Jump to content
Dogomania

mari23

Members
  • Posts

    20350
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    59

Everything posted by mari23

  1. i myślę, że milczał będzie, chyba, że jakiś znudzony idiota zadzwoni z głupim pytaniem.... ogłaszam teraz 6-letniego psiaka z lekką niepełnosprawnością i ani jednego zapytania.... a Bonus jest niewidomy - dla ludzi to przerażające, boją się opieki nad takim psem.... i zdrowych setki czekają do adopcji. Cud jakiś wydarzyć się może i liczę, że się wydarzy, ale rozsądek nakazuje rozważyć opcję "dożywocia"...
  2. to prawda, cudownie! A patrząc na te zdjęcia "ładuję akumulator", który jest na wyczerpaniu....
  3. Przesłałam "mojej" Asi zdjęcia i wieści od Micha (jako "przypomnienie" ;)), chyba z radości wpłaciła aż za 3 miesiące
  4. u mnie Misiek, Miluś, Kajtek, Betty, Kazan i Pikuś..... i ja.....
  5. dla niej to szczęśliwe aż pół roku... nie wszystkim było to dane :(.... chciałoby się powiedzieć parafrazując: "spieszmy się pomagać psom w schroniskach, tak szybko odchodzą".... żegnaj, cudna sunieczko
  6. I ja w 100% z limonką się zgadzam, choć nie mogę i nie powinnam - też dam 20 zł stałej. Feniś [*] też 13 lat w schronisku spędził......
  7. i ja melduję się na wątku szczęściary Kamy
  8. Po raz kolejny przychodzę żebrać o pomoc..... ten biedak w schronisku spędził 8 lat!!! Nie ma nic, nawet połowy potrzebnych deklaracji, a przed nim diagnostyka i koszty hotelowania.... potrzebuje pomocy.... duuużej pomocy oto jego wątek:
  9. Ten obok też "od zawsze" taki smutny siedzi...... i "od zawsze" bardzo mnie boli Ze stałymi przeholowałam już dawno, więc nie mogę zadeklarować, ale na pewno nie zostawię biedaka bez pomocy i będę wspierać. Poproszę nr konta. Zaraz też poproszę o pomoc Staruszkową Skarpetę.
  10. mam dokładnie tak samo wczorajszy dzień był trudny nawet dla zdrowych..... trzymajcie się z Dżekusiem
  11. Bardzo, bardzo kocham Odisia ( jego nie można nie kochać!) i chyba otrzymuje czułości więcej, niż reszta razem wzięta :) On bardzo potrzebuje uwagi, choć zadziwia mnie tym, że przytula się tylko na sekundę. Lubi się bawić piłeczką, przynosi kocyk zaczepiając do przeciągania, jest rozczulający przy tym i niezwykle głośny, taki rozmowny słodziak. Byłoby dla niego najlepiej, gdyby znalazł parterowy dom z ogrodem i nastoletnimi dziećmi do radosnej zabawy. Wracając do "tematu łóżkowego" - przestałam go wyganiać z łóżka, bo on posłusznie schodzi (chyba jedyna "komenda" jaką wykonuje ;)) ale natychmiast wskakuje z powrotem. Skutek jest taki, że wskakuje i zeskakuje tyle razy, ile razy każę mu zejść, czyli dla niego gorzej, niż gdyby od razu został na łóżku. Jest przekochany, ale trochę niesforny, głośno domagający się uwagi, do tego lekko niezdarny przez swoją niepełnosprawność - dla mnie jest pociesznym słodziakiem, ale dla osób "z wymaganiami" na pewno nie będzie kandydatem do adopcji. Cały czas zastanawiam się, jak on funkcjonował w bloku ???? Kiedy ja siedzę, on leży przy mnie.... ale ja rzadko długo siedzę w jednym miejscu, albo jestem w pracy, albo "biegam" po domu i wokół niego, nie oglądam telewizji wogóle...
  12. Przepiękny pies!!!! Oby tylko wypatrzył go TEN człowiek, jego człowiek!!!! Nie jeden z tych, o których ( niestety słusznie) napisała Jaaga
  13. Kajtuś jest jednym z najstarszych psów, do tego po 1,5 rocznej bezdomności, był kopany przez pijaków pod sklepem, przy którym siedział.
  14. Zgadzam się z Poker. Sytuacja jest niezwykle trudna, ale nie snujmy czarnych scenariuszy poczekajmy na opinię i decyzję kikou.
×
×
  • Create New...