Jump to content
Dogomania

Search the Community

Showing results for tags 'kot'.

  • Search By Tags

    Type tags separated by commas.
  • Search By Author

Content Type


Forums

  • Ogólne
    • REGULAMIN FORUM
    • DOGOMANIA ON FACEBOOK
    • Wszystko o psach
    • Hodowla
    • Media
    • Pielęgnacja
    • Prawo
    • Sprzęt i akcesoria
    • Weterynaria
    • Wychowanie
    • Wypoczynek
    • Wystawy
    • ZKwP
    • Żywienie
    • Tęczowy Most
    • Foto Blogi
    • Off Topic
    • Administracja
  • Psy w potrzebie
  • Sport - praca
  • Rasy
  • Inne zwierzęta
  • Dogomania.com

Find results in...

Find results that contain...


Date Created

  • Start

    End


Last Updated

  • Start

    End


Filter by number of...

Joined

  • Start

    End


Group


AIM


MSN


Website URL


ICQ


Yahoo


Jabber


Skype


Location


Interests


Biography


Location


Interests


Occupation

  1. Witam Ciebie serdecznie na bazarku :) Beneficjentami jak zwykle są kocie biedy pozostające pod moją opieką, zarówno te bezdomne jak i DT-ciaki: NASZ WĄTEK Ewentualny dochód będzie przeznaczony na bieżące potrzeby związane z opieką nad bezdomnymi kotami, jak i pojawiającymi się co jakiś czas tymczasami. ZASADY BAZARKU 1. Podane ceny są cenami KUP TERAZ 2. Do cen przedmiotów należy doliczyć koszt wysyłki, zaokrąglony do pełnych złotówek na opakowanie, zgodny z cennikiem PP 3. Na wpłatę czekam do 5 dni po wysła
  2. Witam ,posiadam psa 9 lat , kotkę 2 lata (wysterylizowana) i drugą kotkę ok. 1 rok (niewysterylizowana) . Od jakieś paru miesięcy,zachowanie mojego psa uległo zmianie na gorsze . Chodzi za starszą kotką obwąchuje ją,ona go atakuje ,bo ile można A ona nadal swoje .Wącha ją cała nie tylko pod ogonem, liże po pyszczku ,uszach gdzie tylko się da . Nie daje jej spokoju ,jest to conajmniej denerwujące. Zamknę to w pokoju to będzie szczekać i piszczeć, gdzie nigdy tego nie robił. Dzisiaj chwyciłam to za obroże i chciałam go wyprowadzić z pokoju A on mnie ugryzł. Jestem już bez sił, nie mam wogóle o
  3. Kompleksowe szkolenie, skierowane dla opiekunów zwierząt, szkoleniowców, behawiorystów, hodowców, techników weterynarii oraz wszystkich zainteresowanych. Czas trwania: ok. 7 godzin zegarowych wraz z przerwami Termin: 22.11.2014 r. Koszt: 250 zł Zagadnienia poruszane podczas szkolenia: • układ pokarmowy, substancje odżywcze, ich podział i rola (białka, tłuszcze, węglowodany itd.), rola wody w organizmie • dieta odpowiednia biologicznie (BARF), karmy bytowe, jedzenie domowe • nauka czytania etykiet i analizy składu karmy; chwyty marketingowe wielkich koncernów • najczęściej występujące f
  4. Witam, od dwóch lat ineteresuję się dietetyką psów i kotów. Chciałabym pójść na kurs dietetyki ale jedyny który znalazłam(organizowany przez silva-lupus) już trwa. Wysłałam już do nich maila czy planują kolejną edycję i czekam na odpowiedź. Czy macie może jakieś informacje o innych kursach? Wiecie gdzie i kiedy się będą odbywać czy to jest jedyny taki kurs w Polsce? Z góry dziękuję za odpowiedź i pozdrawiam :)
