Jump to content
Dogomania

Leaderboard

Popular Content

Showing content with the highest reputation on 09/09/20 in all areas

  1. Chyba wreszcie dobre wiadomości. Cała siódemka już poza kliniką i wydaje się, że ich życiu już nic nie grozi. 5 maluchów w domach stałych (w tym 2 domy tymczasowe - brązowej suczki oraz pieska, który był razem z tym z biała głową, który odszedł - zakochane złożyły ofertę domu stałego. Maluch który był u mnie - dzisiaj rano pojechał do domu stałego - jesteśmy zaproszeni na spotkanie z pieskiem a ja dodatkowo na rozmowę z Panem o Modiglianim - bo oboje uwielbiamy. Dwa malce w tymczasach czekają na domy - z jednym prowadzę rozmowę, może coś z tego będzie. A Iza u której jest kudłatek - jutro ma także rozmowę w sprawie domku... Trzymajcie kciuki, ale dzisiaj będę miała pierwszą od dawna wyspaną i spokojną noc. Bardzo Wam dziękuję za wsparcie i pomoc.
    6 points
  2. Jesteśmy umówieni z panią Beatą na sobotę. Jestem bardzo ciekawa jakie będą zalecenia. A Krokecik nadal waży 4.200 i jak na tę wagę ma bardzo donośny głos , nie mówiąc o tym , że pije jak świnka. Rozmiesza nas tym bardzo.
    3 points
  3. Kiyoshi, gdyby założyć, że dozyjemy czasów, że zamkną rzeznie... To co będą jeść psy i koty? :) My to wiadomo, przeżyjemy i warto ograniczyć mięso w diecie . ;) Tak btw... Zdaje mi się, że te proponowane zmiany to odgrzewanie koltetow sprzed paru lat. Były już takie obietnice. Wg mnie ktoś tu tylko bada społeczeństwo i jestem ciekawa co tak naprawdę za tym się kryje... Na razie nie ma o czym dyskutować, jeszcze projekt nie dotarł do Sejmu.
    2 points
  4. A oto i dzisiejszy chłopak. Wyszedł trochę pospacerować ale skoro kot może wygrzewać się na słońcu to on chyba też? Przy okazji trochę toalety nie zaszkodzi, można połączyć przyjemne z pożytecznym, prawda? A odgłosy z szosy są też interesujące.
    2 points
  5. Wczoraj wizyta skończyła się dosyć późno, nie wchodziłam już na forum. Dom oceniony wysoko, pani Aldona wywarła bardzo pozytywne wrażenie i na pewno psu, który trafi do tej rodziny, niczego nie zabraknie. Pani i córka zapewniają dużo miłości, dużo spokoju, w razie potrzeby profesjonalną opiekę medyczną. Blok znajduje się w pobliżu dużego parku, a ponieważ panie preferują spędzanie wolnego czasu na świeżym powietrzu, więc i Fibi miałaby zapewniony ruch i zabawy. Wszelkie wyjazdy wspólne, tak było praktykowane z poprzednia suczką. Pani Aldona, wbrew moim obawom, nie boi się trudu tych pierwszych dni, jest na wszystko przygotowana, z sąsiadami tez nie powinno być problemu; planuje tydzień urlopu, aby oswoić Fibi z nowym miejscem i nowymi ludzmi. Problemem jest jednak ogromny strach pani o królicę i to znowu wyszło w trakcie wczorajszej rozmowy. Tak jak określiła to wizytatorka - królica to królowa, swobodnie porusza się po całym mieszkaniu, a pani nie wyobraża sobie takiej sytuacji, że w razie niedogadania się obu czworonogów, miałaby Fibi oddać. Sytuacja nietypowa, bo dom zaakceptowany, oceniony wysoko, ale ta ostateczna decyzja należy do pani Aldony. Jesteśmy umówione na rozmowę dzisiaj po południu.
