maja602 Posted March 25, 2011 Posted March 25, 2011 Jeżeli będą potrzebne pieniążki, napiszcie . Pomogę. Quote
amica Posted March 25, 2011 Posted March 25, 2011 Super ze zmieniony został tytuł, poszukam na wątkach dotyczących transportu, może coś znajdę dla naszej suni. Quote
Syla Posted March 25, 2011 Posted March 25, 2011 Mam już!!! Dzwoniłam do Szczepona, zgodził sie od razu :multi:Tylko w poniedziałek jeszcze mam się umówić dokładnie, co do godziny.To świetny facet i On jeździ z psami, za zwrot kosztów paliwa.Nareszcie coś zaczyna się układać.Wytrzymaj malutka do wtorku...proszę :-( Quote
MartynaP Posted March 25, 2011 Posted March 25, 2011 ja sie boje ze jak ja wet obejrzy w poniedziałek to juz jej nie bedzie :( Quote
feliksik Posted March 25, 2011 Posted March 25, 2011 a czemu do wtorku, a nie do poniedziałku - czy to nie będzie za późno? Quote
Syla Posted March 25, 2011 Posted March 25, 2011 feliksik napisał(a):a czemu do wtorku, a nie do poniedziałku - czy to nie będzie za późno? Pisałam już w poście 156, że....Moja sytuacja jest taka, że mogę po nią pojechać w poniedziałek, ok 14tej.Do południa jadę z synem do lekarza, do kontroli, ma zapalenie płuc.Zanim dojadę pociągiem, to już zrobi się późno.Mogę już rano we wtorek.Ewentualnie teraz, w piątek, ale nie wiem czy mi ją wydadzą wcześniej i czy transport znajdę... Były próby wyciągnięcia jej dzisiaj i transport był.Bardzo zaangażowanych było kilka osób, ale nie udało się, niestety.Bardzo dziękuję tym dziewczynom, za czas i chęć pomocy.Wiesz, feliksik, bardzo często są podejmowane pewne kroki, ale czasem, tego się po prostu nie pisze. Quote
amica Posted March 25, 2011 Posted March 25, 2011 Syla napisał(a):Pisałam już w poście 156, że....Moja sytuacja jest taka, że mogę po nią pojechać w poniedziałek, ok 14tej.Do południa jadę z synem do lekarza, do kontroli, ma zapalenie płuc.Zanim dojadę pociągiem, to już zrobi się późno.Mogę już rano we wtorek.Ewentualnie teraz, w piątek, ale nie wiem czy mi ją wydadzą wcześniej i czy transport znajdę... Były próby wyciągnięcia jej dzisiaj i transport był.Bardzo zaangażowanych było kilka osób, ale nie udało się, niestety.Bardzo dziękuję tym dziewczynom, za czas i chęć pomocy.Wiesz, feliksik, bardzo często są podejmowane pewne kroki, ale czasem, tego się po prostu nie pisze. Sunia na pewno wytrzyma! Jak wiedzą w schronisku że ktoś się zgłosi po sunie we wtorek to na pewno jej w poniedziałek nie uśpią. Quote
Awit Posted March 25, 2011 Posted March 25, 2011 A nie można się z nimi umówić, że podpiszesz, iż świadomie adoptujesz psa niezdiagnozowanego, że natychmiast będzie poddany leczeniu i że na bieżąco schron będzie informowany o tym co się z nią dzieje????? Quote
basia0607 Posted March 26, 2011 Posted March 26, 2011 Było bardzo blisko..... ale jak to często bywa, ktoś coś komuś powiedział i sprawa przesądzona. Quote
Syla Posted March 26, 2011 Posted March 26, 2011 basia0607 napisał(a):Było bardzo blisko..... ale jak to często bywa, ktoś coś komuś powiedział i sprawa przesądzona. Dokładnie tak..., no i szkoda, że nie poznałam osobiście tych wspaniałych dziewczyn.Muszę pojechać do TZta, coś załatwić.Będę jutro około 22giej przy kompie.Trzymaj się babcinko. Quote
basia0607 Posted March 26, 2011 Posted March 26, 2011 Jestem bardzo ciekawa czy babinka była wczoraj u dentysty ;) Quote
Syla Posted March 28, 2011 Posted March 28, 2011 Tak, jak sobie zażyczono, zadzwoniłam rano do schroniska.Potwierdziłam jutrzejszy przyjazd po maliznę.Zapytałam o nią, jak zawsze.Jest słaba i podobno akurat spała.Idę ugotować jej coś smacznego, oby tylko jadła.Boję się jutra, nie jej, tylko samej wizyty w schronisku.Mam nadzieję, że biura są blisko wejścia i dość szybko się wszystko odbędzie.Ostatnim razem byłam w Zabrzu, akurat rok temu, po Kapsliczka.Dla mnie to jest horror i zupełnie się do tego nie nadaję.Dosłownie odchorowuję.Podziwiam osoby pracujące w schroniskach, wolontariuszki tam bywające też.Dam znać, jak już Nola będzie u mnie.Opiszę co i jak.Pocztę muszę dzisiaj założyć, żeby zdjęcia dać, bo może będziecie chciały ją zobaczyć. Quote
lika1771 Posted March 28, 2011 Posted March 28, 2011 Trzymam kciuki za jutro i czekam na fotki sunieczki. Syla dziekuje Quote
Bella1 Posted March 28, 2011 Posted March 28, 2011 Jutro malutka będzie już bezpiecznie na podusi spała Quote
Asia_M Posted March 29, 2011 Posted March 29, 2011 Maleńka, tak wiele osób myśli o Tobie - trzymaj się dzielnie Quote
Secia Posted March 29, 2011 Posted March 29, 2011 Nie było mnie na wątku 2 dni i widzę, że idzie ku dobremu. Jak sunia będzie już na domowej podusi mogę zaoferować 100,00 na veta Quote
feliksik Posted March 29, 2011 Posted March 29, 2011 kurcze nie mogę doczekać się relacji - Syla powodzenia Quote
amica Posted March 29, 2011 Posted March 29, 2011 basia0607 napisał(a):Czekamy z niecierpliwością. Czekam w stresie, cz wszystko się udało. Oby mała była już bezpieczna w ramionach Syla! Ogromny szacunek za to, że nie dała za wygraną i zdecydowała zabrać małą do siebie. Jakie szczęście ma śleputka, że tyle cioteczek było zdecydowanych pomóc jej mimo przeszkód. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.