Jump to content
Dogomania

Leaderboard

Popular Content

Showing content with the highest reputation on 11/17/22 in all areas

  1. Nasz Bonusio niegrzeczniusio W większości jest grzeczny, no zdarzyły sie dwie nowe dziury w męskiej łydce i raz ciągnął ogonek starszego kolegi pod bramką żeby go zjeść... ale do niczego nie doszło, a poza tym sama słodycz. Zdrowko doskonale dopisuje.
    6 points
  2. Dziękuję że zaglądacie do Łatusia , za Wasze dobre myśli, słowa :). Przyszły pieniążki dla Łatka , Aldrumka - 80zł skarpeta im. Talcott - 250zł bardzo dziękuje za wsparcie :). A Łatuś jest przekochany, widać że się już zadomowił, wciąż głównie śpi i odpoczywa, ale uczestniczy też w życiu rodzinnym :D. Ostatnio usiłuje wywalić się kołami do góry, to dobry znak, bo oznacza że psiak czuje się dobrze i bezpiecznie tam gdzie jest. U Łatusia biednego tylko jest taki problem, że tylna część ciała słabiutka, na zdjęciach tego nie widać ale można mu kości policzyć :(. Ale udało mu się na chwilkę wszystkimi czterema łapinkami do góry wystawić :). Trenował w nocy ;).
    5 points
  3. Pierwszy śnieg i pierwsza zima u Grafcia po tych okropnych schroniskowych. Myślę że może teraz polubi tę porę roku? Tym bardziej, że tak elegancko zimą wygląda Kumple chyba zazdroszczą
    4 points
  4. Jeśli chodzi o spacerki to czasami ma ochotę pospacerować a czasami zrobi kilka kroków , siku kilka razy i już chce do domu. Czasami jak wychodzi z Guciem, i Gucio gdzieś dalej od niego obsika drzewo to Łatuś tam "galopuje" ile sił żeby też nie być gorszy. W domku bardzo polubił swoje legowisko, jest szyte jak na miarę dla niego, od razu po spacerze , idzie do siebie :D. Na szczęście jest gościnny. Dzisiaj Tofinka miała potrzebę ciągle mu towarzyszyć w łóżeczku :). Najpierw Łatuś nie wiedział za bardzo jak ma się zachować a potem w końcu poszedł spać. Jeszcze trochę i będzie pewnie mu chciała dawać buziaki. Gucio nie jest na to chętny, Łatuś też jeszcze nie. Chłopaki bardziej się interesują sobą nawzajem niż malutką Tofinką. Po spacerze się czasami obwąchują :). A to jeszcze kilka fotek, zimny jesienny poranek - i słodziak :).
    3 points
  5. Sterylizacja i test u szylkreci Strzałki kosztowały 295 zł, otrzymałam zwrot pełnej kwoty od Dory i Sue, dziękuję. Kicia przychodzi do córki na łóżko, kiedy ona już zasypia, w ciągu dnia, jak jest w szkole, to też pakuje sie na łózko. Może więc za jakis czas uda się ją ogłosić. Jej atutem jest uroda.
    3 points
  6. A jak on z Frankiem nie lubi chłodu i deszczu. Jak większość tych biedakow co lata spędziły na dworze, kiedy jest zimno, wietrznie czy mokro wychodzą niechętnie i siusiają na wyścigi i juz są spowrotem.
    3 points
  7. Żyje sobie jak hrabia - Lala boi się go dalej, Fuks schodzi z drogi,wieczorem kawałek przejdzie na spacerze i tylko czeka (razem z Fuksem) czy przypadkiem ktoś nie otworzy lodówki - żebrak pierwszej wody, lepszy od Fuksa. Upodobał sobie brata, dzielnie sekunduje mu przy obiedzie. Jakby trochę mniej poszczekiwał. Ale boi się szczekania Lali - nie podchodzi do niej. Zrobiło się chłodno ale żadne z ubranek nie obejmuje jego szyi. A on właściwie nie ma sierści. Wczoraj założyłam mu sweterek, który kupiłam dla Aresa. Jakoś udało mi się założyć (choć on sam był bardzo tym zdziwiony i zniesmaczony) więc może wreszcie będzie miał coś na tym chudym grzbiecie.Bo nadal grzbiet ma ostry, choć boczki zaokrąglone. No i sierść zrobiła się błyszcząca. Jakaś poprawa jest, a on chyba zadowolony. Dużo śpi,ale to normalne. Nareszcie przyzwyczaił się do posłania. Bywa nawet,że wpasuje się w małe posłanko Lali. Nadal schodzi z drogi kotom i kurom. Pewnie tak już zostanie. Kury już przestały się bać jego widoku.
