amica Posted March 19, 2011 Posted March 19, 2011 [quote name='siekowa']Jest osoba z Warszawy, która może dać babcince dom tymczasowy, jeśli będziemy opłacać karmę i weta! :multi: Komu mogę przekazać numer telefonu? To bardzo dobry news!!!!! Uważam, że karma to nie będzie problem, teraz pozostaje kwestia weta, bo nie mamy pojęcia co jej jest. Prawda jest taka, że ja wzięłam z łódzkiego schronu psa na kwarantannie, który był leciwy, własnie na zasadzie umowy tymczasowej, w której jest napisane że jeśli w ciągu 14 zgłosi się właściciel to jestem zobowiązana oddać psa właścicielom! Dziewczyny do roboty! Sunia może potrzebować pilnie pomocy weta! Jeśli jest zgłoszony ochotnik z Wa-wy to nie ma co dłużej czekać. Najlepiej osobiście tam pojechać i pogadać bezpośrednio z dyrekcją, choć nie wiem, jakie tam panują klimaty, ale może wydadzą Wam psa wiedząc że nie przywieziecie go tam za chwile z powrotem. Może dobrze jest poszukać cioteczek z Sosnowca i okolic, które mają doświadczenie w psich akcjach i mają jakieś możliwości negocjowania w schronie w Sosnowcu! Quote
basia0607 Posted March 20, 2011 Posted March 20, 2011 Są różne schroniska, mianowicie takie, które są przyjazne zwierzetom i drugie , złe, zamknięte na jakiekolwiek negocjacje, mające dewizę, "nie bo nie' Quote
amica Posted March 20, 2011 Posted March 20, 2011 Niech się okaże, że jednak mamy doczynienia z ludźmi, z którymi da sie dogadać! Babunia dostałaby szanse na życie godne każdego psa. Quote
Secia Posted March 20, 2011 Posted March 20, 2011 Kochani udało mi sie dla ślepego Bunia od Budryska zebrać na FB prawie 600 PLN w kilka dni. Nie widze problemu w pieniądzach. FB gotowy. Czekam na sygnał, że sunia jest w domku i startuję. Myślę, że w takich przypadkach kasa nie gra roli. Quote
Cleo2008 Posted March 20, 2011 Posted March 20, 2011 siekowa napisał(a):Jest osoba z Warszawy, która może dać babcince dom tymczasowy, jeśli będziemy opłacać karmę i weta! :multi: Komu mogę przekazać numer telefonu? i co z sunka? inga tez cos pisala? dlaczego nic nie wiadomo??? Quote
MartynaP Posted March 20, 2011 Posted March 20, 2011 Secia napisał(a):Kochani udało mi sie dla ślepego Bunia od Budryska zebrać na FB prawie 600 PLN w kilka dni. Nie widze problemu w pieniądzach. FB gotowy. Czekam na sygnał, że sunia jest w domku i startuję. Myślę, że w takich przypadkach kasa nie gra roli. alepo co czekac? najpierw FB nie ruszył bo niewiadomo bylo czy sunia zyje teraz ma byc w domu niema na co czekac puszczaj FB podaj linka bedziemy udostepniac jesli niedaj Boże cos złego sie stanie to jest mnóstwo starszych psiakow w sytuacji jak ta sunia trzeba działać! czy ten DT w Warszawie jest aktualny ? jesli tak to trzeba sunie zabrac juz jesli sie da załatwic jesli nie to w dniu konca kwarantanny Quote
siekowa Posted March 20, 2011 Posted March 20, 2011 Aktualny tylko nadal nie wiem komu mam przekazać numer. Quote
Kama83 Posted March 20, 2011 Posted March 20, 2011 przekaz go zapce, byla wczoraj rozmowa na temat suni, zapka byla na niej obecna, ogolnie ma wielkie serducho dla staruszkow, problem jeszcze taki, czy sunia przezyje podroz do Wawy i co z tym kamieniem... bo jesli wet uzna, ze nie przezyje narkozy, a to bardzo prawdopodobne w jej stanie, to nie wiem....trzeba by podjac najlepsza dla psa decyzje, ale poki co, na to za wczesnie, niech ja zobaczy wet; co do zabrania jej w czasie kwarantanny, tez nie wiem, jak bylo wyzej, sa rozne schroniska, a sosnowieckie.... serce sie kraja :( Quote
basia0607 Posted March 20, 2011 Posted March 20, 2011 jeżeli schronisko odrzuci pomoc dla suni , powiadomię media. Poza tym starowinka powinna mieć indywidulane karmienie jak jest u nas, oby tylko nie padła z głodu przy pełnej misce suchej karmy. Czy to schronisko miało w zeszłym roku kontrolę NIKu ? Quote
