Jump to content
Dogomania

Leaderboard

Popular Content

Showing content with the highest reputation on 10/20/15 in all areas

  1. Gdzie jest KAJ? Zywy lub martwy? (chodzi o psa,wiecie,taki w typie husky z naderwanym uszkiem.................)
    3 points
  2. To się dopiero nazywa pryzmat. Codziennie rano? Matko jedyna...
    3 points
  3. elik !!! wkładasz mi w usta słowa o przekupstwie i łapówkarstwie..., uważaj !!! bo tego już za wiele. Znosiłam Twoje prymitywne obelgi ale tego mogę nie znieść i dobiorę się także do Twojego tyłka z należytą starannością o której jeszcze WASZE TWA nie ma pojęcia.
    2 points
  4. Pustostan w głowie absolutny i nawet wiekiem nie da się tego wytłumaczyć Usiata jasno napisała że Jej nie ma z jakiegoś powodu i ciągle przywoływanie i tupanie nogą nic w tym stanie nie zmieni. Ale jak już wiemy myślenie nie u każdego ma rację bytu Każdy ma swoje hobby od rana uprawiane:) A ty nie masz większych zmartwień niż bluzeczka? Może powinnaś gosposi po premii polecieć ;)
    2 points
  5. Wstępnie imiona już są. Musi być Ciri. TZ zarządał i muszę ulec. Chociaz mi nie odpowiada. Nie mogę przypasować go do dziewczyny. Chmurka - fajne :) Karol wymyślił. Churką będzie dziewczynka, która urodziła się jako trzeci szczeniaczek. Jest lżejsza i drobniejsza od siostry. Celebryta - malawaszka zapodała. Będzie ostatni okruszek. On naje się i śpi. Obojętne jak i gdzie. Można go brać na śpiąco w ręce do góry brzuniem i tulić :) Na razie to mój ulubieniec. Chuligan - ja. Jest taki jeden chuligan w stadzie. Największy, pierwszy. Przy cycach robi zadymy. Pasuje do niego na razie jak ulał.
    1 point
  6. Przygotowalam mały bazarek gdzie jednym z beneficjentow jest Frodzio zapraszam:http://www.dogomania.com/forum/topic/333602-r%C3%B3%C5%BCnosci-dla-frodzia-i-czupurka-od-21102015-do-31102015-godz-2200/?p=16595624
    1 point
  7. Oooo, widzę, że jeszcze pożyję...Basia mi darowała niewczesne żarty... Tak naprawdę,. to Ją uwielbiam, podziwiam i tem podobnie...Gdzieżbym śmiała coś brzydkiego insynuować... "Banda darmozjadów" - męskie, twarde, realistyczne spojrzenie, coś w tym jest...:)
    1 point
  8. no bo u was jest w cieple, zadbany - to sobie może pozwolić na chorowanie, a wcześniej nie chorował bo pewnie jakby chorował to juz by go nie było można pytać można - tylko nie bardzo wiem co powiedzieć, z Luną jest różnie, czasem ma gorszy dzień to wtedy mi serce staje, czasem się ślini - musiałam jej podciąć brodę bo od śliny ciągle śmierdziała, a myciem ją tylko stresowałam, ale ma też takie fajne dni, kiedy (jak nie szczeka) to cięzko się domyślać że jest chora - bryka, jest wesoła, apetyt dopisuje; ślepa jest coraz bardziej, ze słuchem też róznie - czasem ją wołam, a ona zobaczy jakiś cień gdzieś i leci tam bo myśli, że to źródło wołania; ostatnio ją wzięłam na spacerek nad jeziorko to pogoda nam pokrzyżowała plany i się rozpadało więc zwinęłam się z nią do domu żeby nie przeziębiła się, było cudnie przez chwilę
    1 point
  9. Basia się nie odzywa. Już się boję... My tu sobie żartujemy, a Lolciątko naprawdę cierpi...jemu wcale nie do śmiechu... Oby rehabilitacja Bubelka szybko się skończyła (sukcesem oczywiście!) i Loluś mógł wrócić na utraconą pozycję.