    3 points
  8. Dobrze :). Zapomniałam jeszcze napisać że jak leży to jak przy nim przykucnę, głaskam go, przytulam, to macha ogonkiem, tak delikatnie ale macha :). To jest takie miłe. Bardzo dziękuję Elu za pomoc dla Łatusia. Pw już wysyłam. A tu jeszcze troszkę Łatusia na dobranoc. Jesteśmy umówieni na konsultacje ortopedyczną z badaniami u dr Orła w Krakvecie. Szukałam przez kilka dni miejsca, wcześniej nie udało się. Więc przyszły tydzień Łatuś biedny będzie miał dwie wizyty u weta - kontrolę w swojej lecznicy i konsultacje u ortopedy.
    2 points
  9. I jeszcze trochu Micha Michu - Rumcajs Miochowe posłanko wybuchło Dobrze, że Miochowi nic złego się nie stało
    2 points
  10. Badali trzustkę? W naszej fundacji jest owczarek niemiecki Rio, trafił chudy jak szkielet, nie przybierał na wadze - okazało się, że cierpi na zewnątrzwydzielniczą niewydolność trzustki. Dostaje Kreon i teraz wygląda super. Oto on: https://zwierzeca-arkadia.org/project/rio/
    2 points
  11. Słoneczko moje ukochane w tej chwili jedyne . Basieńko ściskam Was serdecznie .
    1 point
  12. Dziękuję, potwierdzę p. Agnieszce. Chciałam jeszcze podziekowac mar.gajko za wspaniałe fanty na bazarek dla Greya :) Idealne cudeńka na prezenty mikołajkowe. Jutro porobię zdjęcia.
    1 point
  13. Ślicznie dziękuję, pieniadze dotarły, już dopisuję w rozliczeniu. Chciałabym Lindzie kupić dwa legowiska antystresowe tzw "włochacze" na zmianę, bo inne niszczy, a co dzień musi miec zmieniane, ze względu na to, ze zarówno kupę jak i siku robi pod siebie. Piorę ogólnopsie co dzień i suszę na kaloryferach, stąd koniecznosć posiadania min. dwóch dla niej samej.Na wyższe nie potrafi się dostać, a zwyczajne niszczy i każde "wybucha" po kilku dniach. Tak więc bardzo cieszę się z każdej wpłaty, bo pozwoli nam zwiększyć komfort życia naszej Lindusi.
    1 point
  14. Blanka spędziła na wybiegu jeden dzień, niestety pogoda nie rozpieszcza, a ona siedziała przy ogrodzeniu niezmiennie i szczekała, wiec juz popołudniu wróciła do domu. Jest tam tylko Zew, nie Andżela. Andżela jest w domu. Jednak Andżela nie jest psychiczna, żeby atakowac psa, który jej się nie stawia, a wiem że o to się martwiono. Szczerze, to z tej tróki: Zew, Andżela i Blanka, to Blanka jest najmniej przewidywalna i agresywna. Owczarki są do nas super i co najważniejsze przewidywalne. Andżela stale jest z Lindą i nie robi żadnych spięć, mimo że Linda nie chodzi, przez co jest słabsza. Zew w domu był z 5 kg dziką Adą i też nie zwracał na nią uwagi. Blanka nadal jest w domu z Faflem i Greyem. Najgorzej oprócz karmienia, jest w nocy, ona jazgocze na nich, Grey jak na geny husky przystało, zaczyna wtedy wyć i cały dom stawiają na nogi. Juz pisałam, że sama lub w gronie większych czy zdrowych psów, którymi nie może rządzić, jest naprawdę miłym, przyjacielskim i zrównoważonym psem. Przy małych pobudza się, słabe terroryzuje. Przy robieniu zdjęć nie potrafiła w spokoju usiedzieć. początkowo chciała lizać męża po twarzy, pakować mu sie na kolana, ale kiedy widziała , ze jest w centrum zainteresowania, to stale sie kreciła i na kilka sekund nie wytrwała w bezruchu. Po chwili była już tak zniecierpliwiona, że zaczeła powarkiwać, kierowac spojrzenie i pysk na ręce. Są dni, że jest miła i takie, że się jej odmienia.
