Jump to content
Dogomania

Leaderboard

Popular Content

Showing content with the highest reputation on 02/14/16 in all areas

  1. Witaj Erguniu Bohaterze :) śledzę Twoje losy od dawna, zaglądam .... w ramach pomocy weszłam w licytację na bazarku dla Ciebie z nadzieją, że chociaż w takiej formie będę mogła pomóc
    2 points
  2. Rozmawialam z Moniką. Daszka nieśmiało podchodzi po głaski. Chetnie je smaczki z ręki. Noc spędziła na poslanku. Na smyczy chodzi bardzo ładnie. Chętnie bawi się zabaweczka.
    2 points
  3. Jak w łapciach zabawka, to znaczy ,ze wrzuciła na luz. Oby szczęście nigdy jej nie opuściło.
    2 points
  4. Czy ktoś podawał swojemu pupilowi taką czekoladę? Co o tym myślicie? Zastanawiam się czy warto taką czekoladę kupić, czy jest bezpieczna? Chyba jest skoro pisze, że dla psa? link: [URL]http://www.abckarma.pl/o/4692/trixie-czekolada-biala-dla-psa-100g-2972.html[/URL]
    1 point
  5. Hej Aga :) Ty, to na drugie imię powinnaś mieć "Stres" :D
    1 point
  6. 1 point
  7. Tu nie ma spóźnialskich, limit na pomoc nieograniczony :)
    1 point
  8. Rowniez zycze kolejnych wielu rocznic :) Semurek wyglada zdrowo, jest szczesliwy, pulpecik z niego :) Calusy dla Kawalera i wszystkich Ogonkow :)
    1 point
  9. Ja również życzę wielu kolejnych rocznic :) Póki co, Semiś wygląda i zachowuje się jak zupełnie zdrowy pies. Oby ten stan trwał i trwał! :)
    1 point
  10. Mnie niezmiennie wzrusza widok tego uśmiechniętego pyska.Przecież go boli, nawet zmiana opatrunku to nic miłego, a on i tak wydaje się być zadowolony.Tak jakby chciał dać do zrozumienia, że już zniesie wszystko po tym, jakie katusze cierpiał na łańcuchu i to przez tyle lat.Tak bardzo bym chciała, aby ktoś go pokochał, przecież jest takim dobrym, miłym psem.
    1 point
  11. Można na allegro kupić obróżkę z wyhaftowanym numerem telefonu i imieniem psa. Lerka ma taką i nosi na wciąż. http://allegro.pl/obroza-z-imieniem-psa-amiplay-maly-sredni-pies-i5961448699.html http://allegro.pl/obroza-bawelniana-zaciskowa-ami-play-imie-psa-i5961448710.html
    1 point
  12. przychodzę z bazarku książkowego. Książek nie kupię, ale akurat szukałam pieska do deklaracji więc zapisać mnie proszę na 10 zł/ m-c dla Gaji (postaram się słać więcej;) i numer konta plis!
    1 point
  13. jakbyś mnie w czwartek nie przeczołgała do 3 w nocy bez możliwości odespania do teraz - to może mój mózg pracowałby o niebo lepiej :D
    1 point
  14. Dziękujemy Danusiu tak piękne słowa o naszym Synku i za wyrazy współczucia.
    1 point
  15. Rozi - ty lepiej nic nie mów. mestudio stale do zwierzaków gada. Więcej się nie da! Wolałbym aby nowy dom uczył coś śmiesznego. Już umie bardzo dobrze przybijać "piątki". Jutro zaczniemy naukę tańców. Tylko czasu zabraknie na życie.....
    1 point
  16. Mam jeszcze kilka zdjęć z dzisiejszego spaceru:) Najważniejsze, że Semika nic nie boli i że nadal chce mu się żyć! Na zdjęciach widać, że Semik przytył dosyć znacznie. Jacek zaczyna mówic nawet o ograniczaniu mu jedzenia, a ja strasznie boję się, że znowu przestanie jeść i karmię go na zapas...
