Jump to content
Dogomania

Leaderboard

Popular Content

Showing content with the highest reputation on 02/05/15 in all areas

  1. ... i umawiać się na brydża. Jak to w wyższych sferach.
    3 points
  2. Przeczytałam cały wątek, bardzo, bardzo dziękuję za wszystko co zrobiłyście dla Lenki (Lunki). Dzięki Wam i Waszym działaniom udało mi się ją znaleźć. A długo nie szukałam, bo jak podjęliśmy decyzję, że nie dom tymczasowy, tylko adopcja na stałe, to na Lenkę trafiłam od razu i szybko zadzwoniłam. Dalej to już wiecie. ;) Dziękuję, że nas wybrałyście, czuję się wyróżniona, trochę speszyły mnie te pochwały, mój dom jest całkiem normalny a zwierzętą są częścią naszej rodziny. Lenka jest sunią wyjątkową. Nie sprawia żadnych problemów, Jest kontaktowa, przyjazna dla wszystkich stworzeń, zero agresji, nawet jak Gumiś wpycha mordkę do jej miski, by sprawdzić czy przypadkiem nie ma czegoś lepszego. :) Powiem Wam, że nakarmić na raz cztery ogoniaste istotki jest nie lada wyzwaniem. :) Lenka ślicznie siada, podaje łapkę, ale dla mnie najważniejsze jest nauczyć ją przywoływania, musimy popracować nad skupianiem uwagi, bo bardzo rozkojarzona jest. Wszystko małymi kroczami się uda, jest z nami dopiero kilka dni. Nie interesują jej stojące buty, kapcie czy wiszące ubrania, nie ma skłonności do niszczenia i bardzo potrzebuje pieszczot. Dziewczyna idealna. :) Pozdrawiam bardzo serdecznie, Aga
    3 points
  3. Mój bazarek się skończył. W przyszłym tygodniu powinien być już rozliczony - to będzie ok. 500 zł.
    2 points
  4. :) :) A ode mnie poleciało dziś 100 zł dla Maszy. Elik, cokolwiek Pani z okienka wpisała w przelewie, są to deklaracje za II-VI 2015. Bo wiemy, jak bywa... ;)
    2 points
  5. Przychodzę ze Skarpety im.Talcott, która zdecydowała o wsparciu Maszeńki kwotą 120 zł. Prosimy o przesłanie skarbnikowi - nick: asikowska - konta oraz o wklejenie w pierwszych postach tej informacji:
    2 points
  6. O matko, ale mnie tu dawno nie było... Wstyd... Spieszę donieść, że Empik ma się dobrze, doskonale wręcz. Jest cały, zdrowy i rozrabia - jak na szczeniaka przystało. Waży już prawie 4 kg. Został ponownie odrobaczony, a niebawem czeka go drugie szczepienie na choroby wirusowe. Został też odwiedzony przez chętnych na jego adopcję. Rozmowy trwają. Ale wszystko wskazuje na to, że już niedługo Empik będzie grzał dupkę w swoim nowym domu! i taka oto sobie poza do spania :D :D :D
    2 points
  7. Nie było mnie na watku Karlosa, ale nie o Nim chciałam napisać.... Przepraszam , ze tutaj, ale tu zostały napisane słowa , które są , nie tyle głupie, co niebezpieczne. Fenomen chorował na chorobę Addisona- co zdiagnozowała Aga. Od podszewki!! Umarł. Ale przezył kilka miesiecy jako stary , ZDROWY, pies. A to ogromna roznica. Aga mogła zapewnic mu kocyk i miske (do ktorej zreszta wogóle nie zagladał- "addisonowcy" prawie nie jedzą. ) Mógł żyć , duzo krócej, w męczarni swojej choroby, nie śpiąc, tylko zapadając w letarg, mając uczucie duszenia, niemocy i wielkiego pragnienia. Letarg , przerywany bardzo bolesnymi biegunkami. Aga, swoją dociekliwością , oszczędziła mu tych cierpień. Umarł, bo był stary. Chory- jak najbardziej. Ale nie cierpiał. A pisanie , że był diagnozowany , ale i tak umarł- jest straszne, przerażające i przypomina politykę NFZ. Nie diagnozować, przytulić i przykryć kocykiem- nowy trend na dogo?? Musiałam to napisać, bo szanuję AgeG i to co robi, jak walczy o swoje psy. A podważanie tego co zrobiła dla Fenomena, bo umarł- jest co najmniej niesprawiedliwe.. Przepraszam, ze na watku Karlosa, ale nia mam jak inaczej ....
