Jump to content
Dogomania

Search the Community

Showing results for tags 'rudy'.



More search options

  • Search By Tags

    Type tags separated by commas.
  • Search By Author

Content Type


Forums

  • Ogólne
    • REGULAMIN FORUM
    • DOGOMANIA ON FACEBOOK
    • Wszystko o psach
    • Hodowla
    • Media
    • Pielęgnacja
    • Prawo
    • Sprzęt i akcesoria
    • Weterynaria
    • Wychowanie
    • Wypoczynek
    • Wystawy
    • ZKwP
    • Żywienie
    • Tęczowy Most
    • Foto Blogi
    • Off Topic
    • Administracja
  • Psy w potrzebie
  • Sport - praca
  • Rasy
  • Inne zwierzęta
  • Dogomania.com

Find results in...

Find results that contain...


Date Created

  • Start

    End


Last Updated

  • Start

    End


Filter by number of...

Joined

  • Start

    End


Group


AIM


MSN


Website URL


ICQ


Yahoo


Jabber


Skype


Location


Interests


Biography


Location


Interests


Occupation

Found 10 results

  1. Witam,  Mam do oddania ślicznego rudego kundelka, ok. 11 lat. Nauczony czystości, bardzo towarzyski, nie agresywny. Bardzo energiczny na dworze i wierny. Niestety z różnych przyczyn musimy go oddać. Do odbioru w Lubartowie.  Pozdrawiam
  2. [CENTER][SIZE=7][FONT=book antiqua][B][COLOR=#ff8c00]Tajson[/COLOR][/B] [/FONT][/SIZE][/CENTER] [SIZE=5][FONT=book antiqua]Tajson to śliczny, wesoły, przyjazny [COLOR=#a52a2a][B]średniej wielkości piesek[/B][/COLOR] o dłuższej, jedwabistej, intensywnie rudej sierści, która od czasu do czasu wymaga wyczesania. Dodaje mu ona wyjątkowego uroku i sprawia, że [COLOR=#ff8c00][B]wygląda nad wyraz oryginalnie[/B][/COLOR]. Piesek ma [COLOR=#b22222][B]około 3 lata[/B][/COLOR], waży 12 kilogramów i ma 48 cm w kłębie. W nowym domu [COLOR=#ff8c00][B]powinien nieco przytyć[/B][/COLOR], bo pod pięknym futerkiem czuć niestety wszystkie żeberka... To zupełnie niepojęte jak ktoś mógł pozbyć się takiego wspaniałego psa! [/FONT][/SIZE] [CENTER][COLOR=#b22222][B][SIZE=5][FONT=book antiqua]Spójrzcie na zdjęcie - czyż nie jest uroczy?[/FONT][/SIZE][/B][/COLOR] [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-JiVtXUvgqsY/T2O_ZTPZm3I/AAAAAAABxfc/MmFCw3_SCbo/s720/DSC_4012.JPG[/IMG] [/CENTER] [SIZE=5][FONT=book antiqua] Pewnego dnia okrutny los sprawił, że [COLOR=#ff8c00][B]Tajson[/B][/COLOR] stracił dom i trafił do [COLOR=#b22222][B]schroniska dla bezdomnych zwierząt[/B][/COLOR] - bezdomnych, czyli niechcianych i niekochanych, którym przysługuje jedynie miska i skrawek twardej, zimnej podłogi za kratami. Dom? Nie, to miejsce nie jest ich domem. Dom to miejsce, w którym czujemy się kochani i potrzebni... Dom to największe marzenie tego [COLOR=#ff8c00][B]kochanego rudzielca[/B][/COLOR]. [/FONT][/SIZE] [CENTER][IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-w5uZj_t-354/T2O_J_iJurI/AAAAAAABxe0/oZsHzVrKmmQ/s720/DSC_4002.JPG[/IMG] [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-O-AstWL_Wfk/T2O_DaCLAzI/AAAAAAABxek/kKGR4QJ25qQ/s720/DSC_4000.JPG[/IMG] [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-dV_Oh6-Mpjo/T2O_Tf2GkRI/AAAAAAABxfM/GY0smGvdA24/s720/DSC_4009.JPG[/IMG] [/CENTER] [SIZE=5][FONT=book