Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 359
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Mam już!!! Dzwoniłam do Szczepona, zgodził sie od razu :multi:Tylko w poniedziałek jeszcze mam się umówić dokładnie, co do godziny.To świetny facet i On jeździ z psami, za zwrot kosztów paliwa.Nareszcie coś zaczyna się układać.Wytrzymaj malutka do wtorku...proszę :-(

Posted

feliksik napisał(a):
a czemu do wtorku, a nie do poniedziałku - czy to nie będzie za późno?


Pisałam już w poście 156, że....Moja sytuacja jest taka, że mogę po nią pojechać w poniedziałek, ok 14tej.Do południa jadę z synem do lekarza, do kontroli, ma zapalenie płuc.Zanim dojadę pociągiem, to już zrobi się późno.Mogę już rano we wtorek.Ewentualnie teraz, w piątek, ale nie wiem czy mi ją wydadzą wcześniej i czy transport znajdę...

Były próby wyciągnięcia jej dzisiaj i transport był.Bardzo zaangażowanych było kilka osób, ale nie udało się, niestety.Bardzo dziękuję tym dziewczynom, za czas i chęć pomocy.Wiesz, feliksik, bardzo często są podejmowane pewne kroki, ale czasem, tego się po prostu nie pisze.

Posted

Syla napisał(a):
Pisałam już w poście 156, że....Moja sytuacja jest taka, że mogę po nią pojechać w poniedziałek, ok 14tej.Do południa jadę z synem do lekarza, do kontroli, ma zapalenie płuc.Zanim dojadę pociągiem, to już zrobi się późno.Mogę już rano we wtorek.Ewentualnie teraz, w piątek, ale nie wiem czy mi ją wydadzą wcześniej i czy transport znajdę...

Były próby wyciągnięcia jej dzisiaj i transport był.Bardzo zaangażowanych było kilka osób, ale nie udało się, niestety.Bardzo dziękuję tym dziewczynom, za czas i chęć pomocy.Wiesz, feliksik, bardzo często są podejmowane pewne kroki, ale czasem, tego się po prostu nie pisze.

Sunia na pewno wytrzyma! Jak wiedzą w schronisku że ktoś się zgłosi po sunie we wtorek to na pewno jej w poniedziałek nie uśpią.

Posted

A nie można się z nimi umówić, że podpiszesz, iż świadomie adoptujesz psa niezdiagnozowanego, że natychmiast będzie poddany leczeniu i że na bieżąco schron będzie informowany o tym co się z nią dzieje?????

Posted

basia0607 napisał(a):
Było bardzo blisko..... ale jak to często bywa, ktoś coś komuś powiedział i sprawa przesądzona.


Dokładnie tak..., no i szkoda, że nie poznałam osobiście tych wspaniałych dziewczyn.Muszę pojechać do TZta, coś załatwić.Będę jutro około 22giej przy kompie.Trzymaj się babcinko.

Posted

Tak, jak sobie zażyczono, zadzwoniłam rano do schroniska.Potwierdziłam jutrzejszy przyjazd po maliznę.Zapytałam o nią, jak zawsze.Jest słaba i podobno akurat spała.Idę ugotować jej coś smacznego, oby tylko jadła.Boję się jutra, nie jej, tylko samej wizyty w schronisku.Mam nadzieję, że biura są blisko wejścia i dość szybko się wszystko odbędzie.Ostatnim razem byłam w Zabrzu, akurat rok temu, po Kapsliczka.Dla mnie to jest horror i zupełnie się do tego nie nadaję.Dosłownie odchorowuję.Podziwiam osoby pracujące w schroniskach, wolontariuszki tam bywające też.Dam znać, jak już Nola będzie u mnie.Opiszę co i jak.Pocztę muszę dzisiaj założyć, żeby zdjęcia dać, bo może będziecie chciały ją zobaczyć.

Posted

basia0607 napisał(a):
Czekamy z niecierpliwością.

Czekam w stresie, cz wszystko się udało. Oby mała była już bezpieczna w ramionach Syla! Ogromny szacunek za to, że nie dała za wygraną i zdecydowała zabrać małą do siebie. Jakie szczęście ma śleputka, że tyle cioteczek było zdecydowanych pomóc jej mimo przeszkód.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...