Jump to content
Dogomania

gosia2313

Members
  • Content Count

    7,379
  • Joined

  • Last visited

About gosia2313

  • Rank
    Advanced Member

Converted

  • Biography
    Wolontariusz w schronisku w Sosnowcu
  • Location
    Katowice
  • Interests
    muzyka, zwierzęta, gotowanie/pieczenie
  • Occupation
    uczeń.

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. Widzę, ze wątek Skotta umarł śmiercią naturalną.... Szkoda bardzo, bo osoby, które śledziły jego losy przeczytałyby sobie teraz najlepszą wiadomość... 31.12.2014 Scott pojechał do nowego domu do Bytomia. Na początku na umowę tymczasową. W minioną sobotę Scott z nowymi właścicielami pojawili się w schronisku, aby dopełnić formalności adopcyjnych !
  2. No i oczywiście jeszcze fotki z akcji Świąteczny Spacer      
  3.   I fotki z dzisiaj, już z pierwszym śniegiem. Skocik wyszalał się jak nie wiem, wybiegał się, pobawił patykami - czyli to, co Skoty lubią najbardziej. Dostał też kilka wędzonych rapek od pracowników :)         
  4. Mamy u nas w schronisku jedną suczkę z waszego schroniska. Maleńka, brązowa STRASZNIE szczeka, ma taki szczek, że uszy więdną !! Adoptowana 28/10, a 30/10 oddał ją do nas syn właścicielki jako... znajdę :/ Właścicielka zwlekała i zwlekała z odbiorem psa, w końcu powiedziała, że już go nie chce bo strasznie szczeka....
  5. Ten pies to adoptowany od nas z Sosnowca Rex. Pojechał do domu w 2013. Ma czipa. Czy schronisko kontaktowało się z właścicielami?? Swoją drogą ktoś od nas jutro do nich zadzwoni żeby dowiedzieć się dlaczego po roku pies wylądował na bruku :/   https://picasaweb.google.com/118380588009733343934/774146LatOk45Cm10102014R?noredirect=1
  6. Niestety z opisu nic nie pomogę. Pamiętam tylko tyle, że do nas oddał ją też właściciel. Z początku schronisko go odesłało z radą, żeby próbował jej znaleźc inny dom lub pracował z nią (chyba niszczyła w domu?), ale i tak za jakiś czas wrócił i ją oddał... Z tego co kojarzę była dość lękliwa z początku, ale generalnie bardzo fajny pies. Niestety bardzo pechowy, jak teraz znajdzie dom - będzie to co najmniej jej 3 czyli mniej więcej co 1-2 lata ktoś ją porzucał... dramat :-/
  7. z OSTATNIEGO SPACERU [url]https://lh5.googleusercontent.com/-Vplmi262OFU/VAnYvMZn01I/AAAAAAADOh8/ts7zwLa1WRQ/s912/10665773_360605004106471_6169183009842622458_n.jpg[/url] [url]https://lh6.googleusercontent.com/-k0T33e7JlTs/VAnYvZyjOQI/AAAAAAADOiA/7uAMRA_liNg/s912/10670010_360605000773138_7154434020126318571_n.jpg[/url]
  8. Zdjęcia z serii Erni i pokastracyjny foch :) na razie musicie się tym zadowolić :P Jak będzie mógł wychodzić na spacer, na pewno pojawią się spacerowe fotki. Przez weterynarza oceniony został na 2 lata. [CENTER][IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-joVpVsWJpx4/U_9o17jokiI/AAAAAAADNyc/94W5ccRR41E/s720/DSC_0196.JPG[/IMG] [CENTER][IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-ebPoAtCPdsA/U_9o1QhF__I/AAAAAAADNyg/02LM-eUaRns/s640/DSC_0198.JPG[/IMG] [CENTER][IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-G6rtDtvIpSE/U_9o1fNyC-I/AAAAAAADNyU/pdQzqk7TLV0/s640/DSC_0201.JPG[/IMG] [/CENTER] [/CENTER] [/CENTER]
  9. [quote name='Agnieszka.D']Mimo wszystko podobna sytuacja. Ludzie z firmy chcieli tamtego psa od nas odebrać, jednak po sprawdzeniu przez wolontariuszy warunków odesłano ich z kwitkiem. Tam nawet kojca nie było, tylko zbite dechy. Dziury w ogrodzeniu były takie, że pies spokojnie mógł się przedostać, tak też zrobił.[/QUOTE] Chodzi o Miecia? To wiem, bo tych ludzi też odprawiliśmy jak chcieli jednego psa od nas adoptować.
  10. Niestety Dżeki nadal w schronisku... Pobyt w schronisku w ogóle mu nie służy. Psiak jest przestraszony i zahukany, boi się nowych ludzi, sytuacji, głośnych dźwięków :( [CENTER][IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-9sFo02-IsT0/U4H3HwRQRAI/AAAAAAADBps/JEJiTcG0nQ8/s720/IMG_9237.JPG[/IMG] [CENTER][IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-0lwP3Nz741I/U4H3CrnsXWI/AAAAAAADBpY/tWjCTUPY-lM/s720/IMG_9224.JPG[/IMG] [CENTER][IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-VbLtNb0q43A/U4H3BWlvnJI/AAAAAAADBpI/XzMP2SBPNlk/s720/IMG_9220.JPG[/IMG] [/CENTER] [/CENTER] [/CENTER]
  11. Z tego, co pamiętam jego wizyta u weterynarza (czyli pierwsze dni w schronisku) wyglądała tak, że pracownik musiał go... przynieść na rękach :O Teraz jest już dużo lepiej. Co do wieku to mogę powiedzieć dopiero w poniedziałek. Gdyby ktoś go chciał odwiedzić to możemy się umówić kiedyś (jak już będzie zaszczepiony) na jakiś spacer i zdjęcia bym mogła mu od razu porobić, bo jeszcze nie ma.
  12. Obiecane fotki [CENTER][IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-lj7M6f9hnMo/U9Ub6T2zy_I/AAAAAAADKSs/xydPPuTz8Yc/s720/DSC_0345.JPG[/IMG] [CENTER][IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-jkBKL7ac9ko/U9Ub8dFz8BI/AAAAAAADKTE/Z8PdsGUvgpg/s512/DSC_0353.JPG[/IMG] Taki mały kamyk Scott wyłowił [CENTER][IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-qwFN4D2O2Zg/U9Ub7bBRtlI/AAAAAAADKS4/Ek_tk1X2_bo/s800/DSC_0355.JPG[/IMG] I portrecik <3 [CENTER][IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-xlkHYUyuh3o/U9Ub8PjWGYI/AAAAAAADKTA/59v13I2iJsg/s720/DSC_0358.JPG[/IMG] [/CENTER] [/CENTER] [/CENTER] [/CENTER]
×