Jump to content
Dogomania

gazzy

Members
  • Content Count

    2,914
  • Joined

  • Last visited

About gazzy

  • Rank
    Advanced Member
  • Birthday 08/30/1994

Contact Methods

  • Skype
    gazzulec

Converted

  • Biography
    wolontariuszka w schronisku dla zwierząt,uczennica
  • Location
    Szczytno
  • Interests
    zwierzęta,fotografia,sport,muzyka,film
  • Occupation
    uczennica

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. Ech... Kacperek... Nauczył się od Sary jak być upartym osiołkiem ;) Sara (jak na mix husky przystało) czasem chce iść w inną stronę niż planowałyśmy. Ja chcę iść dołem, ona górą ... I co teraz zrobić ? Gdy ja chcę iść dołem - ona siada i strzela focha - dalej nie idzie. Gdy idziemy górą - ryzykujemy spotkanie z krówkami (jest to ryzykowne dla krówek, które Sara kocha gonić). Trzeba iść na kompromis - ja idę dołem, ona górą :D Gdy zobaczy psiaka który idzie za nami - siada i nie idzie dalej. Trzeba poczekać aż psiak przejdzie. I co teraz robi nasz kochany Kacperek ?? Idziemy sobie nad jeziorkiem (rano, po 6.30 ;) ) i nagle Kacper zatrzymuje się i nie idzie dalej. Myślę sobie " może jest mu zimno i chce wracać do domu, albo nie lubi w deszczu chodzić ?" - w końcu różne są psiaki, a Kacper wyjątkowo nie lubi jesieni - nie lubi moczyć sobie łapek ;). Idziemy w stronę domu i Kacper znów się zatrzymuje ... i skręca w uliczkę - chciał iść swoją ulubioną trasą, a jak nie to do domu ;) Kolejny uparty osiołek w domu ;) Kochany psiak z niego.. Co tu dużo mówić. Fotek nie wrzucam, bo większość z Was i tak ma fb a tam ciągle wrzucam foty psiaków - jak nie Sarci to Kacperka, chociaż Kacperkowi trudniej zrobić fotkę ;)W jednej pozycji wytrzymuje chyba z 1s, a mój telefon dłużej myśli :D Pozdrawiamy :)
  2. Kolejny rok bez Pakusia, kolejny z Kacperkiem. Coś się kończy, coś zaczyna. Kacperka adoptowaliśmy dosyć szybko po odejściu Pakusia. Różne przeżycia były... Kilka razy chciał ugryźć, poważnie chorował... Aktualnie 3 rok mija, a Kacperek strasznie się zmienił. Dostał swoją szansę i jej nie zmarnował. Dobrze pamiętam, że w schronisku to ja musiałam zakładać mu szelki przed zabraniem go do domu. Kierowniczka powiedziała, że to ja mówiłam że on jest łagodny. Kacper fakt, bał się smyczy. Ale gdy założyłam mu szelki, przypięłam smycz... zamurowało mnie. Kacper dumnie ruszył w stronę wyjścia z korytarza na którym mieścił się jego boks. Nie obejrzał się za kierowniczką, nie bał się. Wszyscy pracownicy stali i patrzyli jak się zachowuje... a on dumnie szedł, nie spojrzał się na ani jednego psa. Gdy wyszliśmy z korytarza od razu skręcił w stronę furtki - przez kilka lat nie wychodził z boksu, ale wiedział doskonale gdzie jest ;) Nie wiem czy pracownicy chcieli się z nim pożegnać czy nie, ale on nawet na nich nie spojrzał, nie odwrócił się .. Tą sytuację pamiętam doskonale. Może już wtedy wiedział, że zostanie u nas na zawsze .. Kto wie ? To bardzo inteligentny pies ... Przy wyjściu pracownica powiedziała, że za dwa dni go odprowadzimy.. Cóż .. minęły 3 lata .. Kacper okazał się bardzo inteligentnym psem.. W drodze ze schroniska do weterynarza zaszłam z mamą i z Kacprem do sklepu. Mama poszła zrobić zakupy, ja czekałam .. A Kacper - stanął na dwóch łapach, oparł się o mnie, spojrzał, zamachał ogonkiem i polizał ... To druga sytuacja którą pamiętam z dnia w którym go wzięliśmy. Przez 3 lata walczyliśmy z nim tylko u weta - strasznie nie cierpi wizyt u lekarza... Po pewnym czasie od adopcji zaczął nam ufać tak na 80%. Aktualnie zmienił się jeszcze bardziej. Teraz ufa nam w 100%. Gdy jest burza - przybiega do mnie. Gdy jest sylwester i petardy - przybiega do mnie. Gdy lata mucha (lub wydaje mu się, że lata) - przybiega do mnie. Najczęściej chowa się pod biurko, wskakuje na łóżko - gdy nie ma rodziców :) lub kładzie się przy łóżku... Wtedy szczeka nawet na rodziców gdy śpię.. ale pracujemy nad tym... Robi za mojego ochroniarza :) Strasznie bał się wody ... Ostatnio jednak dał się namówić na kąpiel ... Aktualnie codziennie pływa w jeziorku, sam wskakuje ;) Jak na starszego i bardziej doświadczonego psa przystało ... Sarę robi często w konia. Zaczepia ją do zabawy, ona nie może wyhamować, przeskakuje przez niego, on robi przewrót i ucieka do nas i chowa się za nogami, a później wygląda z wyrazem pyszczka - haha ... i kto tu jest mądrzejszy ... nic mi teraz nie zrobisz ... ha ha ha ... Pozdrawiamy ze Szczytna ... Zapraszamy do nas ;) Nowe zdjęcia wkrótce ;) Buziaki :*
  3. Fajnie, że mimo 5 lat spędzonych w schronisku, stresu, pogryzień, nieudanych adopcji nadal był pozytywnie nastawiony i się udało :) Dał nam szansę. Po tych 3 latach - no prawie 3 :) - jeszcze bardziej go kocham. Stał się jeszcze spokojniejszy, weselszy, bardziej przywiązany, oddany .. Bardziej nam zaufał :) Zestresował się dzisiaj wielkim ciągnikiem który wyprzedzał dwa tiry i koparkę - jechał praktycznie na czołówkę z samochodami z naprzeciwka... I prawie w nas wjechał - byliśmy na chodniku. Kacper odskoczył, ja się wkurzyłam i zaczęłam kierowcę ciągnika wyzywać ... a później zamiast sama się uspokoić uspokajałam Kacperka :) tak się przytulił ... [img]https://lh3.googleusercontent.com/-oVBaSTPzlJI/U5C5pal5PYI/AAAAAAAAJec/Sx0H8QZW_z8/w748-h561-no/SAM_0026.JPG[/img] [img]https://lh3.googleusercontent.com/-dmJajY0Y0lw/U5C5rGxiZgI/AAAAAAAAJek/VTG7R5rG55M/w421-h561-no/SAM_0027.JPG[/img] I jeszcze kilka fotek Sary :) [img]https://lh6.googleusercontent.com/-KKRaHx3yGsM/U5C5jjRLG4I/AAAAAAAAJeM/sOe-83BiEG8/w421-h561-no/SAM_0023.JPG[/img] [img]https://lh4.googleusercontent.com/-7SgA_0N95Ds/U5C5fL0nyvI/AAAAAAAAJd8/4JGU3KZoHXM/w748-h561-no/SAM_0021.JPG[/img] [img]https://lh6.googleusercontent.com/-CjME8Qja0ps/U5C5QetMRQI/AAAAAAAAJdE/LiA4Vtx9jAE/w421-h561-no/SAM_0014.JPG[/img]
  4. Kacperkowi zrobiła się taka mała rana ... [img]https://lh3.googleusercontent.com/-RBr6kOMpHiE/U5C5miUAhqI/AAAAAAAAJeU/4b-LXC5uIDs/w748-h561-no/SAM_0025.JPG[/img] Wycięłam mu sierść na około rany, bo leciała krew i ropa. Wycisnęłam ropę - tyle ile się dało (po licznych urazach w schronisku i ciągłym wyciskaniu ropy przez chirurga stwierdziłam że to dobry pomysł). Później przemyłam i polałam wodą utlenioną ... Kacper strzelił takiego focha, że sama się zdziwiłam ... i uciekł do altanki. Tutaj z foszkiem ;) [img]https://lh4.googleusercontent.com/-UlFxcrB73bs/U5C5KKdbK9I/AAAAAAAAJcs/UuSHUqwI9-g/w421-h561-no/SAM_0010.JPG[/img] [img]https://lh5.googleusercontent.com/-Ap5w1kvHnsI/U5C5M-j5boI/AAAAAAAAJc0/T3QxehHNas0/w421-h561-no/SAM_0011.JPG[/img] Jak ładnie go przeprosiłam, poprosiłam żeby wyszedł i nazwałam przystojniakiem to zamerdał ogonkiem i z wielką łaską wyszedł :) [img]https://lh5.googleusercontent.com/-7xnyT76L3N8/U5C5cQMbWsI/AAAAAAAAJd0/gMnKkkcVB1c/w421-h561-no/SAM_0020.JPG[/img] [img]https://lh4.googleusercontent.com/-1I9Y4ZFOgdw/U5C5hnUdgSI/AAAAAAAAJeE/vZXR87Q9Bc8/w748-h561-no/SAM_0022.JPG[/img]
  5. Myśleliśmy, że Kacper taki chory a on dalej rozrabia :) Dostaje leki na serduszko - żeby lepiej pracowało. Nadal biega jak szalony z Sarą - najpierw ją zaczepia, później ucieka nam pod nogi żeby go chronić :) Od momentu wzięcia Sary jakoś bardziej się z nim zżyłam. Częściej do mnie do pokoju przychodzi, częściej się bawimy, częściej sami wychodzimy na spacery. Tak oglądałam zdjęcia które robiłam zaraz po adopcji - jaki on był chudy... A teraz ... no cóż ... przytyło mu się troszkę :) Mój przystojniak <3 - już nawet reaguje na tego przystojniaka :D Szkoda tylko że nie mogę go zabrać ze sobą do Wrocławia. Niedługo wrzucę jakieś nowe fotki ;) Pozdrawiamy