antiqua] Przy pierwszym wyjściu z boksu na wolontariacie [COLOR=#ff8c00][B]Tajson[/B][/COLOR] niezbyt skupiał się na opiekunie, bardziej był zainteresowany powitaniem z każdym psem i obwąchaniem wszystkich krzaczków. Jednak dłuższy spacer i odpowiednia dawka ruchu sprawiły, że zaczął zwracać uwagę na opiekuna. Na razie nie zna żadnych komend, dopiero [COLOR=#b22222][B]zacznie się uczyć[/B][/COLOR]. Piesek nie zaczepia innych psów, jest tylko zainteresowany zabawą z nimi. [COLOR=#ff8c00][B] Nie wykazuje agresji[/B][/COLOR] ani w stosunku do ludzi ani w stosunku do swoich psich kolegów i koleżanek. [/FONT][SIZE=5][FONT=book antiqua] [/FONT][/SIZE][/SIZE] [CENTER][SIZE=5][FONT=book antiqua]Czy całe swoje życie będzie musiał spędzić za schroniskowymi kratami? [COLOR=#B22222][B]Okrutny wyrok[/B][/COLOR] na który niczym sobie nie zasłużył... [/FONT][/SIZE] [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-92MPKehDTvA/T3TNmN9DgcI/AAAAAAAB2Dw/dpso1Mmoq7Y/s640/P1120099.JPG[/IMG] [/CENTER] [SIZE=5][FONT=book antiqua] [COLOR=#ff8c00][B]Tajson[/B][/COLOR] z nadzieją spogląda na każdego człowieka, który przechodzi obok jego boksu, błagalnym wzrokiem [COLOR=#b22222][B]prosząc by zabrać go z tego strasznego miejsca[/B][/COLOR]. Czasem tylko ktoś na chwilę się zatrzyma, powie, że taki śliczny piesek, i pójdzie dalej… Nie pozwólmy by [COLOR=#ff8c00][B]Tajson[/B][/COLOR] resztę życia spędził niechciany i niekochany! [/FONT][/SIZE] [CENTER][SIZE=6][FONT=book antiqua][B]Kontakt w sprawie adopcji:[/B] [COLOR=purple][B][EMAIL="[email protected]"][email protected][/EMAIL][/B][/COLOR] [B][COLOR=darkorange]tel. 503-364-290[/COLOR][/B][/FONT][/SIZE][SIZE=7][FONT=book antiqua] [/FONT][/SIZE] [/CENTER]
  3. Piesek jest rudy, o dłuższej sierści. Znaleziony przy głównej drodze na Nowy Sącz-Kraków w miejscowości Łososina Dolna. Weterynarz który go przyjął to człowiek o dobrym sercu. Pies sobie nie razi ze swoją ślepotą, ciągle na coś wpada. Potrzebuje młodszego psiaka przewodnika. Badania krwi wyszły bardzo dobre. POMÓŻCIE! Piesek znajduje się w Całodobowym Centrum Weterynaryjnym OPTIMUM w Nowym Sączu pod opieką lek.wet. Pawła Szłapka ([url]www.lekarzweterynarii.com[/url]) Tel. (18) 443-07-07 [IMG]http://img.webme.com/pic/m/mamglos/p1100982.jpg[/IMG] [IMG]http://img.webme.com/pic/m/mamglos/p1100983.jpg[/IMG] [IMG]http://img.webme.com/pic/m/mamglos/p1100980.jpg[/IMG]
  4. Cześć  jestem Rudy ! szukam domu .         Rudy 5-6 lat  Rudy ma za sobą pięć wiosenek , które niekoniecznie były dla niego szczęśliwe . Dlatego też z dystansem podchodzi do ludzi , czas jest lekiem na wszystko również w jego przypadku. Po bliższym poznaniu nabiera zaufania do ludzi.Rudy to pies słynący ze spokoju dlatego też szuka właściciela który okaże mu dużo miłości .Nie jest on zwolennikiem gwałtownych ruchów .Psiak dobrze czuje się w towarzystwie  dzieci jeśli podchodzą one do niego ze spokojem .Nie odczuwa lęku jeśli chodzi o samochody .Spacer z nim to sama przyjemność ,ponieważ neutralnie reaguje na inne psy (brak agresji) .Rudy szuka domu pełnego spokoju i miłości ,domu w którym niem będzie pełnić funkcji psa obronnego ponieważ nie jest do tego stworzony . Duża ilość parówek , które są jego głównym przysmakiem na pewno zdobędzie jego serce . :)   Kontakt w sprawie adopcji : 782 193 489 Maria Gotszalk    
