Leaderboard
Popular Content
Showing content with the highest reputation on 09/29/18 in all areas
-
Dzisiaj Neli ma odwiedziny bo przyjechała siostra p.Wojtka z cudowną sunią Sisi :) Tak pięknie dziewczynki się bawią....:)3 points
-
Spędziliśmy z Tofikiem tydzień.Z dnia na dzień jest lepiej.Ten mądry pies przypomina sobie szybko czego nauczył się w PsiArek.BGRA mi podpowiada,korzystam z waszych rad.Nawet łapy mogę dotykać,daję się pod mordką ruszać.Pozdrawiamy.3 points
-
3 points
-
To Ty Aniu jesteś Kochaną Wspaniałą Osobą! Dzięki Tobie mała dostała szansę na zmianę . Miałam nadzieję,ze szczekanie jej przejdzie jak tylko zorientuje się co się z nią dzieje,co się zmieniło. Biedna bała się zmiany znanego jej miejsca. Teraz wie ,ze trafiła do raju . I oby już szczekała tylko na dworze w zabawie ;)2 points
-
2 points
-
Grażka vel Neska ma dom:):):) Domek pojawił się dzięki Jo37, w Warszawie i ten domek wybraliśmy:) Neska po sterylizacji zamieszka w domu z ogrodem u bardzo dobrej koleżanki Jo37 - rodzina psiolubna, w domu od zawsze było miejsce dla bezdomniaków no i mamy zagwarantowane częste wizyty poadopcyjne;). Bardzo się cieszę, Jo37 zapewnia, że to dom wyjątkowy:).2 points
-
Ja też uważam,że nie ma tego co roztrząsać bo to i tak nic nie da.Nawet zaistniała sytuacja nie pozwala nam na wyciągnięcie wniosków na przyszłość,weryfikując kolejne domy dla psiaków.Tego nikt nie jest w stanie przewidzieć,jak zachowa się dana rodzina w przyszłości i jakie poczyni kroki.Zapewnienia,że nigdy nie oddadzą psiaka, są słowami,które owszem każdy z nas chce usłyszeć bo pomagają podjąć decyzję na tak ale niestety,jak w nie jednym przypadku pustymi....2 points
-
Usia zaprzyjaźnila sie z piłeczką, pluszakiem i szarpakiem. Lubi się bawić, jest coraz bardziej wyluzowana i radosna. Bardzo pozytywnie mnie dziś zaskoczyła, bo pierwszy raz została sama w domu i po ponad godzinnej nieobecnosci, po powrocie zastalam zaspanego psa na tapczanie, a w mieszkaniu idealny porządek. Szczekow żadnych też nie słyszałam :)2 points
-
Dzień dobry! Miłej i wesołej soboty dla wszystkich Opiekunów i Przyjaciół. Do naszego ogródeczka powolutku przychodzi jesień... Ale humorki mamy dobre, bo chwilowo gości u nas duża i bardzo wesoła koleżanka. Polubiliśmy się niezmiernie już od pierwszego wejrzenia! Jak Florcia i Viksi nie widzą to czasami troszkę się całujemy - hihihi.2 points
-
Trzymaj się dzielnie misiaczku, kot za kumpla to wcale nie taka zła rzecz. W dwóch przyjemniej. Nawet można na tego drugiego zwalić coś, co się samemu zbroi. Pomyśl nad tym, a nuż?2 points
-
Powiem Wam ,że coraz gorzej znoszę oddawanie psinek do DS. A Żabka nie ułatwia mi tego zadania. Bardzo mi zaufała. Jak ci ludzie dziś przyszli to patrzyła mi głęboko w oczy jakby z pytaniem i co będzie? Chodzi za mną krok w krok. Wita mnie jak szalona,daje buziaki. Łatwiej by było ją oddać , gdyby miała paskudny charakter. A u niej praktycznie nie ma czego się doczepić. Rozumie już siad, zaczyna podawać łapcie , rozumie jak mówię do domciu , gdy jesteśmy na ogródku. Naprawdę jest bardzo mądra. Ech ten los DT.2 points
-
Świetnie obaj wyglądają :)2 points
-
2 points
-
1 point
-