    1 point
  10. http://i1383.photobucket.com/albums/ah314/Bolsbokser/ART%20works/rys_4net_zps1q7z64wl.jpg wow niesamowite :) !
    1 point
  11. 1 point
  12. Pele mądry - jeszcze mu ktoś zwinie... U mnie szczytem było zakopanie w pościeli tosta z keczupem.
    1 point
  13. Dokładnie tak :) Mila jest wesoła i nie widać po niej choroby, prawie każdy weekend spędzamy na wsi, chodzimy na jej ulubione spacery w pola i do lasu, ona jest szczęśliwa, a moje szczęście mąci świadomość, ze te nasze wspólne spacery się kończą, każdy może być ostatnim... . Miciusiowi życzę dużo zdrowia, trzymam za niego kciuki :)
    1 point
  14. Kurcze, a taki fajny był... Przestańcie się żreć, nie kłócicie się o coś, tylko między sobą, przecież to nie ma sensu.
    1 point
  15. Żebym za wcześnie nie pochwaliła, ale od tygodnia wchodzę na dogo i mnie nie wywala ;) więc może powrót będzie możliwy , bo nie ukrywam że tęsknię i to nie trochę ;) Skoro wracamy to trochę BB z ostatnich godzin ( choruje pancia psiska dzielnie towarzyszą w wylegiwaniu )- ktoś ich jeszcze pamięta ? Pozdrawiamy i pędzimy zaglądać do zaprzyjaźnionych :)
    1 point
  16. Plączą Ci się te zeznania. Faktur masz na 1000 czy na 1300 zł ?
    1 point
  17. Szarik to ma klawe życie. Też bym chciała tak się powylegiwać na kanapie.
    1 point
  18. Topi kieruje Cię na wydarzenie na F.B. bo widzisz Topi sądzi, że w potoku kłamstw, jakie wylały na tamtym i nie tylko tamtym wydarzeniu na F.B. Topi/Duda, wellington i reszta TWA pewnie nie doczytasz się tych kilku słów prawdy o wyniku zgłoszonego przez nią przestępstwa - uśmiercenia Maszy w niewyjaśnionych okolicznościach. Ewa Duda Informuję, że rozpoczęło się śledztwo w sprawie Maszy. 22 maja o 08:24 Irena Karcz Widzę, że coś się dzieje w sprawie , trzymam kciuki Aga. 23 maja o 05:23 · Ewa Duda Dzieje się, dzieje ... 25 maja o 10:06 · Angelika Komar Pani Agnieszko, czy zeznawała Pani w sprawie Maszy ? Czy sprawa ma jakikolwiek ciąg dalszy ? 23 lipca o 08:16 Ewa Duda Pani Angeliko, rozumiem, że zainteresowała Panią sprawa Maszy. Zapytam więc: od kiedy ? 25 lipca o 08:05 · Ewa Duda Pani Angeliko, ja też zeznawałam w sprawie Maszy. Nie chce się Pani czegoś dowiedzieć ? Warunek ! Umawiamy się na kawę i rozmawiamy. Ewa Duda DNIA 21.08.2015 r. asp. ŁUKASZ LOBA z WYDZIAŁU DOCHDZENIOWO-ŚLEDCZEGO Komendy Powiatowej Policji w Wieliczce wydał "POSTANOWIENIE O UMORZENIU DOCHODZENIA" w sprawie śmierci Maszy. PONIEWAŻ W TOKU POSTĘPOWANIA DOCHODZENIOWEGO nie zadbano o przesłuchanie kluczowych świadków, dnia 04.09.2015 r. do Sądu Rejonowego w Wieliczce złożyłam: "ZAŻALENIE na postanowienie o umorzeniu dochodzenia". 4 września o 18:30 · Jak widać, Topi, szukając popleczników swojej sprawy, jest tak zdeterminowana, że nawet na kawę zaprasza :P W całym tym amoku u Topi widać jednak pewną poprawę. Dotychczas wszyscy, którzy nie potwierdzili okropieństw, jakie wyprawiają się w Hotelu U Leona, byli wg TWA znajomymi Anety lub zostali przekupieni. Policjant, który nie dopatrzył się popełnienia przestępstwa wyjątkowo nie został podejrzany o przyjęcie łapówki. Czyżby obudził się w Topi instynkt samozachowawczy ? Został oskarżony jedynie o to, że nie zadbał o przesłuchanie kluczowych