Jump to content
Dogomania

Search the Community

Showing results for tags 'chory'.

  • Search By Tags

    Type tags separated by commas.
  • Search By Author

Content Type


Forums

  • Ogólne
    • REGULAMIN FORUM
    • DOGOMANIA ON FACEBOOK
    • Wszystko o psach
    • Hodowla
    • Media
    • Pielęgnacja
    • Prawo
    • Sprzęt i akcesoria
    • Weterynaria
    • Wychowanie
    • Wypoczynek
    • Wystawy
    • ZKwP
    • Żywienie
    • Tęczowy Most
    • Foto Blogi
    • Off Topic
    • Administracja
  • Psy w potrzebie
  • Sport - praca
  • Rasy
  • Inne zwierzęta
  • Dogomania.com

Find results in...

Find results that contain...


Date Created

  • Start

    End


Last Updated

  • Start

    End


Filter by number of...

Joined

  • Start

    End


Group


AIM


MSN


Website URL


ICQ


Yahoo


Jabber


Skype


Location


Interests


Biography


Location


Interests


Occupation

Found 11 results

  1. Cześć, Przedwczoraj pies w nocy zwymiotował czymś co zjadł z dworu, nie wiemy do końca co to konkretnie było, ale zauważyliśmy że dzieje się z psiakiem coś nie tak. Poszliśmy do weterynarza, miała wtedy 39 stopni (jest to nie za duży kundelek, waga 9kg) dostała antybiotyk, była pod kroplówką i miała zrobione usq żeby sprawdzić czy coś nie zalega w żołądku. Żołądek pusty, natomiast wątroba nie wyglądała dobrze, dlatego pobrano jej krew do badań. Dzisiaj z rana wymiotowała żółtą pianą, od razu poszliśmy do weterynarza ponownie, okazało się że wyniki bardzo złe, bardzo mało czerwonych krwin
  2. Hej. Mam duży problem. Natomiast za dwa tygodnie wprowadzam się do domku, w którym jest piesek na łańcuchu. Piesek został tam po śmierci właścicieli. Ma około 8 lat i całe życie spędził przy budzie na łańcuchu. Do ludzi nie jest agresywny ale jeszcze nie wiem jaki ma stosunek do psów, aczkolwiek mój pies rzadko dogaduje się z innymi samcami. Piesek jest mały, ledwo sięga do kolana, wydaje się spokojny, za bardzo z budy nie chce wyjść, nie zbyt ufny. Pan który go karmi twierdzi, że nie da się go wyprowadzić na spacer bo gdy raz go wziął to pies i tak wrócił sie do domu, ale to akurat myślę
  3. Kochani, rozsyłajcie POMÓŻCIE Reksiowi ocalić łapkę !!!!! [URL]http://allegro.pl/ShowItem2.php?item=2108655318[/URL] [IMG]http://desmond.imageshack.us/Himg803/scaled.php?server=803&filename=pict8214.jpg&res=medium[/IMG] [URL]http://allegro.pl/ShowItem2.php?item=2108655318[/URL]
  4. Co w przypadku gdy: Jednym psem w schronisku jest zainteresowane więcej osób? Pies ma problem z oczami i bedzie mial zabieg jeszcze przer wydaniem do adopcji, to czy jeszcze nie bedac wlascicielka udzielą mi informacji na temat jego stanu zdrowia PO zabiegu? Czy w przypadku jak sie nie zna rodziców malucha da sie jakoś stwierdzic na jakiego urośnie? I czy jeśli przed adopcją jeszcze przychodze go odwiedzic to czy moge mu przynieść np karme, czy w schroniskach oni kupują dla psow jakas konkretną? A jesli moge to jaka karma dla szczeniaka bedzie najlepsza? Chcę zaczac si
  5. [CENTER][FONT=Arial Black][CENTER][SIZE=3]Witam ponownie, jak się okazało taka zbiórka pieniędzy jest nielegalna. Dziękuję za uświadomienie mnie.[/SIZE] Zaszła pewna pomyłka, ja nie mieszkam w Tarnobrzegu a więc nie mam żadnego prawa ubiegać się o pomoc od tamtejszych fundacji. Nazywam się Irena Mróz i mieszkam na wsi w województwie podkarpackim (w pobliżu obecnie nie ma żadnych organizacji ani fundacji). Kobieta wymieniona w tym poście udostępniła mi swoje nieużywane konto (bardzo przejęła się losem psa, a że nie mogła pomóc finansowo, chciała w inny sposób) ponieważ ja takowego nie posiad