Miła miała robione USG w klinice - opis wskazuje, że wszystko jest całkowicie ok (wrzuciłam wraz z wynikami krwi). Karmą się interesuje, trochę liże, trochę chrupie, trochę wypluwa... Tak jakby chciała jeść, ale coś ją powstrzymywało. Leki podałam jej w maśle i poszło, ale musiałam jej włożyć do pyska, bo z ręki nie podjęła, tylko podlizywała. Fakturę z kliniki już mam: https://www.fotosik.pl/zdjecie/pelne/78e2e5cebfd7f491 A tu jeszcze Esseliv Forte, koszt 27,90 zł: https://www.fotosik.pl/zdjecie/pelne/9733a5729233f1e7 I parę fotek z wczoraj, brzuszek wygolony na potrzeby USG:1 point
-
1 point
-
Tak się cieszę ,z radości mnie zatkało. Oby więcej takich wiadomości1 point
-
Wspaniałe wieści :) Nie ma jak TAKI sprawdzony domek :D1 point
-
Dzisiaj był telefon w sprawie Praliny od pani z Zielonej Góry, w sumie bardzo sympatycznej. Pani jednak chciałaby najpierw poznać Pralinę i dopiero będzie mogła pojechac do Nowej Soli 09.10. Pani najbardziej w sumie zależy aby sunia była łagodna do dzieci (ma 11-letnią córkę) oraz żeby akceptowała kota, który również jest z adopcji. No ale zobaczymy czy waga ciężka Praliny jej nie przestraszy. W międzyczasie będzie zrobiona wizyta PA i jeśli Pani się zdecyduje na Pralinkę, to ją od razu tego 09.10 zabierze do domu. Trzymajcie kciuki proszę!1 point
-
1 point
-
Moge to samo napisac. Jak nie mam co nowego napisac, to milcze1 point
-
1 point
-
Zagląda, zagląda i czeka na wiadomości. Trzymaj się mała, wszystko będzie dobrze.1 point
-
A jednak postanowiłam całość przeznaczyć na jeden cel Wieczorem postaram się porozsyłać zaproszenia. Jeśli ktoś może zaprosić znajome osoby, których nie ma na liście do zapraszania to będę bardzo wdzięczna :)1 point
-
Ha ha! To szybko poszło.. ;))1 point
-
1 point
-
Mam swoją sunię Olinkę,Ugodową,bez problemów.Z Tofikiem się dogadują.Z trenerem pracował pies prawie miesiąc u PsiArek.Teraz mogę opierać się na ich doświadczeniach i oczywiście Waszych.Co do trenera to w tej chwili nie.Najpierw Tofik musi oswoić się ze zmianami,musimy go poznać,musi choć trochę zaufać.1 point
-
Tofik jest psem po przejściach,z nim będzie ciężej.Mogę jednak powiedzieć po 5-ciu dniach,że jest bardzo mądry.Cwaniak wręcz.Wychodzenia z domu już się nauczył.Siada żeby zapiąć smycz,wychodzi jak ja wyjdę.Po schodach tak samo.Trwa nauka podawania łapy przy karmieniu z ręki.Sukcesem jest już to,że mogę łapę wziąć w rękę.Bardzo dziękuję za wskazówki,za poświęcenie czasu Ciężko też będzie wydobyć z niego co najlepsze.Ma 5-6 lat i pewnie dużo utrwalonych złych nawyków. .1 point
-
Trzymam kciuki za zabieg i za wizytę p/a.Sunia śliczna więc i zainteresowanie spore :)1 point
-
Ja idę po schodach z dwoma psami, jeden jest grzeczny i cicho, a drugi się strasznie nakręca, że idziemy na spacer. Bo z jednej strony sie bardzo cieszy, bo uwielbia spacery, a z drugiej strony to straszny tchórz, więc jednocześnie się boi Potworów. Jak siada co półpiętro to się skupia na siadaniu, bo on się fajnie skupia na człowieku. Próbowałam z zabawką, ale mam to niedopracowane, bo zdarza mu sie zabawkę wypuścić z pyska i wtedy mi trochę rąk brakuje,. Nie zawsze wychodzę z dwoma psami, bo ten grzeczny jest mój i codziennie z nim wychodzę, a ten drugi pies jest