Leaderboard
Popular Content
Showing content with the highest reputation on 01/16/17 in all areas
-
Czarnuszka już u mnie. Dwa razy była na dużym sioo. Ładnie chodzi na smyczy. Chciałam ją zostawić w kontenerku aby odpoczęła po sterylce ale strasznie płacze. Obecnie leży na kanapie nakryta kocykiem. Trochę się zdrzemnęła i cichutko popłakuje przez sen. Cały czas sprawdza czy jestem. Na pewno była psem domowym. Wie, że na kanapie najlepiej. Podsadziłam ją powolutku i od razu się umościła na kocykach. Wstawiam dwa zdjęcia zrobione telefonem6 points
-
Niczego nie robisz źle. Jak Ci pomoże psychicznie ,że behawiorysta widział Moriska , to zaproś na wizytę. Też tak myślę ,że Moris zachował się normalnie. Nie zgodził się , by Tinulek go wąchał od tyłu. Ale przecież go nie kłapnął tylko pokazał swoją niechęć. Czy jest szansa ,żeby założyć mu chociażby pętlę ze smyczy i wyjść z nim na ogródek.On tyle czasu był panem siebie, biegał gdzie chciał ,a teraz jest dosłownie w więzieniu. I tak się dziwię ,że nie protestuje. W naszym , ludzkim pojęciu jest mu dobrze, bo ma co jeść , jest mu ciepło, ma kanapę. Ale dla niego jest to duże ograniczenie wolności.4 points
-
Ma się te argumenty i dar przekonywania. A do tego vetka podpowiedziała co i jak zrobić i się udało.3 points
-
2 points
-
Dawaj medal zaraz go sprzedam i dam kasę na pieski2 points
-
Jutro zrobię lepsze zdjęcia, nie chcę jej stresować więcej.2 points
-
Dusia ma przyznaną pomoc ze Skarpety im.Talcott. Tamb, wyślij numer konta do Asikowskiej.2 points
-
Też jestem w tym klubie, ale najczęściej podziwiam na zdjęciach - Ovo mało dystyngowana jest? ;) a może dlatego, że ma jamnicze krzywulce? natomiast tylne łapki układa jak red. Jaworowicz :D2 points
-
Oj Dusiu .... takich domów niema :( Ale u Jędrusia kolejna zmiana :) Teraz Jędruś tak się zadomowił na korytarzu że cięzko go z domu wyciągnąc . Jędruś już w ogóle nie siedzi w kojcu , śpi w nocy w domu . Już nie sapie , więc chyba juz trochę dostosował sie do nowej znacznie wyższej temperatury :) Teraz wcale nie chce tak długo biegać po podwórku i jak tylko Misiu - jego najlepszy kumpel idzie do domu to Jędruś też wraca . Jest bardzo grzeczny , nic nie niszczy i nawet nauczył sie że nie podchodzi się do Białogonków jak te wybiegają na podwórko . Myślę że najlepszym dla Jędrusia nauczycielem jest Misiu , który jest bardzo mądry i posłuszny . Jędruś chodzi za Misiem cały czas i widzę że korzystniej się zachowuje przy Misiu .1 point
-
Witam wszystkich. Dzisiejszy dzień był trudny. Tyś już opisała wszystko. a mnie z tego wszystkiego głowa boli. Czarna Mamba tak bardzo chce być kochana, że skomli i wskakuje przy kazdej okazji na nogi. Na mnie ciągle siedziała. Na zabiegu była bardzo dzielna. Jest na prawdę kochana, jeszcze nie widziałam tak pragnących miłości psów jak te dwie znajdki.1 point
-
haha usmialam radosnie sciskam za wszystko sciskam dzielne dziewczyny dzielne stokroc psie serduszka1 point
-
Sterylka pójdzie na koszt MZD i urzędu miasta.1 point
-
Połowę kanapy zajął , no i fajnie1 point
-
Zaglądam do Lenusi. 22gi coraz bliżej!!!1 point
-
