Leaderboard
Popular Content
Showing content with the highest reputation on 06/01/20 in all areas
-
Jak już wiadomo, nie możemy przez kilka miesięcy umieszczać psiaki u Szafirków ze względu na parwo.Tydzień temu rozmawiałam z Murką i pytałam kiedy ruszają z działalnością i czy przyjęłaby kudłacza z Zamościa.Dzisiaj Kasia do mnie zadzwoniła z wiadomością,że pomału wznawiają działalność i przyjmie chłopaka:) Transport będzie w tym tygodniu, ponieważ mają jeszcze zabrać jakiegoś psiaka z Tomaszowa. Martunia była dzisiaj w schronisku i na szczęście kudłatek nie został adoptowany, więc go zarezerwowała :) Dałyśmy mu na imię Muki i jak Anula założy wątek,to wstawi tutaj link5 points
-
Linda ma nowy wózek, zrobiony specjalnie dla niej i wreszcie chce się w nim poruszać. Co dzień wychodzi na spacery. Poprzedni przekazałam innemu psiakówi w potrzebie. Czekamy na otwarcie granic, bo ukraińskie schronisko pęka w szwach, a praktycznie co dzien są przyjmowane kolejne psy z połamanymi kręgosłupami, łapami, skatowane, po wypadkach. Jesli się to w końcu uda, to spodziewamy się przyjazdu. Nie wchodzi mi edycja tytułu, a chciałam zmienić. Szczurek Kotuś został u nas, bo niedawno odeszły ze starości moje dwie szczurki i zamieszkał z trzecią z nich, świetnie się zgrały. Kotka tez jest dalej z nami, bo ma głupi zwyczaj chwytania pazurami człowieka za łydke i gryzienia w nogę. Poza tym to miły kot, ale nie wiem, czy ktoś nie pozbyłby sie jej, jak tak robi, uznając to za agresję.5 points
-
tak...dokładnie tak :) coraz lepiej chodzi, ma takie bystre oczka ANeta mówi, że wpatrzona w nich, nawet nauczyła się żebrać :) Trzeba tylko weterynaryjnie ogarnąć bo nic nie ma- odrobaczenia, szczepienia, skóra...ale jeszcze poczekamy do następnego poniedziałku... Kilka nowych zdjęć z dzisiaj :) i tu- patrzcie- Bunia ma koleżanke- Shirke :)4 points
-
2 points
-
Wspaniale, że aż dwóch szczęściarzy pojedzie po lepsze życie, nie tylko Polcia, ale i Muki się załapie :) Oby się wszystko udało! Czekam na informacje co do transportu, muszę uprzedzić przytulisko.2 points
-
2 points
-
1 point
-
I jak tu potem wyadoptować jednego i rozdzielić przyjaciół? Pamiętam historię pokazywaną w telewizji (nie film, fakty) o takich psich przyjaciołach w schronisku na Węgrzech (chyba). Jednego psa adoptowała para z USA. Po jakimś czasie natknęli się na FB na post o psie w tym samym schronisku, biednym, chudym, wymizerowanym, wolontariusze pisali, że pies umiera z tęsknoty za swoim przyjacielem, który znalazł dom. Na jednych z zamieszczonych zdjęć zobaczyli... swojego psa! Od razu skontaktowali się ze schroniskiem i zaczęli załatwiać formalności. Sfilmowano spotkanie przyjaciół. W pierwszej chwili się nie poznały, było zaskoczenie, a potem... ta szalona radość, gonitwa, zabawa, psie szczęście na roześmianych pysiach :) A ja się poryczałam na całego.1 point
-
Bardzo się cieszę z tak dobrych wieści z domu Pajdy, sunia miała naprawdę ogromne szczęście, bo właściwie to była mega szybka adopcja. Reszka ma się dobrze i mam nadzieje, że już tak zostanie. Przez ten ostatni tydzień bardzo przezywałam każdy nowo zaczynający się dzień, ze strachem nasluchiwałam, czy aby Hania nie pisze, ze Reszka ma biegunkę, obawiałam się parwo. Hania też bardzo to przeżywała, cieszyła się z każdego normalnego koo; myślę, że teraz mozemy już powolutku spokojnie patrzeć w przyszłość Reszki... Pysio zarasta, czy Wy też to widzicie? Reszka i leniwa niedziela w ogrodzie1 point
-
Macie rację, na zdjęciach Fado wygląda na wyciszonego, a na tym pierwszym zdjęciu doszukałam się nawet lekkiego uśmiechu... Myślę, ze obecna stabilizacja, powtarzalność każdego dnia, brak nowych bodźców sprawiły, że i Fado odzyskał spokój, polubił ten swoj mały swiat. Dla psa po tak strasznych przejsciach i do tego niewidomego taki spokojny mały świat to również gwarancja stabilizacji psychiki.1 point
-
Rozmawiałam z Murką i dowiedziałam się, że sunia może jechać do hotelu środa/czwartek. Rozmawiałam też ze swoją znajomą, która zna opiekunkę przytuliskową, ma się skontaktować z Murką i pomóc Jej na miejscu. Mam nadzieję, że wszystko pójdzie pomyślnie. :) Jankamałpa, gratuluję Ci odważnej i pięknej decyzji <3 Czy ktoś jeszcze mógłby dorzucić cegiełkę do utrzymania suni?1 point
-
"Dzień dobry, wyniki badania krwi są w normie, w moczu także nic złego nie znalazłam." PRZYCHODNIA WETERYNARYJNA ZWIERZAK S.C. BIAŁYSTOK TEL: 8574123941 point
-