    1 point
  17. Ewciu, dziękuję bardzo, marzą mi się kolejne:) Wrzucam filmik z wczoraj, kiedy Semik zbuntował się przeciwko jego kręceniu:) https://youtu.be/XYBDCQeVFI4 A tu widać, jak zachowuje się na spacerze ze swoim zgranym stadem. Wesoły, rozbiegany i szczęśliwy Semurek:) https://youtu.be/KPE1fhMVQpI
    1 point
  18. Bardzo dziękujemy:) Właśnie wyszli od nas goście, z którymi świętowaliśmy rok życia naszego ukochania po diagnozie:)
    1 point
  19. I ja ze swoją Gromadką zostawiam najcieplejsze myśli dla całej Ludzko-Psiej SUPEROWEJ Rodzinki - dobrej nocki Kochani :)
    1 point
  20. To prawda Tolu,widok wolnych piesiów jest bezcenny :) A na nową drogę życia,piesie otrzymały od nas 5 obróżek,3 smycze,2 pary szelek i 2 zabaweczki.Ponieważ była taka możliwość,wiec Anula przekazała również TZ Hani, skromne podziękowanie od nas wszystkich dla Pana kierowcy ze schroniska za transport,w postaci "kwiatuszka"dla męszczyzny oraz trochę słodkości :)
    1 point
  21. Bietka już na miejscu :) Pan mi napisał, że na razie Bietka w szoku i kot w szoku :) Mam nadzieję, że się szybko przyzwyczają :)
    1 point
  22. jeszcze poobserwuję, wyprowadzam się i tak dopiero za prawie dwa miesiące. choć z drugiej strony coraz lepiej to wygląda. pies faktycznie bardzo często jest na dworze ale dzisiaj dowiedziałem się od jakiejś sąsiadki że to dlatego że niszczy w domu (jak to szczeniak) więc jak wychodzą z domu to go wypuszczają a tak to generalnie jest w domu. a jak jest nakarmiony to mu nic nie będzie nawet w mróz. to że je jeszcze żarcie rzucane przez pracowników szkoły psiakom o niczym nie świadczy. mój jest dobrze karmiony a i tak szuka śmieci i odpadków wyrzucanych na trawniki. przejechanie przez samochód jest mało prawdopodobne bo drogi tutaj są wybrukowane kamieniami więc nikt tu szybko nie jeździ. więc niby piesek ma dom. fakt że bywają lepsze domy ale schronisko chyba jednak gorsze więc jak mam jakiegoś brać to lepiej jakiegoś naprawdę bezdomnego. jeszcze zobaczymy. ostatnio pozytywnie mnie zaskoczył bo przylazł wprawdzie do mnie żeby go pogłaskać ale zaraz poleciał sobie do jakiegoś gościa przechodzącego z pieskiem. więc życie towarzyskie też prowadzi i nie jest już taką ofiarą losu którą wszyscy przeganiają. a co do sankcji za kradzież to nie taki diabeł straszny jak go malują. pamiętajcie że do 1/4 najniższego wynagrodzenia (czyli jakieś 450 zł) kradzież jest wykroczeniem a taki kundel się raczej do tego kwalifikuje. jako przestępstwo uznana by była pewnie jedynie kradzież psa rasowego. nie oszukujmy się, skoro za znęcanie się nad zwierzętami nie idzie się w polsce do więzienia to tym bardziej nie zamkną mnie za kradzież wałęsającego się ciągle po dworze kundla. szczerze mówiąc to nie wiem czy wlaściciel by taką kradzież zgłaszał. wątpię bo gdyby go zapytali o okoliczność takiej kradzieży to mógłby co najwyżej przytulić mandat za brak nadzoru nad zwierzęciem gdyby im powiedział w jakich okolicznościach pies zniknął. poza tym jak wspomniałem wyprowadzam się stamtąd a nie sądzę żeby właściciel który tak dba o psa jak opisałem jakoś specjalnie tego psa szukał. gdybym zresztą w końcu jakimś niesłychanym zbiegiem okoliczności za parę miesięcy na tego gościa wpadł (przeprowadzam się w ramach tego samego miasta) to co on mi może? chroni mnie domniemanie że "posiadacz rzeczy jest właścicielem" a czy on mi sprawę wytoczy? pójdzie na policję i zgłosi że parę miesięcy temu pies mu zginął? nie wierzę żeby policja się tym w ogóle zajęła i prowadziła dochodzenie w takiej sprawie (a przecież musieli by ustalić czy on faktycznie miał TEGO KONKRETNEGO psa). szczególnie że gdyby faktycznie zaczęli takie dochodzenie prowadzić to by się okazało to co opisywałem - że pies ciągle biegał bez nadzoru. i niech mi teraz ktoś udowodni że ja go ukradłem a nie znalazłem, a ja oczywiście będę twierdził że pies był zaniedbany, brudny i nie oznaczony więc nie przypuszczałem żeby miał jakiegokolwiek właściciela. oczywiście to wszystko przy założeniu że pies nie ma chipa, ale pewnie nie ma, jak znam życie. za kradzieże w sklepach do tej 1/4 najniższego wynagrodzenia policja nie chce się brać to już widzę jak się angażują w szukanie zgubionego psa którego właściciel sam nie pilnował. no bo nie czarujmy się. z punktu widzenia prawa to co ja planuję zrobić jest kradzieżą a nie żadnym "uratowaniem psa", pies ma właściciela i ja doskonale o tym wiem. ale w realnym świecie to odpowiednie służby musialby by przeprowadzić w tej sprawie śledztwo i mój łajdacki czyn mi udowodnić. a to już nie takie proste. no ale w świecie idealnym to ja bym tego psa nie musiał kraść tylko zgłosić tym "odpowiednim służbom" że jest zaniedbywany i źle nadzorowany i one powinny właściciela doprowadzić do pionu. a jak jest z tym w "realnym świecie" to wszyscy wiemy. tak że nawet nie mam zamiaru ośmieszać się taką akcją.
