Olga7 Posted September 24, 2011 Posted September 24, 2011 Incia napisał(a):No jakie ustalenia. Pojedziemy i spróbujemy. Tylko nie wiem, kto może nam jeszcze pomóc. Zajrzalam nieco ,czy jakaś org.albo fundacja by nie pomogla tech. jakos w lapaniu Jokera ...: Wygląd ana to ,że w Kielcach jest chyba tylko TOZ . Woj. Świętokrzyskie: Towarzystwo Opieki nad Zwierzętami Kielce, Ostrowiec Świętokrzyski, Stara Góra, Starachowice http://www.toz.pl/index.php?menu=jednostki Sandomierskie Stowarzyszenie Przyjaciół Zwierząt Sandomierz http://bazy.ngo.pl/search/info.asp?id=85786 Fundacja Mon Ami http://www.fundacjamonami.org.pl/ Fundacja Opieki nad Zwierzętami Bezdomnymi Przytulisko http://bazy.ngo.pl/search/info.asp?id=144966 Stowarzyszenie Obrona Zwierząt http://www.obrona-zwierzat.pl/ Quote
Roszpunka Posted September 24, 2011 Posted September 24, 2011 Jest jeszcze ŚTOZ "Zwierzak". Pasja ma z nimi kontakt ale w tym temacie ona powinna się wypowiedzieć... Quote
PaSja Hera Posted September 24, 2011 Author Posted September 24, 2011 Witajcie:) Widzialam dzisiaj Jokera,nawet na mnie nie spojrzal:( Lenka niestety nie da rady pomoc:shake:,zaraz napisze do kogos z Kielc moze Ktos pomoze.... Pomoc mysle,ze i by sie znalazla,ale CHWYTAK wchodzi w gre!!!! Dzwonilam do TOZ-u,nadal czekam na telefon:mad:! Trzeba koniecznie skontaktowac sie z Ginn,czy miejsce ma nadal wolne.Zaraz napisze.... Mysle Cioteczki ,ze o 20 moglybysmy sie spotkac,ok? Quote
Incia Posted September 24, 2011 Posted September 24, 2011 Tak, Kochana, ja będę na pewno, Roszpunka też. Kto jeszcze chętny na wieczorne spotkanie??? Quote
PaSja Hera Posted September 24, 2011 Author Posted September 24, 2011 Incia napisał(a):Tak, Kochana, ja będę na pewno, Roszpunka też. Kto jeszcze chętny na wieczorne spotkanie??? Czym przyjedziecie,bo ja nie wiem czy bede miec auto do dyspozycji? Ginn chyba ma przepelniona skrzynke,bo nie moge wyslac do niej wiadomosci. Quote
Olga7 Posted September 24, 2011 Posted September 24, 2011 Cioteczki -a nie mozecie zwolac do pomocy znajomych i mlodzież i z rodziny krewnych może ? mlodych sąsiadów czy nastolaty z okolicy ? om wiecej was tym lepiej !! same we 2-3 nie dacie rady chyba ... Quote
PaSja Hera Posted September 24, 2011 Author Posted September 24, 2011 olga7 napisał(a):Cioteczki -a nie mozecie zwolac do pomocy znajomych i mlodzież i z rodziny krewnych może ? mlodych sąsiadów czy nastolaty z okolicy ? om wiecej was tym lepiej !! same we 2-3 nie dacie rady chyba ... Napewno zaangazujemy mieszkancow bloku,zaraz dam znac kobitce,zeby puscila fame:) Quote
Ginn Posted September 24, 2011 Posted September 24, 2011 PaSja Hera napisał(a):Czym przyjedziecie,bo ja nie wiem czy bede miec auto do dyspozycji? Ginn chyba ma przepelniona skrzynke,bo nie moge wyslac do niej wiadomosci. Jestem na wątku - zaraz sprawdzam skrzynkę. Na Jokera czekam tylko zmieniła się nieco sytuacja. Tara nie wyjechała. Jeśli Joker zaakceptuje stadko a stadko jego może zostać. Nie mam dla niego osobnego pokoju. Quote
PaSja Hera Posted September 24, 2011 Author Posted September 24, 2011 Ginn napisał(a):Jestem na wątku - zaraz sprawdzam skrzynkę. Na Jokera czekam tylko zmieniła się nieco sytuacja. Tara nie wyjechała. Jeśli Joker zaakceptuje stadko a stadko jego może zostać. Nie mam dla niego osobnego pokoju. Napewno Joker dogada sie z suczkami,mialam okazje zobaczyc jak reaguje na koty,powiem NIE REAGUJE,ale moze okazac sie inaczej.Żadnych psiakow osiedlowych nie zaczepia,jest obojetny....Jest mlody,mam nadzieje,ze sie dogada!A jak nie:(??? Quote
