Jump to content
Dogomania

Search the Community

Showing results for tags 'pielęgnacja'.

  • Search By Tags

    Type tags separated by commas.
  • Search By Author

Content Type


Forums

  • Ogólne
    • REGULAMIN FORUM
    • DOGOMANIA ON FACEBOOK
    • Wszystko o psach
    • Hodowla
    • Media
    • Pielęgnacja
    • Prawo
    • Sprzęt i akcesoria
    • Weterynaria
    • Wychowanie
    • Wypoczynek
    • Wystawy
    • ZKwP
    • Żywienie
    • Tęczowy Most
    • Foto Blogi
    • Shopping center
    • Off Topic
    • Administracja
  • Psy w potrzebie
  • Sport - praca
  • Rasy
  • Inne zwierzęta
  • Dogomania.com

Find results in...

Find results that contain...


Date Created

  • Start

    End


Last Updated

  • Start

    End


Filter by number of...

Joined

  • Start

    End


Group


AIM


MSN


Website URL


ICQ


Yahoo


Jabber


Skype


Location


Interests


Biography


Location


Interests


Occupation

Found 7 results

  1. WiedźmOla

    EzzyGroom

    Witam :) Na wiadomym portalu społecznościowym co jakiś czas pojawia mi się sponsorowana reklama EzzyGroom&EzzyOil. Czy ktoś z Was miał z tym styczność? Zastanawiam się nad kupnem, ale nie chcę wyrzucić piniądza w błoto. :)
  2. Hej! Moja DON-ka ma straszne przesiania na grzbiecie. Suczka ma 10 miesięy. Zdecydowałam się wiosna jej to pofarbować. Macie z tym jakies doświadczenie? Chyba wybiore farbe OPAWZ kolor czarny oczywiście. Albo Artero czarny barwnik. Obie farby dostępne w germapolu.
  3. Witam, czy stosujecie preparaty/odżywki przy czesaniu ? co z natłuszczaniem włosa, jakie preparaty polecacie. Stosuję szampon dr seidel. Jak często stosować odżywkę przy czesaniu i jakiej firmy? Mój 4-ro miesięczny szczeniak ma coraz dłuższe włosy - czy lepiej na zimę skrócić mu szatę ? ;). Czesany jest codziennie i problemów z kołtunami nie ma. Zastanawiam się nad ubrankiem na zimę i butami bo jak wychodzi w zimniejsze wieczory to stoi na 3 łapach ;)))).
  4. Witam, od dwóch dni jestem posiadaczek 10-cio tygodniowego maltańczyka, kupiłem wstępnie szczotkę do czesania ale wyglądem bardzo przypomina szczotkę drucianą (składa się z krótkich drutów dosyć ostrych) nie jestem pewien czy jest odpowiednia. Czy może ktoś polecić szczotkę grzebień sprawdzoną dla takich psów, czym czesać włosy na mordce szczeniaka ? jakiś mały grzebień? Jakie nożyczki do wycinania włosów?
  5. Serdecznie zapraszamy wszystkie pieski na pielęgnację do salonu HappyDog Warszawa mieszczącego się w Ursusie! Oferujemy usługi na najwyższym poziomie przez wykwalifikowane groomerki :) Do pielęgnacji używamy kosmetyków najwyższej jakości, nie stosujemy żadnych środków uspokajających, a do każdego pieska podchodzimy indywidualnie. W ofercie posiadamy również ubranka dla piesków oraz kosmetyki. Można zaczerpnąć u nas informacji od behawiorysty oraz umówić się na indywidualną wizytę. ZAPRASZAMY ! Happy Dog Warszawa- grooming&spaWojciechowskiego 33/44, 02-495, Warszawa, Ursus www.happydog.booksy.com
