Jump to content
Dogomania

Leaderboard

Popular Content

Showing content with the highest reputation on 06/06/17 in all areas

  1. Witam serdecznie wszystkich o wyjątkowym "psim" sercu ;-) ALASKA-dziś było pierwsze merdanie ogonkiem po powrocie do domku - ile radości - nie mogłam uwierzyć, że naprawdę nim macha - a jakie ma piękne spojrzenie, przejrzyste i radosne - ufne.Dziś na popołudniowym spacerku 1i 2 toaletka - wzorowo!!! Tak się zakochała w moim mężu, że chodzi za nim krok w krok- a jak jest w niego wpatrzona- normalnie jestem zazdrosna ;-) Jak już pisałam Pani Joannie - serce za serce. Pozdrawiam i dziękuję że pomogliście się nam odnaleźć... ps. Nie umiem przesłać zdjęcia- wyświetla mi się bląd- może Pani Joanna prześle te które jej przesłałam ;-)
    4 points
  2. Szczerze? Ja zawsze zastanawiam się, po co komu kolejny pies, skoro ma taki zwierzyniec, i bałagan, jak mówisz?.......... Coś tymczasem, coś znalezionego - ok, ale brać kolejną dużą sunię jako towarzysza do zabaw, to trochę nieodpowiedzialne wg mnie.......
    2 points
  3. Tak, była wizyta, zdjęcia były zrobione, ale internet zaszwankował, co zdarza się czasami. Pisałam do Anuli smsa, bo wiedziałam, że czekacie. Ale ... jest - jego wysokość Mati :)
    2 points
  4. W sumie na ogłoszenia Jędrusia wydałam 16 zł
    1 point
  5. Alaska - cudny pies w cudnym domku.Ogromnie cieszę się,że tak ułożyło się życie Alaski.Nie każdy psiak ma takie szczęście. Śliczna Alasko korzystaj z życia i bądź szczęśliwa.
    1 point
  6. Rozmawiałam z DS Azuni:) wszystko jest baaardzo dobrze, z kotkami coraz bliżej przyjaźni- czasem Azunia pogoni któregoś, ale tylko na ogrodzie, w domu jest spokój. Azunia jest bardzo kochana, zawsze uśmiechnięta, raz tylko w domu się załatwiła, a tak czyściutka. Pani- słychać po głosie- zakochana w suni i szcżęśliwa, że znaleźli taka przyjaciółkę:) Ciesze się, że Azunia ma dom...kochajacy ją prawdziwie- na zawsze:)
    1 point
  7. Julka niedawno ukazała swój talent do... przenoszenia garnków i misek:) Nie wiem dlaczego, ale ma manię noszenia garnków, przenosi je w inne miejsce. Oczywiście najlepsza zabawa jest gdy są pełne karmy:) Ostatnio nawet chciała wynieść garnek z karmą z wybiegu... Z wodą już jej tak łatwo nie idzie, musi być mało wody, żeby dała radę go przenieść, ale też czasem zastaję wodę rozlaną a garnek w drugim końcu wybiegu.
    1 point
  8. Całe szczęście, że Stowarzyszenie pomoże. Jak będą potrzebne ogłoszenia to zrobię. Takie cudo:
    1 point
  9. Wczoraj wieczorem przeczytałam Wasze posty i spakowałam wszystko. Zrobiła się spora paka ważąca prawie 20 kg. Zamówiłam kuriera z pocztexu. Przed chwilą odebrał paczkę. Koszt: 49 zł (płaci adresat czyli doris66). Hiltonek zjadł już 1 kg karmy Purizon Adult z kurczakiem, teraz zajada Purizon Adult z kaczką. Ta karma przyjechała razem z nim. Bardzo mu smakuje i co najważniejsze kupy są w porządku. Karma - Purizon Puppy, którą sfinansowała zachary, jeszcze nie dotarła. Purizon jest dobrą karmą, bez zbóż, wysokobiałkową, dobrze przyswajalną. Nie ma potrzeby wprowadzania karmy weterynaryjnej. Maluch dobrze zniósł odrobaczanie. Ma apetyt. Powinien zacząć przybierać na wadze.
