ihabe Posted March 18, 2011 Posted March 18, 2011 jestem i wpadłam tez po uszy, jesli dzis zasne to będzie sukces:-( Quote
Secia Posted March 18, 2011 Posted March 18, 2011 no tak skoro nie wiadomo czy sunia żyje to FB gotowy ale wstrzymany. Czekam na info co z sunią i puszczam FB natychmiast. Quote
basia0607 Posted March 18, 2011 Posted March 18, 2011 Pytanie zasadnicze... czy w tym schronisku nie usypia się takich psów ??? Quote
kuba123 Posted March 18, 2011 Posted March 18, 2011 z usypianiem w tym schronie to różnie bywa wszystko zależy od ''widzimisia'' sunia jest odłowiona, więc przez 14 dni jest na kwarantannie- nie uśpią jej a potem też może nie- bo zechce im się ją ''leczyć'' Quote
amica Posted March 18, 2011 Posted March 18, 2011 [quote name='abra64']usunęłam konto do wpłat dopóki nie wiemy co się z sunią dzieje to nie ma sensu zbierac pieniążków zobaczymy czy sunia jest w schronie , jak sie czuje i żeczywiscie jak Kuba pisze najlepiej byłoby znaleść jej DT jak będziemy mogły ją przebadać a nie będzie finansów to poprosimy o pomoc Koniecznie trzeba się dowiedzieć, czy sunia żyje ale kolejnym krokiem powinna być zbiórka na badania i wtedy zmienić tytuł wątku. Jeśli sunia będzie się nadawała do leczenia i będzie wiadomo juz jak z nią postępować to wówczas szukamy DT. Myśle, że na diagnostyke to się dosc szybko znajdzie kasa, bo to nie będzie aż taka duża suma. Również będę chciała pomóc. Co do DT to powtórzę, że zasadnicze kwestie to:! - jak sunia reaguje na inne zwierzęta ponieważ bardzo często DT mają po kilka psów czy kotów. - Warto wiedzieć, jak wygląda sytuacja z zachowaniem czystości. Jeśli chodzi o transport to akurat na pewno da sie załatwić nawet gdyby było daleko, jak już napisała jedna z cioteczek. Quote
fanta33 Posted March 19, 2011 Posted March 19, 2011 ok ja zajrzę jutro ale dopiero późnym wieczorkiem jak już będziecie wiedziały coś o suni więcej....dobranoc i myślę o suni niuni jak tu jej pomóc:shake: Quote
lika1771 Posted March 19, 2011 Posted March 19, 2011 Czekam na wiesci,oby nie było za pozno................... Quote
TERESA BORCZ Posted March 19, 2011 Posted March 19, 2011 Biedne maleństwo, ale jesli jeszcze żyje to mośna ją doprowadzić do lepszego stanu, ten kamień da sie usunąć taki miał PROMYCZEK i mały staruszek york, Obaj dożywają oby najpóżniejszej starości w ciepłych domkach jeden u mnie kochany nad życie , teraz już ds , a druggi u super rodzinki w BYTOMIU , zabrany do ds wlaśnie dlatego że był słabeuszkiem Ta jest maleńka jak oni może ktoś jej taką starość zapewni? czekamy na wieści! Quote
Secia Posted March 19, 2011 Posted March 19, 2011 Też czekam dalej i zaglądam z nadzieją... FB gotowy do uruchomienia Quote
Syla Posted March 19, 2011 Posted March 19, 2011 Dzwoniłam do schroniska w środę, po 16stej.Chciałam się więcej o babulce dowiedzieć.Uprzejmy pan mimo, że podałam sporo konkretów, bardzo długo szukał kartoteki, wołał inną osobę.W końcu usłyszałam, że według dokumentów, taka sunia jest, żyje, przebywa na kwarantannie i ma numer 12/152 (chyba dobrze usłyszałam)Na moje inne pytania, na żadne nie był w stanie odpowiedzieć.Nie wiem, nie orientuję się, nie mam pojęcia itp.Zapytałam też o usypianie piesków.Pan powiedział, że o tym decyduje lekarz.Aha, pan poinformował mnie, że wolontariat, bardzo liczny, bo ok 30 osób, jest zawsze w środę i w sobotę.Dzisiaj jest sobota, więc na pewno dziewczyny już coś będą wiedzieć o suni.Pewnie napiszą wieczorem. Quote