  6. Witam, szukam osób, które kupiły z hodowli VOLARIUS chore psy, nie wazne czy fizycznie (entropium, inne genetyczne choroby, swierzb, grzybica, zaawansowana alergia itp) czy tez z problemami psychicznymi takimi jak lekkliwosc, agresja, brak socjalizacji, ktory objawia sie lekkiem przed sytuacjami z zycia codziennego. Takie osoby prosze o pilny kontakt na prv. Pozdrawiam, AS.
  7. [CENTER][B] [COLOR=#ff0000]MAGNUS oznacza „wielki”[/COLOR]. Poznajcie z jakimi trudami przyszło mu się zmierzyć… [/B] [COLOR=#000000]Młodość spędził wegetując w małym kojcu pilnując budowy w szczerym polu, jedząc resztki z pizzerii swojego "kochającego pana”. Nie znał żadnego słowa, nawet swojego imienia. Chore oczy, rozwolnienia, osowiałość z bólu, zaniki mięśni i i bóle stawów to była jego szara codzienność. [/COLOR] [IMG]http://imageshack.us/a/img7/4140/pb8n.jpg[/IMG] [COLOR=#000000] Zdarzył się cud! Pomorska Fundacja Rottka zainteresowała się losem biedaka. Po pobycie w hotelu
  8. [B][SIZE="7"]PIES POTRZEBUJE POMOCY![/SIZE][/B] Halo - CZY KTOŚ MIESZKA W OKOLICY TEGO MIEJSCA??? W Gąskach koło Sarbinowa (koło Mielna), [B]ktoś trzyma w niewielkiej klatce wyżła szczeniaka[/B]. Pies ma przetrącony kręgosłup (jedna noga sparaliżowana), jest wychudzony, nie ma dostępu do wody, jest strasznie zaniedbany, prawdopodobnie bity i głodzony. W nocy wyje, w dzien chowa się w budzie, boi się ludzi, ale jeszcze szuka kontaktu, gdy sie do niego zagada. Zarządca tego m-sca twierdzi, że to pies jakiegoś ich pracownika, wiec nic nie mogą z tym zrobić. TRZEBA TAM ZADZIAŁAĆ! Info mam
  9. Baron to pies dojrzały, prawdopodobnie ma ponad 12 lat. Do schroniska trafił 28 października jako przybłęda. Jest bardzo przyjazny,lubi dzieci i inne psy,jest bezkonfliktowy,nieagresywny. Pracował w programie szkoleniowym. Ostatnio pogorszyło się jego zdrowie. Nogi z dysplazją odmawiają posłuszeństwa,coraz częściej nie może wstać,przewraca się. Dłużej nie może zostać w schronisku. Bardzo potrzebuje domu i miłości na ostatnie dni. Walczymy o jego zdrowie i w jego imieniu prosimy o pomoc. nr.kontaktowy do mnie: 667758789 kontakt ze schroniskiem : schronisko.org.pl [IMG]http://img600.imageshac
  10. drodzy forumowicze...na poczatku zaznaczam iz zalogowalem sie tu bo to wyjątkowy przypadek...i wybaczcie jesli temat w nieodpowiednim dziale... więc moze zaczne...pies sąsiadów(kundelek) ma około roku moze troche więcej, został ostatnio albo potrącony albo pobity(nie wiem, bo go znaleziono przy drodze jak lezał). chodzi w kólko,przewraca sie, nie reaguje na wołanie, je i pije jesli podstawi sie mu pod pysk miske(jakby nie widział)...nawet zalatwia swoje potrzeby fizjologiczne pod siebie... nie wiem co mu sie stało, czy cos mozecie na ten temat powiedziec...trzeba dodac ze sąsiedzi uznają za
  11. Bazarek na leczenie i utrzymanie Michasia- Więcej informacji na fb fundacji serce dla zwierząt i w wydarzeniu: https://www.facebook.com/events/1617795454956280/?acontext={"source"%3A3%2C"source_newsfeed_story_type"%3A"regular"%2C"action_history"%3A"[{\"surface\"%3A\"newsfeed\"%2C\"mechanism\"%3A\"feed_story\"%2C\"extra_data\"%3A[]}]"%2C"has_source"%3Atrue}&source=3&source_newsfeed_story_type=regular&action_history=[{"surface"%3A"newsfeed"%2C"mechanism"%3A"feed_story"%2C"extra_data"%3A[]}]&has_source=1&hc_ref=ARREedndV-yi6SU-OK1G6wdsLTRB6J1faJI_8R7J6ibuU1wz_sJdcf78GV9uhgHAF
×
×
  • Create New...