Staszek już po operacji, odbyła się w piątek, kocurek zniósł ją bardzo dobrze. Załatwia się już bez problemu, staje na tylne łapki. Dzisiaj rano zadzwonił dr Handwerker, ze mona przyjezdzac po Staszka, ze jest wszystko ok, za dwa tyg. wizyta kontrolna. Jest już pierwsza faktura - na 994 zł (wizyta, badania i i TK). FV fundacja.pdf Jeśli ktoś mógłby zrobić bazarek, to byłabym bardzo wdzięczna. Tutaj karta informacyjna:1 point
-
Z mojego bazarku, na którym wystawiłam swoje złoto, postanowiłam kwotę 150 zł przekazać na Balbinkę. Po otrzymaniu w/w kwoty proszę o potwierdzenie na bazarku: https://www.dogomania.com/forum/topic/351707-złoto-piersćionki-i-naszyjnik-na-zabezpieczenie-fabii-i-spłatę-długu-po-leczeniu-cebulka-do-09-maja-2020-r-godz-2100/?tab=comments#comment-176083501 point
-
Pięknie ujęte :) osobiście najchętniej usunęłabym ogłoszenia Roxi... przecież wszyscy wiemy, że suczka dom już ma i będzie ciężko znaleźć tak samo idealny! ;) Ale nie wiem co na to Opiekunowie Roxi, tzn osoby które finansują jej utrzymanie... ja nie jestem decyzyjną w tej sprawie. Dla mnie ogłoszenia mogą wisieć, choć telefon od 2018 roku milczy poza tymi paroma incydentami... :) no ale mam wrażenie, że suczka ma już dom i ogłoszenia wiszą trochę niepotrzebnie. PS: Jak cudownie popatrzeć na tę szczęśliwą uszatkę paróweczkę :) Cudniasta, do schrupania!1 point
-
Miałam własnie pytać, czy któryś z psiaków z wstawionych zdjeć znalazł jakąś opcję. Fajnie, ze temu się udało :) Bardzo cieszyłabym sie, gdyby temu w typie północnym tez udało się, ale wiem, że szanse na wzięcie dużego psa są małe. Gdyby nie to, że czekam na dwa psy, to pewnie również zastanawiałabym się nad nim. Tylko czekam na psa ze złamanym kręgosłupem i dużego, diabełkowatego szczeniora, więc i tak jak zwykle poszłam na całość i bede mieć harcore. Tolu, gdyby była jakas opcja dla tego psa., który mi lezy na sercu, to daj prosze znac. Poprosiłabym na fb o wsparcie i zrobiłabym mu ogłoszenie.1 point
-
To oczyszczacz powietrza. Normalnie o tej porze roku by już był schowany, ale teraz były długo chłodne noce. Przy chłodnych nocach powietrze w mojej dzielnicy jest raczej kiepskie i wtedy włączamy oczyszczacz powietrza. Przez to, że długo był potrzebny, zapomnieliśmy schować :D W domu może być nieuczesana, prawie nikt nie widzi.1 point
-
Ta szybka adopcja, to dzięki Twojemu ogłoszeniu Eluś. Na tym zdjęciu jest zdaje się jeszcze z Panią Kasią. Nie dopytałam, a teraz już za późno, żeby dzwonić :) Pani Kasia napisała, że dzieci zajęły Binia smakołykami, a Ona w tym czasie ulotniła się. Binio na pewno był zdziwiony gdy zauważył, że Jej nie ma i pewnie szukał. Z pewnością będzie tęsknił, ale trudno, nie ma innego sposobu. Miałam już telefon od Pana Jana - Binio ma apetyt :) Pytał o link do adresówki i szelek, o których wspominałam przed adopcją. Będzie dobrze, musi być :)1 point
-
Witam Czarnulka w słoneczne niedzielne przedpołudnie1 point
-
1 point
-
Skoro ma filozoficzne podejście do życia to nic dziwnego, że czasem to okazuje. Trzymaj się zdrowo księciuniu.1 point
-
Na niektórych zdjęciach z ogłoszeń Grześ ma bardzo filozoficzny wyraz pycholka;)1 point
-
Już pewnie jest po operacji. Okropnie się boję o maluszka, czy się uda pomóc mu na tyle, żeby mógł w miarę dobrze funkcjonować.1 point
-
Zaglądam z mocno zaciśniętymi kciukami za biednego Stasia.Oby tylko wszystko poszło dobrze...1 point
-
Ogromne :( Może pomożemy bazarkami. Tak wielkiego kosztu Fundacja sama nie udźwignie. Nie będzie w stanie pomagać innym zwierzętom. W najbliższym bazarku uwzględnię Fundację.1 point
-
Dziękuję Havanko Nasz Cyganek Zapraszam serdecznie na bazarek który pomoże mi znowu choć trochę odetchnąć od długów za kotki https://www.dogomania.com/forum/topic/351943-tuniki-swetry-sukienki-też-coś-z-frywolności-na-długi-zapraszam-do-pomocy-moim-dzieciaczkom/ Za wcześniejsze bazarki udało się pomniejszyć kwotę z 2100 długu do 1300 złotych teraz. Koteczkę z balkonu jutro odwozimy do domku w Warszawie :) https://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=1&t=199845&p=12340384#p123403841 point
-
Rozliczenie za drugą operację Cyganka. Wpłaty 2480 złotych, faktura dokładnie na kwotę 2092,99 złotych opłacona. Bardzo wszystkim dziękuję za pomoc dla pieska. Ponieważ była spora nadpłata to rozliczyłam ją dla moich podopiecznych kotków https://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=1&t=193582&p=12334164#p12334164 Tutaj też wyślę zdjęcia z moimi danymi z zamówień do Havanki i elik aby potwierdzili tutaj zgodność rozliczenia. Jeszcze raz bardzo dziękuję za Wasze serca dla tych biednych zwierząt.1 point
-
1 point
-
1 point