  5. Witam, Nie wiem czy pisze we właściwych wątku ale mało orientuje sie na forum. Chciałabym prosić wszystkie [B][U]osoby miekszkające w Krakowie w okolicach Opatkowic[/U][/B] o pomoc w znalezieniu mojej [B][U]kotki rasy Maine Coon[/U][/B] ktora wczoraj wieczorem wyswobodzila sie z szelek i obrozy i uciekla. Do tej pory mimo intensywnych poszukiwan - rowniez z pomoca jej ukochanego psa - slad po kocie zaginal... Frania nie ma innego identyfikatora. Kotka ma niecale 2 lata, kolor czarny szylkret, bardzo ufna do ludzi, jest zaszczepiona na wszystkie kocie choroby i wscieklizne, moze nie ba
  6. Margaret z katowickiego schroniska szuka domu. [EMAIL="[email protected]"][email protected][/EMAIL] "W sferze kocie istnienia, mruczenie jest najcudowniejszym przejawem zadowolenia i uznania teraźniejszości za wysoce przychylną, udeptywane zaś oznaką idealnie rozwiniętej fantazji i wyobraźni. I...przepraszam, myślę że źle zaczęłam, zabrzmiało to nadwyraz słodko, a ja bynajmniej nie mam takiego charakteru, przeciwnie - jestem sprytna i nieuchwytna i posiadam - to wyjawiam w tajemnicy - nielegalny cetryfikat bandyty. Doskonale wiem z czego zbudowany jest kot, a wszególności jego łapa, pona
  7. Witam, zwracam się z ogromną prośbą o pomoc w udzieleniu DT dla kotka chorego na białaczkę. Kot poddany będzie leczeniu w lecznicy w Starej Miłosnej. Wolontariuszka, która poprosiła mnie o nagłośnieniu sprawy zapewnia pokrycie kosztów leczenia, wyżywienie, wszystkie niezbędne akcesoria dla kotka (jeśli ktoś ma ochotę pomóc, a nie dysponuje gadżetami dla kota). Pani chce ze wszystkich sił pomóc kotu, ale mieszka 170 km od Starej Miłosnej, więc musiała by po godzinach swojej pracy robić tę trasę dwukrotnie. Kot zostałby przewieziony do DT w dzień pierwszy, opieka nad nim obejmowała by
  8. Więcej info. i link do zrzutki: https://zrzutka.pl/6xvurr
  9. Kociaki znalazłam 16.10.16 koło śmietników, w koszyku z kocykiem. Tak widocznie miało być, wzięłam je. Z zapewnieniem im jedzonka jeszcze jakoś sobie radze, ale trzeba je zaszczepić, odrobaczyć itd., a to już dla mnie niestety spory problem finansowy, gdyż mam swojego psiaka i kota.
  10. witam, ja od tygodnia posiadam dwuletniego amstafa (kastrowany), który został odebrany przez hodowcę poprzedniemu właścicielowi gdyż ten nie przestrzegał zapisów w umowie sprzedaży psiaka. Pani z hodowli z której go adoptowaliśmy poinformowała mnie iż piesek fajnie dogaduje się z innymi psami (dołączył do jej stada 16 astów-bez problemowo) i także nie było problemu z kotami Maine Coon , które też posiada aczkolwiek był nachalny w kontaktach z jej kotami ale krzywdy nie robił. Jej koty przebywają w stadzie astów więc wiedzą jak postępować z nimi. U mnie są dwie kotki dachowce Pyza i Miś
  11. "Poznajcie moją historię... Urodziłam się w maju 2014 roku. Całe swoje życie - wraz z rodzeństwem - spędziłam na dworze, dokarmiana i doglądana przez ludzi dobrego serca. Pewnego feralnego dnia ktoś zastawił pułapkę... Ogromne, stalowe zęby zmiażdżyły moją łapkę... Próbowałam się wyswobodzić. Ostatkiem sił wlokłam się do miejsca, w którym byliśmy dokarmiani i w którym czułam się bezpiecznie... Wlokłam się w nadziei, że mój karmiciel mnie wybawi z paskudnej pułapki. Pan od razu zabrał mnie do weterynarza. Decyzja - amputacja kończyny piersiowej. Na początku strasznie się bałam :( Teraz - pomi
