Jump to content
Dogomania

Search the Community

Showing results for tags 'bernardyn'.



More search options

  • Search By Tags

    Type tags separated by commas.
  • Search By Author

Content Type


Forums

  • Ogólne
    • REGULAMIN FORUM
    • DOGOMANIA ON FACEBOOK
    • Wszystko o psach
    • Hodowla
    • Media
    • Pielęgnacja
    • Prawo
    • Sprzęt i akcesoria
    • Weterynaria
    • Wychowanie
    • Wypoczynek
    • Wystawy
    • ZKwP
    • Żywienie
    • Tęczowy Most
    • Foto Blogi
    • Off Topic
    • Administracja
  • Psy w potrzebie
    • Psy do adopcji / znalezione
    • Psy zaginione / ukradzione
    • Przygarne psa
    • Mają dom, ale potrzebuja pomocy
    • Już w nowym domu
    • Akcje
  • Sport - praca
    • Agility
    • Coursing
    • Dogoterapia i psy asystujące
    • Dogtrekking
    • Flyball
    • Frisbee
    • Sporty obrończe
    • Sporty ringowe
    • Obedience
    • PT, PTT, MPPT
    • Sheepdog trials
    • Psi taniec
    • Psy myśliwskie
    • Ratownictwo
    • Tropienie sportowe
    • Tropienie użytkowe
    • Zaprzęgi
    • Weight pulling
    • Wojsko - policja
    • Inne...
  • Rasy
    • Grupa 1
    • Grupa 2
    • Grupa 3
    • Grupa 4
    • Grupa 5
    • Grupa 6
    • Grupa 7
    • Grupa 8
    • Grupa 9
    • Grupa 10
    • Grupa 00
    • Grupa 'Extra' - Kundelki
    • Grupa 'Extra' - Dzikie psowate...
  • Inne zwierzęta
    • Akwarystyka
    • Fretki
    • Gady
    • Gryzonie
    • Koty
    • Konie
    • Króliki
    • Ptaki
    • Płazy
    • Zwierzęta hodowlane
    • Dzikie zwierzęta
  • Dogomania.com
    • General
    • Sport
    • General care
    • Articles
    • Special
    • Working Dogs
    • Books
    • Health & care
    • Jokes
    • Upbringing
    • Nutrition
    • Sport & work
    • Training & behavior
    • Veterinary information
    • Breeds
    • Other...

Find results in...

Find results that contain...


Date Created

  • Start

    End


Last Updated

  • Start

    End


Filter by number of...

