Leaderboard
Popular Content
Showing content with the highest reputation on 11/26/20 in all areas
-
Eluniu kochana, otóż nie jeden, nie jeden :) Dlatego dopiero teraz piszę, ponieważ przemyślenia, badanie gruntu, pertraktacje, a przy tym wyjazd na działkę, zajęły mi mnóstwo czasu. Ale za to ze schronu, już jutro, wyjedzie nie jeden, a dwa psiaki Oba do Pani Kasi. Lemon, tak jak było uzgodnione z opłatą 200,00 zł za miesiąc + oczywiście opieka weterynaryjna i drugi chudzinka, biedaczysko też z krótką sierścią, którego pan po wyjściu z więzienia nie odebrał. Malutki Bilbo. Basia mówi o nim tak: Bardzo źle znosi schronisko, wręcz fatalnie. Jego pan trafił do więzienia, miał go odebrać ale nie zgłosił się. To jest okruszek. Waży około 6-7 kg i ma 6-7 lat. Pani Kasia, kobieta o dobrym sercu, zgodziła się przyjąć biedaka za karmę i weta. Mam nadzieję, że mi wybaczycie, że porządziłam się samowolnie, ale jak ta chudzina przetrzyma zimę w boksie zewnętrznym :( :( Myślę, że karma i wet to jest do udźwignięcia. Będę prosić Basię, żeby wydusiły od menela zrzeczenie się psiaczka, żeby można go było potem adoptować. Obiecałam, że dzisiaj założę Lemonkowi wątek, ale jestem tak zmęczona pracami na działce (chyba już ostatnimi) i emocjami, że dzisiaj już nie dam rady, zwłaszcza, że mam do założenia dwa wątki :) Obiecuję, że zrobię to jutro.4 points
-
Moli@ w piątek będę robić przelewy i prześlę Ci zwrot za leczenie. No nic na siłę, jak to ten domek to się odezwą jak nie, no trudno czasem na ten jeden jedyny, szyty na miarę domek trzeba dłużej poczekać. Z dobrych wieści babcia Ptysia, pokonała zapalenie płuc, ba nawet przybyła prawie 1/4 kg, no niby nie dużo, ale jak się jest małym wzrostem i ledwo od ziemi odstaje to już coś :)4 points
-
Rozmawiałam dzisiaj długo z pańcią Miłej, u suni wszystko bardzo dobrze:) Rodzina jest zachwycona jej mądrością, opanowaniem. Po krótkim okresie, kiedy widać jednak było stres i tęsknotę za Murką i hotelikiem, przyszedł czas radości z nowego domu i swoich ludzi:). Miła zna już zwyczaje swojej rodziny; wie, że jak pan wstaje, to jest szansa na spacerek, a jak zasiada na kanapie, to można się ułożyć obok:). Zaprzestała spania w legowisku i najlepiej czuje się jak śpi w łóżku;) Na początku były problemy z chodzeniem - Miła często przysiadała, spacery trwały krótko, ciągnęła do domu; teraz spaceruje długo, potrafi nawet podbiec lub podskoczyć;). Uwielbia też wyjazdy na działkę, gdzie mogła sobie swobodnie pobiegać,pochodzić, teraz musi czekac do wiosny:). Państwo byli u weta, Miła dostała jeszcze jakiś dodatkowy lek p/alergii, która coraz rzadziej daje o sobie znać:). Jak będą zdjęcia, oczywiście je pokażę.3 points
-
3 points
-
I na Kraków: https://www.olx.pl/oferta/blyskotliwa-towarzyska-fifi-z-charakteru-jak-pinczer-sredni-CID103-IDHvT3D.html2 points
-
Ja jestem. Jeżeli nikt jeszcze nie wystąpił, to proszę o info, o którego psa chodzi i o jaką kwotę.2 points
-
Skoro cicho-sza to Fifi pokazuje się na Warszawę: https://www.olx.pl/oferta/pelna-milosci-i-wrazliwosci-sunia-mix-pinczer-sredni-CID103-IDHvSnl.html2 points