    1 point
  15. Poproszę o dane do przelewu.Stała deklaracja to 30zł przez 6 miesięcy.Jeżeli ratuje całościowa kwota to wpłacę całość.
    1 point
  16. oj, prawie "zabija wzrokiem" na tym zdjęciu Poproszę nr konta. Mam dużo stałych, ale jednorazowo chociaż wesprę, znaczy nie tyle jednorazowo, bo pewnie niejeden raz to będzie, ale bez deklaracji, że to stała, bo trochę przeholowałam ze stałymi ( i z "tymczasami" też ;))
    1 point
  17. Polcia szczęśliwa, skarbnik szczęśliwy i my wszystkie szczęśliwe :) :) :)
    1 point
  18. U mnie to trudne, bo nawet jeśli Odiś jako jedyny zostanie w domu, a resztę "wygonię" na podwórko, to w domu jest świnka, chomik, ptaki....i koty za drzwiami.... W poprzednim domu był sam, a jednak zachowywał się podobnie. Wczoraj koleżanka wracając z pracy wstąpiła pogłaskać swojego ulubieńca Milusia ( i całą resztę;)), Odiś też podbiegał, prosił o głaskanie, wprawdzie na sekundę, ale co chwilkę. To ta sama koleżanka, która przy pierwszym spotkaniu z Odim powiedziała: "on mnie nie lubi"... Panią Blankę ujęła Majeczka, która wspięła się łapeczkami i bez ruchu wpatrywała ufnie... ale Majeczka ma 15 lat, chyba żaden młody pies tak się nie zachowa...
    1 point
  19. Widocznie ONki tak maja choć nie wszystkie bo jej córka miała inne smaki.
    1 point
  20. Oby tylko w ten sposób I się w dalszej części wątku wyjaśniło dlaczego robi taki hałas Ale o jakąś agresję przy misce to go nie podejrzewałem... Może bazarek z ciepłymi skarpetami z psiej "wełny"? Coś musi być na rzeczy z tym osiołkiem Przykro mi... Kolejna strata. Podziwiam Cię jak to wszystko znosisz... I ja mam taką nadzieję. Znowu okazuje się, że wyniki badań to tylko liczby i pies może czuć się dobrze mimo złych wyników. Oby jak najdłużej! Mają jakiś zmysł artystyczny Niech się trzyma i walczy z chorobą. Dosyć tych rozstań na razie. Myślę, że wg niego, on JUŻ jest w domu
    1 point
  21. Tosia zaliczyła fryzjera. Według p. Małgosi jest jeszcze piękniejsza. Pani Małgosia napisała, że jest przylepką całej rodziny, wszyscy ją kochają.
    1 point
  22. A co ona je? Bo może suche przez nią przelatuje, czasem tak bywa, może trzeba przejść na gotowane.
    1 point
  23. Witaj jagusiu Mimiśka jest piekielnie inteligentna i piekielnie piękna. Uściski i przytulanki dla Was.
    1 point
  24. 15.11. na konto Odisia wpłynęła kwota 20,00 zł od anica deklaracja XI Bardzo serdecznie dziękujemy
    1 point
  25. i ja tak mówię! naj... naj...naj.... pod każdym względem!
    1 point
  26. Nie zanikły, tylko się "zapsiły" po dachy.... jak ja
    1 point
  27. Witaj, przepraszam, nie zauważyłam Twojego postu Sesja zdjęciowa właśnie się szykuje więc myślę, że wkrótce będziemy mogły podziwiać Agata Na prawym boku zdjęcia i w dole widoczne są pierwsze elementy powstającego toru do agility.
    1 point
  28. Po kąpieli i nawodnieniu i dobrym jedzeniu ostatnich dni Łatuś wygląda lepiej, ma już ładniejszą sierść, na pewno teraz lepiej się czuje, choć wychodzi mu ona przy głaskaniu ale musi się pozbyć tej słabej brzydkiej okrywy. Zaraz po kroplówkach zważony przytył ale myślę że to jest związane raczej z nawodnieniem, bo nadal czuć kosteczki pod skórą :(. Jak go biorę na ręce to zawsze się zastanawiam jak go podnieść, jak trzymać żeby go nie urazić, żeby mu spowodować jak najmniejszy dyskomfort, on nie piszczy, ale nie wiemy jak wygląda tył po wypadku, jak poważny jest uraz. Wszystko okaże się z konsultacją i badaniami u specjalisty ortopedy. A tutaj jeszcze dwie fotki nocne z wczoraj, nie za wyraźne bo z lampą, ale takie fajne to chciałam Wam pokazać - Łatuś słodziak i starsi panowie dwaj :).