    1 point
  10. Stoookrosci za Murzyniątko Olenko mysle i sciskuniam
    1 point
  11. W tamtym tygodniu dwie kałuże, dzisiejszy poniedziałek czysty. Czyli i tak jest niesamowity progres! Ani jednej dwójki. A co zrobiłam? Staję już na głowie, żeby opanować jego brudzenie- wpadłam na pomysł,że skoro nie sika w kennelu, ani w jego okolicach, ani przy swoich miskach to poprzestawiałam wszystko tak, żeby nie miał miejsca do sikania! Ograniczyłam mu przestrzeń do małego saloniku i kuchni (samo ograniczenie wcześniej nic nie dawało) i w jego ulubionych sik kącikach rozstawiam przedmioty typu krzesło, odkurzacz przed wyjściem, a obok miski z jedzeniem i wodą. Tak samo w saloniku, na środku stawiam trzy miski z garścią karmy, w kuchni też, co metr miska :D. Mam szczęście, że nie jest łakomczuchem i wszystkiego nie zjada, tylko swój twarożek, ale jedzonko jest i nie można przy nim sikać? Jest! I jak na razie całkiem sprawnie działa. Bardzo śmieszny sposób, ale jak mówiłam chwytam się już wszystkiego. Także pozdrawiam!
    1 point
  12. Dostałam wczoraj maila od Pani z Niemiec zainteresowanej Azunią, z pytaniem czy możliwa jest adopcja zagraniczna. Odpisałam, że tak, ale tak jak w przypadku każdej adopcji konieczna jest wizyta i poznanie przyszłego domku. Zadałam też pani kilka pytań. Na razie nic mi nie odpisała.
    1 point
  13. jednorazowo na razie 10 zł dla Kodiego bo mam sporo wydatków teraz :( Olenko prześlę razem z wpłatą dla Torresa pod koniec tygodnia dobrze
    1 point
  14. Bo ten kochany dzieciak, tak skrzywdzony na początku życia zapada w serca:)
    1 point
  15. Poszła stała za czerwiec dla Torresa.
    1 point
  16. Ana10 dziękuję ci bardzo za piękny gest, wyzerowałaś konto Soni wpłatą - 303zł. Sonia tez dziekuje.
    1 point
  17. oj tam, zaraz wyrośnięty :)to mała sunia jest :) czyli papijonka :) Śmiejemy się z Tomkiem, że mamy same rasowe psy: dwa owczarki niemieckie, papilot, ratlerek i Zulka :) Tej ostatniej już nie ma naprawdę do czego przyrównać :)
    1 point
  18. Wpłynęła też stała deklaracja dla Hiltonka od Zachary - 20zł, dziękuję bardzo. I jest jeszcze jedna niespodzianka, aż mi dech zaparło. Osoba, która pragnie pozostać anonimowa przesłała na konto dla Hiltonka aż 375zł z przeznaczeniem na jego potrzeby. Bardzo, bardzo dziękuję tej osobie, nie wiem czy to przeczyta, bo rzadko bywa na dogo. Super ze są ludzie, którzy pomagają Hiltonowi, bo to oznacza, że nasz chłopaczek zapada głęboko w serca ludzi. Dzis rozlicze też swój bazarek dla Hiltonka, uzbierała się ładna kwota. Wychodzimy zatem z finansami Hiltonka na prostą , pomimo wielu wydatków.
