Leaderboard
Popular Content
Showing content with the highest reputation on 04/11/18 in all areas
-
Dobrze- wszystko mniej wiecej juz ogarniete Gracja zamieszka w bloku w 90 m mieszkaniu z rodzina z trojka dzieci i psim towarzyszem Niko - 5 kg pieskiem z Fundacji Nie_Zly Pies. Pan adoptowal Niko niedawno i przeszedl cala procedure przedadopcyjna wiec zasugerowal bym skontaktowala sie po prostu z Fundacja wypytac Rozmawialam dzis z Pania Prezes wszystko mi opowiedziala o Nikusiu o podejsviu Panstwa do adopcji- do problemow ktore pojawily sie po adopcji i ogolnie uznajemy wspolnie ze dom jest naprawde dobry, cierpliwy i troskliwy Panstwo mieli wczesniej psa bardzo podobnego do Gracji tylko samca a Nikus tez jest dokladnie taki na wyglad tylko w miniaturce Pani z Fundacji sie ucieszyla ze Nikus bedzie mial kolezanke bo to troszke wycofany piesek ktory dobrze czuje sie z psami. Planowana przeprowadzka w przyszlym tygodniu Kasia jutro pojedzie z Gracja by wet ja zachipowal i sprawdzil- dla swietego spokoju- czy nie jest ciezarna, chociaz nic na to nie wskazuje Moze byc wszystko?3 points
-
2 points
-
2 points
-
Wierne psie serduszka... Eliku, moc serdecznosci posylam. Mysl juz tylko o tym, ze Kikunia jest w SWOIM domku. Twój, to był tylko taki przystanek na drodze do celu. Za kilka dni zobaczysz Jej szczęśliwy, uśmiechnięty pysio. Poczuje się bezpieczna i szczęśliwa. Ale pamietac Cię będzie zawsze. W sumie to nie bardzo wiem, po co to pisze...przecież Ty to wszystko wiesz. Ale czasem jednak trzeba przypominać o tych najprostszych sprawach, sama wiem, ze jednak troszkę to pomaga.2 points
-
I znalazła :) Oj długooooooooo, ale było warto!!! Jak sobie przypomę te telefony o kotki, to coś mi się robi. To był koszmar. My na wizycie żartowałyśmy do Pani Weroniki, że może adoptuje jeszcze Zuzię, ale Pani Weronika chciała jedna koteczkę. A tu taka niespodzianka:) Chcialam jeszcze w imieniu swoim i Eli podziękować Joasi, ktora zgodziła się przyjac Zuzie na BDT. Joasiu dziękujemy z całego serducha, że razem z Bogdanem chcieliście pomóc !!!!!!!!!!!2 points
-
Witaj Beniutka. Witaj cały Fanklubie, Domek będzie z pewnością. Tylko nie rozumiem, dlaczego tak długo czeka. Dobrze, że Benia nie musi o tym myśleć. I szkoda, że u mnie już trzy psiaki. Trzeba włączyć rozum.2 points
-
I znowu zaglądam do słodziaka :D.1 point
-
Proszę bardzo!! Oby tylko ktoś sensowny zadzwonił..Tofik cudny..1 point
-
Gabi, zrobiłam OLX Tofikowi na Warszawę.. https://www.olx.pl/oferta/maly-toffi-w-typie-teriera-pszenicznego-do-adopcji-CID103-IDttJ4f.html Kciuki zaciśnięte!!! Edit: Gabrysiu, może wyróżnić na tydzień?1 point
-
w parku, zeby nie było nudno to korzystamy czasem z placu zabaw dla dzieci -jak nie ma dzieci oczywisci (ipsy na linkach, bo w parku nie wolno puszczać psów luzem) obie suki uwielbiają wskakiwać i skakać -wiec ćwiczę z nimi/trenujemy/bawimy się (jakkolwiek to nazwać)wskakiwanie na polecnie, a potem siad i zostań Na Sweetie (tą ciemniejszą) to dobrze bardzo działa, bo zapomina o wszelkich czyhających wokół niebezpieczeństwach, na cały spacer zapomina, i tylko pilnuje mnie, żeby nie przegapić nowej zabawy. a Caillou ( ta jaśniejsza ) to bardzo samodzielny, pewny siebie pies -wiec dobrze jak coś zrobi na polecenie. Ona tez lubi taką zabawę.1 point
-
Ja swojego psiaka kastrowalam dopiero 3 mc po adopcji. W schronisku bardzo źle zniósł dwie operacje ogonka, nie jadł po zabiegach, zamknął się przed ludźmi, unikał wszystkich i nie pozwalał się dotykać. Zobowiązałam sie że go wykastruje już w domu. Zabieg poszedł jak po maśle, pies nie ten co w schronie. Przywitał nas od razu radośnie, natychmiast zapomniał o kołnierzu i mimo że obolały, to zachowywał się normalnie, jadł i przytulał się do swoich. Zaufanie i poczucie bezpieczeństwa zrobiły swoje. A psa mam bardzo wycofanego i wymagajacego. Jestem za sterylizacją po adopcji :)1 point