Joined

  • Start

    End


Group


AIM


MSN


Website URL


ICQ


Yahoo


Jabber


Skype


Location


Interests


Biography


Location


Interests


Occupation

Found 8 results

  1. dzien dobry!   Jak widze, na forum jest mnostwo watkow oglaszajacych psiaki do adopcji. Ja rowniez chcialabym dodac swoj watek. Rudi zostal znaleziony przez moja ciocie pod przychodnia fizjoterapii, byl zakleszczony (usunelismy mu +100 kleszczy), wychudzony, slaby, nie mial nawet sily jesc. Dwie przednie łapki były poranione, ale nie wiadomo od czego (bardziej prawdopodobne uderzenie kijem niż potrącenie przez samochód). Niestety nie możemy zatrzymać psiaka, ze względu na brak odpowiednich warunków. Dlatego też szukamy mu nowego, dobrego domu.   Rudi jest odkarmiony, zaszczepiony, odrobaczony. Weterynarz ocenil jego stan zdrowia na bardzo dobry. Rany na łapkach są zagojone. Przybliżony wiek: 3-4 lata.   Daliśmy mu na imię Rudi, ponieważ wygląda jak piękny pręgowany tygrysek :smile: Pomimo swoich trudnych doświadczeń jest bardzo pogodnym psem, uwielbia pieszczony i przywiązuje się bardzo szybko do człowieka. Uwielbia się bawić i szczególnym zaufaniem darzy kobiety. Bardzo ciągnie do dzieci. Ładnie się słucha, chodzi przy nodze. Potrzebuje konsekwentnego treningu, ale jest bardzo pojętny i reaguje na komendy. Żyje w zgodzie z kotem.   Wydaje się, że był bardzo skrzywdzony przez mężczyznę, ponieważ reaguje strachem na próbę zbliżenia się lub pogłaskania przez mężczyznę. Widać, że potrzebuje czasu, aby zaufać więc wymagana jest cierpliwość w tej kwestii.    Chcielibyśmy znaleźć Rudiemu odpowiedzialny dom, który zapewni mu opiekę i miłość na jaką ten pies o cudownym charakterze zasługuje.    Nie oddamy psa na łańcuch!  Przed adopcją zostanie poddany kastracji.   Proszę o kontakt w sprawie Rudiego pod numerem telefonu: 609 801 505   Z gory serdecznie dziekuje i z nadzieja bede spogladac na skrzynke!  
  2. Zina jest ok. 3-letnią suką w typie bernardyna. Trafiła do nas z prywatnego "schroniska" w Racławicach, gdzie nikt nie przejął się jej chorą łapą i prawdopodobnie nic dobrego nie mogło jej spotkać. Ma cudowny charakter i gdyby nie była tak duża siedziałaby każdemu na kolanach, właściwie to już to robi... Świetnie dogaduje się z samcami, ale jeśli chodzi o suczki to różnie z tym bywa... Mogłaby znaleźć dom i być dla kogoś prawdziwym przyjacielem na długie lata. Niestety w jej życiu zdarzyło się coś złego, co spowodowało, że Zina ma kompletnie niesprawną przednią łapę. Chodzi więc na trzech łapach, co rujnuje jej stawy i kręgosłup. Zina została skonsultowana przez świetnego ortopedę doktora Przygórzewskiego, który swoimi spostrzeżeniami dzielił się jeszcze z dwójką lekarzy - z obecnej diagnozy wynika, że jedyną szansą dla niej jest całkowite pocięcie łapy na kawałki i złożenie jej na sztywno. Zabieg będzie bardzo bardzo trudny, być może trzeba go będzie rozbić na dwa razy. Potem opieka pooperacyjna i długa rehabilitacja. Ale jak to się mówi "gra jest warta świeczki" - Zinka jako ciężki i duży pies zdecydowanie lepiej poradzi sobie z czterema łapami. Potrzebne jest tylko wsparcie finansowe na pokrycie kosztów operacji i troskliwy dom tymczasowy, który mógłby się zająć Ziną w trudnym okresie po operacji. Zina jest pod opieką Fundacji Dar Serca. Jeśli ktoś chciałby pomóc finansowo prosimy o wpłaty na konto Fundacji z dopiskiem "[B]Zina[/B]". Dane Fundacji: [B]Fundacja dla Zwierząt[/B] [B]DAR SERCA[/B] [B]ul. Olkuska 8[/B] [B]32-043 Skała[/B][B] CITIBANK 78 1030 0019 0109 8530 0011 7544[/B] Jeśli ktoś chciałby dać jej tymczasowe schronienie lub zorganizować zbiórkę dla niej lub bazarek może się kontaktować z nami pod numerem [B]882 180 526.[/B] Bez Was sobie nie poradzimy... Mamy pod opieką przeszło 40 psów i kilkanaście uratowanych koni... Prosimy o każdą pomoc dla niej, posyłajcie ją dalej, to dla niej ogromna szansa... [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-woLP87SCZuM/UjnmloNYjRI/AAAAAAAADgk/xpYnaHPozFs/s640/1.jpg[/IMG] [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-w-WgNoYVfig/UjnmlhRJpmI/AAAAAAAADgg/BZgnQB3JgGw/s512/2.jpg[/IMG] [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-d6G4bT5u1iM/UjnmllWEJdI/AAAAAAAADgo/KrUvAvmT3Uo/s512/3.jpg[/IMG] [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-MJMhggOoj2E/UjnmoismJFI/AAAAAAAADg0/R6x3rhZd5n4/s640/4.jpg[/IMG] [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-4IUN_odTNJM/Ujnmoo-xVYI/AAAAAAAADg4/-W4gBsmlVzU/s640/5.jpg[/IMG]
