Jump to content
Dogomania

Leaderboard

Popular Content

Showing content with the highest reputation on 03/31/18 in all areas

  1. Wstawiam kilka fotek Tyci:-) Sunia z każdym dniem coraz bardziej się otwiera, macha już ogonkiem i rozdaję buziaki. Męczy ją katar i kaszel ale dobrze, że ma apetyt. Załatwia się na króciutkich spacerkach. Kupiłam jej szelki i obróżkę , bo niestety nie miałam takich mini rozmiarów:-) zapłaciłam 29,98 :-)
    4 points
  2. Tysiu, było ciężko,nawet bardzo,ale przeżyliśmy. Oneczko,dziękuję! Zaglądałam ,pomyślimy. Dawno nas nie było,to chociaż na chwilkę Morisonek się pokaże i życzenia Ciociom prześle. Wesołych Świąt i smacznego jajeczka dla Wszystkich Przyjaciół Morisonka.
    3 points
  3. Dzisiaj rozmawiałam z p.Józefem i Matiś zadomowił się na całego.Płot zabezpieczony i jak pierwszy raz został odpięty ze smyczy to biedak latał jak opętany,nie mogąc nacieszyć się wolności... Ogród uwielbia i biega po nim jak tylko ma na to ochotę nie kombinując już nic przy płocie :) Domowników uwielbia a za wnusią Laurą,która jest w odwiedzinach wprost przepada :) Pan Józef powiedział,że jest cudownym i kochanym psiakiem i mam się nie zamartwiać bo nie pozwolą go skrzywdzić :) Matiś zaliczył spa i musiał byc krótko obcięty ze względu na kołtuny aż do skóry... Klusko-golasek - Matiś :)
    2 points
  4. 2 points
  5. No i fajne wiadomości. Nie wszyscy zainteresowani losem Kraba są na FB, a też chcą wiedzieć jak mu się żyje. Przeklejenie info z FB na dogo chyba jest możliwe bez wielkich trudności.
    2 points
  6. A tu taki zaległy fimik z Malwą, sprzed iluś tam dni, wcześniej nie byłam w stanie wstawić :)
    2 points
  7. Bardzo dziękuję za pamięć i tak liczne życzenia. Wam też życzę spokojnych i miłych świąt. Pysia nie miała operacji, bo doktor miał pilne zabiegi powypadkowe. Jestem trochę zła ,ale cóż. Jak się "kocha', to się poczeka. mogłabym iść do innego weta,ale z wielu względów chcę by Pyśkę operował dr Szczypka. Więc poczekam. No i sunia znowu się brzydko zachowała. nie pisze nawet po każdorazowym zdarzeniu. Po kilkudniowej przerwie zaatakowała Dolara, dziś na spacerze Loczkę, a 2 dni temu stuknęła w stopę wnuczkę. Wszystkie te sytuacje mają pośrednio związek z jedzeniem. Opiszę po kolei. Dawałam Dolarkowi leki w mokrej karmie, w kuchni. Sunia była w salonie. Jej dałam wylizać resztkę na palcach. Zaczęłam wychodzić z pokoju, gdy usłyszałam za sobą szamotaninę i jęk Dolara. Odwróciłam się i zobaczyłam, że Pycha przygniotła sobą Dolara do podłogi, biedny nie mógł się podnieść, bo ona jest większa od niego ,a poza tym on ma słabe tylne łapy. Musiałam użyć nogi, by ją odpędzić. Zdarzenie za wnuczką miało miejsce w holu. Wnuczka zauważyła w pysku Pychy woreczek foliowy i chciała jej wyjąć, ta pokazując żeby wypuściła go na podłogę ,więc wnuczka chciała odsunąć go nogą ,a Pycha stuknęła ją w stopę. Przypuszczalnie woreczek był po śniadaniu i upadł na podłogę. A dziś na spacerze Pycha wąchała coś na ziemi,mąż już ją odciągnął, podeszła Loczka ,zaczęła wąchać , a sunia rzuciła się na nią i jak zwykle przygniotła sobą. Loczka była przerażona i płakała raczej ze strachu. Stało się to tak szybko ,że mąż nie zdążył szybciej zareagować. Przypuszcza ,że na ziemi leżała resztka jedzenia albo był jego zapach. Z kotą nie ma żadnych scysji. Kotka ma jadalnię na parapecie , nie podchodzi do miski Pychy,którą i tak zabieram jak sunia kończy jeść. Wniosek jest jeden.Pycha powinna iść do domu bez psów chyba ,że trafi na większego i silniejszego , który ją sobie podporządkuje. Od 2 dni nie pozwalam Pysze wchodzić do kuchni jak są w niej nasze futrzaki. Chyba pomału łapie o co chodzi i reaguje na moje gesty.
    1 point
  8. Zdrowych i spokojnych Świąt Wielkiej Nocy.
    1 point
  9. I znowu przepraszam za taki długi czas nieaktywności no i czekania na fotki:( Muszę się poprawić:/ Wstawiam więc garść "wiosennych" zdjęć i już myślę o kolejnych...
    1 point
  10. Dziekuje za zyczenia I zdjecie Sonieczki. Trudno uwierzyc ze to juz tyle lat minelo od adopcji Soni przez Twojego brata.
    1 point
  11.  Cudownych Swiateczek Stokroc Zdrowenka Cioci Lapenkom
    1 point
  12. Wszystkim Kochani życzę spokojnych Świąt i oby te dni pozwoliły nam spędzić miło czas z Rodzinami :)
    1 point
  13. Wszystkim fanom Blekusia (dla mnie jakoś nieprzestaje być Murzynkiem) życzę pogodnych i rodzinnych Świąt.
    1 point