  6. Witam wszystkich! Jestem tu nowa, to mój pierwszy wpis, ale od dłuższego czasu obserwuję to forum i wiele się nauczyłam, dowiedziałam. Od 10 miesięcy jestem szczęśliwą posiadaczka ślicznej suni shih tzu. Postanowiłam podzielić się moimi spostrzeżeniami i doświadczeniem- choć niewielkim- z hodowlą pieska tej rasy. Może kogoś zainspiruje, pomoże w czymś, może mi przydadzą się wasze uwagi.. Postanowiłam kupić suczkę shih tzu z rodowodem z dobrej hodowli, aby ustrzec się wad genetycznych . Moja Raya pochodzi z południa Polski i ma rodowód UCI. Nie ukrywam, że również cena miała wpływ na mój wybór, a gdy ją zobaczyłam na zdjęciu, zakochałam się od pierwszego wejrzenia. Kupiłam ją, gdy miała prawie 3 miesiące. Teraz ma prawie rok. Muszę przyznać że pies w domu to radość ale i prawdziwa rewolucja. Początki były trudne.. Czystości uczyliśmy się długo- aż do 7-8 miesiąca życia. Mieszkam w domu jednorodzinnym, więc wydawało się, że to będzie proste, ale niestety sunia z jakiegoś powodu ogród uznawała jako plac zabaw, a swoje potrzeby załatwiała w domu, najlepiej zaraz po przyjściu. Nie pomagało karcenie głosem,nagradzanie za załatwianie na dworzu czy na matę,częste wychodzenie, nic. Nigdy , aż do dziś nie sygnalizuje potrzeby wyjścia na dwór. Po prostu szła w kąt i siusiała gdzie popadnie. W końcu zaczęłyśmy wychodzić na spacerki na zewnątrz posesji, a po każdym siusiu koniecznie nagródka, niestety do dziś. Raya natychmiast po załatwieniu potrzeby podbiega po nagrodę i jest bardzo zdziwiona, jeśli nie dostanie. Za nagródki doskonale służą miękkie, wędzone paski z piersi kurczaka firmy Maced, które kupuję przez internet, koszt 1 kg ok 70zł, starczają na ok. 3 miesiące. Obecnie największą frajdę ma z hasania na hałdach śniegu, gdzie najlepiej jej się siusia. Wraca oblepiona śniegiem! Całe szczęście że śnieg zalega też w ogrodzie, więc Raya od niedawna zaczęła także w końcu załatwiać się na naszej posesji, a spacerki na zewnątrz ograniczyliśmy do jednego, ale za to dłuższego. Sprawa czystości w końcu załatwiona. Powoli będziemy ograniczać nagródki. Drugim problemem jest żywienie. Niestety sunia jest baaaardzo wybredna. Przetestowaliśmy już kilka suchych karm, kilka rodzajów mokrych- z puszek i saszetek, wszystko oczywiście z" wysokiej półki", a także gotowanych w domu pokarmów typu kurczak z ryżem i marchewką. Niezmiennie sucha karma jest złem koniecznym, do zjedzenia jedynie po 2 dniowej głodówce! , nie lepiej z gotowymi mokrymi karmami i domowym jedzeniem. Ostatnio chętnie jadła krótko gotowane mięso -cielecina, drób, wołowina lub podroby, ale teraz nawet tego nie chce. Tylko surowe mięso jej smakuje. O warzywach,owocach, twarożku, jajku czy jogurcie można zapomnieć. Tylko surowa marchewka może być. Niedawno doszłam do wniosku, ku mojemu zdziwieniu, że dieta BARF będzie dla niej najlepsza. Odkryłam w znanej sieciówce zoologicznej gotowe produkty Barf - http://sklep.belloandfriends.pl/, i już 3x podałam je suni. Efekt- najedzony, szczęśliwy pies. Kupka w porządku! W tej mrożonej karmie w formie kiełbaski jest ok. 80% mielonego, surowego mięsa, dodatkowo warzywa lub owoce,olej,zioła, witaminy i minerały! Nie do końca wiem, czy bazując na tych produktach jej dieta będzie w pełni odpowiednio zbilansowana., ile razy dziennie jej podawać i jakie ilości. Czas pokaże. Zapowiada się obiecująco. Dodatkowo 1-2 razy w tygodniu planuje podać psu surowe kości np. wołowe, wieprzowe lub szyje indycze czy łapki., ale boję się ryzyka zadławienia, lub zapchania jelit, ewentualnie zatwardzenia. Może ktoś ma jakieś doświadczenia z tymi produktami? Już wcześniej testowaliśmy surowe mięso po którym Raya miała bardzo miękką , na granicy biegunki kupkę i wypróżniała się