    1 point
  29. Bardzo staram się żeby Łatusiowi było u nas jak najlepiej, chociaż przyznam że jak zobaczyłam w jakim stanie jest jak przyjechał to miałam takie przykre wrażenie że on jest między światami .. na szczęście powolutku udaje się poprawiać stan Łatusia, nie tylko taki co ja widzę, jaką zmianę w nim od tych 10 dni , ale też wg wetek i badań widać delikatną poprawę, jesteśmy cały czas w trakcie leczenia, więc na kontroli okaże się jak to będzie wyglądało. Natomiast zaniedbanie i stan po wypadku raczej nie są do całkowitego wyleczenia, chodzi teraz o to, żeby czas który Łatek ma przed sobą był bez bólu, w możliwie jak najlepszym komforcie fizycznym i psychicznym. Łatuś jest cierpliwym poczciwym pacjentem. Głównie odpoczywa, śpi, ożywia się na spacerkach a w domu przy jedzonku i troszkę przy moich psiakach ale Gucio i Tofinka są grzeczne, nie zaczepiają go, muszę tylko uważać na zazdrość przy karmieniu, no i żeby Gucio przez swoją niezgrabność nie podeptał Łatusia. Bardzo się cieszę, że Łatuś zgromadził tyle dobrych osób wokół siebie
    1 point
  30. Na wniosek mari23 piesek Łatuś otrzymał 250 złotych bezzwrotnej pomocy od Skarpety im. Talcott. Proszę o przesłanie numeru konta do wpłaty skarbnikowi Skarpety: asikowska
    1 point
  31. Czas otrząsnąć się z tego deszczu pochwał i uznania i wziąć się do konkretnej pracy. mdk8 bardzo proszę uaktualnij pierwszy post wątku. Tola, Tyśka) bardzo proszę o zmianę w ogłoszeniach obecnego miejsca pobytu Micha z DT na hotel, bo to ogromnie istotna informacja. Proszę rozważyć zmianę lokalizację ogłoszenia. Proszę o informację o wprowadzeniu zmian, wtedy wyróżnię ogłoszenia. Moje jest wyróżnione do 5.11. więc na razie nic nie będę zmieniać w treści. Uważam, że nie ma co pisać o kłopotach psa z tylnymi łapkami i nie jest to ściemnianie. Taką informację można, a nawet trzeba podać w trakcie rozmowy z zainteresowaną osobą, o ile taka się pojawi. Nie zamierzam odpowiadać na kąśliwe uwagi.
    1 point
  32. Weszły wpłaty od : - caryca26 50 zł - ania-sister 30 zł - Arim 50 zł - caryca26 z Vinted : 280,45 Dziękuję wszystkim Udało mi się sprzedać parę ciuchów na Vinted i zasiliłam konto Bazylka. Niestety mimo to stan jego konta to już : -1.151,78 bo byłam wczoraj i zapłaciłam za kolejny miesiąc. Na szczęście Bazylek czuje się w porządku , wczoraj miał nawet sporo energii i nawet się nie potykał. No i ten jego apetyt , rękę by mi odgryzł Dobrze , że opiekunka pilnuje jego diety bo jakby jadł ile chce to by się już wogóle nie poruszał
    1 point
  33. Od dawna wiem, że rozi, delikatnie mówiąc, nie darzy mnie sympatią. Ale żeby aż tak się odkrywać, to musi być bardziej konkretne uczucie niż tylko brak sympatii. Aż 7 negatywnych opinii. No, no, no. Podziwiam szczerość intencji.
    1 point
  34. Dotyczą psa. Ty chyba nie wiesz co piszesz ale myślę jednak, że wiesz i piszesz to celowo. Przestań wreszcie mnie oceniać, bo nie jesteś w stanie zrozumieć pobudek mojego działania. Zajmij się wreszcie sobą i przemyśl to, co wyrabiasz innym A wątek to Ty rozwalasz. Nic nie robisz dla tego psa, ale uwag masz, jak zwykle, po kokardki. To Twój i nie tylko Twój, sposób na zaistnienie. Mądrzejszy ustępuje więc znikam i czekam na propozycje przejęcia psa.
    1 point
  35. Trochę wczorajszej Lali - koniecznie chciała zakolegować się z obcym kotem. Tyle, że on nie miał na to najmniejszej ochoty.
    1 point
×
×
  • Create New...