    1 point
  19. Trochę późno... Panny zaszczepiły się, Bianka przybrała na wadze 20 dkg, a Diabołek 40 dkg. Przy takich maliznach to nieźle jak na 11 dni pobytu. Ponieważ są to szczeniaki i nie były jeszcze szczepione więc wirusówki muszą powtórzyć po 3 tygodniach. Mają książeczki z wpisanymi szczepieniami, ale na wściekliznę tylko wpięte to ksero zaświadczenia bez numeru. W ogóle jak wet zobaczył to ksero, to powiedział, że to jakaś kpina. Zaświadczenie powinno mieć numer zgodny z numerem w rejestrze szczepień p/wściekliźnie z gabinetu weterynaryjnego. No ale mówi się - trudno. Najnowsza szczenięca zabawa Diabołka to włażenie przednimi łapkami do miski z wodą i wychlapywanie zawartości. Obydwie zaczęły też wyciągać różne zabawki: i pluszaki i gumowe piszczące. Pewnie pierwszy raz tak się bawią. Teraz padły zmęczone i śpią, a ja zaraz zrobię to samo...
    1 point
  20. Brennan, nie łam się! Jest nas więcej ;) Masz pięknego i wymagającego psa. Do tego jeszcze szczeniaka, który ma szczenięce potrzeby i szczenięcy móżdżek. Troche pracy przed Tobą. Mój szczeniak ma 13 m-cy i szczerze Ci powiem...niewiele się zmienił. Ciągnięcie na smyczy - trochę lepiej niz kiedyś, ale jest nadal. Szelki easy walk pomagają i mam nadzieję, że przyjdzie taki dzień, kiedy w obroży pies będzie tak samo ładnie chodził. Pewna właścicielka flata i trenerka nose work powiedziała mi jak ją spytałam, co zrobić, żeby flat nie ciągnął - jak to co? trzeba szybciej chodzić ;) Podobno po 2 latach jest dobrze. Ściąganie z blatów - na forum pisała Sowa, poszukaj (dobre i mądre rady, zaczęłam stosować, ale na efekty trzeba poczekać) Niechęć w pracy - może nagroda jest mało atrakcyjna? Wprowadź np piłkę, szarpak...nakręć go na zabawę jako nagrodę Smaczek - kiełbasa odpada. Pies nie powinien jej jeść. Polecam psie ciasteczka. Piekę sama (czas pracy ok. 5 minut) z dodatkiem wątróbki, sera lub ryby. Zdrowe i bosko pachną, dla psa oczywiście :) Przepisy w necie. Gordony hoduje a_niusia. Na pewno jest kopalnią wiedzy.
    1 point
  21. Na koncie Lusi 128,80 z bazarku. Tym samym dług został spłacony. Na koncie Lusi pozostało 29,65. Zaokrągliłam do 30,- i postanowiłam przekazać dla suni Majeczki
    1 point
  22. Dziś widziałam się na chwilę z Misiem i jego Opiekunką, której zostawiłam swój aparat. mam nadzieję, że zrobi dużo fot. :) Miś kochany poznał mnie. :) dałam mu buziaka w słodki nochal. Czuje się swietnie i pięknie wyglada. :) paragonu za karmę koleżanka szuka. Jak znajdzie, to mi przekaże :)