    2 points
  6. Ha :)) Udało mi się odnależć Promysiowy wątek :)) Dużo głasków dla Promyczka i pozdrowienia dla wszystkich jego fanów :))
    2 points
  7. Wczoraj pozostałe 3 szczeniaki opuściły klinikę:) Suczka ma już DS Piesek też w DS Ostatni szczeniak jest u Gogi
    2 points
  8. będzie bazarek w 50% dla Was https://www.dogomania.com/forum/topic/352450-będzie-bazarro/
    1 point
  9. 1 point
  10. Byc może. Jeszcze może nie kumaja ze to do jedzenia jest. A taka mokra papke to zlizuja, az miło :-)
    1 point
  11. Az dziwne że nie jedzą tego Royala...może za wcześnie na suche? w każdym razie najwazniejsze że mają apetyty i że sa odrobaczone. Pierwszy krok za Wami. Mocno im kibicuje. Oby były zdrowe i znalazły najlepsze domki na świecie <3
    1 point
  12. Dostałam dziś od Pana kilka zdjęć Mamby :) co prawda jakości średniej, ale jak pięknie były opisane: np. 1) Samba patrzy na mnie. 2) Samba patrzy na żone. 3) Samba odpoczywa ;) itd,...urocze opisy ;) Wstawie tylko kilka. W kązdym rzie wszystko ok. Umówiłam się z Panem w poniedziałek na telefon bo teraz wyjeżdżam na 4 dni w Beskid Żywiecki :) :)
    1 point
  13. Ja też popieram Świat vege, jak Kiyoshi i wierzę, że taki kiedyś będzie, bo po prostu, taka jest kolej rzeczy. Póki co, moje psy, jako względni mięsożercy, jedzą karmy zawierające odpady poubojowe, czyli to, co spada " z ludzkiego stołu". Bo psu i kotu, należy się dieta, zgodna z wymaganiami gatunku, do którego należą. Myślę, że zanim nastanie powszechny weganizm, dla psów i kotów, a także innych mięsożerców, zależnych z różnych powodów od człowieka, zostanie opracowana technologia produkcji "mięsnego" białka "w probówkach", więc tym sobie dzisiaj głowy nie zaprzątam ;). Natomiast, z pełnym przekonaniem będę popierać zakaz hodowli zwierząt na futra ( bo na mleko i mięso jeszcze jest nierealny) i zakaz uboju rytualnego. Nie ma humanitarnego sposobu zabijania inteligentnych, świadomych istot, które czują zapach krwi i strach przed śmiercią. Jednak ogłuszenie przed zabiciem, wydaje mi się bardziej "miłosierne", niż podrzynanie gardła "na żywca"
    1 point
  14. Ufffff. To już mogą samodzielnie jeść, choć najlepiej byłoby gdyby mogły być z mamą :(
    1 point
  15. U Ibiska wszystko dobrze :) oto najnowsze zdjęcia:
    1 point
  16. a ja uważam, że powinien być zakaz uboju rytualnego ...chociaż tyle możemy zrobić na już dla tych biednych zwierzat traktowanych jak produkt spożywczy.... Każda jedna śmierć mniej to sukces w naszym kraju. Przyjdzie potem czas na zakaz hodowania koni na mięso...a potem może jeszcze dalej...Obym dożyła tych przemian... człowiek może w pełni funkcjonować zupełnie normalnie na diecie wegańsiej...jesli ktoś nie chce w pełni- to każdy jeden dzień każdego z Was bez mięsa, bez nabiału, jest cudownym dniem ;) Oby udało się wprowadzić chociaż część tych zmian do UoOZ.... poza zwiekszeniem uprawnień organizacji....bo temu jestem przeciwna.
    1 point
  17. Ja wolałabym Figę. Chcę zachęcić koleżankę do jej adopcji. Anecik mi odpisała, że może wziąć id poniedziałku.
    1 point
  18. Aneta ma dopytać w schronisku, czy pilniejsze jest zabranie Figi, czy drugiej suni, takiej dropiatej. Ta druga została przyprowadzona przez swoich ludzi do schroniska. Też jest maleńka i przerażona sytuacją. Jest dropiata, ma ok. 4 lat. Może wbrew rozsądkowi, ale zgodnie z sercem jedną z nich weźmiemy z Elą pod opiekę na miejsce Lusi. Moje serce skradła Figa, ale trzeba zabrać tą, która jest w większej potrzebie. Nie mam pojęcia ile Figa ma lat, ale te oczy...
    1 point
  19. Witajcie. Wróciłam i czuję się już jakbym nigdzie nie była ;). Jeszcze jutro przeprowadzam/przewożę mamę do miasta i zaczynam jesienny odpoczynek. Mimisia przeżyła hotelowanie, strachulec nawet mnie się bał po powrocie, ale jak zobaczyła że wraca do domu, to najpierw padła jak placek, stres odpuścił, wyspała się i.......wszystko wróciło do normy ;) Pozdrawiam Was i miziam futrzaki, trzymajcie się, buziaki.
    1 point
  20. Ale to nie powstrzyma nieodpowiedzialnych ludzi - gdyby dodatkowo z własnej kieszeni musieli zapłacić co najmniej kilkanaście tysięcy temu, kto został skrzywdzony nie tylko fizycznie, ale i emocjonalnie - skończyłoby się przekonanie o własnej bezkarności i puszczanie bez kontroli naprawdę niebezpiecznych zwierząt.
    1 point
  21. Kochane maleństwa Ogromne podziękowania dla supergoga
    1 point
  22. Oto wszystkie maluszki, którym udało się pokonać ta straszną chorobę Suczka Suczka Piesek Piesek Piesek Piesek Piesek
    1 point
  23. Bardzo się cieszę, że wreszcie maluchy bezpieczne i nic im nie grozi. Goga - ogromne podziękowania i ukłony za trud wielu dni. Dziękuję tez wszystkim tutaj na forum za ogromne wsparcie finansowe.