świadków. Była przesłuchana Aneta Sosin oskarżona o to przestępstwo, opiekunka psa, czyli ja (przedłożyłam kartę zdrowia Maszy - 3 strony formatu A4 i faktury za jej leczenie w kwocie ponad 1000 zł) oraz Duda, czyli Topi, czyli autorka doniesienia . Jakich to więc kluczowych świadków nie przesłuchano ? Mam ogromną prośbę, nie reagujcie na posty, choćby nie wiadomo jakie brednie zawierały. Wiem, brak reakcji na stawiane tu absurdalne zarzuty może sugerować, że są prawdziwe. Ale tyle już informacji zostało tu podane, że każdy bezstronny, zdrowo myślący człowiek, może wyciągnąć właściwe wnioski. Nie dawajmy satysfakcji awanturnikom !
    1 point
  19. Dzięki za wiadomości. Podniosłaś nas na duchu. Doświadczony chirurg to połowa sukcesu. Druga połowa to wyniki badań. Trzymamy kciuki cały czas.
    1 point
  20. No i proszę powiedzieć, kto ma bardziej zadowoloną minę :)
    1 point
  21. ale cudne czarne robaczki, bez tych tasiemek , w życiu bym ich nie odróżniła :)
    1 point
  22. Zabieg będzie wykonywany u naszego weta w Janowie Lubelskim. To bardzo dobry chirurg z doświadczeniem, wykonywał nawet gratis operacje na uszach suni, która jest u nas na BDT, których to operacji nikt się nie chciał podjąć (chodziło o wycięcie przynajmniej częsci nowotworów i udrożnienie przewodu słuchowego). Ma też narkozę wziewną, co ma duże znaczenie przy starszych psiakach. Nasz wet jeśli ma jakieś wątpliwości lub boi się wykonać zabieg to mówi to otwarcie i kieruje do specjalistów np. w Lublinie.
    1 point
  23. Śpi koło mnie i ciągle przeciąga łapy :)
    1 point
  24. Widzicie ile ludwa zrozumiała z mojego postu ? I kto tu ma w glowie "pustostan" ?
    1 point
  25. Jeszcze jako Gryzelda poszatkowała 3 smycze na łazanki , więc używam łańcuszkowej.Mam dwie, kupiłam dla Toli, bo ona też gryzła smycze. Giga jest na razie pomieszaniem z poplątaniem. Potrafi się cieszyć, machać ogonkiem , zaczepiać łapką, podskakiwać i w sekundzie dopadają ją strachy. Oczy ma wtedy przerażone i ucieka w kąt. Nie może biedulka jeszcze uwierzyć ,że nie spotka jej krzywda. Dziś ewidentnie zaczepiała psy do zabawy.Niestety Dolar przestał się bawić ,a Loczka u nas nigdy tego nie robiła.
    1 point
  26. Bardzo Wam dziękuję. Jeżyna przyjedzie już jutro. A w piątek ma już umówioną wizytę u weta.
    1 point
  27. Teraz to już znowu przed spacerkiem :) Nikt nie pyta o ślicznotkę?
    1 point
  28. To dotyczy Dody A to dotyczy mnie Takie tam sobie "obrzydliwości" ...
    1 point
  29. Dołożę 70 zł na transport. Zrobię bazarek na ten cel i mam nadzieję ,że zbiorę tyle. Niestety z powodu braku pracy tylko tak mogę pomóc. Poproszę o konto to wpłacę dzisiaj. Pozdrawiam, Joanna
    1 point
  30. Kocie, juz w lutym byłam, jak piszesz "patyczkiem". Uwierz-też nie chciałam. I mylisz się, nie ćwiczę, bo nie mam czasu na takie pierdoły. Poza tym zapamiętaj,że w zyciu nie wygląd jest najważniejszy. Możesz wyglądac jak bogini, a jeśli w główce próżnia-wygląd w niczym Ci nie pomoże. Masz w domu tv? jak tak, to spójrz w ekran i zobacz ile jest na świecie pięknych, mądrych i dobrych ludzi (nie tylko kobiet). Później spójrz na siebie i zastanów się, czy warto się katować ćwiczeniami i odmawiać sobie np. słodkości.