    2 points
  8. Stowarzyszenie Dogi Adopcje
    1 point
  9. Xibalbo, nie martw się. Frodo znajdzie dom, tylko czasami to długo trwa :). Nowe ogłoszenia z nowymi zdjęciami - warto dać. Ja póki co, nie uaktywniam się zbytnio ogłoszeniowo, bo Lerka i tak musi poczekać na adopcję, a my z nią :)
    1 point
  10. Ale piękna, i ten pysio dodaje jej uroku. Może warto badania powtórzyć i sobie pomóc w codziennym funkcjonowaniiu.
    1 point
  11. Pewnie, że nie powinnaś wyrzucić :), mój przykład dotyczył zbieraczek, które gromadzą koty i nie chcą oddawać, a nie dt ratujących koty :)
    1 point
  12. ahaha no przestań, co ty piszesz cioteczko! :D ale fakt dziewczyny zawyżyły nam poprzeczkę nieźle :P mi za to na fb w ogóle nie idzie :( , to dopiero będzie powód do wstydu :D ;) a tak na poważnie to stówka super wynik! :)
    1 point
  13. Moja stówa na tym tle wypada bardzo blado.Powinnam się wstydzić?
    1 point
  14. po 17 ją odebrałyśmy. Macica i jajniki z cystami i niezbyt ładne więc pewnie jeszcze troche i by było ropomacicze. Wet miał co robić przy czyszczeniu więc guzów niestety nie wyciął, jego zdaniem za długa narkoza jest bardzo zła a priorytetem jednak było pozbyc się macicy i powstrzymac hormony i szalone mleko. Skrzat chyba niezle, raz poleguje raz się gapczy, generalnie dość pobudzona. Pić jeszcze nie piła, jesc nawet nie próbowałysmy, siku na dworze szybciutko zrobiła po wizycie u weta. jutro o 12 kontrola z antybiotykiem i jak będzie ok to wyciąnięcie wenflonu.
    1 point
  15. Zapraszam na kolejny bazarek dla Foksika :) http://www.dogomania.com/forum/topic/145416-bazarek-dla-finki-i-foksika-do-12022015/?p=16057650
    1 point
  16. Piękny pomysł, zapowiada się wspaniale, powodzenia :)
    1 point
  17. Wspaniale, że jest Pani z nami i bardzo cieszymy się że relacje będą z pierwszej ręki :) Mała trafiła do wspaniałego domku...i żal tylko, ze nie ma takich domów więcej dla tych wszystkich szukających miłości bied.
    1 point
  18. ja czekam jeszcze na dwie wpłaty z bazarku na FB - będzie tego w sumie ponad 500 zł
    1 point
  19. Owieczki to sama słodycz :) Mam nadzieje, ze beda koegzystowac w zgodzie z psiakami :) Marsiku, super, ze operacja Cie omineła, tak trzymac chłopaku !
    1 point
  20. Jak to szczeniak, chce się bawić. Boksie długo są szczeniakami, jeśli mają dobre warunki to prawie całe życie.
    1 point
  21. Są pierwsze wieści od Miszki. Sunia jest w dobrym humorze, śpi z panią, je gotowane mięsko z ryżem. Państwo są w niej zakochani.