maja602 Posted March 20, 2011 Posted March 20, 2011 Porozmawiajcie z wetem, czy nie da się oczyścić choć trochę usunąć kamienia bez narkozy. Trzeba spróbować. Swojej suni tak robiłam. Chodzi o to, żeby mogła jeść i nie suche tyko gotowane, rozdrobnione. Quote
Kama83 Posted March 20, 2011 Posted March 20, 2011 basia0607 chcialam ci wyslac pw, ale nie chcesz ich otrzymywac, napisz do mnie na [email protected] albo tu na dogo; psy w Sosnowcu dostaja tez gotowane, jakas kasza z czyms, wazne, ze mokre. Quote
amica Posted March 20, 2011 Posted March 20, 2011 siekowa napisał(a):Aktualny tylko nadal nie wiem komu mam przekazać numer. Dziewczyny jest DT więc zróbmy wszystko że sunia wyszła ze schroniska zanim będzie za późno. Quote
elik Posted March 21, 2011 Posted March 21, 2011 Kama83 napisał(a):...problem jeszcze taki, czy sunia przezyje podroz do Wawy i co z tym kamieniem... bo jesli wet uzna, ze nie przezyje narkozy, a to bardzo prawdopodobne w jej stanie, to nie wiem....trzeba by podjac najlepsza dla psa decyzje, ale poki co, na to za wczesnie, niech ja zobaczy wet;... Czy sunia jest w stanie wyjątkowego wycieńczenia, czy w stanie choroby tak zaawansowane, że groziłoby jej zejście w czasie podróży ? Wiadomo, że z uwagi na wiek suni trzeba ją przewozić szczególnie ostrożnie - na pewno nie w kontenerku. I nie liczyłabym na opinię weta w schronie. Myślę, że skoro jest DT, należałoby wyciągnąć stareńkę najszybciej jak tylko się da - nie sadzę, żeby było to możliwe przed zakończeniem kwarantanny. Wet w schronie niech nawet nie rusza jej ząbków. Narobi jej tylko niepotrzebnego bólu, a pomoże niewiele, jeśli w ogóle pomoże. Skupiłabym sie teraz na wydobyciu jej ze schronu, a w międzyczasie organizowaniu bezpiecznego transportu, żeby można ją było przewieźć jak tylko będzie możliwe zabranie jej ze schronu. amica napisał(a):Dziewczyny jest DT więc zróbmy wszystko że sunia wyszła ze schroniska zanim będzie za późno. Całym sercem jestem za. Quote
feliksik Posted March 21, 2011 Posted March 21, 2011 amica napisał(a):Dziewczyny jest DT więc zróbmy wszystko że sunia wyszła ze schroniska zanim będzie za późno. jednej jużnie zdążyliśmy pomóc, więc działajmy jak najszybciej Quote
ihabe Posted March 21, 2011 Posted March 21, 2011 KOCHANI W dABROWIE gÓRNICZEJ bENKA W CIĄŻY POTREZBUJE POMOCY, PROSZE DORADZCIE COŚ?:-( http://www.dogomania.pl/threads/204528-Bernardyny_matka-w-wysokiej-ci%C4%85%C5%BCy-i-syn_-W-TRAGICZNYCH-WARUNKACH_-POMYS%C5%81Y_dt_-PILNE! Quote
joaaa Posted March 21, 2011 Posted March 21, 2011 Emiś, dostałaś ode mnie PW z 18 marca w sprawie suczki, tak? Bo nie mam żadnej odpowiedzi. Na pewno lepiej jej byłoby w domu, gdzie nie ma tak dużo psów Quote
amica Posted March 21, 2011 Posted March 21, 2011 [quote name='Emiś']Czy mogę prosić o kontakt do tego dt w Wawie? W poście #86 Siekowa opowiedziała na pytanie dotyczące oferty dania suni DT: "Aktualny tylko nadal nie wiem komu mam przekazać numer." Zatem Emiś kontakt już masz:) Quote
MartynaP Posted March 21, 2011 Posted March 21, 2011 mam nadzieje ze uda sie ustalic co i jak zreszta skoro dT jest to napewno poczeka na sunie az skończy kwarantanne i znajdzie transport biedna malutka jesli ona ma takie ząbki to co powinna jesc ? szcerze niewiem bo to dorosły pies a w sumie nie moze jesc? czy nalezy ja traktowac jak szczeniaka któremu jeszcze nie wyszly zeby i uczy sie samodzielnie jesc? niewiem ...cos wiecej o szczeniakach wiem Quote
basia0607 Posted March 21, 2011 Posted March 21, 2011 Nie ma co gdybać, gdy nikt nie widział suczki. Mam nadzieję, że dzisiaj przeczytamy pomyślne wiadomości. Quote
lika1771 Posted March 21, 2011 Posted March 21, 2011 basia0607 napisał(a):Nie ma co gdybać, gdy nikt nie widział suczki. Mam nadzieję, że dzisiaj przeczytamy pomyślne wiadomości. Ja tez,czekamy na dziewczyny tylko One moga napisac co teraz i co moga zrobic...... Abra przybywaj...........bo bedzie ja z ta malutka czarnulka:-( Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.