  5. [INDENT]Mam do oddania 4 dwuletnie pieski kundelki. Dwa lata temu kupiłam gospodarstwo rolne na wsi. Poprzedni właściciel wyprowadzając się, zostawił mi wszystkie swoje psy w tym szczenną sunię, pod groźbą, ze jak ich nie weźmiemy, to już on "to załatwi"... W tej sytuacji zdecydowaliśmy się z mężem przejąć gospodarstwo wraz z całym nieplanowanym inwentarzem. Sunia urodziła kolejne dzieci. Część szczeniaków udało mi się oddać, ale część została z nami. Zostało nam łącznie na tę chwilę 6 psów. Jest to sytuacja, która nas trochę przerasta. Od poczatku nie planowałam posiadać tak dużej liczby psów, ale ciężko mi było znaleźć im dobre domy. W mojej wiejskiej okolicy wszyscy chcą psa na łancuch, a na to się nie zgodzę, nie odwiozłabym też ich nigdy do schroniska. Niemniej wciaż czuję, że jest ich za dużo, że dla ich dobra, najlepiej byłoby gdyby miały jednego właściciela tylko dla siebie i gdyby ktos poświęcał im tyle uwagi i serca, na ile zasługują. U nas jest jeszcze wiele innych zwierząt, które potrzebują opieki, mamy małe dziecko i nasze psy gdzieś w tym całym tłumie giną. Są przyjazne i zabawowe, oczywiście szczepione i odrobaczane. Mieszkają razem, na dworze w dużej budzie. Oczywiście najchętniej szukałabym dla nich domu z ogródkiem, ale myślę, że w obecnej sytuacji kochająca rodzina jest dla nich najważniejsza i wynagodzi im wszelkie inne braki. Mieszkam w okolicy Ciechanowa, mogę jednak dowieźć pieska w dowolne miejsce w Polsce. W lutym pieski miały być kastrowane. Mogę dokonać kastracji jeszcze przed ich wyprowadzką do nowego domu, jeśli właściciel by sobie życzył. W razie potrzeby zawsze chętnie przyjmę psa z powrotem. Nasz dom zawsze będzie dla niego otwarty. Monika, 0601963146, [EMAIL="[email protected]"][COLOR=#4444ff][email protected][/COLOR][/EMAIL] [/INDENT]
  6. [CENTER][FONT=Tahoma][FONT=Verdana][SIZE=4][FONT=Garamond][SIZE=5][COLOR=red][B]****EDIT:****[/B][/COLOR][/SIZE][/FONT][/SIZE][/FONT][/FONT] [FONT=Tahoma][FONT=Verdana][SIZE=4][FONT=Garamond][SIZE=5][COLOR=red]HAPPY END ---> [/COLOR][URL="http://www.dogomania.pl/threads/206279-Rudi-Uszatek-skutecznie-odwraca-zły-los.-BRAKUJE-JESZCZE-DOMU-I-STAŁYCH-DEKLARACJI!?p=17598642&viewfull=1#post17598642"][COLOR=red]post #1483[/COLOR][/URL][/SIZE][/FONT][/SIZE][/FONT][/FONT][/CENTER] [FONT=Tahoma][FONT=Verdana][SIZE=4][COLOR=blue][FONT=Garamond][SIZE=5][/SIZE][/FONT][/COLOR][/SIZE][/FONT][/FONT] [FONT=Tahoma][FONT=Verdana][SIZE=4][COLOR=blue][FONT=Garamond][SIZE=5][/SIZE][/FONT][/COLOR][/SIZE][/FONT][/FONT] [FONT=Tahoma][FONT=Verdana][SIZE=4][COLOR=blue][FONT=Garamond][SIZE=5]Witaj. Fajnie, że tu zaglądasz, bo to oznacza, że być może możesz mi pomóc. Otóż, szukam domu. Miałem kiedyś jeden, ale niefajny. Teraz nie mam nawet takiego. Mieszkam chwilowo w hotelu dla bezdomnych zwierząt w Warszawie, ale nie chcę spędzić tu całego życia. Zwłaszcza, że ja kocham życie i cieszę się ze