    1 point
  24. mi kiedyś Jaaga poleciła ta karme dla psiej mamy i 7 szczeniaków, które urodziły się w wykopanej norze...bardzo chętnie jadły tą karme, szybko wróciłydo formy (MAMA TEZ, bo to karma dla całej rodziny)...także polecam. Ewentualnie inne karmy Puppy, ale najważniejsze to odzywić mame, https://www.zooplus.pl/shop/psy/karma_dla_psa_sucha/josera/family/494984
    1 point
  25. Są w kojcu, w którym żaden z psów nie przebywał. A wet musi być inny- nawet wójt tak stwierdził. Wiec jest inny :-)
    1 point
  26. Ustalone z wetem ( innym niż ten co był u Bronco): - jutro odrobaczenie pastą - w niedzielę znowu - we wtorek szczepienie. Szczeniaki z matka trafiły dzisiaj, matka bardzo wychudzona i kleszczy pełno. Szczeniory wyglądają na zdrowe, tylko brzuchy duże- to chyba od robaków?
    1 point
  27. Mogę zrobić mu ogłoszenie na OLX tylko daj zdjęcia i tekst. Mogłabyś go odrobaczyć? Prześlę pieniądze tylko daj namiar na konto na PW.
    1 point
  28. Całe szczęście , że trafił na dobrego człowieka.
    1 point
  29. Dziękuję Wszystkim za pomoc dla Rafiego. Spadek po biedaku przekazałam dla Dunaja i dwóch ślepych dziadeczkow.
    1 point
  30. Argo jest starszym psiakiem, ma problemy ze stawami. Pomyślałam sobie,że u kikou będzie miał warunki domowe, ale znam Jej dom tylko z bardzo dawnych postów na dogomanii gdzie był przedstawiany jako takie ciepłe domowe psie staruszkowo. Decyzja jest bardzo trudna. Argo zadomowił się u Murki, ma dobrą opiekę, ale co domek to domek. Wątpliwości jest wiele, bo stosunek do kotów, co jak będzie na nie polował u kikou- jeżeli u Niej są koty, transport, finanse...
    1 point
  31. Ja podczytuje wątek i też w necie rzuciła mi się szumna zapowiedź zmian, ale ja niczego dobrego się nie spodziewam raczej zmian na gorsze. Przecież nie tak dawno bodajże minster rolnictwa wypowiadał się o organizacjach i zabieraniu psów gospodarzom. Wprowadzą obowiązkowe chipowanie i rejestracje - nie sądze. Ma nie być prywatnych schronisk. Moim zdaniem ograniczą prawa wszelkim organizacją. Zobaczymy.
    1 point
  32. 1 point
  33. Argo boi się trochę nowych rzeczy, nie lubi zmian, ale myślę, że u kikou będzie miał lepszą opiekę. Jak pies jest w boksie, to nie wszystko się od razu zauważa. Jak go przeniosę do boksu wewnętrznego to będę musiała go rozdzielić z Sambą tak czy siak. Chyba, że zwolni mi się któryś z dwóch dużych boksów wewnętrznych. Kotów nie sprawdzę, bo w naszej obecności na smyczy Argo na pewno będzie trochę wystraszony i spokojny, a sam na sam go z kotami nie zostawię.
    1 point
  34. Urocze słodziaki Piesek też w DS Ostatni szczeniak jest u Gogi
    1 point
  35. Będą następne, tylko muszę ogarnąć zdjęcia
    1 point
  36. Zawsze wychodzę z psami..., nie mam zwyczaju otwierać drzwi - niech biegną i robią co chcą ,) Muszę wiedzieć jak siusiają, jakie kupki..., czy są wesołe, żwawe czy nic złego nie zaczyna się dziać. Tak mam i już. Są ubranka..., założyć najmniejszy problem :)
    1 point
  37. Każdy pies wymaga tego - żaden sam z siebie nie rozumie świata ludzi. Oczywiście pies dobrze wychowywany od szczeniaka łatwiej odnajduje się obok nas, są psy mniej i bardziej reagujące emocjonalnie. Za dużo oczekujemy od psów. Wielu z nas oglądało fantastyczne tłumaczki języka migowego. które tłumaczyły tekst piosenek z czasu Powstania Warszawskiego. I chociaż piosenki śpiewane były po polsku, a dla ludzi niesłyszących dodatkowo ukazywał się tekst pisany, to czy ktokolwiek z nas, słyszących, zapamiętał i skojarzył jakiś gest z języka migowego ze słowem piosenki? Potrafimy teraz, widząc tylko te same gesty, zrozumieć cokolwiek z języka migowego? Tylko widząc gesty, zrozumieć, której piosenki dotyczą? Powtórzyć któryś gest? No a od psa wymagamy, by na dzień dobry rozumiał język polski, nasze gesty, zachowania i oczekiwania. Wymagamy tego także od psów, które wcześniej nie miały powodów by zaufać ludziom.
    1 point
  38. O 10. 45 Dolarek pobiegł za Tęczowy Most. Usnął spokojnie w naszych ramionach. Żył 17, 5 lat. Żegnaj mój kochany, cudowny przyjacielu. Dałeś nam przez 13,5 lat wiele radości , wierności i miłości.
    1 point
×
×
  • Create New...