Na razie dodałam do ogłoszenia te, które są... Sunię czarną roboczo nazwałam Mambą, a czekoladkę Malagą - aby je jakoś odróżniać. Dziękuję jeszcze raz elficzkowa, że sunia ma u Ciebie lokum. Nie wiem, co byśmy zrobiły, gdyby nie Ty... Biedna sunia, boi się porzucenia :( Cudna niunia.1 point
-
Elficzkowa, jesteś baaardzo kochaną kobietką:) tak sie ciesze, że sunia czarnulka jest bezpieczna, zaopiekowana, że już nic jej nie grozi... CO za potwór wyrzucił takie maleństwa w środku zimy na pewną śmierć? domowe, zadbane sunie..... Dobrze że JESTEŚCIE <31 point
-
To może jakiś krzepki pan pomógłby w pierwszym wyprowadzeniu Morisa. Ja naprawdę mam odczucie,że on jest uwięziony. Ile dni już nie był na zewnątrz? Człowiekowi jest trudno wytrzymać w zamknięciu bez świeżego powietrza i widoku natury ,a co dopiero psu , który całe życie był wolny. Jeżeli Wiosna ma dobrze zabezpieczony ogródek, to nawet jak Moris wydostałby się z pętli, to przypuszczalnie da się zagonić do garażu , który zna. Nie wiem czy on ma założoną obrożę. Jeżeli nie, to może zacząć powoli robić podchody. Ja do swoich dzikusek stosuje metodę delikatnego przymusu. Mam wrażenie ,że w przeciwnym razie hodowałyby nadal swoją dzikość.1 point
-
INECZKA juz po sterylizacji. Właśnie wróciła z Kasią do domu:)1 point
-
Dawno nie pisałam, a troche zmian sie u Draki porobiło, mianowicie od 07.01.2017 Drakula juz w swoim cudownym, rewelacyjnym wymarzonym domu!:D W znalezieniu domu bardzo pomogła bea100 od ogarów, za co jestem Jej niesamowicie wdzieczna, gdyz troche martwiłam sie jak dobrac odpowiedni dom dla ogarówny, nie majac z ta rasa kompletnie do czynienia.. Z bea100 nawiazałam kontakt tuz przed Sylwestrem, a juz 03.01.2017 zgłosiły sie dwa domki - jeden w Niemczech a drugi w Krakowie...;D.. No i Draka została Krakowianką:D;D.. Dom idalny wprost dla Draki - z doswiadczeniem z rasami mysliwskimi, Rodzina pięcioosobowa, dwóch młodzieńców (18 i 15 lat) oraz 10cio letnia dziewczyneczka:D, a takze zółw i Kanarek. Draka ma mnóstwo spacerów, atrakcji, dbaja o nia bardzo, Pan mówiła mi, ze wszyscy po dwóch dnioach stwierdzili, ze Maja wrazenie ze Draka jest z nimi od zawsze:) Wczoraj Draka kwestowała na WOŚP z przyklejonym serduszkiem na głowie:D:D:D A ja w sobote wraz z Tobisiem przywiozłam mała sunie z Radys - nie było jej na zdjeciach a była w wielkiej potrzebie, bo sierstkę ma króciuteńka, jest miniatura posokowca.. Na imie dostała Zulka:)1 point
-
olej z czarnuszki taki tłoczony na zimno; my kupujemy w sklepie ze zdrową żywnością; podaję go Vedze, Czesławowi i właśnie Tusieńce; jak już pisałam - mnie pomógł w problemach jelitowych, które miałam juz lata; wytrąbiłam dwie butelki (trwało to jakieś 2-3 miesiące) i teraz jest wszystko ok, a minął juz rok od przyjmowania; na razie nie piję, ale cieszę się, że jest coś takiego, co mi pomoże w razie potrzeby;1 point
-
Asieńko kochana ogromnie mi przykro :((( Misieńko biegaj szczęśliwa i wolna od bólu za TM :((( [*]1 point
-
tak, ale pierwszy test był robiony, jak była bardzo chora - wyszedł pozytywny drugi - po 3 tygodniach - wątpliwy więc może trzeci - negatywny będzie..1 point
-
Ergo na właściwym miejscu :) Hihi!1 point
-
Ja też nie wierzę w to :) Poniedziałek jak poniedziałek, do weekendu daleko, ale pogoda ok, zdrowie ok, humor ok, to czego jeszcze chcieć?? :)1 point
