Leaderboard
Popular Content
Showing content with the highest reputation on 03/07/22 in all areas
-
Dokladnie tak samo działa właśnie wit.C. Kiedy suki krwiście czyszczą się po porodzie lub jakiś czas po cieczce to już po jednej dawce witaminy krwawienie ustaje. Naturalny i nieszkodliwy sposób. Wit c jest tez doskonala przy chorej watrobie. Kiedy jeszcze była w postaci do wlewów, to dr Olender zawsze ją dodawała do kroplówek. Z tego właśnie powodu, że czasem coś się dzieje wbrew diagnozom myślę, że warto poczekać na powtórzone badania krwi. Jak z czarnym humorem mowi moja znajoma wetka: czasem weterynaria jest bezradna, jak pacjent chce żyć. Drugi wreszcie funkcjonuje bez mnostwa pcheł, z zabitym tasiemcem. Śpi w legowisku, w ciepłym domu i kilka razy dziennie dostaje jedzonko. Karma nie podbija mocznika, wiec nie truje i nie robi nadżerek. Myślę, że bez względu na to, ile godnie przeżytego czasu mu zostało, to bylo warto.5 points
-
3 points
-
Dwa filmiki. https://youtu.be/tCvFU1Sfpxc https://youtu.be/vMUW7dlAu1c3 points
-
Wczoraj rano dostal tabletki na odrobaczenie i do teraz nie zrobil kupy. Wlasnie pojechal na usg. Martwi mnie to, ze jego poduszka w legowisku jest całkiem mokra kiedy się rano obudzil, czyli musi nie trzymać moczu. Poduszka nasiąkła równomiernie, wiec nie wyglada ze wysikał się w jedno miejsce. Wczesniej nie zauważyłam, bo poszedł spać do klatki, gdzie ma drybed i koc. Dopiero na białej poduszce w legowisko jest to dobrze widoczne. Za kilka dni chciałabym powtórzyć badanie krwi, żeby zobaczyć czy leczenie, odrobaczenie i dieta cos zmieniły w złych parametrach. W domu większość czasu przesypia, za to na spacerach jest fajnie aktywny. Tylko trzeba go nosić na rękach na spacery, a za tym nie przepada. Ma spory apetyt. Co mu daje jedzenie, to zjada porcję. Jest chudy, wiec mu nie wyliczam. Niech się w końcu naje do porządku.3 points
-
3 points
-
Jeszcze tylko Wam napiszę, że dzisiaj dla rodziny z Charkowa znalazłam cuuudne miejsce tutaj u nas w Zamościu. Mama, z dwiema córkami, jamnisiem i kocurkiem zamieszkały u mojej znajomej farmaceutki. Pani Lena jest technikiem farmacji i już ma prace u mojej znajomej!! One nie mają dokąd wracać...Dom zrównany z ziemią. Chcą tutaj zostać, popracować, wynająć a potem kupić mieszkanie. Opiekę psychologiczną mają już zapewnioną!! Zwierzaczki tez mają już zapewnioną pomoc wet, dzięki fundacji ZEA Jamniś Maksio i kocurek3 points
-
2 points
-
Doszło do ugody wygrało imię Nika....od "panika" Miałam łzy w oczach i ryczałam z godzinę po odjeździe suni na myśl o stanowczym, spokojnym, ale chłodnym podejściu Basi do suni, w przeciwieństwie do mnie nie reagowała nadopiekuńczością na jej strach..... no i są efekty! Jeszcze tydzień, dwa i Nika będzie do adopcji! Tylko lęk separacyjny i i problemy z sikaniem do przepracowania, a będzie "normalny szczeniak".... nie do wiary, że tak szybko to poszło.2 points
-
Na wyrze Jak to będzie jak Ciebie nie będzie2 points
-
Słowo o krakowskim azylu - zobaczcie na nosem.pl tekst Pies z azylu. Przepustka na lepsze życie. Oczywiście z moimi poglądami nikt nie musi się zgadzać - ale moim zdaniem, pies, którego przygotuje się do adopcji, jest niejako ambasadorem wszystkich pozostałych. W tej chwili przygotowujemy kolejnego psa - bez tego nie miałby szans. Ten obecny też jest młody, nieagresywny, miks wyżła lub pointera = pozostawiony uwiązany w tzw krakowskim oknie życia dla psów. Roznosi go taki temperament i pasja biegu, że bez przygotowania wyrwałby na dzień dobry ręce komuś, kto zainteresowałby się psem. Dziś (trzecie spotkanie) -uczyłam go m.in. chodzenia na luźnej smyczy, przywołania i tego, że z ekscytacji nie naskakuje się na ludzi i nie łapie rąk w rękawiczkach - gołe dłonie uczył się traktować delikatnie na dwóch poprzednich lekcjach.2 points