-
2 points
-
Kochany piecho. Tyle czasu cierpiał, a teraz ma to co powinien mieć każdy pies. Zdjęcie z kotem i portretowe są fajne , ale to za mało do ogłoszenia. Chociaż ja miałam 2 sytuacje z psami . W Cafe Animal 12 lat temu ukazało się jedno , maluśkie zdjęcie Merlinki. I dzięki niemu zadzwonił TEN dom. A w drugim przypadku też było małe zdjęcie w Wyborczej. Morisek miał zamknięte oczy leżąc na legowisku, ale pani twierdziła z całą stanowczością , że zakochała się w oczach. I to był TEN dom. Czasem jest mnóstwo pięknych zdjęć i guzik z makiem. Licho wie od czego zależy czy pies wpadnie w oko.2 points
-
a ja o tym myślę zawsze, gdy przytulam Milusia czemu tyle zła na świecie????? i dlaczego zawsze cierpią najbardziej bezbronne, najbardziej niewinne istoty ???? Krzywdziciele mają się dobrze1 point
-
Tami jutro ma jechać do anecik, tam przenocuje i w sobotę wyruszy do Kudowy. Ja dzisiaj zakupiłam wyposażenie i wszystko wieczorem przekażę do schroniska. Państwo wszystko pokrywają.1 point
-
1 point
-
Ta z chorym uszkiem taka bidulka kochana :( A ta czarna owczarkowata bajeczna, piękna, jak owczarek Hassan z czasów mojego dzieciństwa :(1 point
-
1 point
-
Dziękujemy Ci bardzo , u Kasi od zawsze zwykle staruszki na stanie i teraz akurat u wiekszości z nich coś złego sie zadziało.1 point
-
Ależ oni mają dobrze, widać że są zaopiekowane i szczęśliwe. Nawet kotki ufnie nastawiają się do głaskania - no coś pięknego :) Zulcia ma przeuroczy sweterek. Oby jak najdłużej cieszyła się zdrowiem.1 point
-
1 point
-
Binio, aż chce się powiedzieć -BINGO- bo z adopcją Binia do Was, to był strzał w dziesiątkę! Ogromnie, serdecznie dziękuję To będzie następca Kacperka i Binia i biednego Albinka, którego czeka poważna operacja kręgosłupa. Co za szczęście, że uratowaliśmy go, bo w schronie czekałby go ciągły, coraz większy ból i powolne konanie. Dziękuję Wam także i za niego.1 point
-
1 point
-
1 point
-
Ja próbowałam się kontaktować przez fb, niestety bez odzewu. Przykro mi i jakoś nie mogę ogarnąć całej sytuacji , bo z Moniką łączą mnie na dogo dobre rzeczy. Chyba jestem za stara na ten czas i coraz bardziej boli mnie życie...1 point
-
Tolu - nie martw się, najważniejsze żebyś była zdrowa. A ja i tak czekam na miejsce u Mureczki dla kolejnego zamojszczaka. Aha - i gratulacje Babciu :D i wszystkiego dobrego dla Maluszka i jego mamy.1 point
-
Z tego co pisała Ulv to już któreś z kolei ultimatum także straszyć ją może ale nic z tego nie wyniknie.. jeśli macie ochotę to z nią porozmawiajcie ja pasuję ... numer Ladymonii 507 633 470 (był publiczny ogłoszeniach Argo)... ze zrzutki jeszcze nic nie odpisali poza tym co udostępniłam nie wiem gdzie i jak to zgłosić... trzeba by prawnika chyba... a Ulv raczej nie wykazała chęci żebyśmy wspólnie to zrobili... przepraszam ale to mnie przerasta za dużo mam ostatnio stresu z innymi sprawami :(1 point
-
Ze wszystkim się zgadzam więc nie muszę sam pisać:) Fotki, jak zawsze, świetne:) Jak dobrze, że Zulka w tym wieku bezpiecznie przeszła zabieg. To zawsze daje nadzieję.1 point