Jump to content
Dogomania

mari23

Members
  • Posts

    20342
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    59

Everything posted by mari23

  1. Chwilami się zapomina, jest powoli coraz lepiej, ale jednak ten lęk w nim tkwi bardzo głęboko. Przytył ostatnio i chciałam mu obróżkę luźniej zapiąć, ale z odpięciem był problem, trwało to na tyle za długo dla niego, że nagle odskoczył przerażony Łapany był na Sedalin, niczego złego jako "bezdomniak" nie zaznał, ale to, co miał na szyi i odruchy gryzienia przy dotyku wskazują, że lekko nie miał, zanim na ulicę trafił. "Właściciel" go u mnie odnalazł i nawet worek ziemniaków mi proponował za oddanie tego biedaka.... ale ja nie mam głowy do "interesów" i straciłam worek kartofli... Niestety własciciela nie udało się "namierzyć", żeby sprawdzić czy w złych warunkach nie żyje tam teraz "następca" Bezika A Bezik pewnie u mnie zostanie, nie chcę go na siłę zmuszać do głaskania, które zamiast przyjemności wywołuje w nim lęk, chyba, że znajdzie się ktoś, komu ten prześliczny psiaczek skradnie serce na tyle, by codziennie przychodził i cierpliwie zdobywał jego zaufanie przez długi czas... Oby się udało, bo o domek taki, jaki się Lumi trafił łatwo nie będzie.
  2. Jestem u Areska, wysłałam mu grosik na puszeczki
  3. Oby Luna pokonała swój strach jak najszybciej, ten lęk z pewnością z winy człowieka wynika W czerwcu minął rok, jak jest u mnie zabrany z drogi mały Bezik. Strasznie się cieszy na mój widok, już dawno przestał się mnie bać.....ale do momentu wyciągnięcia ręki w jego kierunku - wtedy się cofa - tak bardzo boi się dotyku widać, że chciałby, ale strach jest silniejszy
  4. Albo założyć "zbiorczy wątek" dla wszystkich "malagosowych tymczasów", bo one ciagle są.... i będą...
  5. Chyba, że pani się ośmieliła Odisia nazwać "tapczan" to akurat bardziej pasowałoby do Milusia :) dawno temu na Puszka[*] moja koleżanka tak wołała ( i słusznie! ;)) ale Odi to smukły chłopak z wcięciem "w talii", w ciągłym ruchu, więc nie tyje :) Wczoraj wieczorem dostał takiej "głupawki", że bałam się o jego kregosłup, jedyną, która się do tego szaleństwa przyłączyła była staruszka Maja :) a Odi ze swoją podusią w zębach szalał kręcąc kółka z łóżka na podłogę wokół stołu i znów na łóżko, na moje wołanie jeszcze bardziej się nakręcał i szczekał ( z podusią w buźce!), więc w końcu przestałam reagować, aż się zmęczył :)
  6. Potrzebuje biedak trochę czasu, żeby się nauczyć życia w "normalnym" świecie, bez strachu. Wyślę grosik na puszki dla niego :)
  7. cudny piesio prześlę grosik na puszki dla niego
  8. Pieniążki dotarły na konto Makarego dnia 17 listopada - dziękujemy!!!
  9. duże jako kołdra, mniejsze jako "grzejniczki" przytulone.... oj, przydatne zimą te nasze skarby Bo na nich nie sposób się gniewać, nawet, jeśli przypadkiem zrobią cos złego, to z miłości i w najlepszych intencjach
  10. Zrobiłam dzisiaj przelew dla Blanki i za bazarek-loterię dla Blanki. Cieszę się, że w nowym miejscu Blanka nie sprawia problemów i oby znalazł się dla niej cudowny domek. Wyrózniłam dzisiaj ponownie ogłoszenie Blanki (miałam promocję na wersję MIDI). Poniżej wklejam "rozmowę" z OLX Blanki....ech przestałam odpowiadać po prostu. 19 LIS aktualne? tak, aktualne. Można dzwonić na podany nr telefonu. Zadarmo tak oczywiście, że za darmo, do adopcji, ale spaniele to rasa o trudnym charakterze, dlatego proszę o telefon na podany w ogłoszeniu numer, Ja tylko zrobiłam ogłoszenie, nie jestem opiekunką psa. bobym go chciał
  11. Wspaniały pomysł z tym prezentem Dołożę się do niego i przeleję 60 złotych, żeby kwota była "okrągła", jak okrąglutki teraz zrobił się Dylan :) edit: przelew poszedł :)
  12. Też tak mam, że "coś" mi mówi "nie" kiedy wszystko wydaje się być super.... raz "dałam szansę" wbrew swoim przeczuciem.... sunia po 3 miesiącach ( w przeddzień wyjazdu na wakacje, ale z powodu "nagłej alergii") wróciła z adopcji. Słuchaj więc Asiu głosu serca, bo masz je wrażliwe A z domkiem często jest tak, że im lepszy, tym dłużej trzeba czekać.... na Fafelka czeka więc gdzieś domek najlepszy z najlepszych!
  13. Też tak myślę, cieszmy się, że biodra i kręgosłup w miarę ok, "tylko" kolano to nie są złe wieści Kochany Łatuś ma szansę odzyskać sprawność i oby mu się to udało
  14. Nadziejko kochana, tyle jest psiaków w potrzebie na dogo, że proszę o zmianę celu bazarku np. na Blankę lub inna biedę, która jest w większej potrzebie
  15. i to w domu, gdzie wszystko mu wolno już na "zejdź" nie bardzo reaguje :)
  16. wiem, jaki to lęk u mnie Kajtunio ma bardzo chorą wątrobę, bardzo źle reaguje na leki ( próbowałam różnych) i karmę Hepatic (biegunka), do tego ma straszne problemy z łapkami, zwłaszcza przednimi, po schodach go noszę, po płaskim ledwo chodzi, Librella już nie działa, przeciwbólowe przy chorej wątrobie..... trudna decyzja
  17. Kochane, mam poważny dylemat z odpowiedzą na zapytanie do ogłoszenia Odisia. Doradźcie... Otóż uradowana ikonką wiadomości otworzyłam z nadzieją, że TEN domek nareszcie Odisia odnalazł... a tu pytanie od pani Małgorzaty brzmi: Witam .czy tapczan aktualny. hmm..... czyżby tapczan dla Odisia szykowała ????? Napisać, że nie powinien wskakiwać i reaguje na "zejdź"? A raczej ( poskarżę się ;)) coraz mniej reaguje, uznał, że mnie słuchać nie musi...
  18. Cudowne fotki, serce się cieszy, bo to rzeczywiście nie ten sam pies, choć wciąż słaby i chory, to wygląda zupełnie inaczej Przelew otrzymany od Staruszkowej Skarpety trzeba potwierdzić na wątku Skarpety i do pierwszego posta wkleić banerek, że piesek pomoc otrzymał :)
  19. oj to prawda, ten łobuz kochany nawet nie wie, ile miał w życiu szczęścia a jego zdjęcia rozczulają do łez.... tylko teraz to inne łzy, niż te z czasów schroniska...
×
×
  • Create New...