wszystkiego co mnie otacza. Bardzo chciałbym mieć dom z ogrodem, w którym mógłbym biegać i pilnować przybytku. Mam dopiero 1,5 roku i uwielbiam ludzi, najbardziej lubię się z nimi bawić. Poza tym lubię też wycieczki, szczególnie samochodowe. Grzecznie wtedy czekam na tylnej kanapie aż dojedziemy na miejsce. Nie zaczepiam innych psów, bo po co? Poza tym inne psy też lubię. Jestem zdrowy (mam na to zaświadczenia) i jedyne czego mi do szczęścia brakuje to właśnie domu, w którym mógłbym zamieszkać już na zawsze. Jeśli znasz taki, to zadzwoń proszę: [COLOR=red]501-676-984[/COLOR] lub napisz do mojej koleżanki, która mi pomaga: [EMAIL="[email protected]"][COLOR=blue][COLOR=red][email protected][/COLOR][/COLOR][/EMAIL][/SIZE][/FONT] [SIZE=4][FONT=Tahoma]I na koniec, buziak ode mnie:[/FONT][/SIZE] [SIZE=4][FONT=Tahoma][COLOR=#3e3e3e][FONT=Tahoma][URL="http://www.youtube.com/watch?v=VOXo9xOgrA4"][COLOR=blue][video=youtube;VOXo9xOgrA4]http://www.youtube.com/watch?v=VOXo9xOgrA4[/video][/COLOR][/URL][/FONT][/COLOR][/FONT][/SIZE][/COLOR] [CENTER][COLOR=blue][B][COLOR=red][FONT=Garamond][SIZE=5]Warunkiem adopcji jest przeprowadzenie wizyty przedadopcyjnej i podpisanie umowy adopcyjnej.[/SIZE][/FONT][/COLOR][/B][/COLOR][/CENTER] [/SIZE][/FONT][/FONT] [CENTER][FONT=Tahoma][FONT=Verdana][COLOR=#000000]***[/COLOR][/FONT][/FONT] [FONT=Tahoma][FONT=Verdana][COLOR=#000000][B]Oto jego historia[/B]:[/COLOR][/FONT][/FONT][/CENTER] [LEFT][FONT=Tahoma][FONT=Verdana][COLOR=#000000]Rudi został przez nas znaleziony (podczas weekendowego pobytu nad morzem) w dn. 16.04.2011 w Sopocie w okolicach Towarzystwa Przyjaciół Sopotu. Pies miał obrożę, nie ma czipa. Nie wiedzieliśmy co z nim zrobić, nie mogliśmy go zabrać do Warszawy skąd jesteśmy, ale też nie mieliśmy serca go zostawiać na ulicy czy odwozić o schroniska. Z tego co mówili ludzie przechodzący w okolicy pies błąkał się po okolicy już od kilku dni.[/COLOR][/FONT][/FONT] [FONT=Tahoma][FONT=Verdana][COLOR=#000000]Na szybko udało nam znaleźć dla niego domowy hotelik dla bezdomnych zwierząt w Gdańsku, którego koszt wynosi 450 zł/miesiąc + koszt karmy. Koszt spory, ale nie było wyjścia – alternatywą było schronisko... Po tym jak zachowywał się w lecznicy, gdzie spędził jedną noc w boksie mogę śmiało powiedzieć, że schronisko to byłoby dla niego wyjątkowo traumatycznym przeżyciem....[/COLOR][/FONT][/FONT] [FONT=Tahoma][FONT=Verdana][COLOR=#000000]Pies kulał na tylną łapę, lekarz zdiagnozował problem z kością udową, zanik mięśni w tej łapie. Kość była pęknięta, odprysk kości tkwi w nodze i go uwiera. Przy pomocy dobrych ludzi udało nam się zebrać część pieniędzy na operację Rudiego, która została przeprowadzona 2 czerwca 2011 r. [/COLOR][/FONT][/FONT] [FONT=Tahoma][FONT=Verdana][COLOR=#000000]W międzyczasie, już po umieszczeniu Rudiego w hotelu, kolejne osoby o dobrym sercu pomogły nam w rozwieszaniu plakatów w Sopocie z informacją o znalezionym psiaku. Zadzwonił do mnie człowiek, który twierdził, że jest właścicielem Rudiego (oryginalne imię Rudy ). Mieszka w Sopocie i zobaczył plakat o znalezieniu pieska. Dzień po telefonie miał go odebrać