częściej, zwłaszcza po podrobach drobiowych.. Może to kwestia odpowiedniego zbilansowania diety? Waga mojej psiny to obecnie 4,7 kg, co jak na wiek 12miesiecy nie jest imponujące, ale mieści się w normie. Tak ogólnie to piesek jest zdrowy, radosny, mądry,choć ma swój charakterek! Uwielbia się bawić i daje mi dużo radości - myślę jak każdy shih tzu, bo to wyjątkowa rasa. Co do pielęgnacji szaty to moja suczka jeszcze nie była u fryzjera. Ma długi włos więc czeszemy się raz dziennie grzebieniem antystatycznym,( takim ze szpikulcem) a 1x w tygodniu furminatorem wyczesuję martwy podszerstek. Kołtunków brak! . Myślę że czesanie sprawia psu przyjemność, bo sama obraca się na boki. A po wszystkim oczywiście nagródka !. Kąpanie mniej więcej co 3-4 tygodnie w miarę potrzeby. Używam kosmetyków firmy Botanica. Wiele praktycznych wskazówek co do pielęgnacji i nie tylko zasięgnęłam z filmików hodowli beatus-canes zamieszczonych na you tubie. Uważam że są rewelacyjne dla początkujących właścicieli shih tzu. Jeśli komuś się przydało, to, co napisałam, bardzo się cieszę i proszę także o wasze cenne wskazówki, rady, spostrzeżenia. Pozdrawiam wszystkich shihtzumaniaków.
  7. Dzieńdoberek wszem i wobec :) Dawno się nie udzielałam na tym forum, ale znowu potrzebuję Waszych rad... wiem, że temat obcinania pazurów był już wałkowany w każdą stronę, ale chciałabym przedstawić indywidualną sytuację mojego Cezara. Cezar jest aktualnie pieskiem grzecznym, ułożonym, ma około roku. Jest niesamowitym pieszczochem, a kastracja chyba jeszcze wzmogła tą cechę charakteru :) Nie ma problemu z większością zabiegów pielęgnacyjnych - mogę mu do woli gmyrać w uszach, czesać go, kąpać (chociaż te dwie czynności nie są jego ulubionymi), podnosić go, ściskać, przewracać, itd. itp. Nawet z pielęgnacją tylnych łap nie ma problemu, pazurki same się pięknie ścierają, a nawet jeśli już muszę chwycić tylną łapkę, to Cezar nie sprawia przy tym problemów. Schody zaczynają się przy łapach przednich... Pierwsze trzy przycięcia pazurów wykonałam sama, w domu. Nie zraniłam go, nigdy nie poleciała krew, obcinałam ostrożnie. Przed zabiegiem przedstawiłam mu obcinacz z dużą ilością przysmaków, w trakcie obcinania też otrzymywał smakołyki (nawet swojską kiełbasę :P), do niczego go nie zmuszałam. Niestety, mimo tego z każdym razem było coraz gorzej, aktualnie mogę mu przyciąć pazury z prędkością 3 pazury na 2 tygodnie... Cezar panikuje, ucieka, jeśli za długo trzymam jego łapkę w ręce zaczyna się wyrywać i skamleć (za długo, czyli więcej niż 2 sekundy) a potem ni chu-chu nie mogę wykonać drugiego podejścia. Z obcięciem pazurów nie poradziła sobie nawet Pani w salonie psiej pielęgnacji. Próbowałam tabletek ziołowych aby go nieco uspokoić i raz a dobrze obciąć pazury, jednak tabletki w ogóle na niego nie podziałały, więc cały plan mogłam sobie ostatecznie schować do.. kieszeni. Wiem, że w skrajnych przypadkach ludzie biorą psy do weterynarza, gdzie zwierzak otrzymuje narkozę albo ma obcinane pazury na siłę (już sobie wyobrażam te wrzaski i późniejszą traumę...). Proszę, poradźcie coś - stosowane przeze mnie pozytywne metody chyba nie działają, a rozwiązań radykalnych mogących spowodować dalsze problemy z psią traumą chciałabym uniknąć :( A pazurki rosną... pomimo spacerów nie chcą się same ścierać, jak w przypadku łapek tylnych.
×
×
  • Create New...