psem mojego męża i do męża należą codzienne spacery z nim. Ale jak mogę to biorę dwa, bo ten drugi uwielbia z nami chodzić. Muszę z nim poćwiczyć noszenie po mieszkaniu zabawki/ siedzenie z zabawką i wypuszczania na hasło; bardzo by się to przydało, bo on się często i łatwo ekscytuje. Powinnam nauczyć go aportować, on jest bardzo chętny do tego, ale jakoś to zaniedbałam. Mój pies nie rozumie sensu aportowania, to znaczy oczywiscie przyniosły by mi żywą mysz czy upolował i przyniósł wiewiórkę/ptaka gdybym poprosiła, ale przynoszenie i noszenie w pysku zabawek jest dla niego trudne do pojęcia. Pluszaki trochę nosił, jak zauważył, że mnie to cieszy. Ale piłki do pyska nie weźmie, bo gumowa, bo nie jest idealnie czysta, i nie ma w ogóle odruchu żeby biec za piłką czy za czymś rzuconym. A że zawsze ćwiczę tylko z moim psem, lub z obiema psami, to trochę to zaniedbałam. To znaczy ćwiczymy inne rzeczy, bo mój pies nie rozumie sensu aportowania, no bo po co ma mi przynosić coś co ja sama osobiście przed chwilą odrzuciłam od siebie. Skoro odrzuciłam to tego nie chcę. Ten drugi pies, co się łatwo ekscytuje, to biegnie jak się rzuci cokolwiek i przynosi, i lubi nosić w pysku, więc po prostu z nim muszę poćwiczyć. A mój pies niech siedzi, patrzy i sie dziwi.1 point
-
Patmol, jeśli pies umie coś aportować - nosić - to daj mu na schodach "zatyczkę" do pyska. Z zabawką w pysku szczekać niewygodnie. Uwaga psa może skupić się na trzymaniu zabawki. ale musi być nauczony trzymania i wypuszczania na hasło, nie wtedy, kiedy sam chce.1 point
-
No to wyzwanie przed guccio, że ho ho. Pisz koniecznie jak sobie radzisz. I pisz jakie są wskazówki trenera; na pewno pod okiem trenera łatwiej zacząć. Super, że Sowa wpadła, i wszystko porządnie napisała. Jak tez tak robię jak Sowa napisała, ale nie umiałabym tak tego ładnie napisać. I jeszcze zwalniam z polecenia po wydaniu polecenia. Czyli jak jest siad i zostań, to pies na zakończenie dostaje pochwałę lub pochwałę i smaka i mówię koniec/ i mam do tego gest ręki. I dopiero wtedy pies może wstać z siad. Albo jak jest siad w trasie, bo jeden z psów bardzo się ekscytuje na schodach i każę mu siadać przy schodzeniu na kazdym półpiętrze/ mieszkam na 4 wysokim piętrze , to po prostu mówię siad . a potem dobrze idziemy, i pies wie, że może znowu iśc kawałek. Wtedy smaków nie ma. Nagrodą jest możliwość dalszego ruchu - bo idziemy na spacer. Jak siada na kazdym półpiętrze, i czeka na zwolnienie to się na nakręca, bo więcej siedzi niż idzie , i nie szczeka - bo jak szczeka to nie słyszy co ja mówię.1 point
-
Przeleciałam fragmentami ten wątek. Dodman i jego Pies, który kochał zbyt mocno - pomoże odrobinę, bo pokazuje nie tylko skutki stresu pourazowego, ale także skutki rozpuszczenia psa na przysłowiowy dziadowski bicz. To te prześliczne małe pieseczki, tak urocze jako szczeniaki, że nikt nie serca wprowadzić cienia dyscypliny, najczęściej wyrastają potem na psy traktujące zębami swoich opiekunów. Moje propozycje - zero czułości za darmo. Jak pies podchodzi na głaski, to najpierw ma zareagować na siad. Codzienny trening posłuszeństwa - a codzienny trening oznacza, że na przykład siad ma być powtórzone ze 30 razy