    1 point
  22. Z bazarku OVOcowa Księgarenka w drodze 205.00 zł Po zaksięgowaniu wpłaty proszę o potwierdzenie na watku http://www.dogomania.com/forum/topic/145151-rozliczamovocowy-ovolumen-bazarek-do-3001-godz-2000/
    1 point
  23. 1 point
  24. A ile to jest "chwila cierpliwości" bo nie wiem czy już minęła czy jeszcze nie.
    1 point
  25. Ludzie, nie wpieniajcie mnie - dzwońcie i zabierajcie Piankę do domu!!!!!!!
    1 point
  26. Hektor - siedmioletni, spokojny, jak na weterana przystało. I oczywiście do adopcji. Straszny pozytywnie nastawiony przytulak. Nie potrzebuje wielkiej aktywności fizycznej. To co potrzebuje to człowiek do kochania, kawałek kolanka żeby przycupnąć Emotikon smile lub oprzeć głowę......Nie jest młody.....ale to też ma swoje zalety. Szukamy dla niego super domku. Hektor przebywa w hoteliku w Zabrzu pod opieką Stowarzyszenia Dogi Adopcje i telefon do Iwony [URL=http://www.radikal.ru][/URL] [URL=http://www.radikal.ru][/URL] [URL=http://www.radikal.ru][/URL]
    1 point
  27. W sobotę kończą się dwa bazarki.Wpływy z nich powinny pokryć brakującą kwotę.
    1 point
  28. Wiele takich miejsc, które powinny być kontrolowane przez powołane czy uprawnione do tego organizacje, insytucje, nie jest kontrolowanych, albo też kontrole są zapowiedziane, kumoterskie, powierzchowne, zazwyczaj też głupie. Dotyczy to zresztą nie tylko miejsc, gdzie przebywają zwierzęta, ale i ludzie. :( Co do kotów stłoczonych po kilkadziesiąt na malutkiej przestrzeni, której nigdy nie opuszczą, ich sytucja jest czasami jeszcze gorsza niż psów w takich przybytkach. Obecność kotów jest przecież mało słyszalna dla ludzi z zewnątrz. Bywa, że latami nikt nie zgłosi prośby o interwencję, bo nawet nie wie, że gdzieś obok jest taki problem. :(
    1 point
  29. On pewnie jest szczęśliwy, tam gdzie jest i nawet nie wie, że może mu być lepiej - w każdym razie, tak wygląda :)
    1 point
  30. Maszeńko kciuki mocno zaciśnięte! Elu,dobrze,że to wszystko jakoś ogarnęłyście...:)
    1 point
  31. Pozdrowiłam i wszystko już przekablowałam:) :)
    1 point
  32. Eluś, podziękuj Pani Agnieszce za pozdrowienia i przekaż od dogocioteczek również moc gorących pozdrowień dla całej cudownej ludzko- psio-kociej rodzinki!!!