MartynaP Posted March 19, 2011 Posted March 19, 2011 Syla napisał(a):Dzwoniłam do schroniska w środę, po 16stej.Chciałam się więcej o babulce dowiedzieć.Uprzejmy pan mimo, że podałam sporo konkretów, bardzo długo szukał kartoteki, wołał inną osobę.W końcu usłyszałam, że według dokumentów, taka sunia jest, żyje, przebywa na kwarantannie i ma numer 12/152 (chyba dobrze usłyszałam)Na moje inne pytania, na żadne nie był w stanie odpowiedzieć.Nie wiem, nie orientuję się, nie mam pojęcia itp.Zapytałam też o usypianie piesków.Pan powiedział, że o tym decyduje lekarz.Aha, pan poinformował mnie, że wolontariat, bardzo liczny, bo ok 30 osób, jest zawsze w środę i w sobotę.Dzisiaj jest sobota, więc na pewno dziewczyny już coś będą wiedzieć o suni.Pewnie napiszą wieczorem. jakie to typowe :roll: Quote
inga.mm Posted March 19, 2011 Posted March 19, 2011 HEJ, na wątku maleńkich wystraszonych bidulek napisałam "O Mateńko Kochana, znów mnie ścięło. Wzięłabym ją na płatne domowe dt, tyle, że muszę znacznie więcej o niej wiedzieć. Czy jakaś fundacja opiekuje się nią, czy środki stricte prywatne? Ile może mieć lat? Co jej dolega, zdjęcia nie są wyraźne? Czy tylko kwestie jamy ustnej? Sterylizowana? Czy zdajecie sobie sprawę, że utrzymanie starszego psa jest znacznie droższe niż psa zdrowego młodego lub w wieku średnim? Ile ta piękność waży? Stan zdrowia jest bardzo ważny, ponieważ mam inne, bardzo schorowane zwierzęta." No i koniecznie inne zwierzęta - jak reaguje? Wielkość/waga jest istotna, ponieważ sama jestem ułomna zdrowotnie, więc noszenie niepełnosprawnego pieseczka musi zmieścić się w moich możliwościach. Weta mam w budynku, więc jeśli jakaś fundacja opiekowałaby się nią, byłoby świetnie. To na razie byłoby na tyle. Nie doczytałam o efektach rozmowy z Panią Teresą. Quote
abra64 Posted March 19, 2011 Author Posted March 19, 2011 dziewczyny z tego co się dowiedziałam dziś w schronisku to sunia jest na kwarantannie a tam niestety nie możemy wejść bo jest zamknięte , musi tam być przez 14 dni i po kwarantannie jeżeli nie znajdzie się dla niej jakiś domek to prawdopodobnie ją uśpią:shake: na razie niestety domku nie mamy Quote
Secia Posted March 19, 2011 Posted March 19, 2011 o matko nie ma nikogo zaprzyjaźnionego ze schronem kto ją może zabrać. Jak ona w takim stanie to za 14 dni nie będzie co zbierać..... Quote
lika1771 Posted March 19, 2011 Posted March 19, 2011 Secia napisał(a):o matko nie ma nikogo zaprzyjaźnionego ze schronem kto ją może zabrać. Jak ona w takim stanie to za 14 dni nie będzie co zbierać..... Dokładnie, jaka tam jest opieka?Przeciez było pisane ze Ona nie je......... Quote
basia0607 Posted March 19, 2011 Posted March 19, 2011 Jeżeli znajdzie się właściciel suczki to powinni ją oddać przed kwarantanną Według mnie sunia jest w niebezpieczeństwie. Quote
feliksik Posted March 19, 2011 Posted March 19, 2011 inga.mm napisał(a):no a moja oferta? hej, kochani, nikt nie pisze na ten temat? propozycja jest na miarę czasu - dla suni potrzebny natychmiast tymczas Quote
Secia Posted March 19, 2011 Posted March 19, 2011 hmmmmm...no to co robić? Jak długo sunia jest w schronie? Jak ją znaleziono w jakich okolicznościach? Quote
kuba123 Posted March 19, 2011 Posted March 19, 2011 z tego co wiem sunia została odłowiona z ulicy Quote
basia0607 Posted March 19, 2011 Posted March 19, 2011 Każde normalnie funkcjonujące schronisko powinno się ucieszyć , że jest domek dla takiego psa, można przecież wydać w czasie kwarantanny na umowę tymczasową. Potrzeba tylko dobrej woli. Jeżeli będzie inaczej sprawa powinna być nagłośniona (pomogę ! ) Quote
siekowa Posted March 19, 2011 Posted March 19, 2011 Jest osoba z Warszawy, która może dać babcince dom tymczasowy, jeśli będziemy opłacać karmę i weta! :multi: Komu mogę przekazać numer telefonu? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.