-
Zakupione dwa kolejne opakowanie Neoplasmoxanu: Rozliczenie: Stan konta na 3 luty wynosił -574 zł +574 zł Jo37 -360 zł hotelowanie 04.02-05.03 -214,90 zł Neoplasmoxan -213,90 zł Neoplasmoxan Stan konta na 5 marzec wynosi -788,80 zł. Sunia czuje się dobrze i nawet przechylenie główki niemal całkowicie ustąpiło2 points
-
elik, Twoje psy są małe. Nie dostana skrętu jelit , ani żołądka z powodu spaceru po posiłku. Trudno Cię przekonać, tylko żal mi psów, że muszą jeść śniadanie z pełnymi pęcherzami. Mam propozycję, byś poćwiczyła to na sobie.2 points
-
Max miał dzisiaj odwiedziny. Pani Agnieszka napisała tak: Właśnie wracamy ze spotkania z Maxem. Widać, że wiele wycierpiał i podchodzi z nieufnością, ale potem trochę zaczął zmieniać nastawienie. Poszliśmy z nim na spacer najpierw z panią Violą, potem sami i później sprawdziliśmy jak reaguje na koty (trochę ignoruje, raz któregoś zaczepił). Mamy się umówić na tygodniu, żeby pani Viola do nas przyjechała i zobaczymy jak zareaguje na nasze koty i one na niego. Więc w sumie od następnego spotkania bardzo dużo zależy, warto spróbować2 points
-
2 points
-
Misio pojechał po lepsze życie Ludzie sympatyczni, od pierwszego spojrzenia jakoś tak znajomi od wieków Wprawdzie nie miałam gara zupy wegańskiej, ale zrobiliśmy z Tomkiem francuskie ciasteczka z gruszką i było czym poczęstować2 points
-
U Ani ma full wypas. Nie wiem czy uda się znaleźć dla Niego równie superowy dom. Dzisiaj miałam dwa telefony o Micha. Jeden z Poznania - pan mieszka na 1 piętrze. Michu musi mieć jeśli nie dom z ogrodem, to przynajmniej parter. A drugi telefon facet pod wpływem. Pożytek żaden, no ale już nie mogę powiedzieć, że zero telefonów1 point
-
Nutka jest delikatna i subtelna. Jest chętna do kontaktu, ale nie narzuca się. W ciągu dnia czuła się niepewnie na dworze, lepiej w domu, natomiast wieczorem już biegała swobodnie po ogrodzie. Dzisiaj miała bliskie spotkanie z kotem i nie zrobił na niej wrażenia - powąchała i poszła dalej. Na smyczy Nutka radzi sobie idealnie, może mieszkała w bloku i wychodziła na spacery. https://youtu.be/RLcd1xadKpY1 point
-
I nawet w nocy zasygnalizowała chęć wyjścia. U nas tego nie było. Może dlatego, że miała podkłady ?1 point
-
Tylko ze tam lekarz powiedział o eutanazji na podstawie poziomu mocznika, ślepoty i wieku psa. Dopiero u nas wyszły przyczyny jego złego stanu. Nasza 15 letnia chihuahua tez jest niewidoma i ma podwyższony mocznik, a świetnie funkcjonuje. Wg kryteriow w Zabrzu, powinna być uśpiona. Zyje dwa lata na pronefrze i jest normalnej kondycji.1 point
-
Skoro zmiany są w dwóch miejscach w pęcherzu, to musieliby poszatkować mu pęcherz, żeby wyciąć obie zmiany. Ponad rok temu moja 13-letnia sunia miała w odstępie 11 miesięcy dwie operacje nowotworu pęcherza moczowego. Bardzo długo nie trzymała moczu, długo była na lekach przeciwbólowych i choć guz umiejscowiony był wyjątkowo korzystnie, to wet powiedział, że jeśli odrośnie kolejny raz, to on już więcej nie zrobi, bo pęcherz jest cały poszyty. Barsiczka umarła w kwietniu. W wieku 15 lat i przy takim zniszczeniu całego organizmu to chyba rzeczywiście nie ma sensu. Najważniejsze teraz są chyba leki przeciwbólowe - dopóki działają1 point
-
