Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 359
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

MartynaP napisał(a):
z tego co pisza dziewczyny mozna sunie adoptowac ale po kwarantannie

Należy jak najszybciej podjąć decyzję, bo wet jest w schonisku w poniedz. środy i piątki. Dobrze, aby przed piątkiem schronisko miało jasną deklaracje, że chcemy wyciągać sunie, żeby się nie okazało, że lekarz w piątek uzna, że sunia się męczy i nie będzie kogo wyciągać. Kwarantanna trwa do 27 jednak podobno w takich sytuacjach (gdy jest opinia weta o uśpieniu "ze względu na dobro psa") wet ma decydujący głos o terminie eutanazji. Dlatego cioteczki, myśle, że dziś należy podjąć ostateczną decyzję. Każdy niech przemyśli jak może i czy może pomóc. Na tej podstawie opracujemy strategie postępowania. Syla wspominała, że nie ma wystarczających środków na leczenie i diagnostykę, ale może zapewnić miejsce dla suni, co jest najcenniejsze. Zatem kwestia zebrania funduszy pozostaje.
Ja już wspomniałam, że oferuje rzeczy na bazarek oraz trochę gotówki na diagnostykę.

Posted

amica napisał(a):

Ja już wspomniałam, że oferuje rzeczy na bazarek oraz trochę gotówki na diagnostykę.

Ja też. I ewentualnie allegro cegiełkowe

Posted

amica napisał(a):
Należy jak najszybciej podjąć decyzję, bo wet jest w schonisku w poniedz. środy i piątki. Dobrze, aby przed piątkiem schronisko miało jasną deklaracje, że chcemy wyciągać sunie, żeby się nie okazało, że lekarz w piątek uzna, że sunia się męczy i nie będzie kogo wyciągać. Kwarantanna trwa do 27 jednak podobno w takich sytuacjach (gdy jest opinia weta o uśpieniu "ze względu na dobro psa") wet ma decydujący głos o terminie eutanazji. Dlatego cioteczki, myśle, że dziś należy podjąć ostateczną decyzję. Każdy niech przemyśli jak może i czy może pomóc. Na tej podstawie opracujemy strategie postępowania. Syla wspominała, że nie ma wystarczających środków na leczenie i diagnostykę, ale może zapewnić miejsce dla suni, co jest najcenniejsze. Zatem kwestia zebrania funduszy pozostaje.
Ja już wspomniałam, że oferuje rzeczy na bazarek oraz trochę gotówki na diagnostykę.



Ok, Syla, zadzwonisz, czy ja mam zadzwonić i zaklepać sunię?

Posted

Nie robię nic innego, tylko ciągle gdzieś dzwonię i piszę.Dzwoniłam do dziewczyny, czy sunię widział dziś wet, ale ona nie wie, bo nie była w schronisku.Jutro zadzwonię do schronu, jest tam pewna osoba, która być może coś mi powie.Pytam znajomych i osoby jeżdzące z psami.Znajomy, który przywoził mi psy pracuje i kończy późno, chyba, że schronisko by się tak zgodziło, ale to zapytam.Moja sytuacja jest taka, że mogę po nią pojechać w poniedziałek, ok 14tej.Do południa jadę z synem do lekarza, do kontroli, ma zapalenie płuc.Zanim dojadę pociągiem, to już zrobi się późno.Mogę już rano we wtorek.Ewentualnie teraz, w piątek, ale nie wiem czy mi ją wydadzą wcześniej i czy transport znajdę.Pamiętam, że po Czacziego był u mnie Szczepon, chyba z Katowic, poszukam, bo miałam gdzieś telefon do niego.On jeździ za zwrot kosztów.Jednocześnie i nie miejcie mi tego za złe, ciągle mam wątpliwości, czy nie robimy źle dla suni.Wierzę tamtym dziewczynom i wetowi.Nie chcę, żeby cierpiała.W każdym razie jutro dzwonię do schroniska.

Posted

[quote name='Secia']no wreszcie jakieś sensowne wypowiedzi. Po pierwsze zastanawiam się gdzie tu logika. Skoro sunia jest w złym stanie i według schroniskowego veta i nadaje się do uśpienia to po kiego czorta "męczyć" psa na tej diabelnej kwarantannie a potem igła. Jeżeli jest to prawda to to jest niehumanitarne i nielogiczne. Po drugie dlaczego schronisko ma się denerwować telefonami. Toż udzielanie informacji o posiadanych zwierzętach to ich obowiązek. Łaski nie robią. Odnoszę wrażenie momentami, że niektórym pomieszały się role jakie mają do odegrania. Nie dotyczy to tylko tego wątku.

To schrosnisko jest ......trudne. NIestety nie jesteśmy w stanie przewidzieć co zrobią. Wolontariat to taki listek figowy na nagść.