z hoteliku. Psiak podobno zwiał przez otwartą furtkę z podwórka. Pan został poinstruowany w kwestii czipa i adresatki. Dodatkowo miał nam napisać zobowiązanie do wyleczenia łapki Rudego (w szczególności do przepowadzenia operacji) - powiedział, że da taką deklarację bez problemu wraz ze zgodą na skotrolowanie go. Jakaż była nasza radość! Ale jak się później okazało – przedwczesna!!! Właściciele bowiem nie przyjechali po niego!!! Nie zadzwonili również, ani tym bardziej nic nie wyjaśnili... Próbowałam dzwonić, pisałam smsy, ale widocznie, bo moich naciskach, by psa od razu zaczipować, by przedstawili badania i zdjęcia z prześwietlenia łapy (które jak twierdzili mają) zrezygnowali... Może uznali, że nie warto... W związku z tym mamy pewność, że należy znaleźć temu psiakowi prawdziwy dom na jaki zasługuje i nie oglądać się na dotychczasowych właścicieli, którym znaczenie słowa "odpowiedzialność" jest najwidoczniej zupełnie obce.[/COLOR][/FONT][/FONT] [FONT=Tahoma][FONT=Verdana][COLOR=#000000]Mieliśmy go zabrać 3 lipca Rudziaka do Warszawy, gdzie zgłosił się bezpłatny dom tymczasowy chętny do jego przygarnięcia dopóki nie znajdzie się już prawdziwy dom. Niestety złapał parwowirozę. Nie wiem gdzie. Walczyliśmy o niego przez tydzień, i udało się :) Jest już zdrowy. Pojechałam po Rudego do Gdańska i przywiozłam do domu tymczasowego w niedzielę 10 lipca. Na miejscu okazało się, że pani z którą wszystko ustalałam nie ma na miejscu (i podobno w ogóle tam nie mieszka!!!!), nikt nic nie wie i nie przyjmą psa. Byłam u niej w pracy ale jej tam też niebyło. Zostałam z psem na ulicy. W ekspresowym tempie znalazłam mu hotel (mieszka w domu właścicieli hotelu) pod Warszawą i tam bezpiecznie czeka na swój własny dom.[/COLOR][/FONT][/FONT][/LEFT] [LEFT][FONT=Tahoma][FONT=Tahoma][COLOR=#000000][B]Koszt hotelu to również 450 zł/miesięcznie + koszt karmy.[/B][/COLOR][/FONT][/FONT][/LEFT] [CENTER][FONT=Tahoma][FONT=Verdana][SIZE=4][COLOR=darkgreen][B]Bardzo proszę o pomoc w znalezieniu mu domu, bo on naprawdę na to zasługuje.[/B][/COLOR][/SIZE][/FONT][/FONT] [FONT=Tahoma][FONT=Verdana][SIZE=4][COLOR=darkgreen][B]Proszę także o deklaracje, bo naprawdę nie mamy na wszystko pieniędzy.[/B][/COLOR][/SIZE][/FONT][/FONT][/CENTER] [CENTER][IMG]http://i54.tinypic.com/6z0zr5.jpg[/IMG] [IMG]http://i52.tinypic.com/2nlfl29.jpg[/IMG] [IMG]http://i54.tinypic.com/9bc5qh.jpg[/IMG][/CENTER] [CENTER][video=youtube;atBCG3gnOEs]http://www.youtube.com/watch?v=atBCG3gnOEs[/video][/CENTER] [CENTER]Wydarzenie Rudego na facebook ---> [URL="https://www.facebook.com/photo.php?fbid=10150228512166383&set=o.204788119542150&type=1#%21/event.php?eid=204788119542150"]TUTAJ[/URL] [/CENTER] [CENTER][B][SIZE=4][COLOR=magenta]Więcej zdjęć w postach:[/COLOR][/SIZE][/B] [URL="http://www.dogomania.pl/threads/206279-Rudi-Uszatek-skutecznie-odwraca-zły-los.-BRAKUJE-JESZCZE-DOMU-I-STAŁYCH-DEKLARACJI!?p=17136557&viewfull=1#post17136557"]#238-239[/URL] [URL="http://www.dogomania.pl/threads/206279-Rudi-Uszatek-skutecznie-odwraca-zły-los.