-
Posts
20348 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
59
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by mari23
-
Odi, pies który nie ma w życiu szczęścia bardzo prosi o pomoc.
mari23 replied to limonka80's topic in Psy do adopcji
oj tam mnie nie objada, bo domowe smakołyki mu nie służą a pieski chętnie się z nim dzielą :) wcinają Brit Care :) Wyróżniłam ogłoszenie Odisia, ale żadnego zainteresowania nie ma myślę, że jeśli znajdzie dom, to raczej dogomaniacki, u takich "wariatek", jak my, bo jednak jest niepełnosprawny a ludzie szukają zdrowych i pięknych... Choć uroda i szalone powitalne skoki Odisia zachwyciły pewną wspaniałą, młodą dziewczynę, to moja dawna wolontariuszka, jest zauroczona Odim, ale ma starą, chorującą labradorkę i mieszka w bloku bez windy, mama na drugiego psa się nie zgodzi absolutnie... -
Odi, pies który nie ma w życiu szczęścia bardzo prosi o pomoc.
mari23 replied to limonka80's topic in Psy do adopcji
Dostarczone prawie do łap własnych, bo Odiś kuriera przy furtce witał z cała brygadą -
podpiszę się pod tym!!! i nr konta poproszę, choć trochę pomogę...
-
Odi, pies który nie ma w życiu szczęścia bardzo prosi o pomoc.
mari23 replied to limonka80's topic in Psy do adopcji
Odisiowi najbardziej pomaga obecność człowieka, nawet jeśli wychodzę na podwórko, "w sam środek burzy", on pędzi za mną, nie chce zostać przy innych pieskach w domu, gdzie przecież bezpieczniej. Nie tylko podczas burzy - Odiś w każdej sytuacji potrzebuje człowieka bardzo -
Odi, pies który nie ma w życiu szczęścia bardzo prosi o pomoc.
mari23 replied to limonka80's topic in Psy do adopcji
dzisiejsza prawie cała noc była burzowa..... Odiś ze strachu zalał pokój ale tylko połowę od strony meblościanki, przy moim łóżku było sucho -
Tymczasy wcale nie tymczasowe czyli gromadka psiaków szuka domków
mari23 replied to mari23's topic in Psy do adopcji
Wczoraj średzki wet też uznał, że ma więcej. Ząbki mu wyczyścili "przy okazji" kastracji. Gmina pokryje koszty kastracji, a potem szczepienia, taką mam z nimi "umowę" nigdzie nie zapisaną do adopcji się nie wtrącają, ogłaszają tylko na swojej stronie, że znaleziono pieska. Dla nich to czysty zysk, bo nie płacą za schronisko, a dla mnie też, bo jestem spokojna o los psa, a to jest warte wszystkich innych kosztów, które w związku z tym ponoszę.... -
Tymczasy u Nesiowatej . Ares po operacji guza odbytu zaprasza. Ptysie za TM:(
mari23 replied to ewu's topic in Psy do adopcji
Doradzam i jedno, i drugie Kciuki za zdrowie Areska i jego wspaniałej Opiekunki -
Tymczasy wcale nie tymczasowe czyli gromadka psiaków szuka domków
mari23 replied to mari23's topic in Psy do adopcji
Malutek był wczoraj u wetów, miał najpierw badania, oprócz zwichniętej, wypadającej rzepki w lewej łapce wet niczego nie "wynalazł", więc wykastrowali maluszka i z 3,85 kg zostało mu pewnie 3,75 :) Upały bardzo dają w kość staruszkom, Miluś i Kazan chyba najbardziej osłabieni, no i Misiek nawet na wróble nie zaszczeka.... -
Tuptuś umarł 25.09.22. Mały, stary, ślepy, porzucony Tuptuś w BDT.
mari23 replied to Moli@'s topic in Już w nowym domu
cudne fotki i jak zielono! U nas trawa wyschła, miejscami pustynia -
Mam dokładnie tak samo Rodzinna anegdota sprzed lat: Wracam z pracy i jak zawsze czule miziam witającego mnie w progu Kilerka[*], mąż na to mruczy pod nosem: "ze mną to się tak czule nie wita" , więc ripostuję: "a ty to mnie witasz tak radośnie, jak on???". " To co, mam się wywalić na plecy, jak on??? "- pyta oburzony mąż, a ja spokojnie" "Spróbuj, może zadziała.... "
-
śliczna Kamusia, szczęśliwa a sierść odrośnie, tylko powoli :)
-
BARDZO proszę o pomoc dla starego schorowanego psa! Nie może chodzić, ciągnie za sobą łapy po betonie, śniegu - jest szansa na ratunek po 13 latach spędzonych w schronie!!! Pies w dt, jest w dramatycznym stanie :( ŻEGNAJ WSPANIAŁY I KOCHANY FENIKSIE (')
mari23 replied to agat21's topic in Już w nowym domu
Nie tylko bez powodu, ale niejednokrotnie wbrew samemu "człowiekowi" czasem, liżąc rękę, która bije i tuląc się do nogi, która kopie.... -
To jest podwójne, obustronne WIELKIE SZCZĘŚCIE !!!! Choć z perspektywy dogo to jednak psom poszczęściło się niewiarygodnie...