Posted

amikat napisał(a):
Wetrynarz może podjąc decyzje najwcześniej po zakończeniu kwarantanny - czyli w poniedziałek.Schrosnisko nie wyda psa przed zakończeniem kwarantanny


To prawda.Dzwoniłam, podałam swoje dane i numer telefonu.Wstępnie umówiłam się na wtorek.Jutro jeszcze mam zadzwonić, bo będzie osoba zamująca się adopcjami.Przy okazji popytałam pana o sunię.Powiedział mi, że ona jest w bardzo złym stanie, został jej już tylko węch.Jest cała poskręcana, pokrzywiona, przerażona, ogon podkulony i oby tylko do wtorku dożyła.To szukam teraz transportu.Ludzie zazwyczaj pracują, a adopcje są do 16stej.Zajrzę wieczorkiem.

Posted

Syla napisał(a):
To prawda.Dzwoniłam, podałam swoje dane i numer telefonu.Wstępnie umówiłam się na wtorek.Jutro jeszcze mam zadzwonić, bo będzie osoba zamująca się adopcjami.Przy okazji popytałam pana o sunię.Powiedział mi, że ona jest w bardzo złym stanie, został jej już tylko węch.Jest cała poskręcana, pokrzywiona, przerażona, ogon podkulony i oby tylko do wtorku dożyła.To szukam teraz transportu.Ludzie zazwyczaj pracują, a adopcje są do 16stej.Zajrzę wieczorkiem.


tez nalezy wziasc pod uwage ze to starszy pies ktory trafil do schronu -mała niewie co sie z nia dzieje

moze ktos moglby do mnie ja podrzucic? poczeka u mnie na ciebie
tak chyba bedzie bezpieczniej dla niej

mam dwojke dzieci szalonego psa i szczeniaka ale postawie jej kenelowke zeby miala spokoj

Posted

amikat napisał(a):
Wetrynarz może podjąc decyzje najwcześniej po zakończeniu kwarantanny - czyli w poniedziałek.Schrosnisko nie wyda psa przed zakończeniem kwarantanny

a co oni robia podczas tej kwarantanny ze nie moga wydac psa ??????? nawet za cene zycia psa? co na to TOZ? czy takie sa przepisy? szlag mnie trafia po raz kolejny.

Posted

a gdzie tu leży dobro psa ? , oj schronisko, nie podobasz mi się ! Poza tym co to za tajemnica, że nikt nie może zobaczyć psa. Ciekawa jestem czy mediom psa pokażą ?
Dzisiaj w nocy wieziemy do nowych domów nasze staruszki, ludzie wydzwaniają , nie mogą sie ich doczekać, w obie strony robimy 1200 km. i nigdy nie pomyslałysmy, żeby skrócić im "cierpienie ". Trzęsą im się głowy, nie dowidzą ale na pewno nie chcą umrzeć od igły.

Syla, śpioszka jedzie pod Poznań.

Posted

[quote name='basia0607']a gdzie tu leży dobro psa ? , oj schronisko, nie podobasz mi się ! Poza tym co to za tajemnica, że nikt nie może zobaczyć psa. Ciekawa jestem czy mediom psa pokażą ?
Dzisiaj w nocy wieziemy do nowych domów nasze staruszki, ludzie wydzwaniają , nie mogą sie ich doczekać, w obie strony robimy 1200 km. i nigdy nie pomyslałysmy, żeby skrócić im "cierpienie ". Trzęsą im się głowy, nie dowidzą ale na pewno nie chcą umrzeć od igły.


pełen szacun :loveu: za wielllką robotę!!!
pies to pies czy stary czy nie czy schorowany czy nie wymaga tyle samo miłości
trzymam kciuki za sunię serce mi pęka jak widzę jej fotki
trzeba jej pomóc co sił
tym bardziej że jest w takim stanie
:shake::-(

Posted

k****a przecież ta mała nie doczeka jutra!!!!czy naprawdę nic się nie da zrobic?przeciez to jakaś absurdalna sytuacja!!!A ta bida leży i dogorywa z głodu,bólu i zimna,a schronisko czeka na decyzję jakiegoś pseudo weta,absurd!

Posted

wchodzę tu co parę gzodizn i aż boję się kolejnych postów - bo przecież wszystko może się zdarzyć. też nie rozumiem czemu nie wydać psa, jeśli jest chętny, przecież to dla schroniska lepiej, że o jedną bidę mniej

Posted

Rozmawiałam z panią ze schroniska.Malutka mniej je, trzeba ją karmić z ręki.Mam zadzwonić w poniedziałek.W poniedziałek ma ją widzieć wet.Dalej szukam transportu.

Posted

Syla napisał(a):
Rozmawiałam z panią ze schroniska.Malutka mniej je, trzeba ją karmić z ręki.Mam zadzwonić w poniedziałek.W poniedziałek ma ją widzieć wet.Dalej szukam transportu.

Pora zmienić tytuł wątku, trzeba napisać o złym stanie suni i pilnym transporcie, bo inaczej nie bedzie miała jak pojechac do DT!

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...