-BRAKUJE-JESZCZE-DOMU-I-STAŁYCH-DEKLARACJI!?p=17239681&viewfull=1#post17239681"]#762[/URL] [URL="http://www.dogomania.pl/threads/206279-Rudi-Uszatek-skutecznie-odwraca-zły-los.-BRAKUJE-JESZCZE-DOMU-I-STAŁYCH-DEKLARACJI!?p=17337519&viewfull=1#post17337519"]#995[/URL] [URL="http://www.dogomania.pl/threads/206279-Rudi-Uszatek-skutecznie-odwraca-zły-los.-BRAKUJE-JESZCZE-DOMU-I-STAŁYCH-DEKLARACJI!?p=17357191&viewfull=1#post17357191"]#1020[/URL] [URL="http://www.dogomania.pl/threads/206279-Rudi-Uszatek-skutecznie-odwraca-zły-los.-BRAKUJE-JESZCZE-DOMU-I-STAŁYCH-DEKLARACJI!?p=17361375&viewfull=1#post17361375"]#1031[/URL] [URL="http://www.dogomania.pl/threads/206279-Rudi-Uszatek-skutecznie-odwraca-zły-los.-BRAKUJE-JESZCZE-DOMU-I-STAŁYCH-DEKLARACJI!?p=17574726&viewfull=1#post17574726"]#1404-1405[/URL][/CENTER] [CENTER][B][SIZE=4][COLOR=#ff00ff]Więcej filmów w postach:[/COLOR][/SIZE][/B] [SIZE=4][COLOR=#ff00ff][SIZE=3][COLOR=black][URL="http://www.dogomania.pl/threads/206279-Rudi-Uszatek-skutecznie-odwraca-zły-los.-BRAKUJE-JESZCZE-DOMU-I-STAŁYCH-DEKLARACJI!?p=17531156&viewfull=1#post17531156"]#1363[/URL][/COLOR][/SIZE][/COLOR][/SIZE] [SIZE=4][COLOR=#ff00ff][SIZE=3][COLOR=black][URL="http://www.dogomania.pl/threads/206279-Rudi-Uszatek-skutecznie-odwraca-zły-los.-BRAKUJE-JESZCZE-DOMU-I-STAŁYCH-DEKLARACJI!?p=17532223&viewfull=1#post17532223"]#1368[/URL][/COLOR][/SIZE][/COLOR][/SIZE][SIZE=4][COLOR=#ff00ff] [SIZE=3][COLOR=black][URL="http://www.dogomania.pl/threads/206279-Rudi-Uszatek-skutecznie-odwraca-zły-los.-BRAKUJE-JESZCZE-DOMU-I-STAŁYCH-DEKLARACJI!?p=17532259&viewfull=1#post17532259"]#1370[/URL][/COLOR][/SIZE][/CENTER] [/COLOR][/SIZE]
  7. Cześć, W niedziele 23 lipca późnym popołudniem na trasie wylotowej z Wrocławia kierunek Kiełczówek, tuż za granicą miasta na ulicy Wilczyckiej znaleźliśmy wystraszonego małego psiaka biegnącego środkiem drogi. Rudo-biały kundelek, suczka, ma około 1,5 roku. Na początku strasznie płochliwa i nieufna, Prawdopodobnie porzucona przez wcześniejszych "właścicieli" lub może jednak uciekła w związku z burzami i ktoś jej teraz poszukuje? W związku z tym, że nieufna schwytanie jej zajęło nam 3 dni i to z pomocą weterynarza. Nikt z okolicznej zabudowy nie kojarzył psa a sama zachowywała się jakby nie znała terenu. Dość mocno spłoszona biegała z jednej strony ulicy na drugą. W związku z niebezpieczeństwem przy drodze zabraliśmy ją do domu. Odrobaczona i odpchlona, weterynarz określił wiek na między rok a dwa. Mlodziutka, ciągle chce sie bawić i szybko przekonała się do ludzi, teraz nie odstępuje nas na krok, także będzie wiernym kompanem. Ktokolwiek widział ktokolwiek wie lub zainteresowany adopcją proszę o informacje: 795 755 712
  8. [IMG]http://www.dogomania.pl/%3Ca%20href=%22http://tinypic.com?ref=jztsf5%22%20target=%22_blank%22%3E%3Cimg%20src=%22http://i56.tinypic.com/jztsf5.jpg%22%20border=%220%22%20alt=%22Image%20and%20video%20hosting%20by%20TinyPic%22%3E%3C/a%3E[/IMG] Niki to bardzo miły psiak. Jest bardzo pozytywnie nastawiony do otoczenia. Jest też bardzo ufny- nie boi się ludzi. Boi się natomiast wszelkiego rodzaju kolorowych piłeczek, zabawek i patyków, którymi mógłby się bawić. Jest łakomczuchem chętnie zje