-
Rozmawiałam z DT, Tobi grzeczny, spokojny poki co, psy go nagabuja ale on na razie nie wykazuje zainteresowania, najchetniej siedziałby cały czas w ogródku:).. Ładnie daje sie przywołac, jest posłuszny, delikatnie zabiega o głaskanie, ale nie jest natarczywy. Siersc ma taką chyba bardziej szorsciakowata, ja na kudłatych mało sie znam, Onaa podjedzie w wolnej chwili do Tobiego i oceni czy cos z futerkiem mozna by zrobic wiecej poza czesaniem:).. Tobi suchego nie chce za bardzo jesc , za to gotowane a i owszem.. Dzis dostał pierwszą ture odrobaczenia, od razu wywęszył tabletki wiec podanie ich troche sie utrudniło:D;D.. Ogólnie jest bardzo zrównowazony, spokojny, w pokoju w którym nocuje nie nabrudził ani razu, podsikuje jedynie tam gdie sa znaczenia innych tymczasowiczów.. Tobi jest mocno otłuszczony, musi koniecznie troszke zrzucic, na normalnm jedzonku to szybko poleci, a i na pewno siersc skorzysta:)1 point
-
Myślę, że Ulka jak będzie na dogomanii to napisze nam jak Bajo trafił do hoteliku.Ja niestety nie wiem.Historę Szafranka znam jak trafił do Ulki, ale Bajo nie. Tereso118 wpłynęły pieniązki od Ciebie na 3 m-ce tj, styczeń, luty, marzec 2017 w kwocie 150 zł. ( 50 zł / 1 m-c ) wpłynęły 12.01.2017 Dziękujemy baaardzo.1 point
-
Jesli moze byc 5 zl wiem ze maluczko ale prace starcilam ... wiec choc podziele sie piateczka slijcie prosze num konta1 point
-
Szkoda Ankaro,że rezygnujesz z dogomanii. Mam nadzieję,że jak zajdą zmiany w życiu Areska,napiszesz nam o tym. Bardzo o to Cię prosimy.1 point
-
Tak Joasiu ma FB, ma też 13000 wejść na OLX 190 pobrań telefonu, 27 obserwatorów. Nawet dzisiaj były dwa telefony, tylko że dzwonią ludzie kompletnie nie z naszej bajki.1 point
-
co znaczy daleko, ja moja kotke sciagalam ze schroniska oddalonego 700 km, mozna wszystko zorganizowac, jesli sie chce miec to wymarzone a nie inne zwierze1 point
-
1 point
-
1 point
-
Eureka! Mamy to! Zainspirowalo mnie jedno z moich ulubionych przysłów. Per aspera, ad astra. Przez trudy, do gwiazd. Nasza kochana sunieczka będzie miała na imię Astra - nasza gwiazdeczka. Niech jej los, będzie naszym losem. Ciężką pracą dochodzimy do tego co mamy, oby i nam los nie szczędził szczęśliwych zakończeń życiowych perypetii i oby od tej pory życie suńki było "z głową w chmurach".1 point
-
1 point
-
Na razie dobre zmiany w schronisku. Dzisiaj pierwszy raz były spacery, mogłyśmy ( zwołałyśmy znajomych) wyczesać i wybiegać psiaki. Naprawiają budy, są kurtyny, jest słoma. Dawno tak się nie cieszyłam. Oby już tak zostało na zawsze .1 point
-
skromne 30 zl dla Dusieńki wpłacę na leczenie , poproszę o nr konta Ciociu, bardzo mi przykro z powodu Timonka , takie to życie niestety1 point
-
1 point
-
A dlaczego chcesz usuwać konto,obraziłaś się na nas i na Dogo? Przecież raczej to nie będzie przeszkadzać,że jesteś zalogowana na Dogo i w razie koniecznej potrzeby zawsze możesz wejść.My nieraz szukamy osób do przeprowadzenia wizyty p/a poprzez dogomaniaka.Kiedyś szukałam osoby do przeprowadzenia wizyty w Oświęcimiu dla mojej tymczasi Kajuni i musiałam poprosić Javena(mieszka w innym mieście),która zgodziła się pojechać za zwrot kosztów dojazdu.1 point
-
