011 Posted September 28, 2011 Ligę Mistrzów w dodatku... Dziękujemy pięknie i do zobaczenia!!! Quote
wegielkowa Posted September 28, 2011 Posted September 28, 2011 Jakbyście łapały w nocy to ja jestem chętna do pomocy. Roszpunka ma mój telefon. Quote
Roszpunka Posted September 28, 2011 Posted September 28, 2011 wegielkowa napisał(a):Jakbyście łapały w nocy to ja jestem chętna do pomocy. Roszpunka ma mój telefon. Telefon mam (dwa nawet). Łapanki tylko w nocy, bo w dzień chłopak bywa gdzieś w świecie :roll: Dziękujemy pięknie, na pewno zadzwonię! Quote
wegielkowa Posted September 29, 2011 Posted September 29, 2011 andzia69 napisał(a):hmm...jeszcze mi przyszedł taki pomysł...moze ktoś ma taki "kojec" dla dziecka składany? takie ala łóżeczko z siatki? wtedy możnaby spróbować "zarzucić na niego taki kojec - jako ala klatkę bez dna...może wtedy dałoby radę?... A może ktoś wie o jakiejś suce z cieczką, którą wyprowadzałybyśmy w nocy na spacer jako wabik dla kudłacza? Quote
PaSja Hera Posted September 29, 2011 Author Posted September 29, 2011 wegielkowa napisał(a):A może ktoś wie o jakiejś suce z cieczką, którą wyprowadzałybyśmy w nocy na spacer jako wabik dla kudłacza? Wlasnie nie wiadomo czy Ktos ma suczke z cieczka:(,ale jest ta pekinka,ktora chetna na bzykanko od zaraz.Kudlacz lubi ja molestowac;),jej Pani nie ma nic przeciwko,to moze sprobowac??? Dzieki wegielkowa za chec pomocy:):loveu: Quote
wegielkowa Posted September 29, 2011 Posted September 29, 2011 Dajcie znać - cała noc jestem do dyspozycji. Zapytajcie panią od pekinki, czy suka z nami pójdzie na spacer, a może pani też by się wybrała? Quote
Olga7 Posted September 29, 2011 Posted September 29, 2011 [quote name='AlfaLS']I może jeszcze pomyślcie nad sposobem dzięki któremu my łapiemy koty :lol:. Tylko to wymaga współpracy wszystkich pomagających psiakowi. Sposób troszkę okrutny ale skuteczny. Jeden dzień niestety trzeba psa nie karmić, mało tego chodzić po wszystkich możliwych zakamarkach i zabierać to co ewentualnie mógłby zjeść. Mówić wszystkim zaangażowanym w łapanie, że nie wolno mu nic dać do zjedzenia. I wtedy następnego dnia zorganizować więcej osób do łapania. Pies będzie przegłodzony, zje chętnie co dostanie, nie marudząc bo głód zrobi swoje ;). I w tym jedzeniu idzie mu podać ten sedalin... Na początku mała ilość jedzenia ale za to z wkładką :evil_lol:. Koty łapiemy wtedy podając jedzenie do klatki łapki bo one przegłodzone wchodzą bez problemu a tu może ta siatka byłaby dobrym rozwiązaniem.... albo jakby fajnie zjadł to nawet bez siatki? To są cenne rady i może też skuteczne w przypadku Jokera ??? Trzeba je sprawdzić chyba koniecznie !! Joker najedzony nie wezmie karmy i lakoci z Sedalinem -bo ma pelny żoladek . A co do jego plochliwosci -to pewnie nieraz dostal nauczkę od wrednych ludzi i oberwal -może to juz widac skutki i ta lapa tez pobita -kto wie ?? Musial oberwac niezle od ludzi ,jesli jest taki nieufny i boi się dać zlapać albo dotknać nawet . Moze taka klatka -lapka by spr. się ? Jesli nie ten sam Sedalin .. Quote
PaSja Hera Posted September 29, 2011 Author Posted September 29, 2011 Dowiedzialysmy sie dzisiaj ,ze cay czas dawalysmy Jokerowi ta sama dawke sedalinu!Niec dziwnego,ze na niego nie dzialal!Nie wiem czy dzisiaj damy rade sie zorganizowac,ale jak cos bedziemy dzwonic do Ciebie wegielkowa:) Quote
Incia Posted September 29, 2011 Posted September 29, 2011 PaSja Hera napisał(a):Dowiedzialysmy sie dzisiaj ,ze cay czas dawalysmy Jokerowi ta sama dawke sedalinu!Niec dziwnego,ze na niego nie dzialal!Nie wiem czy dzisiaj damy rade sie zorganizowac,ale jak cos bedziemy dzwonic do Ciebie wegielkowa:) Chyba nie kumam?? Co do dzisiejszego wieczoru, to wybaczcie, ale ja odpadam. Wstałam dziś o 13 (choć kilka prób wcześniej było), i jestem kompletnie do bani. Joker, musisz odwdzięczyć mi się za to:evil_lol: Quote
PaSja Hera Posted September 29, 2011 Author Posted September 29, 2011 Incia napisał(a):Chyba nie kumam?? Co do dzisiejszego wieczoru, to wybaczcie, ale ja odpadam. Wstałam dziś o 13 (choć kilka prób wcześniej było), i jestem kompletnie do bani. Joker, musisz odwdzięczyć mi się za to:evil_lol: O 13???Inka Ty leniuchu!!!!!Ja mialam zrew o 6.15,a Ty mi piszesz,ze o 13!!!!!!!!!!!!Ty cholero jedna!!!! Z tym Sedalinem chodzi o to,ze 10tych malych tabletek to taka sama dawka jak 2 te duze,a 1,5ml zelu to jeszcze mniej!Jakas masakra! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.