wszelką ilość parówek. :) Uwielbia pieszczoty. Podbiega do ludzi i domaga się głaskania. Wręcz wskakuje na ręce. Co do innych psów jest bardzo ostożny ale jak kazdy pies ma też swoje wyjątki :) [IMG]http://i53.tinypic.com/2qxxf1y.jpg[/IMG] [IMG]http://i53.tinypic.com/2rzx8ps.jpg[/IMG] [CENTER] Jest mały- w kłębie około 33 cm , waży jedyne 6kg. Ma krótka rudą sierść z białym żabocikiem łatwą w pielęgnacji. Ma około pół roku. [/CENTER] [IMG]http://i56.tinypic.com/11kcs48.jpg[/IMG] [CENTER] Jest bardzo mądry. Reaguje na swoje imię. Potrafi skupić się na opiekunie, wykonuje siad ( zarówno na komendę głosową i na geście), siada na podeście. I uczy się dalej!! [/CENTER] [IMG]http://i51.tinypic.com/2n7ime.jpg[/IMG] [CENTER] Możliwie, że był karcony, ba bardzo boi się dłoni w okolicach tyłeczka, szczególnie gwałtownych ruchów. [/CENTER] Jest wykastrowany, odrobaczony i zaszczepiony. Więcej zdjęć na [URL]https://picasaweb.google.com/118380588009733343934/Niki1044111Roku6Kg33Cm28092011[/URL] Numer kontaktowy 605886434 W razie pytań pisać na PRIV :)[IMG]http://www.dogomania.pl/%3Ca%20href=%22http://tinypic.com?ref=jztsf5%22%20target=%22_blank%22%3E%3Cimg%20src=%22http://i56.tinypic.com/jztsf5.jpg%22%20border=%220%22%20alt=%22Image%20and%20video%20hosting%20by%20TinyPic%22%3E%3C/a%3E[/IMG][IMG]http://www.dogomania.pl/%3Ca%20href=%22http://tinypic.com?ref=jztsf5%22%20target=%22_blank%22%3E%3Cimg%20src=%22http://i56.tinypic.com/jztsf5.jpg%22%20border=%220%22%20alt=%22Image%20and%20video%20hosting%20by%20TinyPic%22%3E%3C/a%3E[/IMG][IMG]http://https://picasaweb.google.com/118380588009733343934/Niki1044111Roku6Kg33Cm28092011#5661106355753210914[/IMG]
  9. Po południu 3 października w okolicy Reala na Ursynowie znalazłam psa - samiec. Pies nie miał żadnej obroży, nie ma też czipa. Nie jest wykastrowany. Jest bardzo ufny i przyjazny. Ma ok. 4 - 5 lat. Ma jasną sierść, rudą. Pies jest średniej wielkości. Jest uroczy, bardzo radosny... Pies przebywa na terenie mojego ogródka, staram się ograniczać kontakt by się nie przyzwyczaił. Jest bardzo radosny i kochany. Wyje na karetki pogotowia (mieszkam przy Puławskiej więc czasem je słychać) i cieszy się na widok człowieka że aż piszczy i skacze i staje na tylnych łapach :) Nie da się go nie pokochać! Nadaje się zarówno dla osób starszych, dzieci, osób mieszkających w bloku jak i w domkach. Jest bardzo dobrze ułożony. Na spacerach chodzi przy nodze i nie oddala się (jakby bał się zgubić). Pies nie może u mnie zostać na dłużej ze względu na mojego psa z którym się gryzą i są ciągłe awantury. Rudy prowokuje warcząc na mojego, a ten z kolei rzuca się z zębami. Nie tylko z zazdrości ale również broni swój teren. Do tego dochodzą dwa koty, które się obraziły na obecność intruza i wyprowadziły z domu (przychodzą tylko na jedzenie). Zdjęcia dostępne są: [url]http://www.dogomania.pl/ogloszenia/id/2456/[/url] [url]https://www.facebook.com/event.php?eid=198256966912745&view=wall&ref=notif¬if_t=event_wall[/url] Proszę o pomoc w znalezieniu mu kochającego domu! Ewa kom. 790 029 794 lub mail [email][email protected][/email]
×
×
  • Create New...