I zyli długo i szczęśliwie;-)1 point
-
Tak to kotłownia w domu jest ciepło ale nie duszno. Są tam bo ci państwo mają 4 psy w tym myśliwskie które mogą zagryźć szczeniaki. Ona leży w pudełku z ręcznikiem jutro będzie miała koc bo zawize jakiś z domu i zmienię pudełko na większe. Uważam że miejsce nie jest złe zwłaszcza że czekoladka jest po dużych przeżyciach i tam ma ciszę i spokój1 point
-
Przy obecnej skali bezdomności zwierząt ślepy miot bezwzględnie należy uśpić, takie jest moje zdanie. Jeśli mamy bezdomną sukę i ratujemy też 3 szczeniaki, to zwiększamy tę bezdomność czterokrotnie. Można oczywiście podjąć taką decyzję, ale z wszelkimi konsekwencjami, czyli przygarnąć sukę i dać dom całej czwórce, wtedy rzeczywiście nikt nie miałby prawa się wtrącać. W tym przypadku jednak i suka, i szczenięta, pozostają bezdomne, stąd bulwersacja osób, starających się bezdomność zmniejszać.1 point
-
Wszystkiego najlepszego! Kilka dni temu pomyślałam o Tobie i jesteś. :-)) Śmierć powinna być szybka i bezbolesna. Starość i choroby to nieporozumienie. Widzę, jak starzeją się psy, zaczynają chorować. Z Lulu ciągle coś się dzieje - a to zęby się ruszają, a to łapa się popsuła... Ostatnio zaczęły się problemy z sercem. Po lekach jest lepiej. Olo na mrozie nie wytrzymuje nawet minuty. Gubi kupy w domu, sika w pieluchy (dobrze, że są), słabo widzi, słyszy, ale nie poddaje się, chce żyć. W wielu przypadkach śmierć to wybawienie. O śmierci trzeba mówić, trzeba umieć z niej żartować, próbować ją nawet polubić. ;-)) Najgorszy jest widok martwego ciała, jego rozkład. Gdyby po śmierci zwłoki zamieniały się np. w słodkiego duszka lub aniołka frunącego ku niebu, śmierć byłaby estetyczniejsza, łatwiejsza do zaakceptowania. Ale się rozpisałam... ;-)) U Was bez zmian? Nie wierzę w brak zmian. :-)) Przesyłam trochę pozytywnej energii - niewiele jej mam, ale się podzielę. :-))1 point
-
"Ktoś" nam wczoraj wygryzł kanapę... Tę stareńką, napoczętą już przez kilka poprzedniczek Figuni. Nudzi się pannica w domu przez te kilka godzin. Muszę kupic kolejne kostki do gryzienia i do żucia, bo poprzednie, które dawałam Fidze, kończyła Kenia. I tak staram się wrócić z pracy godzinkę wcześniej, dziś poprosiłam Tomka, by wszedł około południa do domu. Jejku, nie lubię szczeniaków!!1 point
-
Jestem już po wyjazdach i przejmuję obowiązki domowe :) Figa czuje się bardzo dobrze, nie pamięta pewnie już o operacji. Szaleje jak szczeniak, gryzie kapcie, zabiera ubrania, tarmosi zabawki. Ze smyczą nadal na bakier, nawet nie wiem czy nie gorzej. Jeszcze żaden psie do tej pory nie bał się tak obroży czy szelek. Tak ją to paraliżuje, że zero spaceru - kładzie się na ziemi albo myk, w krzaki i tak dygocze na mrozie. Może jak się trochę ociepli zacznę od nowa?... A na golasa gania po całym ogrodzie, zaczepia Kenię, podskubuje gałązki, szczeka na wróble. W nocy przytulona do nas śpi do rana, obok Nutki i kota Borysa. Dałam jedno ogłoszenie na olx, tak od niechcenia. Były 3 telefony: jeden odpada, pan żałował, że po sterylizacji (!) a ma takiego samego pieska, dwa pozostałe sympatyczne. Zwlekam z jakaś decyzję do weekendu, proszę ludzi o ponowny kontakt w piątek. Moze jeszcze ktoś się pojawi?...1 point