-
Dzień dobry :). U nas nadal pięknie na polu więc Mufcia korzysta z życia :). Tylko nikt o nią nie dzwonił jeszcze .. Aha , zapomniałam napisać że Mufcia jak zobaczyła na spacerku sarnę to gnała jak szalona za nią, czyżby zew psa myśliwskiego się w niej obudził :) ??1 point
-
1 point
-
1 point
-
Figuniu, trafiłaś w dziesiątkę. Dokładnie tak się to ma. Radość płynąca z połączenia Ludzi kochających zwierzęta z psem potrzebującym miłości i schronienia, miesza się z bólem rozstania ze zwierzątkiem, które w międzyczasie stało się członkiem rodziny i świadomością, że przez jakiś czas psiaczek będzie czekał i czuł się znowu porzucony. Przeciwstawne uczucia, które przez jakiś czas nie dają jeść, spać, normalnie funkcjonować, racjonalnie myśleć. I ten wszechobecny strach, obawa, że coś jednak nie "pójdzie" tak, jak powinno. Bo niestety człowiek nie jest w stanie wszystkiego przewidzieć. Ale przecież Wy to wszystko znacie z autopsji. Pani Nina bardzo chwali Kikunię, że jest taka grzeczna. W żartach zaproponowała, że odda mi swojego synka na wychowanie :) Ale Oluś jest bardzo grzeczny, bardzo dobrze wychowany :)1 point
-
Bardzo się cieszę, bo Tomek zna tych ludzi - pan uczy niemieckiego w naszej wiejskiej szkole, ludzie raczej na poziomie. Poprzedni pies zszedł na nowotwór, żył 16 lat! Był spokojnym pogodnym psiakiem. Zobaczymy, czy taki wulkan energii, jakim jest Tinek, będzie im odpowiadał?...1 point
-
Nesiowata, rozum jest ważny, ale dla Beni trzy psiaki do towarzystwa to jak w sam raz. Dobrego dnia w Fan Klubie i nie tylko.1 point
-
Witaj czarnulku. Nie zaprzątaj sobie łebka człowiekami, bo szkoda czasu i zdrowia. W końcu znajdzie się taki, który będzie chciał Ciebie, i tylko Ciebie. I nawet nie będzie myślał, że trzeba z Tobą jakoś specjalnie pracować. Oby to było jak najszybciej!1 point
-
Oprócz lubienia wyzwań muszą jeszcze kochać psy:)1 point
-
A już miałam wznosić modły o dobry dom dla tego slicznego biedaka. Wspaniale, ze Pan się zdecydował. Oby...oby...oby...było już tylko dobrze.1 point
-
1 point
-
Dziękujemy Joasiu:) A ja mam bardzo dobre wieści!!!!! Wczoraj umówiłyśmy się z Panią Weroniką, że jutro wieczorem przywozimy do niej Tosię. A dzisiaj rano mam telefon od Pani Weroniki z pytaniem, czy ta Zuzia, której ogłoszenie widzi na moim OLX to ta siostrzyczka Tosi, o której mówiłyśmy w czasie wizyty. Mówię, że tak, że niestety do adopcji nie doszło, przejechałyśmy się z Zuzią w tą i z powrotem i dalej szukamy jej domu. Na to Pani Weronika, że adoptuje je obie:):) Że jej żal Zuzi, że tylko ona z całej piątki bez domu. Długo to trwało, ale warto było czekać.1 point
-
Jestem u naszej dziewczynki :) Wierzę,że i Benia znajdzie druga taką p.Ninę i rodzinkę:)1 point
-
1 point
-
1 point
-
1 point
-
Saida dodana na stronę, szczeniaczki zdjęte :) Psiaki pozdrawiają wiosennie :) Lalka nie ma ochoty na przytulanie :D ale w domu to się sama pcha pod ręce do głaskania ;) Uszatek kochany :)1 point
-
Oj to fakt. Trochę się tego nazbierało, ale powoli zaczynam wychodzić na prostą :) Ciągle myślę o tym naszym bazarku, na który umawiałyśmy się na po świętach, ale jak to życie, postawiło nowe zadania. Ale po powrocie do domu tj. około 23.04. (wybywam w ten piątek) intensywnie zabiorę się za zrobienie bazarku, bo i Twojej Dosi grosik się przyda, a i moja Benia też potrzebuje kasy na hotelik.1 point
-
Trudne to będzie dla Beniusi, ale jak już pójdzie do Domku, to pokocha swoją ludzką Rodzinkę i z czasem nabierze więcej odwagi. Dobrego dnia dla Wszystkich.1 point
-
1 point