Search the Community
Showing results for tags 'spała'.
-
Historia psów w Spale jest długa...a wszystko zaczęło się od Sandry będącej tam na obozie sportowym, która napisała do mnie z prośbą o pomoc. Napisała też do pewnej osoby, a żeby utworzyć wydarzenie i tak też się zaczęło. Udało się wyciągnąć 2 psiaki, wtedy najbardziej potrzebujące : Bronka, który obecnie jest w Hoteliku i Mikusię, która ma już swój domek. Zostały tam dwa psiaki pilnie potrzebujące pomocy. Co roku przed zawodami psiaki są wywożone, jednak nigdy nie dojeżdżają do schroniska i nikt nie wie co się dzieje z nimi po drodze, a zawody już niebawem, bo w styczniu...W ośrodku żałują nawet resztek jedzenia i wolą utylizować niż dokarmiać :( Na miejscu jest jedynie Ewelina, która robi co może i p.Stasia, która żyje w biedzie i sama ledwo chodzi. A miejscowość taka jak Spała jest idealna do wyrzucania zwierząt, dużo lasów... Przejdę zatem do rzeczy i przedstawię kawalerów. Psiaki mają wydarzenie [URL]https://www.facebook.com/events/118097868358289/?ref=3[/URL] , jednak deklaracji brakuje, pomocy też... Żadna fundacja nie chce ich wziąć pod opiekę, udostępniają jedynie konto :( Chłopaki nadal przebywają w lesie i kręcą się koło ośrodka... [B]Gacuś[/B] to psiak mały jednak bardzo wycofany. Ma na pewno ponad 3 lata. Jest w Spale od lipca i błąka się po lesie. Nie pozwala podejść do siebie zbyt blisko stąd zdjęcia takie. Dlatego też poszukujemy mu pilnie domku stałego lub choć tymczasowego, takiego który będzie wiedział jak do niego podejść, by go oswoić. Takiego, który pokaże mu, że człowiek nie krzywdzi, nie bije, że nie trzeba się bać. Domku, który wykaże się cierpliwością i da czas. Oto Gaculek. [IMG]http://img17.imageshack.us/img17/2228/gacus.jpg[/IMG] [IMG]http://img18.imageshack.us/img18/659/gacus1.jpg[/IMG] Drugi psiak to [B]Olbrzymek vel Oli[/B] - pojawił się niedawno znikąd, jest jedynym przyjacielem Gacusia, grzeją się w nocy wzajemnie. Ma około 2 lat, to młodziutki psiaczek. Na zdjęciu Oliś jakoś jeszcze wyglądał, jednak z informacji które otrzymałam ( nie jestem na miejscu, mieszkam w Toruniu) piesek zaczyna tracić na wadze. Nie ma funduszy na pełne dokarmianie, takie jak być powinno. Olbrzymek to bardzo łagodny pies, prawdziwa przylepa, jest większy od owczarka niemieckiego ( zdjęcie tego nie oddaje ). Oli to chodząca łagodność, będzie prawdziwym przyjacielem i odda całe serduszko za nowy domek. Jest możliwość oddania piesków do hoteliku pod Tomaszowem jednak to ogromne koszta zważając, na to, że brak deklaracji. Dlatego błagam jeśli ktoś jest w stanie dać dom choć jednemu psiakowi będzie to naprawdę wiele. Oto Olbrzymek vel Oli. [IMG]http://img6.imageshack.us/img6/6769/olbrzymek.jpg[/IMG] Wiem, że jest tu dużo potrzebujących psów jednak nie zaszkodzi dodać i tu prośby o pomoc.
-
Bronek to młody psiak, średniej wielkości który przeszedł już wiele. Spał na chodniku, przy drzewie w lesie i gdzie się tylko dało, byle przeżyć. Żył tak w miejscowości Spała. Był bardzo chudziutki, gdy został odłowiony...tak głodny i słaby, że nie miał sił chodzić. W ośrodku na stołówce żałowano jedzenia dla psiaków, woleli wyrzucać. Znajoma będąca tam chwilowo na obozie chodziła i zbierała resztki ze stołów na ile możliwości było, jednak mimo starań było tego niewiele i psiaki chodziły głodne. Bronek miał coś z łapką. Dzięki wielu dobrym ludziom udało się go zabrać z lasu do hoteliku w którym obecnie przebywa otoczony opieką. Badania weterynaryjne potwierdziły, że to młody psiak 8-9 miesięcy, dodatkowo ma coś z tylnymi łapkami dlatego też nie może mieszkać na wyższych piętrach w miejscu gdzie nie ma windy. Lekarz stwierdził, że jest to prawdopodobnie źle zrośnięty uraz po potrąceniu. W niczym mu to jednak nie przeszkadza po za wchodzeniem na dużą liczbę stopni. Jest to psiak niezwykle łagodny i kochany, zabiega o uczucia. To młody psiureczek o bardzo mądrej mordce <3 , który jak każdy zasługuje na swój własny dom. Obecnie przebywa w hoteliku Psia Chatka w Łodzi, koszt utrzymania to ponad 500 zł. W hoteliku jest od 13 grudnia także mamy czas do 12 stycznia, aby znalazł dom lub przyjdzie nam płacić za kolejny miesiąc na co brak wpłat i deklaracji. Fundacja tylko użyczyła konta, my robimy wszystko samodzielnie. Dodatkowo ja nie jestem na miejscu, mieszkam w Toruniu i pozostaje mi tylko rozgłaszać, opisywać, wspierać finansowo w miarę możliwości. [B]Dlatego bardzo pilnie poszukujemy mu kochającego domu. Takiego, który pokocha go i da mu ciepły kąt już na zawsze. Takiego, który będzie odpowiedzialny i już nigdy nie skrzywdzi tego dzieciaka. Może być to mieszkanie w bloku, jednak warunkiem jest winda. Po takiego kawalera powinny się ustawiać kolejki, jednak nikt nie pyta :( [/B] Oto i Bronuś :) [IMG]http://img339.imageshack.us/img339/7628/bronus.jpg[/IMG] [IMG]http://img443.imageshack.us/img443/9887/bronus1.jpg[/IMG] [B]Link do wydarzenia na fb [/B]: [URL]https://www.facebook.com/events/475831429124850/[/URL]