    1 point
  33. Wspaniałe :) Myszko kochana pozdrów Państwo Lenki od nas wszystkich. Myślę, że mogę w imieniu wszystkich fanów Lenki to powiedzieć :P
    1 point
  34. Dzisiejsze wiadomości z lenkowego domku z pozdrowieniami dla dogociotek:):) "Witam :) To my dziękujemy, dziękujemy bardzo za Lenkę, jest wspaniałym pieskiem, taka radosna i wesolutka. Moje chłopaki przy niej to emeryci, he he. Lenka lubi pakować się na moje kolana, ale też polubiła swoje legowisko, co mnie bardzo cieszy. Widzę też, że potrafi się odprężyć i zrelaksować. W stadzie pełna zgoda, nawet kot już się nie bulwersuje. :) Zamówiłam dla niej szelki i adresówkę. Pozdrowienia dla wszystkich Lenkowych cioć, Agnieszka"
    1 point
  35. zaciskam najmocniej jak potrafię!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! :) Bądź dzielna Maszeńko kochana :* :)
    1 point
  36. Moje Drogie, tak czytam i czytam o tych organizacjach... Ja byłam taką organizacją. Dziesiątki telefonów, tysiące pretensji, doba byla za krótka. Psy w hotelu. Brak na oplaty, weterynarza, na wszytsko. Każdy telefon z prośbą o interwencje i zdziwienie, że nei ma za co i nie ma jak. Nie byliśmy OPP, po roku do "roboty" zostało nas dwie. Praca zawodowa, potem hotel, w nocy łapanie bezdomnych kotów, bo akcja sterylizacja, spanie po 2 godziny. Stres, rachunki i nieustające pretensje typu: "przecież od tego jesteście", "na to macie pieniądze". Tylko pytanie skąd te pieniądze? Wyłącznie darowizny, ale więcej było telefonów o pomoc w operacji, karmie, kastracjach niż darowizn. I takie Pańcie, co to znalazła kotka i prosi się niech Pani przetrzyma tydzięń, dwa i jej słowa "Ale ja mam już jednego kota", a ja w mieszkaniu 12 kotów do wydania, na hotelu 6 psów, i nieustający brak pieniędzy. A karmę trzeba kupić, podkłady trzeba kupić, do weta trzeba jechać, leki trzeba kupić, wykastrować przed adopcją trzeba. Jaki był finał? Prawie 42 000, (tak czterdzieści dwa tysiące) dlugów w rożnych bankach, branych prywatnie, nie organizacyjnie, żeby to wszytko płacić. I takie zmęczenie, że zasypiało się podczas jazdy autobusem na stojąco, moja koleżanka zasnęła prowadząc auto. I tak 5 lat. I nastał koniec. Banki trzeba spłacić. Nie bylo mnie na Dogo 4 lata. Tyle czasu zajęło mi pospłacanie długów za psy i koty.
    1 point
  37. mała robi kolosalne postępy i w końcu widzi ,że ludzie nie są tacy źli jak sobie wyobrażała .
    1 point
  38. Ja sie wybieram na wystawę i grilla i to nawet chyba w piątek sciągnę i moje dziecko się zapalilo i myśli, nawet zaproponował, że też może robić zdjęcia :) zawsze jakieś inne spojrzenie, a jego pomoc przydałby mi się rzy oharnięciu moich diabełków
    1 point
  39. Marudko, elik i Wszyscy, którym zależało na Karlosie-po prostu, opuśćmy wątek. Są inne psy. Jest ich mnóstwo, potrzebują pomocy. Nie traćmy czasu, energii i zdrowia na bezcelową dyskusję :(. Wszystkie wątki są jawne. Kto będzie chciał zada sobie trud, przeczyta, zauważy czas i ton niektórych wypowiedzi... Przypomniała mi się teraz wypowiedź Władysława Bartoszewskiego; zapytany o to jak skomentuje fakt, że posądzono go o bycie agentem w trakcie pełnienia urzędu ministra spraw zagranicznych, odpowiedział: "kiedy pijak zwymiotuje na mnie w autobusie, to ja nie rozważam tego w kategoriach etycznych tylko estetycznych..."
    1 point
  40. Chęć wychowywania innych jest, jak widać, przemożna. Nie masz pojęcia, jakie ta kobieta miała kiedyś doświadczenia z psami. Co powoduje, że zachowuje się tak, a nie inaczej. O ile wiem, nie ma (jeszcze?) przepisu, że wszyscy mają obowiązek lubić psy i rozczulać się na ich widok - a najwyraźniej wielu właścicieli bardzo by sobie czegoś takiego życzyło.
    1 point
  41. Tak, z wszystkimi sie dogaduje :) Ma super psia komunikacje - wita sie grzecznie, a jak jakis pies nie bardzo ma ochote na kontakt, to spokojnie odchodzi. Ladnie sie bawi, nigdy nie wywoluje konfliktow. Superowy jest :DDDD
    1 point
×
×
  • Create New...