  12. Witajcie! Znalazłam na facebooku pewne ogłoszenie dotyczące kotki. Napisałam do dziewczyny i zaproponowałam pomoc w ogłoszeniu kotki. "witam o to znajdka która szuka domku,została znaleziona 15.06 przy ulicy Bema,była w tragicznym stanie :( słaniała się na nóżkach ,sama skóra i kości do tego pełno zadrapań i ran.Teraz kicia dochodzi do siebie ma sie lepiej ,je i pije i za dwóch ,została wykąpana odrobaczona a za jakieś 2 tygodnie przejdzie zabieg sterylizacji i będzie gotowa do adopcji.kicia ma ok roczku jest mega miłą koteczką ,lgnie do człowieka i domaga się pieszczot,wskakuje na kolanka
  13. Hej wykonuje dla wszystkich Kochających Psich Mam i Zakręconych Ojców Psów personalizowane t-shirty, obrazy, torby, plecaki i czapki :D wszystko malowane ręcznie! Na bazie zdjecia :) zapraszam na moją strone www.sylwiabryniarska.pl i funpage @ArtSfera Sylwia Bryniarska
  14. Jej właścicielka zmarła nagle i kotka została sama.W tej chwili została w pustym mieszkaniu,przychodzi do niej tylko ktoś z rodziny i dokarmia. Nikt z najbliższej rodziny nie może się nią zaopiekować,gdyż wszyscy sami mają już dużo zwierząt. Kotka bardzo przeżywa utratę swojej Pani. Czy znajdzie się ktoś kto zechce się nią zaopiekować? Kotka jest niewielka, biało-czarna, jest nieufna w stosunku do obcych,indywidualistka. Potrzebuje dużo troski i cierpliwości,żeby oswoić się w nowym domu. Wkrótce postaram się dołączyć zdjęcie. Odbiór zwierzaka w okolicach Warszawy,możliwy dowóz. Kontakt: mail
  15. [B]Jest świadek,są dowody,a prokuratura umorzyła śledztwo nie wiadomo na jakiej podstawie.Nie odbyła się nawet sprawa. Oto cytat z wątku na miau.pl [URL]http://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=1&t=122060[/URL] w którym wczoraj poproszono o pomoc:[/B] "Ok 20.10 br nasz wet poinformował nas, że dzwoniła do niego kobieta z jakiegoś szpitala (początkowo myślałyśmy, że z naszego) mówiąc, że jakiś koleś zabił kota o chodnik i ona nie wie co z tym zrobić. Okazało się jednak, że nie o nasz lokalny szpital chodzi a o szpital w Rudce (niedaleko miejscowości Mrozy, 70km od Warszawy). Poje
  16. Szukamy DS dla naszych kocich Podopiecznych :) Opisy poniżej :) Kontakt w sprawie adopcji - tel. 695 628 764 lub [email protected]
  17. witam, ja od tygodnia posiadam dwuletniego amstafa (kastrowany), który został odebrany przez hodowcę poprzedniemu właścicielowi gdyż ten nie przestrzegał zapisów w umowie sprzedaży psiaka. Pani z hodowli z której go adoptowaliśmy poinformowała mnie iż piesek fajnie dogaduje się z innymi psami (dołączył do jej stada 16 astów-bez problemowo) i także nie było problemu z kotami Maine Coon , które też posiada aczkolwiek był nachalny w kontaktach z jej kotami ale krzywdy nie robił. Jej koty przebywają w stadzie astów więc wiedzą jak postępować z nimi. U mnie są dwie kotki dachowce Pyza i Miś
  18. Link do wydarzenia: https://www.facebook.com/events/1576773725905718
  19. Jeśli macie Państwo problem z przetransportowaniem swojego pupila ( psa lub kota) w różne miejsca w Europie i poza nią – my możemy pomóc. Naszym najważniejszym celem jest bezpieczne i szybkie przewiezienie czworonoga od hodowcy do klienta. Bezpiecznie : Państwa zwierzęta są przewożone pod opieką, począwszy od lotniska, gdzie są odbierane. Są przewożone na pokładzie samolotu ( jeśli ważą do 8 kg ), powyżej tej wagi – w specjalnym ogrzewanym i klimatyzowanym pomieszczeniu, ale zawsze jest ktoś na pokładzie odpowiedzialny za opiekę nad nimi. Szybko : Wszystkie nasze loty rozpoczynają się