  3. Witam; Mam problem z psem jak w temacie. Ale celem wstępu. Przygarnęliśmy 4lat temu psa od człowieka który nie mógł się nim opiekować. Jak się później dowiedziałam to jakiś mieszaniec "ala" bernardyn/kaukaz - duży ~65kg. Z racji iż z psem mieliśmy do czynienia od młodości jakoś się przyzwyczaił do naszego domu. W zasadzie nie było z nim problemów - udało się go nawet nauczyć paru komend(siad/leżeć/zostań). Pies, żyje dobrze z kotami - nawet widziałam jak pozwalał im wybierać jedzenie z miski :). W większości biega luzem po podwórku - w kojcu spędza może 2% czasu. Jest wyprowadzany na spacery kilka razy w m-cu. Jedyną wadą(lub zaletą) jest jego ciętość na obcych - nie ma opcji by ktoś wszedł jeśli nie został odpowiednio wcześnie zamknięty do kojca - jeśli jest ktoś przy bramie nie da się dotknąć - gryzie wszystko dookoła(jeszcze mnie nie ugryzł - ale rozerwał mi kiedyś w takiej sytuacji sweter) - nie pomaga wabienie na kości, kiełbasę swojska czy ser(który zresztą normalnie uwielbia). Kiedyś przyjechali niezapowiedziani goście - musieli odjechać i schować się za domem sąsiadów - wtedy dał się zamknąć do kojca. Jak go wzięliśmy chcieliśmy go socjalizować - jednak robiliśmy to zawsze w kagańcu - niestety od początku bardzo agresywnie warczał na każdego podchodzącego nieznajomego i się rzucał - tak szczerze to po 2 latach przestaliśmy już próbować. Teraz do rzeczy - blisko rok temu na spacerze spotkaliśmy się z biegającym luzem wilczurem(właściciel spacerował w oddali). Doszło do sprzeczki między psami - zaczęły się rzucać na siebie warczeć itd. - ogólnie wyglądało to tragicznie, mój miał kaganiec(zakładany gdy idziemy dalej na spacer) tamten nie - skończyło się na lekkim zakrwawieniu na łapie a u mnie prawie zawałem :/. Od tego momentu mój pies nie chce założyć kagańca. Nie było by w tym tragedii ale idzie szczepienie podczas którego pies zawsze mając ten kaganiec wariował - musiał trzymać go tata bo ja nie dała bym rady - a i jemu to ciężko wychodziło... Kupiłam już 3 kagańce, próbuje go smakołykami zachęcić do zbliżenia do kagańca ale nie daje rady(tak już ponad dwa m-ce). zawsze jak się pojawia kaganiec pies traci apetyt na smakołyki i odchodzi w inną część ogrodu - dosłownie odwraca się spuszcza głowę i odchodzi. Założyłam smycz jakbym chciała iść na spacer a potem chciałam założyć kaganiec to zaczął poważnie na mnie warczeć. Nawet leżący sam kaganiec omija z daleka - zostawiłam w nim mięso - nie dotknął. Istnieje jakiś inny sposób by go zaszczepić?
  4. [FONT=times new roman][COLOR=#000000].a.a.a.a.a.a.a.a.a.a.a.a.a.a.a.a..a.a..a[/COLOR][/FONT]
  5. Matka: bernardyn Ojciec: pies w typie leonbergera Szczenieta 4 sunie i 3 psy szukaja odpowiedzialnych domow. Oto one: [IMG]http://img14.allegroimg.pl/photos/400x300/996/40/65/996406598[/IMG] [IMG]http://img14.allegroimg.pl/photos/400x300/996/40/65/996406598_1[/IMG] [IMG]http://img14.allegroimg.pl/photos/400x300/996/40/65/996406598_2[/IMG] [IMG]http://img14.allegroimg.pl/photos/400x300/996/40/65/996406598_3[/IMG] [IMG]http://img14.allegroimg.pl/photos/400x300/996/40/65/996406598_4[/IMG] [IMG]http://img14.allegroimg.pl/photos/400x300/996/40/65/996406598_5[/IMG] Dyzio - starszy brat maluchow - ma 5 miesiecy i tez szuka dobrego domu: [IMG]http://img14.allegroimg.pl/photos/400x300/996/40/65/996406598_6[/IMG] Na zdjeciu ponizej z mlodsza siostra: [IMG]http://img14.allegroimg.pl/photos/400x300/996/40/65/996406598_7[/IMG] Tel w sprawie adopcji: tel 721222191 lub 513198826 Psiaki sa w Tomaszowie Mazowieckim Do oddania oczywiscie za darmo.
  6. paulaprzygoda