    1 point
  23. Moim zdaniem to są raczej średnio-dobre karmy z naciskiem na średnio ;) No i produkowane przez wielkie koncerny o niekoniecznie najlepszej renomie. Wybór karm jest ogromny, wystarczy poczytać składy i porównać. Najlepiej szukać karmy, gdzie jest jak najwięcej mięsa (i jeżeli jest opisane jako mięso świeże to realnie procentowo będzie go w składzie dużo mniej, bo w karmie jest mięso suszone/odwodnione), unikać zbóż i produktów pochodzenia zwierzęcego (kopytka, wełna, piórka...) W podobnej cenie co napchaną kukurydzą i pszenicą eukanubę można kupić fajne karmy bezzbożowe - Taste of the wild, Brit care, Lukullus, Simpsons... Trochę drożej, bardziej w okolicach cenowych acany są np. Exclusive of Gosbi, AlphaWolf, Symply, Marp, Carnilove, Farrado, Naturea...
    1 point
  24. Jak zawsze - przesyłam Wam ciepłe myśli,całej gromadce :),nooo, ale szczególnie Semisiowi,pozdrawiam,M.
    1 point
  25. A propos walentynek (których nie lubię organicznie, bo żal mi wszystkich, którzy nie dostaną kartki z serduszkiem, choć bardzo by chcieli) - kiedyś moja ukochana Tofi (z Hopcikowej wioski) wygryzła kawałek swojej ulubionej skórki w taki kształt: Właśnie w walentynki :).
    1 point
  26. Widać ,że Odiś ma już zaćmę. Co pańcia zamierza w jego sprawie? Spytała chociaż o koszty jego utrzymania? Wg. mnie powinna je ponosić. Czy Odi może schodzić po schodach? nie trzaśnie mu kręgosłup ?
    1 point
  27. Kurde zdjęcia z komórki wchodzą a z aparatu nie.Co to za heca ?
    1 point
  28. Dzięki za medal z kartofla! z Hopką nie jest łatwo, bo ona jest ZAWSZE głodna ;-) Pola za to dobrze wie, kiedy przestać. DoPiaczku, ale Twoja Larcia ma wielkie łapy, ona na pewno jeszcze urośnie! Masz rację, nie będę się przejmować warczeniem, w sumie jak nas ktoś "od tyłu" zajdzie, to my też "warczymy" :) A dziś chyba miałam dowód na to, że faktycznie dziewczyny się już polubiły :) Na spacerze nieuważnie stąpnęłam i stanęłam Poli na łapce - zapiszczała rozdzierająco a Hopka, która niuchała w norze nornicy szybko przybiegła i ją wyraźnie pocieszała. A wtedy Pola, jakby chcąc powiedzieć: "już ok, nic się nie stało" zarzuciła kuprem w stronę Hopki i przez chwilę biegły ramię w ramię trącając się nosami :)
    1 point
  29. W ostatnich dniach wspomaganie Elzy pochłonęło sporo pieniędzy, ale na szczęście po mojej informacji i prosbie o pomoc finansowa na fb dobrzy ludzie wpłacili na konto lecznicy trochę pieniędzy. Jestem im bardzo wdzięczna. W lecznicy jest dług za opiekę lekarską, w tym wizyty domowe oraz część leków 158 zł. Wpłynęło 133 zł, więc prawie ok. cos powinno być w puszce więc pewnie dług pokryjemy. Za zastrzyki w aptece płaciłam ja i to jest mój wkład w opieke nad Elzą. Zapewniam was że pożegnaliśmy Elzę bardzo godnie. Mam w tym temacie spokój ducha. Zaszczytem było być z wami na tym wątku i wspólnie opiekować się sunią..
    1 point
  30. Trzeba przyznać,że teraz zwierzyniec ma kolorowy.
    1 point
×
×
  • Create New...