Wczoraj wyróżniłam ogłoszenie Micha na 31 dni: Informacje o płatności: Numer referencyjny: 113505934 Zamówienia dokonano: 06/03/2022 Adres Email: [email protected] Metoda płatności: Adyen dotpay Kwota całkowita: 17 zł Informacje o sprzedawcy: Marktplaats B.V. Wibautstraat 224 1097 DN Amsterdam The Netherlands Numer VAT: 803.603.307.B.01 Szczegóły zamówienia: Wyróżnienie - 31 dni #1049667107 : Piękny, duży psiak szuka domu u miłośników molosów. 17 zł ale do dzisiaj nie widzę żeby było wyróżnione, choć dostałam z Gumtree informację, że kasa przyjęta i wyróżnienie będzie zrobione. Napisałam więc reklamację do Gumtree I otrzymałam odpowiedź: Dzień dobry, dziękuję za kontakt w tej sprawie. Niestety, serwis kończy działalność i dodawanie/wznawianie/odświeżanie/edycja ofert nie jest już możliwe. Na stronie pozostają dodane oferty,które wygasną naturalnie ze swoją datą ważności. Dziękujemy za korzystanie z usług Gumtree. Pozdrawiam serdecznie, Paweł i zespół gumtree.pl Na co odpisałam: To jest nieuczciwe działanie! Zakończenie działalności powinno być ogłoszone co najmniej z miesięcznym wyprzedzeniem, tymczasem jeszcze wczoraj przyjęliście wpłatę za wyróżnienie ogłoszenia na okres 31 dni, ale wyróżnienie nie jest widoczne. Żądam zwrotu gotówki. Nie jest to dużo, ale nie zamierzam wzbogacać oszustów, choćby tylko o złotówkę. -- podpis Czegoś takiego się nie spodziewałam. Przecież Gumtree działa do wielu, wielu lat , a tu takie zagranie??? I co to może być, jaki powód tak nagłego zamknięcia działalności???1 point
-
Nie bardzo to wygląda tak dobrze. Operacja w jego wieku i stanie polegająca na otwarciu pęcherza i usunięciu z niego dwóch zmian nowotworowych jest praktycznie nierealna .Jeden twór jest na dole pęcherza i ma 1,5 cm,prawdopodobnie to on zaburza kurczliwosć pęcherza i powoduje stałe sączenie się moczu. Nie może pozostać tak, jak jest, ponieważ bez antybiotyku są krwawiące skrzepy i namnażają sie bakterie. Może funkcjonować więc tylko na antybiotyku. Antybiotyk jednak dodatkowo obciąża nerki i wątrobę, które uz źle funkcjonują. Nie może życ stale na nim. Pogorszenie w szpitaliku nastąpiło juz dobę po przerwaniu antybiotyku. Żeby dać mu szansę i żebysmy mieli czyste sumienia, zróbmy mu za parę dni badanie kontrolne krwi, czy parametry obniżają się. Jednak operacja jest naprawdę mało realna, a zrobić tak ciężką operację dla samej sztuki, to wydaje mi się męczeniem psa. Pamiętajmy, że jest chory, niewidomy i ma 15 lat. Jego stresuje każde branie na ręce. Nawet jesli przeżyje narkozę i operację, to jego stan może się po niej pogorszyć. Zadawać ból po to, zeby potem uśpić, to mało etyczne. Bardzo złe wiesci, ale jednak zawsze pozostaje cień nadziei, więc poczekajmy na kontrolne wyniki.1 point
-
1 point
-
1 point
-
Postępy Mysi: w kojcu czysto, a kupa zaraz po wyjściu z kojca, na smyczy Potem ją puściłam luzem - biegała, wąchała, próbowała nadgryźć małe jabłuszko spod drzewa, a na wołanie wraca radośnie. I zaraz wpada do kojca, bo tam już miseczka z jedzeniem czeka1 point
-
6 przecudnych lat dla Henia z wspaniała rodzina.1 point
-
Loluniu,od Ciebie , zaczęła się moja "przygoda"z dogomanią. Dużo się zadziało od tego czasu. Nasza Tosieńka,która była z nami tyle czasu i 8 miesięcy temu pobiegła za TM. Teraz nasza Kuti, którą Tosia postawiła nam na naszej drodze ( szczerze w to wierzę). Żyj w zdrowiu i szczęściu jak najdłużej. Dla mnie zawsze byłeś, jesteś i będziesz dobrym duchem "dogomani".1 point
-
Tak się pewnie przyzwyczaiły. Ja sobie nie wyobrażam karmić psa przed spacerem. Porannym w sensie.1 point
-
Moja 5-letnia córka też Marta bardzo wrażliwa na dobro zwierząt1 point
-
Erni bardzo zdenerwowany, nawet nie chciał się przywitać, o wyjściu na dwór nie było mowy. Dałam mu kolacyjkę i święty spokój. Jutro będzie po nocy w cieple, będzie jasno, będzie dobre śniadanko, to i humor wróci psiakowi. Erni jest mniejszy, niż wydawał mi się na zdjęciach. Sierść chyba tylko do wyczesania, bo dredów nie widziałam, a nie chciałam być zbyt nachalna, jutro, mam nadzieję już się poprzytulamy1 point
-
1 point
-
Tak, to wpłata z małym bonuskiem To dobrze, że jest. Nie muszę szukać gdzie posłałam. Dziękuję1 point
-
1 point