  6. Kacperek chory :-( Zaczęło się od kataru, skończyło na EKG. Kacper jakiś czas temu miał katar. Strasznie leciało mu z nosa. Dostawał antybiotyk + leki przeciwzapalne. Katar przeszedł, ale charczenie/kaszlenie zostało. Poszliśmy wczoraj do weterynarza. Okazało się, że Kacperek miał temperaturę 40'. Od razu miał pobraną krew, żeby wykluczyć chorobę po-kleszczową. Na szczęście morfologia wyszła ok. Zrobiliśmy prześwietlenie klatki i okazało się, że ma bardzo powiększone serce. Jest tak duże że zajmuje 5 przestrzeni międzyżebrowych, a norma jest do 3,5. :-( Na zdjęciu wyszło także że jest coś nie tak z płucami. Okazało się, że ma też strasznie powiększone węzły chłonne. Dostał antybiotyk, leki na odciążenie serca. Wspierała go cała rodzina (ja i rodzice), a tak się chłopak napłakał w tym gabinecie. Dzielny był, przystojniak mój :loveu: Dzisiaj poszliśmy na EKG. Dostał kolejny zastrzyk. W domu dostaje leki, m.in. furosemid. 3majcie kciuki za mojego wariata. Na dokładny opis wyniku czekamy do wtorku. Zobaczymy wtedy czy takie leczenie jakie jest wystarczy, czy kardiolog włączy inne leki. Pozdrawiamy
  7. SARUNIA ... - specjalnie dla Ciebie - Twój SMOK ;) [img]https://fbcdn-sphotos-d-a.akamaihd.net/hphotos-ak-frc3/t1/531051_491163594237842_1339687079_n.jpg[/img] Zimowy spacer :) [img]https://fbcdn-sphotos-h-a.akamaihd.net/hphotos-ak-ash3/t1/74301_698615046826028_567472373_n.jpg[/img] [img]https://scontent-b-cdg.xx.fbcdn.net/hphotos-prn2/t1/1511118_698615563492643_737663811_n.jpg[/img] I na koniec Sara :) Pozdrawiamy ;) [img]https://fbcdn-sphotos-b-a.akamaihd.net/hphotos-ak-prn2/t1/1558373_700388876648645_1033608409_n.jpg[/img]
  8. Nadal siedzi w schronisku. Zero zainteresowania. Chodzi na spacery. Ostatnio zrobiliśmy mu nowe zdjęcia do ogłoszeń - na trawce :) Wszyscy nowi wolontariusze się w nim zakochali. Bierzemy się za ogłoszenia. Trzymajcie kciuki ;)
  9. AAAA - zapomniałabym napisać :) Spotkałam turystów na spacerze jak byłam z Kacperkiem :) A ta Pani nagle do mnie : "oooo. Jaki piękny, olbrzymi jamnik" Teraz znów zniknę na jakiś czas ;) Klasa maturalna ... W maju matura, w czerwcu egzamin zawodowy... A w wakacje wyjazd do Warszawy - praca i technikum weterynaryjne :) A po technikum studia we Wrocławiu - weterynaria czeka :)
  10. Kotka - może jacyś chętni : D : D [img]https://scontent-b-lhr.xx.fbcdn.net/hphotos-ash4/1394425_648669638487236_886037123_n.jpg[/img] Bartek - ten z nowotworem (*) [img]https://scontent-b-lhr.xx.fbcdn.net/hphotos-prn2/1236635_653943654623420_1199911157_n.jpg[/img]
  11. Sunia, którą opiekuję się w schronisku - Figa (podobna do Dianki) :loveu: [img]https://scontent-b-lhr.xx.fbcdn.net/hphotos-ash4/1391622_644381712249362_608433527_n.jpg[/img] [img]https://scontent-b-lhr.xx.fbcdn.net/hphotos-ash4/1383260_644381702249363_774799254_n.jpg[/img] [img]https://scontent-b-lhr.xx.fbcdn.net/hphotos-prn2/1234638_644381698916030_1259865207_n.jpg[/img]
  12. [img]https://scontent-a-lhr.xx.fbcdn.net/hphotos-ash3/1233316_623357934351740_1077287819_n.jpg[/img] [img]https://scontent-a-lhr.xx.fbcdn.net/hphotos-ash3/1011487_623357931018407_1636463476_n.jpg[/img] [img]https://scontent-a-lhr.xx.fbcdn.net/hphotos-ash4/1002770_604499449570922_402541362_n.jpg[/img] [img]https://scontent-b-lhr.xx.fbcdn.net/hphotos-prn1/1013457_604499299570937_128128181_n.jpg[/img]
×
×
  • Create New...