    1 point
  31. Kotki odrobaczone. Dostaliśmy tabletki do 2,5 kilo, więcej na pewno nie mają. Tabletki tłuką glisty i tasiemca. Młode połknęły bez sprzeciwu. W ogóle już rozeznałam się w płciach:) Największe to kotka, jest odważna, kochana, już mruczy i chodzi jak zapomina z podniesionym ogonem:) Drugie bure, ciut mniejsze, to chłopaczek. Też leży bez stresu i wywala brzuch do głaskania. Oba dziś już się bawiły i zaczepiały. Wydaje mi się, że mają ciut dłuższą delikatniejszą sierść. Są naprawdę śliczne. Czarne to chłopak i jest trochę wycofany, ale nie ma z nim kłopotu. Na rękach siedzi grzecznie. Sierść "normalna" gładka. A Whiskasowe to dziewuszka. Śliczna, przestraszona, ale tez do oswojenia w max tydzień:) Kotki już czekają na mnie na żarcie, wcinają suche i dziś obyło się bez wpadek kuwetowych:)
    1 point
  32. O matulu jak tu wyjśc z domu jak się widzi takie spojrzenie??? Togusiu a ten kontenerek z kotem bardzo by Ci na szyi przeszkadzał? :D Oczywiście że na Cięciunia się nie krzyczy. Któż by się zresztą ośmielił :) Ja napisałam, że mu nagadałaś
    1 point
  33. Dokładnie tak - najpierw Ty, potem reszta! Bo z zasłabniętej Marysi zwierzaki nie będą miały pożytku, a one Ci nie pomogą... Życzenia zdrowia dla Taty i dla Ciebie!
    1 point
  34. Topi, zostaw ten ohydny w swej perfidii wątek. Ok. Daliśmy sie nabrać. Każdy uczciwy czlowiek by sie dal. Odpuśc, bo tu nie masz z kim dyskutować. Jedna albo dwie oponentki , to chyba muszą czekać aż im ktoś przeczyta. A w perfidii i zaklamaniu i tak nie dościgniesz. Zawsze Cię pokonają. Lepsze są. ( Nie zdziwiłabym sie gdyby sie okazało, ze Kaj wogóle nie miał operacji, nie zjadł żadnej nitki ) Bardzo mi sie spodobalo, wiec specjalnie dla Hope: "jak ci to delikatnie powiedzieć.... to co się dzieje na tym wątku i czy tajemnica ad zdrowia Buni jest czy jej nie ma, to nie ma żadnego wpływu na jej życie lub nie życie." Specjalnie dla Hope. Ale nie tylko.
    1 point
  35. Elku, ściskam Cię, tak czasem widać bywa, ze coś zaskakuje nas niespodziewanie i to w tak nieprzyjemny sposób :( Marysieńko, dziękuję Ci serdecznie za bazarek, Cudna Dziewczynko!!
    1 point
  36. W poście 609 bodajże jest rozlicznie bieżące. Cancer nie może się zalogować na dogo.
    1 point
  37. W deszczową niedzielę, trzymam kciuki za dom dla Froda :)
    1 point
  38. oficjanie potwierdzam, że BAMBINO jest w Warszawie u p. Kasi (ujawniła się na fb) a FOKUS zamieszkał w Bytowie
    1 point
  39. Panie kochany, albo "psy nie maja problemu z posluszenstwem" albo szczekaja na tv ;)
    1 point
×
×
  • Create New...