    1 point
  23. I ja też trzymam kciuki.Oby takich fajnych wiadomości było bardzo,bardzo dużo.
    1 point
  24. 1 point
  25. Dzień dobry, jak dobrze, że jesteście z nami :) Donoszę uprzejmie, ze dupka Leśniej odżyła, i to bardzo :) Nawet już żeber nie widać, tyłeczek się zaokrągla, uszka stoją na sztorc, a ogon już nie między łapami, ale poziomo, na linii grzbietu. Ona jest trochę drobniejszej budowy niż Dianka, i innego odcienia ma podpalanie, nie takie ciepłe brązowe jak Dianka. Jest taka bardziej szara ogólnie. Nie ma jednak zgody z Dianką, bo Leśna zaczyna się odgryzać i obie szczekają na siebie przez kraty kojca jak wściekłe. Wiec tradycyjnie robimy tak, jak zwykłe. Jak wychodzę z Leśną, zamykam domowe psy w domu, i kota na wszelki wypadek. Chodzimy sobie po drodze, a potem puszczam ją w sadzie na kilka minut. Tu sobie poje trawkę, wytarza się, pomyszkuje w krzakach :) Jest bardzo energiczna, rozbiegana, aż popiskuje z niecierpliwości. Już sztuką jest przypięcie jej smyczy przy wypuszczaniu z kojca, tak chce biegać, węszyć, ganiać! Ale bogiem jest micha - na jej widok w moim ręku biegnie do kojca, mało nóg nie połamie. Zawsze dostaje jedzenie po spacerze, tak się składa: 3 spacery, 3 razy dziennie jedzonko. Zamówiłam w Zooplusie 24 puszeczki jedzonka w 4 smakach, bo była promocja. Pewnie jutro dojdą. W niedzielę wyjeżdżam na tydzień na wakacje (już się nie mogę doczekać!) z moją Anią, wiec Tomek zostanie sam jak paluszek z 5 psami.
    1 point
  26. Bardzo się cieszę, że kotusie już u siebie, w kochających dmokach, za Walerkę i sunieczkę mocno trzymam kciuki, żeby im też się poszczęściło.
    1 point
  27. U Azuni wszystko dobrze:) Pani - jak obiecała- wysłała juz pierwsze zdjęcie:) Azunia chyba zadowolona, z kotami póki co się dociera (jak to Pani określiła), poza tym jest wszystko dobrze:) Zobaczcie jaki ma piękny ogród i troskliwą nową Panią:) HANIU dziękuje Ci bardzo za opiekę nad Azunią. 3 tygodnie u Ciebie wystarczyły, by dotarła do wymarzonego domu ...a w przychowalni była ponad 8 miesięcy... Z moich obliczeń wynika, że za pobyt Azy powinnać Ci zapłacić 250 zł. Czy to się zgadza?
    1 point
  28. Bardzo fajna pomyłka, super by było, jakby się sunia spodobała sąsiadce!
    1 point
  29. Kciuki mocno zaciskam. I oby więcej takich pomyłek.
    1 point
  30. Na koncie Tigruni zwiększona o dyszkę deklaracja czerwcowa od dorci2 30,- bardzo serdecznie dziękuję!!! Tigrunia po 18 czerwca jedzie do anecik. Będziemy mieć fotki i informacje na bieżąco.
    1 point
  31. U Wrzaskuna też widzę braki w siekaczach. Wcześniej u Baala brakowało dwóch na dole, a zaczęło się to w czasie choroby. Wiązałam to też z wiekiem, ale przecież Wampirek nie jest starym kotem. Być może brak jakiś witamin czy minerałów ma znaczenie. A kotki potrafią wybrzydzać. 3,8 kg to ju konkretna waga, kawał kota :)
    1 point
  32. Jesteśmy za to z Heniutkiem bardzo wdzięczni !:)
    1 point
  33. @biedotka Zmieniłabym tytuł... "Uwaga na kupujących psy z pseudohodowli".Przeciez one istnieją (te "hodowle") - dzięki takim jak Ty.. Piszesz,ze wydałaś dużo na leczenie biedaka,wierzę.Dlaczego więc nie kupiłas psa z normalnych warunków?????? Nie zamierzam snuć opowieści o wyższości ZKwP nad innymi...'skrótami',bo i tam zdarzają się ludzie,którzy dbają o psy. A Ty - widząc warunki,widząc te psy - nie dość,że nie zaalarmowałaś TOZ-u,i innych prozwierzęcych organizacji (znęcanie się nad zwierzętami), to radośnie zapłaciłaś sadyście.Za co?Ano za śmierć szczenięcia - nie tylko tego,zresztą... Trudno to pojąć,uwierz...WIDZIAŁAŚ przecież na własne oczy!! Szkoda słow...
    1 point
×
×
  • Create New...