Ginn Posted September 24, 2011 Posted September 24, 2011 PaSja Hera napisał(a):Napewno Joker dogada sie z suczkami,mialam okazje zobaczyc jak reaguje na koty,powiem NIE REAGUJE,ale moze okazac sie inaczej.Żadnych psiakow osiedlowych nie zaczepia,jest obojetny....Jest mlody,mam nadzieje,ze sie dogada!A jak nie:(??? Miejmy nadzieję, że będzie wszystko ok. Tara miała wyjechać 10 dni temu i ją "olano". A ona zajmuje pokój z kociakami bo nie toleruje jej matka ze szczeniorkami. W pon. przyjechał wielki pies ze ŚTOZ i jest dobrze więc może z Jokerem będzie tak samo. Quote
Nadziejka Posted September 24, 2011 Posted September 24, 2011 :thumbs::thumbs::thumbs::calus:trzymam mocno , za ta akcje dziewczyny , jestescie wielkie ! niniosku daj sie zlapac Quote
Incia Posted September 24, 2011 Posted September 24, 2011 PaSja Hera napisał(a):Czym przyjedziecie,bo ja nie wiem czy bede miec auto do dyspozycji? Nie wiem czy Roszpunka będzie miała dziś auto, ale ja na pewno, więc pojadę po Nią i razem przyjedziemy. Mam nadzieję, że wreszcie się uda, bo już nie mam nerwów...Kto jeszcze do nas dołączy? Quote
Martika&Aischa Posted September 24, 2011 Posted September 24, 2011 Incia napisał(a):Nie wiem czy Roszpunka będzie miała dziś auto, ale ja na pewno, więc pojadę po Nią i razem przyjedziemy. Mam nadzieję, że wreszcie się uda, bo już nie mam nerwów...Kto jeszcze do nas dołączy? Incia ja niestety jestem troszeczkę za daleko :( ale serduchem cały czas z WAMI !!! Quote
Agula99 Posted September 24, 2011 Posted September 24, 2011 Trzymam kciuki za sukces!! No piesku!! No nie bądź taki, pozwól sobie pomóc cioteczkom!!! Quote
PaSja Hera Posted September 24, 2011 Author Posted September 24, 2011 Dziewczyny trzymajcie kciuki mocno!!!! Quote
Agula99 Posted September 24, 2011 Posted September 24, 2011 trzymamy!!!!!!!!!!!!!!!!!! trzymamy!!!!!!!! trzymamy!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Quote
Martika&Aischa Posted September 24, 2011 Posted September 24, 2011 Agula99 napisał(a):trzymamy!!!!!!!!!!!!!!!!!! trzymamy!!!!!!!! trzymamy!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! :thumbs::thumbs::thumbs::thumbs::thumbs::thumbs::thumbs::thumbs::thumbs::thumbs::thumbs: Quote
Olga7 Posted September 24, 2011 Posted September 24, 2011 No i co z Jokerkiem ? Może dal się podejsc wieczorową porą i laskawie pozwolil się zlapać milym cioteczkom ?? :) Quote
Olga7 Posted September 24, 2011 Posted September 24, 2011 Joker chyba duzo krzywdy zaznal od ludzi ,jesli jest taki nieufny ...moze to i dobrze z jednej strony ,bo trwa tam juz jakis czas i jakos żyje ale teraz nie da się za to zlapac .. Quote
Incia Posted September 24, 2011 Posted September 24, 2011 On jest smutny, zrezygnowany, i bardzo piękny. Nawet mi się gadać nie chce. Żebyście widziały jakie ma mądre oczy... Quote
PaSja Hera Posted September 24, 2011 Author Posted September 24, 2011 A no wlasnie.....brakuje sily!Postaram sie wszystko ogarnac jutro.Zakochalam sie w mezczyznie samotniku!!!:( Quote
Incia Posted September 25, 2011 Posted September 25, 2011 Kochane, właśnie rozmawiałam z bardzo miłym Panem ze Straży Miejskiej. Ale niestety...nie mają ŻADNYCH możliwości pomocy w złapaniu pieska. Nie posiadają siatki ani chwytaka, i w ogóle uprawnień do pomocy w tego typu sprawach. Tylko i wyłącznie TOZ!!! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.