dziennie, nie raz za razem, ale co chwilę, w domu i na spacerze,. Nie tylko siad, ale i waruj, i do mnie, i zostań, i daj - i wiele innych - po minucie czy pięć minut jednorazowo, ale dwie, trzy godziny dziennie razem. Smakołyki daje się też nie raz za razem, ale okazjonalnie, trzeba psa nauczyć słowa pochwały (tak, dobrze czyli - zachowuj się tak, to kiedyś będzie smakol) i słowa zakazu (nie - czyli natychmiast zmień swoje zachowanie na takie,jakiego wymagam). Każde nowe hasło ma być wprowadzone wtedy, kiedy pies je wykonuje - naprowadzony w czynność lub robiący spontanicznie to czego chcemy. Inaczej nie zrozumie o co chodzi. Przykład - pies nie zna hasła waruj. No to naprowadzasz go ruchem ręki ze smakolem, potem ruchem smyczy bez smakola lub ruchem ręki bez smakola w pozycję waruj - dopiero w tym ułamku sekundy w którym pies zawaruje można powiedzieć "waruj", potem pochwalić "dobrze" i raz na 2, 5, 10 zawarowań dać smakol. . SMAKOL TYLKO PO POCHWALE!!! Pochwała zawsze, smakol nieregularnie. Po iluś powtórzeniach pies zrozumie to hasło i zapamięta. Jeśli smakołyk będzie cały czas w ręce, pies nie zrozumie słowa, zrozumie, że ma warować wtedy i tylko wtedy, jak ręka ze smakolem zniża się do ziemi. Sugerowałabym kilka lekcji pod kierunkiem trenera, aby Panie Opiekunki najpierw same wiedziały jak skutecznie wydawać polecenia i jak nauczyć psa, co znaczy "tak, dobrze" i co znaczy bezwzględne "nie". Od razu uprzedzam, że nie będzie łatwo - ten pies prawdopodobnie przez całe życie szkolił swoich opiekunów prostym przekazem - "człowieku, masz mnie karmić, pieścić i szanować, a jak mi się nie spodoba to co robisz, to ci przywalę zębami".1 point
-
Strasznie dołujący jest brak empatii w ludziach. Nikt nawet nie pomyśli, ze pies to żywe stworzenie i czuje tak samo jak człowiek. Dobrze, ze sąsiadka zareagowała. Może uda sie maluszkowi znaleźć lepszy dom. Zdjęcia fantastyczne ! Jest z czego wybrać. Zrobię OLX.1 point
-
Uxmal wpłynęło od Ciebie 20 zł deklaracji:) to chyba tutaj, bo na Rome już było;) Dziękuje! Przelałam tez Kasi 300 zł za pobyt Dixi we wrześniu. Dziś dzwoniła kolejna Pani o sunie, jesli ludzie, którzy mają być w sobote się nie zdecydują na sunie, to Ci Państwo będą chcieli ja poznać:) zadzwonią w sobote wieczór, dom brzmi bardzo dobrze:)1 point
-
Pojadę ,żeby nie wiem co choć to drugi koniec miasta. Może przy okazji odwiedzę Bezę.1 point
-
Sunia jest śliczna, uwielbiam czarnuszki, niestety czwartego psa nie wezmę.1 point
-
Anula -dziekuję za konto poleciał przelew 50zł................ z bazarku 12zł. do potwierdzenia.......... .................reszta kwoty w bonusie :)......................................1 point
-
Imienniczko mojej suńki - wszystkiego psiego najlepszego.1 point
-
Rubelek pomimo calej krzywdy jakiej doznal w swoim poczciwym zyciu jest teraz szczesliwy czuje ze ma Rodzine, swoich Ludzi. Piesio dostaje zalecone leki i srodki przeciw bolowe i cieszy sie kazdym dniem spedzonym w swoim Domku. Prosimy o wyslanie SMSka, zeby pomoc Rodzinie w zakupie podkladow i lekow dla Rubla https://www.ratujemyzwierzaki.pl/rubel1 point
-
Tak jak z Pelisia prawdziwy model tak z Moniki prawdziwa artystka. Miłego dzionka1 point