-
Posts
20354 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
59
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by mari23
-
Odi, pies który nie ma w życiu szczęścia bardzo prosi o pomoc.
mari23 replied to limonka80's topic in Psy do adopcji
hm..... biznes plan powiadasz...... mam niezły "potencjał biznesowy"! Jest jeszcze zdecydowanie hurtowa ilość psich koop..... -
Odi, pies który nie ma w życiu szczęścia bardzo prosi o pomoc.
mari23 replied to limonka80's topic in Psy do adopcji
Niezły byłby biznes przez te lata przy tylu psach i ogromnej ilości sprzątanej, a jeszcze więcej wyczesywanej sierści :) :) -
Odi, pies który nie ma w życiu szczęścia bardzo prosi o pomoc.
mari23 replied to limonka80's topic in Psy do adopcji
Tego jest dość dużo i Odiś nie chce za bardzo jeść, więc mu ze strzykawki do pysia wciskam. Dzięki kochanej maarit mogę wkleić filmik z "akcji sprzątanie", w czym Odiś brał aktywnie udział dyskutując, jak zwykle zresztą (codzienna - jesienna ilość sierści z przedpokoju i kuchni ;)) Wczoraj mieliśmy gościa, koleżanka ze śmiechem uznała, że Odiś to "osioł ze Shreka" nie wiedząc, że od dawna wołam do psa "Osiołku" -
Tymczasy wcale nie tymczasowe czyli gromadka psiaków szuka domków
mari23 replied to mari23's topic in Psy do adopcji
A filmik był z "akcji sprzątanie", w czym Odiś brał aktywnie udział dyskutując, jak zwykle zresztą Ilość sierści to codzienna przedpokojowo - kuchenna porcja jesiennego "zrzutu" Wczoraj mieliśmy gościa, koleżanka ze śmiechem uznała, że Odiś to "osioł ze Shreka" nie wiedząc, że od dawna wołam do psa "Osiołku" -
u mnie niektóre staruszki tak reagują na deszcz, zawracają na schodach.... ale ze "zawory słabe" to przedpokój sprzątam potem....
-
~ Kama ma dom i swoją kanapę, nie budę i kojec! Kama, stara ONka
mari23 replied to malagos's topic in Już w nowym domu
cudna Kamuśka - mamuśka Trzymam kciuki za Fadusia :) -
Postaram się coś jeszcze dorzucić do Bonuskowej skarbonki
- 1565 replies
-
Do "Klubu Feniksa" dołącza ślepy i zagubiony w schronisku staruszek, który trafił tam wyciągnięty z rowu, bardzo wycieńczony. Jest w hotelu, gdzie ma nowe życie, może po raz pierwszy normalne - jest badany i leczony. Makary prosi o pomoc. Żegnaj Cudny....
mari23 replied to agat21's topic in Już w nowym domu
Jak najbardziej!!!! Jak widać, Miluś ma nie tylko zbędny zapas ciałka, ale i pieniędzy niech więc posłużą Makuniowi -
Do "Klubu Feniksa" dołącza ślepy i zagubiony w schronisku staruszek, który trafił tam wyciągnięty z rowu, bardzo wycieńczony. Jest w hotelu, gdzie ma nowe życie, może po raz pierwszy normalne - jest badany i leczony. Makary prosi o pomoc. Żegnaj Cudny....
mari23 replied to agat21's topic in Już w nowym domu
Makuś ma początku miał zapas finansowy i nie korzystał dotąd z pomocy Skarpety więc jest taka możliwość, a u Makarego nawet bazarkowy "kapitał" szybko stopnieje, bo i karma weterynaryjna, i leki potrzebne. -
Do "Klubu Feniksa" dołącza ślepy i zagubiony w schronisku staruszek, który trafił tam wyciągnięty z rowu, bardzo wycieńczony. Jest w hotelu, gdzie ma nowe życie, może po raz pierwszy normalne - jest badany i leczony. Makary prosi o pomoc. Żegnaj Cudny....
mari23 replied to agat21's topic in Już w nowym domu
Jak dobrze, że sprawdziłaś, duży minus lecę po pomoc do Staruszkowej Skarpety -
-
Najprzystojniejszy pies na Dogo Baj znalazł dom!!!
mari23 replied to agusiazet's topic in Już w nowym domu
Tak samo reaguje mój "tymczas" Bezik, jest u mnie rok i wciąż się boi "je tyle samo co Inka, a ta jest prawie dwa razy lżejsza i nie tyje" hahahaha :) kobiety często tak mają :) -
~ KOLEŚ - pojechał do swego nowego domku! Półroczny strachulec!
mari23 replied to malagos's topic in Już w nowym domu
i jak? pytam z nadzieją... -
Odi, pies który nie ma w życiu szczęścia bardzo prosi o pomoc.
mari23 replied to limonka80's topic in Psy do adopcji
Odiś mówi: bleeeeeeeeeee nie smakuje mu! Ale cóż, lekarstwa najczęściej smaczne nie są. -
Tymczasy wcale nie tymczasowe czyli gromadka psiaków szuka domków
mari23 replied to mari23's topic in Psy do adopcji
Pikuś też wcale nie jest taki chory Całkiem dobre, a tak bardzo się bałam. Wczoraj na chwilę się zapomniałam i wypuściłam z pokoju Odiego w czasie, kiedy Pikuś biegał, na szczęście zanim Odi Pikunia obwąchał udało mi się go za szelki znów "zakwaterować" osobno w pokoju...ufff.... Niestety z pieskami biega albo Pikuś, albo Odi....