  20. Poszukiwany DS lub DT - najlepiej doświadczony. Szczegóły w wydarzeniu: https://www.facebook.com/events/795132373920543/
  21. Śliczny czarny kocur, roczny kastrat pilnie poszukuje domu. To spokojny kot, korzysta z kuwety i jest naprawdę słodziakiem. Razem z kotem do przyszłego właściciela trafi cały osprzęt (kuweta, piasek, jego posłanie, zabawki, trochę karmy i drapak). Jest u mnie tymczasowo, poprzedni właściciel chciał się go pozbyć a u mnie niestety na stałe zostać nie może, Właściciel wynajmowanego przeze mnie mieszkania dał mi tydzień na znalezienie mu innego miejsca - nie akceptuje zwierząt :( Maurycy aktualnie mieszka ze mną w Poznaniu
  22. Śliczny czarny kocur, roczny kastrat pilnie poszukuje domu. To spokojny kot, korzysta z kuwety i jest naprawdę słodziakiem. Razem z kotem do przyszłego właściciela trafi cały osprzęt (kuweta, piasek, jego posłanie, zabawki, trochę karmy i drapak). Jest u mnie tymczasowo, poprzedni właściciel chciał się go pozbyć a u mnie niestety na stałe zostać nie może, Właściciel wynajmowanego przeze mnie mieszkania dał mi tydzień na znalezienie mu innego miejsca - nie akceptuje zwierząt :( Maurycy aktualnie mieszka ze mną w Poznaniu
  23. [B]„PIES KOT” – zamów bezpłatną prenumeratę do domu lub do gabinetu![/B] [URL]http://www.pieskot.e-forum.pl[/URL] [B]„PIES KOT” to bezpłatny magazyn [/B]dla właścicieli zwierząt oraz lekarzy weterynarii – miły prezent jako podziękowanie za wizytę lub ciekawe artykuły do poczytania w poczekalni. Motywem przewodnim czasopisma są dwie postaci Tofik - roczny dog niemiecki oraz stary kocur Klemens. Cztery razy w roku Tofik i Klemens odwiedzają gabinet weterynaryjny, żeby dowiedzieć się, czy ich pielęgnacja przebiega prawidłowo. Autorami artykułów są [B]lekarze weterynarii[/B], zootech
  24. Witam, dziś, tj. 23.07 (sobota) w czasie spaceru przyłączyła się do mnie sympatyczna kotka o ubarwieniu brązowo-czarnym czrne prążki i grubszy pas na grzbiecie). Miała na szyi czerwoną obrożę z srebrnym dzwonkiem - niestety, nie podano adresu. Kotka wygląda na dobrze utrzymaną. Nie wiem, czy po prostu wyszła z domu na samotny spacer, czy została porzucona. Znalazła u mnie tymczasowy dom, ale ja zupełnie nie znam się na kotkach... Proszę więc o kontakt zarówno ew. właściciela, jak i osoby, które chciałyby kotce zapewnić stały dom. Pozdrawiam, Patrycja tel. 723 499 661
  25. [LEFT][CENTER][SIZE=4][SIZE=3][B]Lennox ma już dom :)[/B] [/SIZE][/SIZE] [/CENTER] [SIZE=4][SIZE=3] Wieczorem 16.08.2010 pod oknami w blokowisku rozlegał się rozpaczliwy płacz dziecka. Nikt nie reagował, a on płakał i płakał :( [/SIZE][/SIZE][SIZE=4][SIZE=3]W końcu nie wytrzymałam i zeszłam zobaczyć co się dzieje. Długo nie musiałam szukać. Między schodami prowadzącymi do klatki schodowej, a zaparkowanym obok samochodem siedział maleńki kotek i strasznie rozpaczał [/SIZE][/SIZE][SIZE=4][SIZE=3] :( Właśnie zaczynał padać ulewny deszcz. Jak mnie zobaczył natychmiast wyciągnął w moją stro
×
×
  • Create New...