  14. już mi brakło reputacji, wszystkiego dobrego ob oby, radosnych Świat
    1 point
  15. Świąteczne życzenia od mojego jedynego tymczasa płci męskiej Hawelka z Warszawy
    1 point
  16. Życze, żeby wielkanocny zajączek przyniósł Azuni dom :D
    1 point
  17. Maksiuniu Zdrowiuskich Zdrowiutenkich Swiateczek Aby Ich Bylo Wiecej I Wiecej
    1 point
  18. Piesiuniu bedzie dobrze kokany dorcia mi pisala wczoraj kciuki caluni czas!
    1 point
  19. Ja też:) Havanka, może po świętach na bazarku zrzucimy kilogramy...Myślę,że każda z nas chętnie zrzuci parę kilo....a już wszystkie razem jak zrzucimy ponad 800 kg,to będzie wyczyn na skalę dogo...hihihihi ;)
    1 point
  20. Ostatnio jak byłem na zwolnieniu, pomimo kiepskiego samopoczucia, połykałem książki hurtowo:)
    1 point
  21. Dzisiaj opisów nie będzie. Za to będą obrazki. ;-) Dolarek chyba faktycznie woli wiekowe babki, ale nie wszystkie. Dynamicznych i pyskatych nie trawi. ;-) Jak z Dolarka zrobić baranka? ;-)
    1 point
  22. Zapłacę za pakiet rozszerzony. Podasz konto proszę ?
    1 point
  23. Szukamy więc dalej dobrego domku dla Mufeczki, żeby Mufcia miała swojego kochającego człowieka :).
    1 point
  24. :( Myślę, że gdyby ktoś go teraz adoptował z tego kojca, to by miał przyjaciela na całe życie..... Chciałabym, żeby wreszcie ktoś zauważył jakieś z jego ogłoszeń i zadzwonił.....
    1 point
  25. matko jedyno ... psinuniu sciskam za wszytko abys nie cirpial bolu kokany psiaku
    1 point
  26. Powoli ;) Mariusz wychodzi z nim na spacery ale jak tylko mis zobaczy mnie albo Samante, to robi mine "hura, uratowany" i probuje isc bardziej z nami, niz nim. Cos nie za dobre ma chyba doswiadczenia z facetami :( Kasia wrzuci filmik z takiego spacerku, a na Smokowym profilu mozna zobaczyc, jak Tobis przebrnal przez kapiel w wannie :) Najpierw byl chudym szczurkiem, a potem puchata kulka :) https://www.facebook.com/smokanielski/
    1 point
  27. Rozmawialam dzis z Pania Beata- jest tak Natka zachwycona ze nie mogla sie jej nachwalic! Najcudowniejsza a przede wszystkim najmadrzejsza! Pani uwaza ze Natka miala kiedys bardzo dobry dom bo w mig wszystko lapie np jak suadaja do stolu to ona nigdy nie zebra, na smyczy spaceruje juz bardzo dostojnie przy czym- po prawej stronie! Pani zrobila jej tetazlegowisko na fotelu i wystarczylo dwa razy pokazac i juz zrozumiala ze tam jest jej miejsce Biegunki sie skonczyly, sunia byla u weta jest wszystko ok z jej zdrowiem Panstwo sa w niej po prostu zakochani po uszy i ona w nich takze- zwlaszcza w Panu Ma tez mowe imie- chyba Maszenka? Jakos tak. Mysle ze ten watek ma juz szczesliwe zakonczenie za zawsze Wieczorem zrobie porzadek z finansami Jesli nie bedzie sprzeciwu zasila konto Pestki ktora dzis wyjezdza z Radys w niespodziewanym towarzystwue MINI
    1 point
  28. 1 point
  29. To ze Dragus jest taki szczesliwy to zasluga Marzkagdy, to ona przejela opieke nad nim i znalazla wspanialych Ludzi, ktorzy dbaja o niego i kochaja. :)
    1 point
  30. Dziękuje stałym deklarowiczkom za pamięć w marcu :) Jakiś czas temu rozmawiałam z opiekunką Viki, tylko nie miałam czasu wcześniej napisać. Mrozy dziewuszka, ku swoim niezadowoleniu, spędziła w domu. Oczywiście jak zwykle, tylko przedpokój i kuchnia ją interesowały, na noc jak była zamykana w pokoju ( nadal startuje do mniejszych psów, a w domu jest kilka jamników) to musiała mieć skręcony kaloryfer, bo jednak Viki z tych zimnolubnych, przyzwyczajonych do budy psiaków należy. Na długie spacery już nie chce chodzić, łapiny mimo podawania suplementów niestety powoli przestają funkcjonować. Przeciwbólowe dostaje doraźnie jak widać, że ma gorsze dni. Zresztą na samych zdjęciach widać, że posunęła się w latach :(
    1 point
  31. Byłam dzisiaj u pani Ewy w odwiedzinach u Tobiego i Mufki. Tobiś jest takim pełnym radości, entuzjazmu i miłości do człowieka psiakiem że naprawdę nie rozumiem dlaczego nikt go nie pokochał do tej pory. Bardzo się cieszył jak przyszłam , on jest bardzo towarzyski, ciągle mnie zaczepiał, przychodził do mnie, dawał łapki i buziaki :D. A tutaj można zobaczyć Tobisia :) https://www.youtube.com/watch?v=y3VBjAB6Hmc
    1 point
  32. Lolusia i Rudego wyczarowała tucha na specjalne moje zamówienie, może i Morisek by wyszedł taką fotkę znalazłam tuchowych psiaczków wątek tuchy
    1 point
  33. Życzenia faktycznie przepiękne... Jak Morisek zniósł Sylwestra? Mocno źle?
    1 point
×
×
  • Create New...