    Cytra żelazny dwór

    Witajcie, przedstawiam swoją małą dziewczynkę, Cytrę Żelazny Dwór. Pomimo swojego młodego wieku, ma już wiele osiągnięć na krajowych i międzynarodowych wystawach w Polsce, a w przyszłości może i na granicą ;) Młodzieżowy Champion Polski, otwarty Championat Polski, tegoroczny [U][I][B]ZWYCIĘZCA POLSKI 2013![/B][/I][/U] Jeśli szczęście nam trochę pomoże i wyrobimy się z formalnościami, będziemy mogli cieszyć się szczeniętami po tej pięknej dziewczynce. [IMG]http://img607.imageshack.us/img607/4337/xyhu.jpg[/IMG] [IMG]http://img5.imageshack.us/img5/8025/nnbt.jpg[/IMG] [IMG]http://img24.imageshack.us/img24/6191/qq588.jpg[/IMG] [IMG]http://img545.imageshack.us/img545/1772/j0sl.jpg[/IMG]
  7. Witam! Przyszłam na to forum specjalnie poszukując pomocy Sprawa wygląda tak: Mieszkam z mamą w domku jednorodzinnym, na podwórku jest drugi dom, mojej babci, wujka i jego partnerki - Izy. Ci dwoje zaopiekowali się dorosłym mieszańcem bernardyna (wygląda jak czystej rasy), którego właściciel umarł. Pies był kochany, nawet ja się do niego przyzwyczaiłam mimo strachu.. Najpierw ugryzł Izę, to ta mi tylko ukradkiem powiedziała, tak by czasem nikt na psa nie doniósł. Miesiąc później odwiedziła ich ciocia i nieszczęśnie weszła do domu przed babcią.. Noga złamana z przemieszczeniem i przekręceniem kostki, druga dotkliwie pogryziona, tak samo ręka i brzuch. Pies zaczynał się już dobierać do okolic gardła. Gips na nogach do końca uda. Właściciele nie ponieśli żadnej kary, pies miał jakaś krótką kwarantanne w domu (!), schronisko stwierdziło, że nie przyjmuje agresywnych oswojonych psów, policja wyśmiała, bo "oni się zwierzątkami nie zajmują..". Okolica zastraszona, ludzie boją się przechodzić koło naszego domu, bo pies ucieka (i stety, niestety - wraca). Ja zanim wyjdę muszę ostrożnie do ich domu podejść, modlić się, by jego warczenie nie zmieniło się w coś więcej i przymknąć drzwi wejściowe, bo inaczej pies startuje jak tylko się furtkę otworzy.. Jakiś czas był spokój, potem pies ugryzł babcie w rękę, następnie podobnie wujka (którego normalnie traktuje jak swojego ukochanego pana), a dziś się dowiedziałam, że babci rękę złamał. Ehhh.. I co? Kwarantanna w domu dwa tygodnie. Pies więc będzie leżał w korytarzu, a babcia się boi (słusznie) do łazienki iść, bo przed jej drzwiami piesio. Tak nam policja pomogła. Miejscowi Animalsi nie chcą też pomóc, bo oni nie będą wspierać uśpienia psa.. Ja i mama nie możemy nic, a lada dzień do szkoły będę musiała co rano pędzić i prędzej czy później zostanę zagryziona, bo w przeciwieństwie do dorosłych nie mam kompletnie jak stawiać oporu.. Był badany, żadnej wścieklizny.. Nie jest też ranny, jak nie atakuje to poszukuje kontaktu ludzi, pieszczot.. Jakiś behawiorysta go nawet odwiedział Błagam o radę. Szczerze i ze strachem w sercu Pozdrawiam, Arijka
  8. Witajcie Forumowicze ;) Jestem właścicielką 9 tygodniowej suczki, krzyżówka berneńczyka(matka) z bernardynem(ojciec). Mam jednak wątpliwości co do dziennej porcji karmy i mam kilka pytań: - dorosła suka berneńczyka waży 35-48kg, bernardyna 60-85kg przez to nie wiem, ile dawać jej jedzenia, żeby nie zaszkodzić lub nie przedobrzyć (obecnie jest na Joserze).Na dzień dzisiejszy waży 10,5kg, przez tydzień przybrała 1,4kg, w poprzednim tygodniu 1,2kg, czy to nie za dużo? Dziennie dostaje 330g karmy. - przymierzam się do zmiany karmy na Brita, wyciągając średnią obu ras wychodzi +/- 57kg, kupić wersję dla ras dużych czy olbrzymich? - jakie jest Wasze zdanie odnośnie stosowania witamin jako suplementu? Glukozaminę jej podaję, z witaminami mam problem.
×